Rafa van der Vaart oraz Younes Kaboul powracają do składu, który w niedzielne popołudnie będzie walczyć na Bloomfield Road o 3 punkty z miejscowym Blackpool.
Holender pauzował przez ostatnie 3 mecze z powodu kontuzji pachwiny, której nabawił się podczas meczu z Liverpoolem. Francuz natomiast przez ostatnie trzy tygodnie zmagał się z kontuzją biodra.
Wszystko wskazuje na to, że i w środku pola nie będzie tak tragicznie, jak się wszyscy spodziewali, bowiem Wilson Palacios również będzie zdolny do gry. Jak pamiętamy, Honduranin musiał przedwcześnie opuścić boisko w derbowym meczu z Chelsea.
"Younes i Rafa trenowali cały tydzień, Rafa wyglądał naprawdę nieźle," informuje Harry Redknapp, menedżer Tottenhamu.
"Z Wilsonem też powinno być wszystko w porządku podobnie jak z Ledleyem Kingiem, który również trenował w tym tygodniu. Nie jest jeszcze zdolny do gry, ale dobrze pracował na treningu."
"Ogólnie rzecz biorąc, nie wyglądamy tak źle."
Jermaine Jenas wciąż poza składem (kontuzja łydki) podobnie jak William Gallas (pachwina), Tom Huddlestone (kostka), Jamie O'Hara (plecy), Jonathan Woodgate (pachwina) i, dla formalności, Ledley King (również pachwina).
***
Blackpool będzie musiało sobie poradzić bez Charliego Adama, jednego z lepszych zawodników tej drużyny. Szkocki pomocnik otrzymał piątą żółtą kartkę i zgodnie z zasadami będzie musiał pauzować. Z podowu kontuzji nie zagrają: bramkarz Matthew Gilks, pomocnik Chris Basham, napastnicy William "Billy" Clarke i Marlon Harewood oraz ofensywny pomocnik Louis Almond.
Przed meczem z Blackpool - team news
17 grudnia 2010
Sajmon
2 min czytania
8 837
Dyskusja
Komentarze (19)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Dodam jeszcze, że King czeka do ostatniej chwili z operacją pachwiny (której jednak chce uniknąć) a Woody trenował w tym tygodniu.
a nie podczas meczu z L'poolem nabawil sie kontuzji ;] ?
no zgadza się, zasugerowałem się stroną oficjalną - oni też już zmienili
Dzisiaj same dobre wiadomości
Super, ze VdV zagra. Już nie mogłem się doczekać jego powrotu na boisko. On pokazuje jak bardzo zależy mu na grze całego zespołu i jeśli coś nie będzie szło zawsze jest VdV, który tchnie ducha w ten zespół. Cieszy również powrót Kaboula. Jestem ciekaw jak będzie wyglądała gra środkowych obrońców.
Blackpool, to nie Stoke czy Wolves, wiec smialo mozna wystawic rekonwalescentow w 11, najchetniej zobaczylbym duet stoperow Daws-Kaboul. Rafa za Romana, i wreszcie JD bedzie mial okazje pokopac z VdV.
Btw niezla patologia, 6 zawodnikow kontuzjowanych zawodnikow, a wiekszosc nazywa to dobra sytuacja.
Sytuacja kadrowa całe szczęście wygląda coraz lepiej . Mam nadzieje że te problemy z kontuzjami przynajmniej na jakiś czas nas ominą i będziemy mogli zagrać w końcu choć kilka meczy w najmocniejszym składzie.
adipetre, biorąc pod uwagę sytuacje z przed miesiąca jest naprawdę dobrze. 6 zawodników to pikuś. Było 11...
z kretesem polegniemy. Imprezowicze ... 
Dajcie jakiegoś linka, bo nigdzie nie mogę znaleźć info o tym chlańsku.
Zoolus ja to info dzisiaj w gazetach wyczytalem, a konkretnie w sunie i daily mailu. szukalem czegos na ich internetowych stronach zeby poprzec moje doniesienia ale nic nie znalazlem. wierzcie mi jednak to prawda, byly nawet zdjecia. zeby byc sprawiedliwym przyznam ze wiekszosc chlopakow wygladala ok gdy opuszczali klub. tylko ledleya, jak zwykle, ochroniarze wynosili do taksowki...
Zoolus ja to info dzisiaj w gazetach wyczytalem, a konkretnie w sunie i daily mailu. szukalem czegos na ich internetowych stronach zeby poprzec moje doniesienia ale nic nie znalazlem. wierzcie mi jednak to prawda, byly nawet zdjecia. zeby byc sprawiedliwym przyznam ze wiekszosc chlopakow wygladala ok gdy opuszczali klub. tylko ledleya, jak zwykle, ochroniarze wynosili do taksowki...
Ale dosyć elegancko byli ubrani to może to nie chlańsko. No może poza Kingiem... Ale on i tak nie zagra. Pewnie opijali powrót VdV i Kaboula 
Znowu jakieś chlanie? Nie może być
Całe szczęście że mecz w niedzielę 
Dobrze będzie
No nareszcie. Blackpool nie ma szans.
COME ON YOU SPURS !!!
COME ON YOU SPURS !!!
odwołali mecz Liverpooolu, a Blackpool jest zaraz obok. Więc może być ciężko jutro z rozegraniem meczu. Z drugiej strony w Blackburn grają, a też sąsiedztwo. Zobaczymy
Przypominam, że ostatnio mecz United z Blackpool też przełożyli, ze wzgłędu na zły stan murawy. Teraz jednak zapewne spotkanie odbędzie się w pierwotnym terminie, a przynajmniej mam taką nadzieję, bo bez szlagieru na Stamford może być nudno 
Czytaj dalej