Oleg Artiemow, agent Romana Pawliuczenki, przyznał, że jego podopieczny jest gotowy do podjęcia rozmów z Zenitem Sankt Petersburg.
Rosyjski snajper trafił na White Hart Lane tuż przed zamknięciem okna transferowego zeszłego lata. Szykowano go na następce sprzedanego do Manchesteru United Dimitara Berbatowa. Niestety Roman nie potrafił pokazać w Anglii formy jaką błyszczał na Euro 2008. Niektórzy fani tłumaczyli jego przeciętną postawę zmęczeniem po wymagającym sezonie w rosyjskiej ekstraklasie i trudami wielkiego turnieju. Następnie przębąkiwało się o niechęci jaką darzy(ł) Romana jego szkoleniowiec Harry Redknapp, a która miała być spowodowana oporami w nauce języka angielskiego przez byłego gracza Spartaka.
Faktem jest, że Pawliuczence nie udało się wywalczyć pewnego miejsca w wyjściowej jedenastce Kogutów.
Z pewnością w tym zadaniu nie pomogły Romanowi transfery Jermaina Defoe i Petera Croucha, uznawanych za ulubieńców Redknappa. A jak przyznaje Artiemow, Romana nie interesuje przesiadywanie na ławce. Dlatego reprezentant popularnego Pawa stwierdził:
"Jesteśmy świadomi zainteresowania ze strony Zenitu. Chcieli sprowadzić Romana już latem i myślę, że rozpoczniemy negocjacje raz jeszcze."
Czy Roman Pawliuczenko rzeczywiście przychylnym okiem spogląda na oferty z rodzimej ekstraklasy czy słowa jego opiekuna są jedynie próbą wywarcia presji na sztabie szkoleniowym Tottenhamu, pozostaje do indywidualnej oceny Spursmaniaków.
Pawliuczenko zainteresowany Zenitem?
10 października 2009
Marcin
2 min czytania
2 392
Dyskusja
Komentarze (5)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Indywidualna ocena Spursmaniaka - Paw opuści nas w styczniu. (chociaż nie wiem jak to jest z tą rosyjską ligą, kiedy mogą go nam wykupić)
chcieałbym żeby Pav został u nas ale żeby on sam tego chciał musi dostawać szanse od Harrego w innym razie Roman może nas opuścić a byłoby szkoda bo to dobry napastnik
Żeby grać to musi przestać łapać kontuzję w kluczowych momentach, mam na myśli takie kiedy inni zawodnicy są kontuzjowani, lub gramy w pucharach. Zawsze był miękki i nie radził sobie z rywalizacją.
Wczoraj gdzieś czytałem, że zanosi się na wymianę Pav na KJH. Jak się wam podoba taka ewentualna roszada???
Ja tam wolę w takim razie inne wymiany. KJH tak jak nic nie grał w Madrycie tak i nic w Mediolanie. I nie gadajcie mi tylko, że znów są jakieś niesprzyjające warunki... Pamiętajcie, że "złej baletnicy....." - taki to własnie Huncik 
Czytaj dalej