Zaledwie jedną wygraną w ostatnich dziewięciu ligowych spotkaniach zanotowała ekipa Tottenhamu Hotspur. Na fatalną serię Spurs, prócz pokonania Stoke City 3:2, składają się dwie porażki i aż sześć remisów, w tym ten ostatni z Blackpool na własnym terenie.
W spotkaniu z Blackpool, prócz dwóch niezwykle cennych punktów, Tottenham stracił także Garetha Bale'a, który doznał niezwykle groźnego urazu stawu skokowego i w tym sezonie już nie zagra.
- Gareth cały czas zmagał się z drobnymi urazami i tak naprawdę nie wrócił jeszcze do pełnej sprawności - twierdzi menedżer "Kogutów", Harry Redknapp.- W tym sezonie już go nie zobaczymy. To dla nas wielka strata.
W konfrontacji z Manchesterem City Bale nie jest jednak jedynym zawodnikiem Spurs, którego może zabraknąć na murawie. Szkoleniowca Tottenhamu martwi bowiem także stan zdrowia Luki Modricia, Jermaine'a Jenasa i Petera Croucha. O ich przydatności do gry menedżer "Kogutów" zadecyduje z pewnością w ostatniej chwili. Przeciwko Manchesterowi na pewno nie zobaczymy jednak Benoit Assou-Ekotto, Toma Huddlestone'a, Alana Huttona, Wilsona Palaciosa, Bonganiego Khumalo i (no kto by się spodziewał?) Ledleya Kinga oraz Jonathana Woodgate'a.
Zdecydowanie mniejsze problemy z zestawieniem podstawowej jedenastki będzie miał szkoleniowiec "Obywateli", Roberto Mancini. On narzekać może w zasadzie tylko i wyłącznie na brak Carlosa Teveza. Pozostałych, niedostępnych do selekcji zawodników, Włochowi uda się łatwo zastąpić.
- To bardzo ważny tydzień dla naszego klubu. Coś w rodzaju 'przeżyj albo giń' - zapewnia pomocnik Man City, Nigel de Jong.
Tottenham wygrał aż dziewiętnaście spotkań ligowych przeciwko The Citizens, pokonując ich w jedenastu z trzynastu ostatnich potyczek tych drużyn. Czy we wtorek piłkarzom "Kogutów" uda się powtórzyć wyczyn z zeszłego sezonu, kiedy to Spurs pokonali Manchester na jego obiekcie 1:0? Przekonamy się już jutro o 20:45.
Prawdopodobne składy:
Tottenham: Gomes - Kaboul, Dawson, Gallas, Corluka - Lennon, Modric, Sandro, Van der Vaart - Pawluczenko, Defoe
Man City: Hart - Zabaleta, Kompany, Lescott, Kolarov - Vieira, Barry - Johnson, Y Toure, Silva - Dzeko
Przed meczem z Obywatelami
10 maja 2011
Spursmania
2 min czytania
18 563
Dyskusja
Komentarze (54)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
hehe ,a kibice city chyba podpatrzyli Lecha
mogło być 1-0 w drugą stronę ale nam poprostu brakuje jaj żeby wpakowac piłkę dosiatki!
piter super przewala sie blokuje naszych graty dla niego
on ostatnio słynie z braku myślenia więc się nie dziwmy. Szkoda tej bramki bo był wyrównany mecz, ale nie takie straty odrabiały koguty 
Wyszliśmy z dwójką defensywnych pomocników i osamotnionym Crouchem w ataku (ataku Manchesteru i obronie The Citizens), więc nikt mi nie wmówi, że Harry przyjechał do Manchesteru po pełną pulę. Po stracie bramki i zmianie Palaciosa na Pienaara wszystko siadło. Po prostu siadło. Nie widzę ducha tej drużyny, nie widzę chęci wygrania, nie widzę ani jednego człowieka, który pociągnąłby to do przodu...
przykre,ze wlasnie widzimy jak city wchodzi do CL a my nawet nie staramy sie im w tym przeszkodzic...
posiadanie 57 dla nas ale nic z tego jak nie umiemy strzelac ;/
Wszystko racja Raku, ale jakbyśmy strzelili bramkę (ze 100% sytuacji) to tego rożnego by nie było. Druga sprawa że City cały czas gra naszą lewą strona bo wiedzą że Rose sobie nie radzi w obronie. Przyspał przy rzucie rożnym, ale trudno się dziwić w końcu biliżej mu do ofensywnego pomocnika niż obrońcy, trener kazał to gra! Szansa Modricia podsumowała nasz sezon!
