David Bentley został oskarżony o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. 24-letni skrzydłowy Tottenhamu wczoraj w nocy miał wypadek samochodowy.
Około 3 nad ranem Bentley stracił kontrolę nad swoim Porsche i rozbił auto o uliczną lampę. Na szczęście ani Davidowi, ani nikomu innemu nic się nie stało. Do wypadku doszło w miejscowości Northaw, w hrabstwie Hertfordshire.
Pomocnik popularnych "Kogutów" został zatrzymany przez policję, ale wyszedł już z aresztu po wpłaceniu kaucji.
W związku z tym przykrym incydentem 24-letni piłkarz wydał oświadczenie na oficjalnej stronie angielskiego klubu, w którym przeprosił za swoje zachowanie włodarzy i kibiców Tottenhamu.
"Mam pełną świadomość, że jako profesjonalny piłkarz mam obowiązek zachowywać się w sposób odpowiedzialny" - czytamy w oświadczeniu 9-krotnego reprezentanta Anglii. Bentley dodał, że jest wdzięczny, iż nikt nie ucierpiał w wypadku. Jak zaznaczył - było to dla niego wstrząsające ostrzeżenie, które pozwoli mu się "przebudzić" zarówno osobiście, jak i sportowo.
Pijany Bentley rozbił Porsche
18 sierpnia 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 28
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Z nim jest już podobnie jak z Bentem-tamten pisał na Twitterze,ten" dla lekkiej odmiany" szaleje furą po pijaku ehhh
Podsluchalem ta wiadomosc w radiu kilka dni temu i wykopalem w dla was...
Pascal Chimbonda tez wydaje sie nie oszczedzac swojej fury... Zlapany poraz kolejny za lamanie przepisow, 91MPH przy dozwolonych 55MPH . Soda... Co sie z tymi ludzmi dzieje??
Znowu mi cos z dodaniem linku nie poszlo
fajny wers, do rymu
Kto go zwyzywał?