Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Pijany Bentley rozbił Porsche

18 sierpnia 2009 Barometr Spurs News
David Bentley został oskarżony o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu. 24-letni skrzydłowy Tottenhamu wczoraj w nocy miał wypadek samochodowy.

Około 3 nad ranem Bentley stracił kontrolę nad swoim Porsche i rozbił auto o uliczną lampę. Na szczęście ani Davidowi, ani nikomu innemu nic się nie stało. Do wypadku doszło w miejscowości Northaw, w hrabstwie Hertfordshire.

Pomocnik popularnych "Kogutów" został zatrzymany przez policję, ale wyszedł już z aresztu po wpłaceniu kaucji.

W związku z tym przykrym incydentem 24-letni piłkarz wydał oświadczenie na oficjalnej stronie angielskiego klubu, w którym przeprosił za swoje zachowanie włodarzy i kibiców Tottenhamu.

"Mam pełną świadomość, że jako profesjonalny piłkarz mam obowiązek zachowywać się w sposób odpowiedzialny" - czytamy w oświadczeniu 9-krotnego reprezentanta Anglii. Bentley dodał, że jest wdzięczny, iż nikt nie ucierpiał w wypadku. Jak zaznaczył - było to dla niego wstrząsające ostrzeżenie, które pozwoli mu się "przebudzić" zarówno osobiście, jak i sportowo.

Komentarze: 28

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

yid76
13 sierpnia 2009, 16:22
Brawo Panie Bentley.A pilke celnie to Pan kopnac jeszcze potrafi?
Marcin
13 sierpnia 2009, 16:23
Coś się ten gość pozbierać nie może. Jak nie w ryło zbierze, jak nie jakieś "kłopoty osobiste", to po pijaku się autem rozbija :? Czy on czasem nie obiecywal już, że się weźmie w garść? Bo rozumiem, że oklepali mu gębę nie z jego winy ale juz do auta nikt go pijanego nie pchał. Nikt mu też nie kazał uciekać do szatni bez pożeganania. Ech, jeśli tak wyglądają te kłopoty osobiste za które przeprasał Bentley a które uniemozliwiały mu bieganie po boisku i celne kopanie piłki do przodu to to są jaja jakieś.
Marcin
13 sierpnia 2009, 16:27
PS. Tak jak kiedyś w przypadku Kinga tak i teraz moge napisać że generalnie lata mi życie prywatne Kogutów ale tu jest pewna różnica. A gdyby tak Bentley nogi połamał w wypadku? Gdzie tu profesjonalizm? Ale to trezba było myśleć zanim się wsiadało do auta, a najlepiej zanim się zaczęło pić!
Marcin
13 sierpnia 2009, 16:34
He, he. Toż przed edycją njusa już to pisałem. Znowu się "przebudzasz", panie Bnetley? Oby. Czego sobie i wszystkim życzę.
Barometr
13 sierpnia 2009, 16:38
Smutno mi to było zamieszczać, bo cały czas w niego wierzę. Niech się już wreszcie przebudzi, bo jeszcze komuś zrobi krzywdę
md18
13 sierpnia 2009, 16:38
Hmmm chyba czas roztoczyć nad nim specjalistyczna opiekę bo.....albo juz my nic z niego nie będziemy mieć piłkarsko ( bo to co grał to do kat.totalny piach jeszcze nie mozna zaliczyć), albo najzwyczajniej w świecie nie sprzedamy go za satysfakcjonujacą kwote i tylko pozostanie "dzika"satysfakcja że komuś to kukułcze jajo podrzucamy....Pogubił sie okrutnie a ja takie nadzieje z nim wiązałem (załatwiony temata skrzydełek na lata)
TypOks
13 sierpnia 2009, 16:49
żal... teraz dopiero uświadomił sobie,że musi się zachowywać profesjonalnie?.
Anel
13 sierpnia 2009, 16:55
najwyższa pora wake up!!! i w końcu pokaż co potrafisz albo adios!
Zoolander
13 sierpnia 2009, 17:24
Obiecał sie przebudzic, w koncu kaca musi miec niezlego :)
aapa
13 sierpnia 2009, 17:51
kurka, 3 dni przed początkiem rozgrywek! ci goście są niereformowalni.
maro
13 sierpnia 2009, 18:15
Nie czaje tego goscia... Jak mowi aapa, zostalo 3 dni do nowego sezonu, a ten zamiast sie wziasc w garsc i gryzc trawe na treningach wozi sie po calej anglii i to jeszcze niezle "naprawiony". Mam nadzieje,ze klub nalozy na niego odpowiednia kare,zeby mu sie takich wybrykow odechcialo....
Yido
13 sierpnia 2009, 18:37
To jest conajmniej szczeniackie, ale to kolejny Kogut, który boryka się z takimi sprawami, zresztą na własne życzenie. Właśnie aapa, 3 dni i tu proszę. Ale mam nadzieję, że jak powiedział przebudzi się, bo ja w niego wciąż wierzę i to głęboko.
MARCUS
13 sierpnia 2009, 18:39
Widać moje WYPIER..... dla tego buraka ma więcej sensu niż mi się zdawało. Trzeba się go pozbyć. To jest klub piłkarski a nie monar czy burdel, więc trzeba coś z tym zrobić. DLa mnie jest to kolejny policzek z jego strony. Czekam na reakcję klubu, ale jestem zdania, że znowu nic z tego. A ten dureń kąsa rękę która go żywi. Jak dla mnie to mogli mu wpier.... mocniej w tej knajpie, nie zaszkodziło by mu. Powoli robi się z nas przystań dla swołoczy. Im szybciej go wyrzucimy tym lepiej, podobne przykłady pokazują, że im szybciej się wyciśnie syfa tym lepiej. A Mułą się dziwili, że pozbyli się Besta w szczycie formy, intrygujące.
Wujo
13 sierpnia 2009, 18:40
Co tu dużo gadać-kolejny przepłacony Anglik-echa pomysłu,żeby budować skład w oparciu o rodzimych piłkarzy(pomysł dobry-ale jeśli mowa o takich graczach jak Young czy Abgonlahor).
Z nim jest już podobnie jak z Bentem-tamten pisał na Twitterze,ten" dla lekkiej odmiany" szaleje furą po pijaku ehhh
tuczi
13 sierpnia 2009, 18:59
Szkoda gadać...
olivier
13 sierpnia 2009, 19:11
Przebudzić to on miał się dawno. kiedyś problemy osobiste i tez mowil ze wszystko lepiej i że poprawi gre i gówno nie poprawił. Wogóle Bentley nie pokazuje serca do walki co bardzo jest wazne dla angielskiej piłki jak i dla kibiców którzy wiedzą, że zawodnik daje z siebie 100%.
mosaj
13 sierpnia 2009, 19:24
Szczerze mówiąc nie wierzę w tą jego skruchę, podejrzewam, że za kilkanaście tygodni wywinie nam kolejny numer... gościu nie chce grać w naszym zespole i to widać gołym okiem, podziękować mu i odprawić, bo taki piłkarz to działa tylko destrukcyjnie, żadnego pożytku z niego nie ma ;f
Barometr
13 sierpnia 2009, 19:34
A było tak pięknie - http://www.youtube.com/watch?v=II_cJwteaDI&hl=pl
maro
13 sierpnia 2009, 20:12
http://www.football.co.uk/tottenham_hotspur/spurs_star_pascal_chimbonda_guilty_of_speeding_at_91mph_rss168112.shtml
Podsluchalem ta wiadomosc w radiu kilka dni temu i wykopalem w dla was...
Pascal Chimbonda tez wydaje sie nie oszczedzac swojej fury... Zlapany poraz kolejny za lamanie przepisow, 91MPH przy dozwolonych 55MPH . Soda... Co sie z tymi ludzmi dzieje??
maro
13 sierpnia 2009, 20:14
http://www.football.co.uk/tottenham_hotspur/spurs_star_pascal_chimbonda_guilty_of_speeding_at_91mph_rss168112.shtml


Znowu mi cos z dodaniem linku nie poszlo:P
Didier
13 sierpnia 2009, 21:24
i po co wyzywacie Bentleya? koleś chce odejść, prosta i jasna sprawa. Zachlał bo mu wszystko wisi, bedzie lepiej jak odejdzie w cholere i tyle. Najgorsze jest to, i to najbardziej smutne, że takim postępowaniem (a wszystko w tym momencie dzieje sie w głowie, nie w umiejętnościach) koleżka Bentley właśnie sie skazuje na bytowanie w średniakach typu Sunderland, Wigan, potem transfer na kontynent do sredniaków z lig europejskich i nara. Zona, dzieci, gary, fotel bujany, koc i czarny kocur na kolanach przy oglądaniu Discovery Channel.
Skaju
13 sierpnia 2009, 21:31
Marcusa ulubieniec znowu się popisał :/ "Wku*wia mnie [jego] amatorka" cytując Metala z Fali zbrodni ;)
tuczi
13 sierpnia 2009, 21:47
Didier - a co masz do czarnych kocurów :D ?
Skaju
13 sierpnia 2009, 22:46
"Zona, dzieci, gary, fotel bujany, koc i czarny kocur na kolanach przy oglądaniu Discovery Channel"

fajny wers, do rymu ;)
Marcin
14 sierpnia 2009, 08:44
"i po co wyzywacie Bentleya?"
Kto go zwyzywał?
TypOks
14 sierpnia 2009, 09:25
on się swoim zachowaniem sam obraża...
konradthfc
14 sierpnia 2009, 21:12
Przegiął....sprzedać go nie sprzedamy i jedyną nadzieją jest to że tak samo jak samochodem będzie jeździł po boisku.....
varba
16 sierpnia 2009, 12:28
Też uważam że trzeba się go pozbyć bo wszystko mu zwisa, myślałem że powalczy że będzie się starał, że może teraz jak mamy Croucha jego dośrodkowania będą użyteczne dla drużyny. Problem polega na tym że David strasznie obniża swoją wartość a wiemy jak ciężko sprzedaję się Levy piłkarzy poniżej wartości, jedyna szansa na jakąś kaskę to City i sentyment Hughesa do Bentleya i wielkich nazwisk

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji