Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Piłkarze Tottenhamu na celowniku QPR

29 maja 2014 halabala Spurs News
Po wywalczeniu ponownego awansu do Premier League, Queens Park Rangers zaczęło szukać wzmocnień swojego zespołu. Na celowniku "The Hoops" znalazło się dwóch piłkarzy Tottenhamu: Michael Dawson oraz Andros Townsend.

Obaj piłkarze mają mniejszy, lub większy związek z Queens Park Rangers. Michael Dawson mógł na Loftus Road trafić dwa lata temu, lecz ostatecznie nie zdecydował się na transfer, natomiast Andros Townsend przebywał w klubie z Londynu pół roku na wypożyczeniu.

Teraz menedżer QPR, Harry Redknapp, widziałby tych piłkarzy w swoim zespole na stałe. Problemem może być jedynie kwota odstępnego. Za obu zawodników Tottenham najprawdopodobniej będzie życzył sobie sumy opiewającej na około 17 mln funtów. Trudno też uwierzyć w to, że klub z White Hart Lane będzie chciał pożegnać się z Townsendem, którego umiejętności są wysoko oceniane przez działaczy Spurs.

Komentarze: 38

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Lotar
29 maja 2014, 11:53
Uważam, że MP nie powinien na razie sprzedawać żadnego zawodnika. Niech wszyscy wrócą z wypożyczeń, z mundialu, wyleczą kontuzję itp. by mógł się na spokojnie, dokładnie każdemu przyjrzeć. Jeszcze się zdziwimy co wykrzesi z niektórych "zapomnianych" przez nas zawodników. Może BAE wróci do formy ;).
Lotar
29 maja 2014, 12:12
Za bycie Yiddo nie dostaje się do czwórki czy wygrywa się pucharów. Dawson to cienias. Ale niech zostaje bo prawdziwy Yiddo. Tylko potem znowu lamenty że bramki z dupy, chujowa obrona, za wolno. Chcesz żeby klub coś osiagał? Trzeba zmian a osiągnie z takimi Dawsonmi na pewno... powodzenia. Sentymenty swoją droga ale jak chce się coś osiągać to trzeba się ich wyzbyć. Trzymaj legendy, tylko żeby potem płaczy nie było że "kurwa znowu 5 miejsce" . Momentami nie ogarniam czy chcecie trzymać Dawsonów czy być w topie? Bo tego nie a się połączyć ze sobą
Gan1982
29 maja 2014, 12:48
wiesz ja rozumiem ze jesteś kibicem sukcesu, akceptuje to, ale pociesza mnie to że tacy jak ty nie mają wpływu na ten klub. amen.
varba
29 maja 2014, 12:51
Od jakiegoś czasu pozbywamy się "szrotu" tylko z tym szrotem pozbywamy się całego charakteru. Ludzie płaczą na Spursmanii, że drużyna nie ma charakteru, ale jak się pozbywa notorycznie wszystkich walczaków to trudno, żeby został jakiś charakter. Śmieszne, że ludzie którzy chcą się pozbywać takich piłkarzy, potem najgłośniej płaczą o charakter drużyny. Nie dziwcie się potem, że taki West Ham nas gniecie, skoro w środku pola grają same mięczaki. Specyfika ligi jest taka, że czasami trzeba wygrać mecz przez walkę, u nas tej walki nie ma, bo niewielu zostało wojowników. A takimi frazesami, że za bycie Yido nie dostaje się do top4, to możecie karmić dzieci na onecie, bo równie dobrze można napisać, że z ludzmi którzy mają umiejętności i klub w dupie też nie zdobywa się top4. Jakie sentymenty? Mam dużo nowych piłkarzy, kto ma im wpajać wartości tego klubu. Trener, który jest krócej od nich. Pozbywanie się takich piłkarzy jak Dawson, to pozbywanie się kręgosłupa.
Wduwek
29 maja 2014, 12:55
Z Defoe można się jakoś było rozstać bez żalu, chociaż zagrał w naszych barwach więcej meczów. Gdyby Dawson przynajmniej był wychowankiem klubu to przydałby się w lidze europy gdzie jest określona minimalna liczba wychowanków w kadrze. Ale nie jest. Obrońcą na czwórkę PL też nie jest (nie był nigdy, ale swego czasu rzeczywiście nadrabiał to zapierdalaniem za 10, poświęceniem dla drużyny i tym, że o TOP4 nie marzyliśmy. Teraz braki są już nie do nadrobienia, a my jesteśmy w innym miejscu niż gdy przychodził w 2005). Mamy trzymać zawodnika, którego jedyną zaletą jest to, że nie obrazi się jak pójdzie na ławkę?
Wduwek
29 maja 2014, 12:57
Ostatniego komentarza jeszcze nie było gdy zaczynałem pisać ten. Nie dziwić się, że w żaden sposób się nie ustosunkowałem.
Wduwek
29 maja 2014, 13:01
Kibic sukcesu w Tottenhamie. Buhahahahhahahahahahahahahahahahahahaha
ty nie wiesz kto to jest, rozumiem że ty nie chcesz żeby klub osiągał sukcesy. Jak ktoś chce to jest kibicem sukcesu? Ale pierdolenie

W tych czołowych klubach pl są legendy i grały coś przede wszystkim. Teraz część z nich odsuwa się na boczny tor i zastępuje się nowymi jednostkami. Jak ktoś jest za słaby to się go nie trzyma chyba że zadowala włodarzy obecny stan rzeczy. A zadowala?
varba
29 maja 2014, 13:15
Tylko kim ty jesteś, żeby oceniać kto jest dobry a kto nie, bo chyba nie zawodowym managerem. Niech Mauricio zadecyduje, bo to on będzie brał odpowiedzialność za wyniki. Jakoś na Chirichesa się nikt z PL nie rzuca i nie walczy o jego podpis. Sprzedamy Dawsona i zaraz Capoue będzie grał na środku bo pozostali będą leczyć kontuzje
Wduwek
29 maja 2014, 13:15
varba, ja nie wiem czy się ze mną zgodzisz, ale jak dla mnie jedyną trójką zawodników Tottenhamu, która dobrze pokazała się w tym sezonie byli Lloris, Eriksen i Ade. Jeden groził odejściem, drugi jest w klubie pierwszy rok, a jeszcze w Ajaxie zadeklarował, że jego docelową ligą jest BBVA, a jak trzeci zachowywał się na derbach kiedy grał po stronie odbyciaków chyba Tobie przypominać nie muszę. A kto grał największy piach poza Soldado? Rose związany z klubem od 17 roku życia. A co pokazali Dawson, Defoe i Lennon? A kto w zeszłym roku nam n razy przy n dążącym do nieskończoności uratował dupsko? Tak, ten sam pan, który udawał kontuzję żeby zwiększyć presję na sprzedaż go do Madrytu (czemu się specjalnie nie dziwię, bo chłopak chciał się rozwijać, ale ten ''prawdizwy Yido" by tak nie robił). Nie pamiętasz Sagi z Modricem, albo jakże eleganckiego wyjazdu Berby na testy do United? Oni stanowili o naszej sile bardziej niż wielu wychowanków klubu.

Jasna sprawa, że kilka lat temu paki King, Daws, Lennon, Defoe można się było bać, ale oni nie młodnieją. Chyba najlepiej widać to na Lennonie, ale tez przynajmniej kiedyś był naprawdę świetny. Nawet jeżeli odjmiemy coś od jego wysokiego skila z lat nie tak dawnych to i tak coś zagra. Jak Dawson będzie jeszcze gorszy niż w tym sezonie to nawet na ławkę się zmieści. Gdybyśmy mu płacili symboliczną tygodniówkę i nikt go nie chciał to niech sobie siedzi w klubie do emerytury. Ale jak jest okazja zarobić to ja nie mam wątpliwości, że powinien iść drogą Big Toma i JD.
Wduwek
29 maja 2014, 13:27
Meczów nie oglądasz? Ok, nie wiedziałem że muszę trenerskie kategorie UEFA mieć żeby cokolwiek napisać. Cieszę się że jesteś licencjonowanym menagerem i że nie oglądasz meczy. Chyba po to jest takie form żeby można było coś od siebie napisać. Defensywa jest u nas słaba. Są silniejsze ogniwa w niej i słabsze, jak Dawson. Na zmiennika może i by się nadawał skoro nie chcesz się pozbywać kręgosłupa. Silniejszych przeciwników, szybszych, z lepszymi w ofensywie nie bywa a wręcz przeciwnie. Nie wiem czy Dawson potrafi się z nimi uporać
Wduwek
29 maja 2014, 13:27
nie ubywa*
TrueYid
29 maja 2014, 13:33
Daws nie odejdzie, kibice mu nie pozwolą ;)
TrueYid
29 maja 2014, 13:34
A poza tym za bardzo kocha ten klub :)
TrueYid
29 maja 2014, 14:33
Ależ teraz żal że odszedł Caulker. A teraz były jak znalazł. Słyszałem coś że niby się interesujemy powrotem ale czy faktycznie. Koleś przegrał każdy mecz od 1 do 90 minuty w lidze a na dodatek jest porównywalny z Soldado w bramkach :D a na pewno strzelił ich więcej z gry niż Hiszpan. Gdyby to wypaliło można było by go dać w 11 a Dawson ława. Wilk syty i owca cała. Byłby ten kręgosłup i wróciłby wychowanek 22 letni. Trzeba trzymać za naszych żeby się pointeresowali bo szkoda będzie jak Liverpool go zwędzi
exe.
29 maja 2014, 14:43
Sprzedac Dowsona o zgrozo , nie mamy szacunku do takich ludzi jak Dowson??. On zrobilby wszystko dla tego klubu s wy go tak sprzedajecie , rozumiem verthongena czy innych (wielkie gwiazdy) od jeczenia ktorzy poza ciaglymi kaprysami I opryskliwymi tekstami typu nie bedzie lm odchodze nic nie wniesli do klubu. Natomiast jezeli chodzi o Androsa trzeba opcje przemyslec.
Wduwek
29 maja 2014, 14:50
Nie ma jak nauczać szacunku do kogoś kogo nie umie się napisać nazwiska ;)
exe.
29 maja 2014, 16:41
Literowki sie zdarzaja panie nieomylny.
Matrioszek
29 maja 2014, 16:54
Dawson młodszy nie będzie, lepszy też już nie, ale mógłby jeszcze na sezon zostać. Townsend niech się wyleczy i trzeba dać mu szansę.
varba
29 maja 2014, 16:54
Chyba lekko źle zrozumiałeś. Możesz wyrażać swoją opinię, ale to że ty powiedziałeś, że jest za słaby na top4 nie oznacza, że tak jest. Prawda jest taka, że na razie to wszyscy są za słabi na top4 dlatego tam nie gramy. Jak dla mnie to połowa piłkarzy Man Und była za słaba na top4 a przez długi czas wygrywali mistrzostwo, bo drużyna nie składa się tylko z piłkarzy technicznych. Trzeba znaleźć balans. Redknapp mimo krytyki potrafił to wyważyć, AVB kupował samych techników i ten balans się zaburzył, dlatego często brakowało walki kiedy przeciwnik nam uciekał.
Wduwek
29 maja 2014, 17:23
jaaasne, 2 razy ta sama literówka w tym samym słowie. Ech, te niefortunne zbiegi okoliczności ;)
yid76
29 maja 2014, 17:26
Zgodze sie z opinia ze za przywiazanie do klubu i dlugoletnie reprezentowanie go to sie robi mecz pozegnalny ew proponuje jakas prace w przypadku przejscia na emeryture - taki u nas nie wystepuje akurat
Tylko pytanie brzmi czy Dawson na pewno jest gorszy od Kaboula i innych - no bo czemu HR chcialby brac jednego z naszych najgorszych obroncow ;)
Kazdy jest awaryjny,niestety a dodatkowo jak wiadomo taki Kaboul jest "slabego zdrowia" wiec jesli kogos oddawac to raczej tych bardziej narazonych( co oczywiscie mozna tylko prognozowac) na kontuzje
Zgoda ze Dawson zawodnikiem na top4 raczej nie jest - jest za to solidnym zmiennikiem z duzym doswiadczeniem w PL a zdrowko tez raczej dopisuje wiec to chyba nie bylby najlepszy wybor - ja rozumiem ze wielu z Was chcialo by dac jeszcze szanse takiemu Chiricesowi ale z tego co widzielismy w ostatnim sezonie to raczej on jest do odstrzalu ( i srednio przekonuje mnie ze to reprezentant Rumunii - bo co to jest dzisiaj Rumunia??? solidny sredniak )
A z Townsendem racja - ciezko uwiezyc ze on jest na sprzedaz - nawet gdyby przyszedl Lallana to raczej Lennon z racji wieku i ogolnych predyspozycji(zawodnik typowo szybkosciowy - prawdopodobnie z roku na rok bedzie wygladal coraz gorzej bo z innymi elementami pilkarskiego rzemiosla jest raczej na bakier)
smackey
29 maja 2014, 21:37
przypominam, że z dawsonem osiągaliśmy top4. nie wiem po co go sprzedawać. przypominam, że w pierwszym sezonie avb grał bardzo dobrze, zeszły miał słaby ALE JAK KAŻDY W OBRONIE, no moze poza walkerem. w minionym sezonie zresztą też miał sporo niezłych interwencji.

o sprzedaży townsenda nawet nie wspominam bo to kompletna głupota
Wolff
29 maja 2014, 21:52
O Dawsonie nie będą się wypowiadał, niech trener zadecyduje, ale wiesz yid76 wujek Harry ma bardzo specyficzne podejście do transferów. Powiedziałbym, że bardzo ceni sobie piłkarzy, których trenował lub którzy są bardzo doświadczeni w lidze (Saha, Gallas, Nilsen, Nelsen). Przecież po przyjściu do nas sprowadził czterech zawodników Portsmouth - Defoe, Croucha, Kranjcara i Kaboula. A teraz w QPR też jest dość spora kolonia zawodników z którymi wcześniej współpracował w tym ex zawodnicy Totenhami i wypożyczeni od nas. Na koniec dodam żartobliwie, że naszego obrońcę Nelsena, którego chyba nikt na Spursmanii nie chciał widzieć w naszym klubie chętnie zabrał ze sobą więc co on sobie tam myśli o Dawsonie ...
varba
30 maja 2014, 05:41
Tylko cała czwórka z Porthmouth ogromnie przyczyniła się do wywalczenia Ligi Mistrzów. Ciekawe kogo ty byś sprowadzał jakbyś miał zero kasy na transfery, bo Levy przygotowywał się do zmiany warty.
Wolff
30 maja 2014, 09:21
Varba po co od razu z agresją ? Czy ja napisałem, że transfery z Porthsmouth były złe ? Ja tylko pokazuje jak działa Harry - sięga po sprawdzonych zawodników, którzy długo grają na wyspach lub tych z którymi współpracował i na tym najczęściej opiera swój trzon drużyny (np Kranjcar grał u niego w Porthsmouth, u nas i ściągnął go do QPR). Jak widać ta metoda dobrze mu działa bo teraz wywalczył awans
halabala
30 maja 2014, 11:20
Harry bardzo madrze napisal o Dawsonie w swojej ksiazce. Uczciwie ocenil, ze Dawson umiejetnosci ma jakie ma (przyzwoite, ale pewnego poziomu nie przeskoczy), ale ma ogromne serducho do gry i przede wszystkim - ma szatnie. To jest klasyczny efekt synergii - druzyna z potencjalnie slabszym Dawsonem w jedenastce zagra lepiej, niz gdyby zastapil go lepszy obronca, bo Dawson daje druzynie to nieuchwytne "cos", nazwijmy to przywodztwem, mobilizacja, motywacja. Wiadomo, nie raz nie dwa zawalil nam mecz, ale tez nie raz nie dwa ratowal nam tylek. Na ile Redknapp mial racje nie wiemy, bo widzimy tylko to, co na boisku (czyli faktycznie Dawsona mobilizujacego zespol przed meczem i dowodzacego w jego trakcie). Ale dla mnie odejscie tego pilkarza byloby zlym posunieciem. Przyznaje, gdy poprzednio mial odejsc do QPR bylem za, ale cholernie zaimponowal mi odmowa transferu, a potem wywalczeniem miejsca w podstawowej jedenastce. Chlop ma serce Koguta i nie mowie o udanym przeszczepie w dziecinstwie. Powiem tak - w momencie, gdy gra Dawsona nie sprawia, ze gramy faktycznie w dziesiatke (a tak nie jest), nie warto oddawac za niewielkie pieniadze pilkarza, ktory za ten klub da sie pokroic. A argument, ze nie jest naszym wychowankiem mozna rozbic o kant tylka. Co z tego, ze nie zaczynal w Spurs, skoro przez lata dowiodl, ze nasz klub w sercu nosi (a to rzadkosc we wspolczesnym futbolu). Campbell byl wychowankiem i co z tego?
spurscfaniak
30 maja 2014, 14:02
Dawsona należy zostawić w drużynie przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Jako czwarty środkowy obrońca - okej. Generalnie jeśli chodzi o środkowych obrońców to jesteśmy w dupie. Bezpłciowy Chiriches, łamliwy Kaboul... Dlatego Dawson musi zostać, obok Vertonghena to jedyny pewniak.
Łukasz
30 maja 2014, 16:46
Łatwo jest powiedzieć "sprzedajmy X i Y". Ok, ale trzeba w zamian mieć następców! Szczerze mówiąc, ja bym zostawił obu Panów Prędzej sprzedałbym Kaboula, ale tak jak wcześniej napisałem, musimy mieć zaklepanych następców. No chyba, że Cappoue mógłby grać jako stoper? :P Moim zdaniem w drużynie powinny być nie tylko wybitne, utalentowane jednostki grające pierwsze skrzypce, ale także i tzw. "rzemieślnicy", którzy nie odpuszczają na boisku i na nim zostawiają serducho i płuca! Najważniejsze jest to, żeby WSZYSCY piłkarze pchali wózek w tym samym kierunku! (czyli do przodu) P.S. Widzę, że niektórzy forumowicze mają książkę HR (też jestem posiadaczem ww. książki).
Gan1982
30 maja 2014, 18:59
Manu był przez wiele lat zespołem rzemieślników z genialnym Rooneyem czy CR7 i jakoś to funkcjonowało. Real madryt drużyna wielu gwiazd przez wiele lat nie potrafiła awansować do finału ligi mistrzów. Także ilość gwiazd nie przekłada się na wynik sportowy. Dopiero jeśli do tych gwiazd dołączymy solidnych piłkarzy od brudnej roboty ( takich właśnie Parkerów czy Dawsonów ) wtedy wszystkie tryby zaczynają działać, a oliwi je dobry trener.
Hades
1 czerwca 2014, 00:16
Dawsona i Townsenda niekoniecznie, ale może by jakąś zawyżoną sumkę za Lennona wywalili. ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji