Roman Pawluczenko przyznał, że nic nie wie o jego zapowiadanym transferze do Sportingu Lizbona. Informację o planowanym wypożyczeniu rosyjskiego napastnika podał portugalski dziennik A Bola, a temat szybko podchwyciły angielskie media.
"Pierwszy raz o tym słyszę. Nie wiem nic na ten temat" odparł Pawluczenko, zapytany o rzekomy transfer.
"Nikt nie powiedział mi nic o przeprowadzce do Portugalii. Nie ma nic do komentowania, zwłaszcza, że priorytety mam wciąż te same: jeśli nie Anglia, to Rosja."
W czasie poprzedniego sezonu Pawluczenko, skonfliktowany z trenerem Redknappem, zarzekał się, że chce jak najszybciej odejść. Następnie Rosjanin zapowiedział ostateczną decyzję na maj, kiedy wyjaśni się ligowa sytuacja klubu. Mimo zainteresowania Zenitu St.Petersburg i Lokomotiwu Moskwa, a także Birmingham napastnik wciąż pozostaje w klubie. Obecnie przebywa z drużyną na zgrupowaniu w USA.
Pawluczenko: nic na ten temat nie wiem
21 lipca 2010
Marcin
1 min czytania
7 276
Dyskusja
Komentarze (8)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Pav zostanie i w nadchodzącym sezonie udowodni swoją wartość tym których jeszcze nie przekonał .
Zgadzam się z jaroszym w 100%
Na razie nie mamy żadnego napastnika na celowniku, więc Harry na pewno nie puści nikogo z pierwszego składu.
Jeśli latem na WHL zawita napastnik z najwyższej półki (a bynajmniej taki, który "robi różnicę"
, to ewentualne odejście Romana zbytnio mnie nie zmartwi ... KTOŚ, Defoe, Crouch + Keane i możemy z optymizmem czekać na start kolejnego sezonu 
ja bym jednak 100 razy bardziej wolał wariant KTOŚ, Defoe, Crouch + Romek jako DŻOKER w talii Harrego 
Ja jestem spokojny. Pav w przyszłym sezonie w sspierwszym składzie da nam jakieś 15 bramek w lidze. Poza tym potrzebujemy szerokiej kadry na LM. A najbardzziejj na wylocie wydaje mi się być Keano
Czuję że Bale nie wróci już do lewej obrony, bo ostatnio zrobił się bardzo bramkostrzelny
Podobno Sporting zaciągnął pożyczkę (?!), aby opłacić Pava.
Czytaj dalej