Zgodnie z doniesieniami skysports.com pierwszym wzmocnieniem Tottenhamu w trwającym jeszcze okienku transferowym będzie chorwacki bramkarz, Stipe Pletikosa.
Pletikosa od dłuższego czasu łączony był z przeprowadzką na White Hart Lane, a teraz jego transfer wydaje się bardzo prawdopodobny. Redknapp szuka zmiennika dla swojego pierwszego bramkarza - Heurelho Gomesa. Pletikosa o miejsce na ławce rezerwowych miałby rywalizować z Włochem, Carlo Cudicinim.
Chorwat ma się wkrótce pojawić w Londynie na testach medycznych i w przeciągu najbliższych 48 godzin podpisać kontrakt z Tottenhamem. Pletikosa zostanie wypożyczony do drużyny Spurs ze Spartaka Moskwa na okres jednego roku.
Pletikosa na WHL jeszcze w tym tygodniu?
10 sierpnia 2010
Anel
1 min czytania
4 312
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (7)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Tak na prawdę nie wiem po co on nam skoro mamy no1 fenomenalnego Gomesa ,a jego zastępcę doświadczonego Cudiciniego .Sprowadziłbym bramkarza tylko gdyby Cudicini skończył karierę ,wcześniej nie.
Po to żeby nie patrzeć na Alnwicka.
Przyda się jako zmiennik dla Gomesa . Zwiększy rywalizację wsród bramkarzy ( o pozycji pierwszego bramkarza może raczej zapomnieć ale z Cudicinim o pozycję bramkarza nr2 na pewno powalczy)
Bez sensu, w kadrze jest dobry zmiennik dla Gomesa, który w przedsezonowych sparingach prezentował się bardzo dobrze. Na Alnwicka też już patrzyć nie musimy - trzecim bramkarzem może być Button, który w piłkę też grać potrafi.
Cudicini jest już stary, nawet jak na bramkarza. Koniec kariery już szczerzy zęby na powitanie. A poważna kontuzja na pewno zostawiła swój slad, nie wierzę żeby nie. A to dodaje mu parę lat. Skoro jest więc okazja sprowadzić dobrego dublera dla Gomesa, czemu nie? Niech się Stipe otrzaska z Klubem, sprawdzi czy mu się podoba, Harry sprawdzi czy Stipe spodoba się jemu... A w razie zego na teraz mamy jeszcze Carlo. Wszystko się powiedzie to Włoch na emeryturę a Stipe numer 2.
Ale Cudicini ma być tylko zmiennikiem ,a nie przyszłościowym bramkarzem.
Mam podobne zdanie jak Marcin. Cudicini po ciężkim wypadku, pogra u nas jeszcze rok, a Pletikosa będzie miał rok żeby udowodnić, że warto go zatrzymać w klubie. Poza tym Chorwat - lubię Chorwatów 
Czytaj dalej