Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Pierwszy sparing na plus. Tottenham 2:0 Stevenage

19 lipca 2012 Marcin Recenzja meczu
Od zwycięstwa Tottenham Hotspur rozpoczął przygotowania do nowego sezonu ligowego. W pierwszym sparingu popularne "Koguty" pokonały na wyjeździe Stevenage 2:0.

W swoim nieoficjalnym debiucie na ławce trenerskiej Tottenhamu Hotspur, Andre Villas-Boas chciał przyjrzeć się zawodnikom, którzy nie dostawali od jego poprzednika zbyt wielu szans gry. Z tego też powodu na boisku mogliśmy ujrzeć zawodników łączonych od dłuższego czasu z opuszczeniem White Hart Lane. W gronie tym znaleźli się między innymi: Steven Pienaar, Jermaine Jenas czy David Bentley.

Obserwujący mecz z wysokości trybun kibice, pomimo obecności na boisku wielu dobrych zawodników, na pierwszego gola musieli jednak poczekać aż do 55. minuty. Wówczas niezłą akcję skrzydłem Androsa Townsenda, ładnym strzałem w długi róg wykończył Islandczyk, Gylfi Sigurdsson.

Pod koniec meczu Tottenhamowi udało się podwyższyć przewagę. W 88. minucie gola na 2:0 strzelił Yago Falque.

Jak się później okazało trafienie młodego Hiszpana ustaliło wynik tego meczu. W rozpoczynającym serię sparingów spotkaniu Tottenham pokonał Stevenage 2:0, oszczędzając przy tym siły najlepszych zawodników. Na boisku pojawili się juniorzy oraz zawodnicy, którzy nie dostawali od Harry'ego Redknappa wielu szans na grę. Jak pokazało boisko część z nich może znaleźć się w składzie Spurs na nadchodzący sezon.

Tottenham I. połowa: Cudicini - Walker, Dawson, Kaboul, Naughton - Jenas, Livermore - Lennon, Bentley, Pienaar - Kane

Tottenham II. połowa: Friedel - Walker (Smith, 62), Gallas, Vertonghen, Bassong - Jenas (Huddlestone, 62), Carroll - Lennon (Falque, 62), Sigurdsson, Townsend - Kane (Coulibaly, 62)

Komentarze: 9

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

vebq
18 lipca 2012, 20:59
dobrze! była gdzieś jakaś transmisja?
gaizka
18 lipca 2012, 21:03
Pierwszy plus gol Gylfiego już po 10 minutach gry, drugi plus perspektywiczny Yago ciągle gra i kto wie może będzie z niego pożytek. Trzeci plus na boisko WRÓCIŁ HUDD! co mnie bardzo cieszy. Czwarty plus do drużyny są przymierzani (Hurri)Kane i Colubabuli :)
Czekam na kolejne sparingi, teraz z kimś mocniejszym.
BadBoy20
18 lipca 2012, 21:14
A ja sie ciesze , że gral i strzelił gola Falque , mam nadzieje, że bedzie dostawał wiecej szans. Bo chlopak sie marnuje ..
tuczi
18 lipca 2012, 21:27
Obie bramki do obejrzenia, tutaj http://www.youtube.com/watch?v=kC8z0Li5YsA&feature=plcp
Saint Aint
18 lipca 2012, 22:26
Zwycięstwo zdecydowanie cieszy tym bardziej, że dobrze zadebiutował Gylfi, strzelił Yago i zagrał Tom. Dobra robota :) Szczerze powiedziawszy już nie mogę doczekać się jakoś pierwszego meczu PL, które zagramy na wyjeździe z Newcastle.
RAFO THFC
19 lipca 2012, 06:56
martwi brak Ade w składzie
NotYet
19 lipca 2012, 07:52
Jak Ade jest wciąż graczem City to trudno żeby grał u nas.
FallenOne
19 lipca 2012, 08:03
Jedna tylko mała uwaga do tłumaczenia ;) Falque strzelił gola "2 (albo 3) minutes from time", znaczy przed końcem meczu ;) poza tym, średnio mógł strzelić gola w 58 minucie, skoro w 62 pojawił się na boisku :)
Cieszy to, że zagraliśmy zawodnikami, którzy nie znajdowali miejsca w pierwszym składzie w zeszłym sezonie (w większości) i teraz AVB sprawdza, kto się nadaje do drużyny i powinien z nią zostać, a kto w najbliższym czasie powinien opuścić Tottenham.
Barometr
19 lipca 2012, 10:49
Fallen - słusznie. Ja już za raka zmieniłem

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji