Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Pienaar w Tottenhamie?

13 stycznia 2011 michaliv Spurs News
To nie jest już tylko plotka, nie znajdująca potwierdzenia w rzeczywistości. Brytyjski "Guardian" potwierdził bowiem, że Tottenham doszedł do porozumienia ze Stevenem Pienaarem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu.

Reprezentantowi RPA w lipcu wygasa umowa łącząca go z Evertonem i w lecie będzie mógł za darmo opuścić Goodison Park. Nie jest jednak wcale powiedziane, że Koguty będą chciały na nowego gracza czekać aż pół roku. Bardzo prawdopodobne wydaje się zapłacenie przez włodarzy Spurs kwoty 2 mln funtów, jakich na chwilę obecną właściciele Evertonu oczekują za swoją gwiazdę.

Jeśli Pienaar naprawdę trafi na White Hart Lane może inkasować 70 tysięcy funtów tygodniowo.

Komentarze: 46

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Plutos
13 stycznia 2011, 19:18
Nasza druga linia jest nie do ruszenia, ale jeśli Pienaara satysfakcjonuje rezerwa w LM to za 2mln czadowy piłkarz. A te 70 tys/tydzień to inna sprawa...
RAFO THFC
13 stycznia 2011, 19:31
a co do Niko to wszyscy wiedzieliśmy, że jego ambicja ujawnia sie tylko wtedy, gdy gra dobrze i wszystko dobrze idzie. Nie jest to piłkarz który usiądzie na ławce i będzie grzecznie czekał na swoją kolej i gdy dostanie szansę to wykorzysta ją w iście Bale'owy sposób. Gdy nie idzie i nie gra regularnie wtedy z Niko nie ma pożytku. Pienaar to inna para kaloszy. Do niezniszczalnych nie należy, w porównaniu do Niko zagra bez problemu na prawym skrzydle, a Niko tam w ogóle nie wie o co chodzi, taka wymiana, może jakościowo wybitnie nie wiele nam przyniesie, ale w ogólnym rozrachunku powinno być na +
varba
13 stycznia 2011, 19:34
Tak Paweł, a trzeba jeszcze uwzglednić do kwoty transferu Bentleya jego zarobki, więc Pienaar wyglada naprawdę dobrze w porównaniu do transferu Davida. Youngowi też wygasa kontrakt chyba za 18 miesięcy, też z tego co czytałem nie kwapi się żeby przdłużyć!
Barometr
13 stycznia 2011, 20:28
Ja sprawę tygodniówki jestem w stanie zrozumieć, ale sprowadzanie nominalnego ofensywnego ŚRODKOWEGO pomocnika już nie. Jasne, że potrafi grać na skrzydle, ale to głównie lider środka linii, a tam mamy tak poupychane, że to dla mnie nie ma sensu. A jeśli na skrzydło - to też trzeba najpierw kogoś sprzedać, zanim się kupi
Barometr
13 stycznia 2011, 20:46
nie wiem kiedy go widziałeś w środku linii, chyba w Ajaxie ;) zawsze grał albo na lewym skrzydle, albo na prawym, a w razie nieobecności Cahilla i niedoboru napastników grał takiego Van der Vaarta. A to że świetnie tam sobie dawał radę, świadczy o wielkiej klasie. Kranjcar ustawiony na prawym skrzydle wyglądał jak dziecko we mgle niestety...
sosek
13 stycznia 2011, 20:47
Za 70k/week uważam, że trochę to za dużo... klasa Pienaara mi tak nie leży.
Barometr
13 stycznia 2011, 20:54
No dobra Pawle - ale to pozbądźmy się najpierw Krancjara lub Bentleya, a potem zacznijmy się brać za Pienaara. Uważam, że tak będzie rozsądniej, bo choć wielu tu przymyka oko na zarobki naszych kopaczy to jak będziemy mieli zaraz kadrę, gdzie każdy zarabia co najmniej 50 tys funtów tygodniowo to możemy zapomnieć o jakimkolwiek budżecie na transfery
Barometr
13 stycznia 2011, 21:03
Bez względu na to ilu byśmy tam w tej pomocy piłkarzy nie mieli, ktoś taki jak Pienaar przyda się zawsze.
Barometr
13 stycznia 2011, 21:05
Nie przesadzacie czasem Panowie? Pienaar? Naprawdę aż tak?
Barometr
13 stycznia 2011, 21:13
masz rację, ale sądzę że akurat budżet płacowy u nas jest pod całkowitą kontrolą. Bentley już odszedł praktycznie, więc Steven powinien dać radę
Barometr
13 stycznia 2011, 21:23
ja tam liczę, że będzie come back w wielkim stylu. Poza tym nie zapominajmy, że w myśl nowych przepisów - 8 zawodników wytrenowanych w Anglii musi być w 25 osobowej kadrze. Lepiej zostawić Bentleya, niż później się martwić
adipetre
13 stycznia 2011, 21:34
W przyszlym sezonie beda w kadrze Walker moze Townsend, wiec powinnismy miec tyhc 8 Anglikow. Bentley chyba nie trafil do zbyt dobrego klubu, tam pilkarzy z ktorymi moglby pograc na powaznie jest 3-4 z czego wiekszosc rudzielec sadza zazwyczaj na lawie.
adipetre
13 stycznia 2011, 21:51
defoe, crouch, dawson, walker, naughton, ohara, jenas, lennon, bale, king, woodgate, townsend, huddlestone, bentley, keane. Naliczyłem sie obecnie 15 ;) wiec 7 mozna sie pozbyc bez wyrzutow sumienia ;)
FallenOne
13 stycznia 2011, 21:57
Bentley odszedł na wypozyczenie, bo w tym momencie pieniedzy nie dostalibysmy za niego prawie zadnych, a w Birmingham bedzie gwiazda, co moze skusic kogos na wylozenie za niego ladnej sumy. To jeden mniej. Krancjar wg mnie na wielkie umiejetnosci, ale w momencie sprowadzenia Pienaara niestety uwazam, ze z Chorwatem mozna sie bedzie pozegnac, albo tez go wypozyczyc do konca sezonu, zeby zapracowal na swoja cene. Bo zamiast dwoch w/w graczy jeden Pienaar w zupelnosci wystarczy. Dla krzyczacych o tygodniowke : mysle, ze Anglik i Chorwat razem dostaja wiecej niz 70 k tygodniowo, a jesli nie to co najmniej tyle.
Barometr, z calym szacunkiem, trzymac kogos tylko dlatego, ze dzieki niemu bedziemy spelniac wymogi przepisowe, to chyba taki zart? To wole juz jednego mlodzika wiecej do skladu zglosic, bo jakosciowo wyjdzie nam to na dobre! A jak wiele razy podkreslal Harry i Levy : "we are trying to build up a team here", co oznacza trzymanie najlepszych, ale i pozbywanie sie slabszych, ktorzy nie dorosna do pewnego poziomu. Tak jest moim zdaniem z Bentley'eym, Jenas'em, O'hara, (niestety) Keane'm, Pavem. Wtedy sie zrobi duzo miejsca dla nowych graczy, duzo lepszych od wymienionych
FallenOne
13 stycznia 2011, 22:22
Barometr,sam sobie zaprzeczasz...piszesz że jak wszyscy gracze będą zarabiać po 50 tys tygodniowo to nie starczy na transfery,no tak tylko jak mamy mieć silny zespół to trzeba takie kwoty płacić.Nie wiem ale idąc Twoim tokiem myślenia to jest tak,np:płacimy nowym maks 30 tys tygodniowo,a wydajemy na nich 35mln,to absurd.Wydać na gracza np 10mln a płacić mu 15-30 tys tygodniowo,życze sukcesu jak ktoś naprawdę dobry przyjdzie grać do nas za taką kasę.POWODZENIA.
Barometr
13 stycznia 2011, 22:58
Nie Artur - chodzi o to, że 70 tys tygodniowo to więcej niż zarabia Van der Vaart. I to mnie boli. A nie uważam, że Pienaar jest aż tak dobry by mu płacić aż tyle. Prędzej Youngowi bym dał taką tygodniówkę. Więc tu sobie nie zaprzeczam - uważam, że jasne sprowadzajmy najlepszych i płaćmy jak trzeba, ale Steven do takiej najwyższej półki dla mnie nie należy.
Barometr
13 stycznia 2011, 23:03
Pawle - jasne to argument taki trochę desperacki był :) ale przydałoby się mieć 8 takich naprawdę dobrych i grających w składzie. A zatem - Bale, Dawson, Defoe, Huddlestone, Lennon - Ci są raczej nie do ruszenia. Ale już Crouch - niekoniecznie, jak kogoś mamy sprowadzić. Potem O'Hara, Keane, Jenas są raczej na wylocie. A Naughton, Walker i Townsend to wielkie niewiadome. Choć oczywiście Walker w obecnej formie jak najbardziej. To ja naliczyłem tak z 7, którzy się pewnie będą łapać (doliczyłem do podstawowej piątki Croucha i Walkera). A więc już nie jest tak wesoło.
Barometr
13 stycznia 2011, 23:14
sugerujesz że wywalimy pół składu angoli ;)
mosaj
13 stycznia 2011, 23:16
ja tam się zgadzam z Barometrem - taka tygodniówka dla takiego piłkarza to drobna przesada. Ja rozumiem, że przychodzi za darmo itp itd, no ale nie jest graczem takiego kalibru, by z miejsca dostawać więcej kapusty niż VdV czy Luka, bez których nasz zespół po prostu nie istnieje. Przesada, gruba przesada.
mosaj
13 stycznia 2011, 23:17
ale się zamotałem - oczywiście cały czas miałem na myśli "grubą" przesadę : )
Barometr
13 stycznia 2011, 23:24
Pawle - no wydaje mi się, że wszystko do tego zmierza
FallenOne
14 stycznia 2011, 07:54
Barometr, ja myślę, ze VdV dostanie podwyżkę i to sporą po sezonie, tak samo Modric i Bale, żeby ich zatrzymać na dłużej (wiem, że dwaj ostatnio dopiero co podpisali nowe umowy). Tak będzie z pewnością, jeśli znowu uda nam się zakwalifikować do LM. Bo na tym to niestety polega, jeśli chce się osiągnąć coś więcej. Zaczynasz dochodzić wyżej, coraz lepsi zawodnicy do Ciebie chcą przychodzić, ale też musisz im więcej płacić. Z tego, co pamiętam, to Luka obecnie około 60-65 k zarabia, więc nie będzie to aż tyle więcej dla Pienaara. Poza tym powtarzam, budujemy silną i szeroką kadrę, a wiele osób zamiast dać 70 k Pienaarowi (jakby to w ogole od nas zalezalo), woli zatrzymac dwoch slabszych zawodnikow, ktorzy zarabiaja tyle samo...Nie mam w tym momencie czasu na wyliczanie, kto z niepotrzebnych nam zawodnikow ile zarabia w przyblizeniu tygodniowo, ale nie mam wiekszych watpliwosci, ze 200 k tygodniowo by sie jakos uzbieralo. (150 k to bez najmniejszego problemu, pewnie od 3 graczy)
Minio12
14 stycznia 2011, 11:32
Osobiście wolałbym Younga, ale on byłby droższy. No i interesują się nim "większe" kluby niż Tottenham. Pienaar jest bardzo dobry, ale mógłby blokować miejsce w składzie Lennonowi i Bentleyowi, którzy dużo gorsi nie są (szczególnie ten pierwszy). Lepiej chyba by było wyłożyć kasę za jakiegoś napadziora albo stopera(choć dwa miliony to nie dużo). I pamiętajmy o limicie 25 piłkarzy.
Sajmon
14 stycznia 2011, 13:57
Ale się rozpisaliście. Spróbuję nadrobić. Varba, to niech inkasuje taką tygodniówę w innym klubie. Dzisiaj czytam, że się z Chelsea nie dogadał a chce/agent mówi, że ma być top european club aka Atletico, Inter. To niech sobie tam idzie. Widzicie, dla mnie to nie jest piłkarz za 12 mln :P 2 bańki, spoko. Ale gdyby nie było Niko i Bentleya w klubie to moooże bym sie na niego skusił. Będę jak utarta płyta, ale czy wy nie widzicie, że to nie jest zawodnik z tej pólki, z półki 70k/week do cieżkiej cholery? Nawiązując już do postu Barometra o van der Vaarcie, z którym się oczywiście w pełnej rozciągłości zgadzam. FallenOne użyłeś cytatu: "we are trying to build up a team here". No właśnie. Budowanie drużyny i dobrej atmosfery (która jest równie ważna, bo futbol rozgrywa się też w głowach, nie tylko na boisku) to nie wywalanie 5, 6 dobrych piłkarzy na raz i sprowadzaniu 3, 4 nowych, lepszych. My nie City. Jakbym stracił gdzieś po drodze formę i wiedział, że w klubie panuje taka polityka, że jak mi nie idzie to się sprowadza kogoś na moje miejsce w nast okienku, to bym nigdy nie uwierzył, że mam jeszcze jakieś szanse odrodzenia. Lepsza zdrowa rywalizacja między zawodnikami w klubie, niż rywalizacja zawodnik-transfer. Nie - dla Pienaara, który jest dobrym zawodnikiem, ale na takich warunkach, raczej zbędnym dodatkiem. Nie jesteśmy desperatami w styczniu.
tomo89pl
14 stycznia 2011, 16:15
A tak a propo tych zarobków.Czy to jest oficjalnie potwierdzone przez klub Tottenham że tyle ma Pienaar zarabiać tygodniowo,czyli 70tys.?Jakie jest zródło tej informacji?Bo jeżeli to są zwykłe,spekulacje,domysły to dyskusja na temat jego zarobków jest na razie bez sensu.No właśnie nawet nie wiadomo czy bedzie grał w Tottenhamie....
FallenOne
14 stycznia 2011, 21:23
Sajmon, wszystko fajnie, tylko to nie jest tak, że my sie pozbywamy kogos na sile i tylko dlatego, ze chwilowo sobie nie radzi/ ma akurat slabsza forme. "My nie City" i to jest u nas piekne. Ale Bentley jest u nas 2,5 roku, a jedyne po czym go pamietam, to piekny gol z Arsenalem i to, ze nigdy nie sprostal oczekiwaniom. Krancjar...nikt z nas nie chce, zeby odchodzil i to samo mowi Harry, wiec nikt nie wywala go na sile, ale wlasnie z szacunku zostawia mu otwarte drzwi. Wiedzac, ze u nas nie ma wiekszych szans na gre nie chcemy mu psuc kariery i pozwolimy odejsc. Moze kwestia podejscia i spojrzenia, ale dla mnie to oznaka szacunku. Dlatego Pienaar to dobre wyjscie. Zgadzam sie tez, ze w normalnych warunkach Pienaar nie jest wart, mowiac brutalnie, zeby zarabiac 70 k tygodniowo. Ale nie jest tez wart 2 mln funtow, a 15 (pewnie pojawia sie glosy, ze nigdy w zyciu, ale realia angielskich zawodnikow sa takie, ze zawsze sa wyzej wyceniani niz jest ich realna wartosc). I nawet gdybysmy go wzieli za 10 i wydawali na niego 40 k tygodniowo to i tak wyjdzie wiecej niz w ten sposob. No czysta matematyka.
A tak na marginesie, prawda jest tez taka, ze jezeli bedziemy chcieli zatrzymac na dluzej zawodnikow pokroju Bale'a, Modricia, czy VdV to bedziemy musieli dac im spore podwyzki, bez wzgledu na to, czy chca odchodzic, czy nie.
Gramy w LM, bedzie nas stac na wiecej, a tak jak juz mowilem. Jesli bedziemy chcieli sciagnac jakiegos zawodnika na swiatowym poziomie i powiemy mu, ze sorry, ale w tym klubie polityka placowa jest taka, ze nie wydajemy na tygodniowki wiecej niz te 65 k tygodniowo, bo nie chcemy psuc atmosfery w klubie, to po prostu do nas nie przyjdzie i tyle. Wybierze klub o podobnym statusie, ktory zaoferuje wiecej. Kiedys system plac trzeba bedzie zmienic, oczywiscie, jesli dalej bedziemy sie kwalifikowac do LM.
Pewnie ktos powie, ze jak przychodza grac dla kasy, to niech w ogole nie przychodza, ale nie zapominajmy, ze dla nich to po prostu praca. Nikt nie przychodzi do klubu kochajac jego barwy, chyba ze od zawsze kibicuje danej druzynie (bez zwiazku z Keane'm), a przywiazania do barw sie nabywa z czasem. Tyle w temacie
Nylon
14 stycznia 2011, 21:26
No tak Pienaar nie jest wart tych pieniędzy...tylko dlaczego biją się o niego Chelsea,Inter,Atletico i pewnie pół Europy,tak napewno nie jest wystarczający by zarabiać te śmieszne 70 tyś(plotka?) tygodniowo(to dla tych klubów pestka taka kasa).Taki Krajncar(z całym szacunkiem dla niego)nigdy nawet nie był w kręgu zainteresowania tak mocnych i bogatych klubów.
varba
15 stycznia 2011, 14:57
Dobrze mówimy że Pienaar nie jest wart tych pieniędzy, bo Van der Vaart zarabia mniej ile w takim razie zaoferować Romanowi który właśnie przedłuża kontrakt z nami. Jak dla mnie jest o połowe słabszy od Rafy więc 25 tyś to powinien być max, ciekawę czy przdłużłby za taką kwotę. Oczywiście na Romusia to nie będzie strata kasy, mimo ze jego agent zarząda nie wiele mniej niż zaoferujemy Pienaarowi.
Bks1922Stal
15 stycznia 2011, 22:51
Nie jest Nam potrzebny !!! Chociaz drogi nie jest ;) Ja chciałbym widziec w Tottenhamie atak Suarez-Defoe ;D Po co nam kolejny pomocnik ;/ Napastnika szukajmy !!
varba
16 stycznia 2011, 13:40
Chyba rozpatrujecie całą sprawę od dupy strony. Zarobki zarobkami, podstawowe pytanie brzmi, czy jest on nam potrzebny?! Czy ma szanse wygryźć ze składu Rafę, Lukę czy Lennonka? Śmiem wątpić. Od Bentleya na pewno jest lepszy, ale to nie jest akurat specjalnie trudne. Dwa-trzy lata temu wziąłbym go z miejsca, przy naszej obecnej kadrze nie jestem już jednak tak bardzo przekonany. Plusem na pewno jest cena, na naszym obecnym poziomie powinniśmy przede wszystkim brać pod uwagę klasę sportową.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji