Niestety, nie będą to dobre wiadomości. Zaczynamy od Aarona Lennona, który nie będzie mógł wystąpić w sobotnim meczu z Evertonem. Dokuczliwa kontuzja pachwiny w końcu wygrała z młodym skrzydłowym.
"Nękało go to od tygodni, wielu, wielu tygodni, ale dopuszczaliśmy go do gry. W tym tygodniu niestety już nie zagra," wyjaśnił Harry Redknapp.
David Bentley mógłby zastąpić swojego kolegę na boisku, ale on również nie jest zdolny do gry z powodu kontuzji ścięgien podkolanowych. Na murawę nie wybiegnie także Benoit Assou-Ekotto, który ma problemy ze stopą. Do nich dołączają Jamie O'Hara (kolano) i Didier Zokora (pachwina). Harry ciągle nie może skorzystać z Darrena Benta i Michaela Dawsona, którzy leczą swe kontuzje. Adel Taarabt i Giovani dos Santos też nie mogą zagrać w meczu.
"Benoit jest w świetnej formie, co bardzo nas cieszy. Niestety nie jest zdolny do gry," dodał Harry.
"Michael Dawson i Darren Bent wciąż nie mogą grać, David Bentley zmaga się ze ścięgnami, Jamie O'Hara ma jutro operację kolana a Didier Zokora idzie na prześwietlenie."
"Mamy więc trochę kontuzji, ale posiadamy wystarczająco dużo zawodników i jesteśmy gotowi na mecz z Evertonem."
"Jeden lub dwóch graczy będzie miało szansę wykazania się - Gareth Bale jest zdolny do gry, Alan Hutton jest zdolny do gry i poza tym mamy kilka opcji na wybranych pozycjach," zakończył HR.
Przed meczem z Evertonem - team news
8 maja 2009
Sajmon
2 min czytania
2 111
Dyskusja
Komentarze (14)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
no to czeka nas porażka...
Ja bym postawił Chimbonde na lewej zamiast Bale, ten chłopak robi za dużo błędów, Bale to tylko w pomocy można stawiać jak na razie. Można by go zamienić z Modriciem dać go na prawą a Bale na lewą pomoc. Podejrzewam że Jenas zagra na prawej a Tom w środku. Ciężko będzie bez Lennona!
będzie ciężko..
Bentley kontuzja...jestem ciekaw gdzie sie jej nabawił...
jak trenowałeś piłkę, albo trenujesz to powinieneś wiedziec że wiekszosc kontuzji łapie sie podczas treningow - ja np chyba nigdy na meczu nie nabawilem sie cięższej kontuzji niż zdarta skóra na udzie
za to na treningach to się kostki kręciło, mięśnie i pachwiny naciągało, palce wybijało itd itd ...
W pomocy nam zostało z całego składu w takim razie 4 graczy! Brak BAE jest do zneutralizowania-Hutton czy Chimbo, ale gra bez skrzydłowych może być trudna ,szczególnie przy tak dobrze zorganizowanym przeciwniku.A Bentley jak jest już potrzebny od święta to się skontuzjował. Bostock i Mason na ławę?
no tak mozna sie nabawić..ale Bentley? Taką szanse mógł miec jutro...
gio albo taarabt by sie przydal, sukcesem bedzie remis
Mam nadzieję że Roman Pavlyuchenko zagra
No to bedzie ciekawie Panowie nie ma co. Prawda jest taka że przy takich osłabieniach trzeba po prostu za przeproszeniem "zapierdalać" podwójnie do utraty tchu żeby chociaż remis wyciągnąć.
Nie wiadomo czy zagra Palacios, dosłownie kilkanaście minut temu przeczytałem że policja w Hondurasie prawdopodobnie znalazła zwłoki porwanego w 2007 roku młodszego brata Wilsona.
Dochodze do wniosku, ze Tottenham musi grac zawsze pod napieciem i presja. Jak sie pojawia szansa wskoczenia na 7. pozycje to przegrywamy z Blackburn, zeby nie bylo za latwo. Jak trzeba walczyc o dobry wynik z dobrymi zespolami, to albo oszukuja nas sedziowie, albo pojawiaja sie kontuzje. Chyba wszyscy kibice lubia emocje do samego konca, ale bez przesady
ot, taka dygresja z mojej strony...
to tragedia wilsona, najpierw jermain teraz on
w pełni popieram Ciebie FallenOne ^^ tą formułkę powtarzam sobię już od dawien dawna 
Czytaj dalej