Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Powrót Pascala Chimbondy

26 stycznia 2009 Anel Spurs News
Po półrocznym pobycie w Sunderlandzie, Pascal Chimbonda wraca na White Hart Lane.

Francuski obrońca zdążył dla nas rozegrać aż 98 spotkań, jednak latem 2008 roku został sprzedany do "Czarnych Kotów" w pakiecie ze Steedem Malbranqu'em i Teemu Tainio. Wpisał się również 4-krotnie na listę strzelców.

29-letni wszechstronny defensor rozegrał dla Sunderlandu 16 spotkań.

Komentarze: 42

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

faiTH
27 stycznia 2009, 10:23
Ten transfer ratuje tylko cena, a czy Chimbonda nie odszedł pół roku temu bo nie miał miejsca w "11" ? a jak grał to na lewej... Znając jego charakter czy teraz pokornie zgodzi się z rolą zmiennika i nie będzie siał fermentu w drużynie? Mam co do tego pewne wątpliwości.
woitek
27 stycznia 2009, 10:31
Jesli nie spadniemy(miejmy nadzieje)to owe transfery(choc przyznam ze dziwne)okażą sie uzasadnione.Tu nie chodzi o LM w nastepnym sezonie(niestety)ale o utrzymanie sie w PL.
Niech sie smieja,smiech to zdrowie,ja tez sie smialem z innych i czas zeby sie posmiali ze mnie.
MARCUS
27 stycznia 2009, 10:47
Jest gorzej niż myślałem! W zasadzie podpisuję pod wszystkim co napisał Barometr z wyjątkiem trenera- po prostu cięzko go osądzać w tym całym bajzlu. Wychodzi na to, że Commoli nie był geniuszem ale na tle reszty to jeszcze miał ze 2 szare w głowie. Za chwilę będzie tak, że każdy będzie mógł zagrać na prawej stronie obrony! Zero ładu składu , pomyślunku, równowagi , wizji. Ja go zawsze uważałem za mega przeciętniaka, powiem więcej Bronowicki byłby lepszy, gościa z gigantycznymi brakami taktycznymi, k.... pół Francji potrafi lepiej grać w piłkę, ale to nie istotne. Niech ktoś odpowie NA JAKĄ CHOLERĘ ON NAM JEST POTRZEBNY? no chyba, że zamiast BEnta zagra w ataku. Dam na msze za szefostwo...
Boyd
27 stycznia 2009, 10:57
Sorry, ale całkowicie oderwane od rzeczywitości te wasze komentarze! Jak wiecie mamy końcówke stycznia (okna transferowego) i nie jesteąśmy Realem Madryt, któremu sie nie odmawia(tylko zespołem z najmniejsza ilością punktów w PS) Nie od dzis wiadomo, ze kupic teraz porzadnego zawodnika jest bardzo cięzko. Taki gracz musi być jednocześnie przydatny, jak i chętny do gry w naszych barwach, ale też niejako na aucie w swoim dotychczasowym klubie. Czemu Pascal-3 argumenty-może grać wszędzie w obronie, 2.strzela gole, 3-wiadomo jak gra i jak go ustawiać. A co do jego charakteru -to kolo z Karaibów-entuzjastycznie podchodzacy do gry, jak dla mnie przyda sie w naszym teamie.
MARCUS
27 stycznia 2009, 11:04
Ty Boyd spałeś przez ostatnie 1,5 roku? Nie pamiętasz ile bramek zapier.... jaki ferment siał, a gdzie te jego przywiązanie? O kłotniach w Sunderlandzie nie wspominając. Piszesz o oderwaniu od rzeczywistości a sam wchodzisz z Karaibami?? Rozumiem że banan na paszczy i generalnie wszystko w D ma nam pomóc, żeby się utrzymać?
Boyd
27 stycznia 2009, 11:18
Może jednak troche bardziej obiektywnie? Nie ma bezbłędnych obrońców-kazdemu z naszych skrajnych można zapisać na ich konto bramki i czerwonone kartki, które rozwaliły mecz. I Balowi i BAE i Huttonowi, nie będe wymieniał jakie,pewnie widziałeś, bo pewnie nie spałes ostatnie pół roku;) Co do jego charakteru to znasz tylko plotki (z tabloidów-to ich działka), a że miał entuzjastyczne podejście do gry i umiał sie cieszyć z goli nie znaczy, że Pascal olewa-jest ambitny i tyle. Lepszy Pascal od Bale, Bae, gorszy od Huttona i Corluki-to moje zdanie
matek
27 stycznia 2009, 12:03
Ale jedno zastrzeżenie... przecież obrońcy nie są od tego żeby strzelać gole tylko od tego, żeby nie dopuszczać do ich utraty! A z tym u Pascala było bardzo cienko, pamiętam jak nawet skrzydłowi pokroju Hunta, Simona Davisa czy Leona Osmana robili z nim co chcieli!!!
matek
27 stycznia 2009, 13:11
Wezme Chimba w obrone. Akurat kto jak kto, ale on gral bardzo dobrze przez swoje ostatnie pol roku na WHL. Moim zdaniem bylo to zwiazane z osoba Ramosa, z czym teraz moze byc problem. Moge nie byc obiektywny, bo mam do niego slabosc, ale akurat on byl jednym z tych (obok np. Zokory) ktorzy zaczeli duzo lepiej grac za Ramosa. Natomiast jesli chodzi o zarzad i Redknappa - nie wiem, czy to jest smieszne czy zalosne, czy jeszcze cos innego...
matek
27 stycznia 2009, 13:20
Aha - Boyd, wychodzac z twojego zalozenia, ze nie jestesmy Realem (na szczescie), ze sprawdzeni gracze, ze Yiddos etc. Czekam teraz na transfery Deana Marneya, Simona Daviesa, Phila Ifila etc. W koncu pozwolisz, ze cie zacytuje "jak wiecie mamy końcówke stycznia (okna transferowego) i nie jesteąśmy Realem Madryt, któremu sie nie odmawia(tylko zespołem z najmniejsza ilością punktów w PS) Nie od dzis wiadomo, ze kupic teraz porzadnego zawodnika jest bardzo cięzko."
aapa
27 stycznia 2009, 13:27
A czy przypadkiem nie jest z Chimbondą tak jak z przyjściem Cudiciniego? Po prostu na wielu pozycjach nie ma konkurencji, a Zokora i Ćorluka wszędzie grać jednak nie mogą. Hutton jest kontuzjowanyi będzie prawie do końca sezonu, King jak dobrze pójdzie toz 10 meczy jeszcze zagra, Bale, kompletnie bez formy, BAE jak gra regularnie to ok, ale wystarczy krótka przerwa i się gubi. Idąc dalej Bentley jest wolny jak mucha w smole, może podłączający się w akcjach ofensywnych PC coś pomoże. Za Ramosa mieliśmy fiksację z atakiem, wszyscy grali do przodu i w obronie była prawdziwa tragedia. Teraz udało się to opanowac, z drugiej dziesiatki EPL mamy, poza MAn City, najmniej straconych bramek.
Rewolucja w składzie była potrzebna tylko Ramos w roli Lenina sięnie sprawdził.
jasiowaty
27 stycznia 2009, 13:35
Powiem jedno: jesteśmy frajerami :<
Zoolander
27 stycznia 2009, 14:24
A moze "wzmacniamy " zespol, zeby w nastepnym sezonie zdominowac Championship?
gaizka
27 stycznia 2009, 14:54
Szczerze mówiąc zdanie Boyda bardziej do mnie przemawia niż (przepraszam za słowo) ujadanie reszty z komentatorów.
My wiemy co Pascal potrafi, wiemy że dobrze wyprowadza ataki i ma technikę, a duże problemy sprawia mu krycie, szczególnie przy stałych fragmentach gry. Wydaje się jednak że jeśli kosztował małe pieniądze to jest spora szansa że ten transfer jest dla wszystkich najlepszym rozwiązaniem...
halabala
27 stycznia 2009, 15:06
Przyznaje bez bicia, ze nie mam czasu przeczytac komentarzy, wiec byc moze powtorze to, co napisali juz inni...Jedno slowo - zalamka. Powrot Defoe rozumiem, popieram i bardzo sie ciesze - wraca prawdziwy Yiddo, dajacy wszystko dla Klubu i poprzednim razem praktycznie wyrzucony z klubu wbrew wlasnej woli. Teraz wraca sfochowany, rozkapryszony ";Pan Pilkarz"...Owszem, zagral kiedys dobrze jeden sezon, ale jak nisko upadlismy, zeby kupowac z pocalowaniem reki rezerwowych (a przynajmniej - zbednych) pilkarzy prowincjonalnego Sunderlandu...Pomijam rachunek ekonomiczny - niewatpliwie Czarne Koty zaplacily duzo mniej, kupujac pilkarza na wylocie, ktorego za wszelka cene probowalismy gdzies upchnac, niz dostaly teraz - od druzyny walczacej o utrzymanie, majacej noz na gardle i desperacko potrzebujacej pilkarzy...Ten transfer jest symptomatyczny - stajemy sie posmiewiskiem ligi pod wzgledem transferow i niestety - takie sa obiektywne fakty. Wytlumaczenie dla tego transferu jest tylko jedno = boss nie chce/nie zdola sprowadzic zima klasowego konkurenta dla Huttona i traktuje Chimbonde jako tymczasowego strazaka do konca sezonu...Ale oznacza to, ze do konca sezonu bedzie prowizorka, byle tylko utrzymac sie i od nowego sezonu budowac druzyne od nowa...I tak w kolo Macieju...

Zebysmy chociaz jakims cudem wygrali CC, bo inaczej nie dosc ze ten sezon bedzie zupelnie do d..., to i w przyszlym nie bedzie Europy i dodatkowych emocji...
jasiowaty
27 stycznia 2009, 15:19
Zgadzam się z halabalą w 100%
real81mad
27 stycznia 2009, 15:28
idac tym tropem to nie zdziwie sie jak siegniemy np po reto zieglera albo pedro mendesa.. panowie obudzimy sie kurcze pieczone w ccc i tyle.nie z takimi pilkarzami kluby spadaly z ligi (west ham,atletico)
aapa
27 stycznia 2009, 15:35
Jak w Skrzypku na dachu: ty masz rację i ty tez masz rację.
Co do jutrzenia w szatni to poczekajmy chwilę, bo może się okazać, że zagrożony Gomes, Bent, Bentley, Jenas to też nie aniołki. Bentley już zresztą pokazał to i owo przy Ramosie. Niestety wyszło raczej na Hiszpana.
aapa
27 stycznia 2009, 16:10
a ja mam pytanie: jakim prawem ktoś oczernia piłkarza twierdząc, że niszczy on atmosferę w szatni. Ile razy byłeś Ty Ty i Ty w szatni Tottenhamu!!?? To że powie on w prasie, że chce odejść wcale nie znaczy że niszczy atmosferę w szatni, jego koledzy mają w dupie to że on chce odejść, bo pewnie 90% z nich też miałaby na to ochotę. Uwierzyłbym, że niszczy atmosfere ale w szatni ManU albo Liverpoolu, ale w klubie, w którym połowa zachlewa mordy po meczach? Wolne żarty.. Może to będzie ciut kontrowersyjne ale moim zdaniem najbardziej atmosfere w klubie psuje King, który jest dla wiekszosci piłkarskim autorytetem gdy przychodzą do nas, a potem okazuje się że to tylko niezły piłkarzyna, ale bez mózgu, który jak nie ma co robic to wali w czajnik. Co nie zmienia faktu że Chimbondy z radoscia sie pozbyłem i z przykroscia go przywitałem spowrotem. Jednak w tej chwili w naszym klubie jest tylu piłkarzy, których szanuje i z którymi chcialbym zeby Spurs wiązali przyszłość ... na palcach jednej ręki ich bym wyliczył.
aapa
27 stycznia 2009, 16:16
A ja sie z toba Pawle nie zgodze. Tzn zgadzam sie w kwestii atmosfery, gadania o niej na podstawie mediow i Ledleya. Ale nie zgadzam sie z tym, ze nie ma graczy z ktorymi mozna wiazac przyszlosc. Ale to moze na forum wrzuce...
woitek
27 stycznia 2009, 16:32
Bo zdjecia pijanego Kinga sa co sobote w gazetach.Ciekawa uwaga.
MARCUS
27 stycznia 2009, 17:05
aapa nie wiem skąd ty wyciągnąłeś , że za ramosa był tylko atak, a obrony zero! W tym roku gramy w obronie prawie jak na początku u santiniego, kompletnie nie po naszemu ale bramek tracimy mało, kłopot w tym, że ich nie strzelamy. W zeszłym sezonie fakt, ale nie zapominaj, że ktoś inny to rozpoczął, a kto inny ten sezon.
Masz rację gaizka my wiemy co pascal potrafi - dlatego reszta to jest zgrają ujadających komentatorów, celny strzał!!
aapa
27 stycznia 2009, 17:14
no graliśmy tak radosny futbol, że mieliśmy 61 straconych bramek, a mimo to i tak byliśmy na plusie. Wez taki mecz z Reading, toż to radosna twórczość obronna była.
aapa
27 stycznia 2009, 17:19
a z 66 strzelonych 30 strzelili Keane z Berbatowem. Następny jest Bent z 6 bramkami. Aż 30 bramek nastukali pozostali z czego najwięcej miał Steed-4.
spurs3
27 stycznia 2009, 18:37
A ja Chimbo lubilem, nie byl za dobry w defensywie ale w przodzie lubil zamieszac. Zreszta zawodnicy tacy jak Chimbo, Corluka, Bale, Hutton nie sa przypisani do 1 pozycji. Corluka moze grac na srodku a Chimbo i Bale w pomocy wiec w czym problem !? A konkurencja sie przyda, w koncu z Chimbo zdobylismy CC moze to dobry omen ? Dajmy mu szanse, po paru meczach sie okaze co i jak
MARCUS
27 stycznia 2009, 18:55
tylko jaką on stanowi konkurencję?? Dla kogo?? Tak jakby ilość miała świaqdczyć o jakości. A jakoś kiepsko go z finału wspominam i myśałem zawsze, że Woody czy Berba nam zapewnili wygraną, ale.......
aapa
27 stycznia 2009, 21:01
Konkurencje dla Huttona, a jako zmiennik dla jeszcze kilku. Przed sezonem wszyscy oddaliby BAE, bo przecież jest Bale. Tymczasem, to Walijczyk gra kupę więc nie stawiałbym na PC krzyżyka.
spurs3
27 stycznia 2009, 22:10
Marcus nie pisze ze pascal nam wygral CC, to taki zart, ze moze jak wrocil to nam sie uda ponownie . Zreszta wtedy na wembley wszyscy zagrali dobrze, zwyciezcow sie nie sadzi. Powtarzam nie skreslajmy goscia zanim jeszcze nie zagral 1 minuty....
varba
28 stycznia 2009, 16:01
Większość z was nie ma pojęcia o Chimbonda, jak można go nazywać drewnem, taki komentarz kompromituję osobę piszącą nie piłkarza, poczytajcie sobie trochę o jego karierze zanim coś napiszecie, dwa razy wybrany najlepszym prawym obrąńcą w Premier Leage, reprezentan Francji na mistrzostwach. A w zeszłym tygodniu najlepszy zawodnik na boisku, bohater meczu. Normalnie ręce się załamują jak czytam te komentarze, naczytali się jakiś plotek że Huntalaar ma przejść do nas, jak małe dzieci, myślą że grają w managera na PCie,
varba
28 stycznia 2009, 16:10
"reprezentan Francji na mistrzostwach" to chyba za dużo powiedziane xD wiesz ja pamiętam że kiedyś to nawet Hibbert był wybierany najlepszym prawym obroncą ligi, więc sory, ale nie przemawia do mnie ten argument. Tak samo Bent był wicekrólem strzelców, a Berbatov nigdy chyba nawet w "5-tce" najlepszych strzelców. Lubię u niego waleczność i to że nigdy nie odpuszcza. To bardzo dużo, bo dla mnie charakter zawodnika i to co ma w głowie to 80% jego wartości.
Marcin
28 stycznia 2009, 16:51
"poczytajcie sobie trochę o jego karierze zanim coś napiszecie, "
No nie chciałbym byc złośliwy, ale po co czytać.Widzieliśmy.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji