Jeszcze niedawno Roman Pawluczenko desperacko chciał odejść z Tottenhamu, nazywając pobyt na White Hart Lane najgorszym okresem w swojej karierze. Ponadto zarzucał trenerowi, iż ten kpi sobie z niego. Dziś Rosjanin przyznaje, że cieszy się z przebywania w klubie z północnego Londynu.
Pawluczenko przebił się w końcu do pierwszej jedenastki dzięki czemu zdobył osiem bramek w sześciu ostatnich występach, we wszystkich rozgrywkach.
"Nie spieszę się przy podejmowaniu decyzji dotyczących mojej kariery-w przeciwieństwie do ostatniego miesiąca kiedy byłem pewien, że chcę odejść" powiedział The Sun napastnik Sbornej ale potem dodał, że teraz myśli jedynie o końcówce sezonu.
"Mamy duże szanse zakończyć sezon na miejscu premiowanym grą w Champions League, więc nie powinniśmy zaprzepaścić tej sposobności. Poza tym walczymy również o FA Cup. O swojej przyszłości pomyślę więc w maju."
Paw wykazał się na koniec skromnością gdy zapytano go o to, ile jeszcze zaliczy trafień w tym sezonie.
"Nie bedę zgadywał jak wiele goli jeszcze zdobędę-policzmy to na koniec."
Pawluczenko cieszy się, że nie odszedł
19 marca 2010
Marcin
1 min czytania
5 626
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Bardzo dobrze takiego skutecznego zawodnika jak Pav potrzebujemy na LM
))
czytałem te jego wypowiedzi, ale nie chciałem osobiście ich wpuszczać znów, bo by znów mnie niektórzy posądzili o robienie pavmanii. W każdym razie trzeba przyznać - bardzo rozsądna wypowiedź Rosjanina
Romanie i Garethcie. W was moja nadzieja. Głodni gry i sukcesów macie nas wprowadzić do Ligi Mistrzów! Albo was nie chcę widzieć w naszej drużynie na następny sezon 
cieszy mnie takie podejście Romana, chce się skupić tylko na grze i końcówce sezonu. Widać jak bardzo przebici się do składu i skuteczność poprawiły mu humor
oby tak dalej !
Roman I love you !
Roman to świetny napastnik i na pewno nie raz jeszcze udowodni że Harry Redknapp nie słusznie tak długo w tym sezonie trzymał go na ławce rezerwowych .
Czytaj dalej