Posiadanie to akurat można sobie w dupę wsadzić. Jaką mieliśmy przewagę z Blackpool, a nic z tego nie wynikło? Niestety, po zespole widać w jak fatalnym psychicznie znajdują się obecnie stanie. I niestety w ten stan, serią meczów bez zwycięstwa, sami się wpędzili. Bo chyba oni sami nie potrafią sobie odpowiedzieć na pytanie jakim cudem drużyna rozbijająca Inter nie potrafi pokonać Blackpool czy innego Wigan...
wierze ze odrobimy straty tylko niech wyjebie tego croucha (przepraszam za przeklenstwa we wszystkich komentarzach ale nie moge sie opanowac przez niego)
Ej, nie skreślajcie Rose'a. Jaki on błąd popełnił. Jak mógł przyspać przy krótkim rozegraniu rogu? Nie może być tak, że chcemy młodych piłkarzy w składzie, a potem narzekamy na to, że grają. Z Blackpool Rose był jednym z najlepszych na boisku i chyba nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Fakt, nie jest jeszcze zżyty z tą pozycją, ale zadatki na dobrego lewego obrońcę ma. Ile wrzutek miał Ćorluka, a ile Rose? Danny'ego ciągnie do przodu, to widać, ale ma nieco przerypane zadanie, bo na lawej ma Modricia, który rzadko przebywa na przypisanej pozycji. Także do Danny'ego większych pretensji bym nie miał. Gra naprawdę przyzwoicie.
no i nie zmienił croucha - przeciez ja panowie nie wytrzymam!
Ta różnica że ty mówisz o tym ze Rose gra dobrze, ale w ataku a to nie rzutuję na grę obronną w której radzi sobie słabo. Z Blackpool zagrał dobrze bo nie było wiele do bronienia, bo Blackpool ma słabych skrzydłowych. Tu musi sobie radzic z Milnerem Silvą Toure
Ale bez wsparcia skrzydłowego, na boga! Nie możemy winić Rose'a za to, że Modricia ciągnie do środka.
dlaczego na Croucha wrzucaja takie baloniki... przeciez to nie ma w ogole sensu...
toć te City nic nie grają! Takie gwiazdy i co? Latem będą musieli cały skład wymienić żeby coś osiągnąć w Europie.
A nam brakuje gościa, do którego można by piłkę dograć. Oj niech to lato już przychodzi, a wraz z latem wysyp transferów...
Wyjaśni mi ktoś tę zmianę?
Ciężko ogląda się takie mecze - de facto tylko z kibicowskiego obowiązku... Najbardziej konstruktywny wniosek z tego meczu jest następujący: gdyby Yaya Toure ożenił się z siostrą księżnej Katarzyny - Philippą i mieliby dziecko o imieniu Richard, jaki byłby efekt? Yaya, Pippa i Dick 
szkoda słów na ten mecz
halabala
10/10
10/10
chujowa passa trwa
i na koniec ładna parada cudicinego 
wypierdoli* croucha ktory zamiast biegac sie kladzie i usmiecha jak idiota, Rose ZDECYDOWANIE najlepszy na boisku moim zdaniem, brakuje kogos kto wykonczy akcje... dokladnietak samo uwazam halabala... ;/ ktos mi odpowie na pytanie: KIEDY HR WKONCU ZAUWAZY ZE CROUCHOWI ZDECYDOWANIE NIE IDZIE?
Bardziej niż samobój, dobija mnie ta zmarnowana przez Modricia sytuacja. Podobała mi się gra Lennona, środek obrony też sobie w miarę radził. Reszta kiepsko, jak w reszcie ostatnich meczów.
aż we mnie grzmi po tym meczu...
No i Rose zasłużył na wyróżnienie, drugi mecz pod rząd w dobrym wykonaniu.
Żałosne do bólu są te nasze grajki. To jest jakiś poważny kryzys, co z tą drużyną się dzieję. Kiedy ostatnio się cieszyłem z wygranej? Ile to było miesięcy temu? huhu już nawet nie pamiętam. Kiedy będę mógł być w końcu szczęśliwy z dobrej gry i zwycięstwa? Niby taka pomoc dobra, że nie trzeba nic zmieniać, a jednak ktoś nowy też by się przydał. Jeden dobry gracz na nowy sezon nam nie starczy ale co najmniej dwóch trzeba kupić.
halabala, ale tam przecież do gry włącza się przecież także Willy 
Cóż powiedzieć - graliśmy słabo. Obrona to jakiś ... eh - szkoda gadać. Crouch jest dla nas jak KMICIC - ile dobrego tyle w nim złego. Wprowadził nas do LM, teraz wprowadził do tej ligi naszego przeciwnika. To samo było już w samych rozgrywkach - pamiętamy akcje Azza - Crouch z AC a później jego debilowate zachowanie z Realem... ale to tylko kropla słonej wody w szklance pysznej kawy - zważoną śmietanką jest to, że od 9 kwietnia nie wygraliśmy meczu - mało tego - nie rozwijamy się. Ciągle widzimy "wrzutki na słup" i ostre szarże po skrzydłach. To wie pozostałych 19 trenerów PL i dlatego jesteśmy tu gdzie jesteśmy. 14 remisów jest tego pochodną. Mamy dobrych piłkarzy - niektórzy są świetni w tym co robią - ale mamy najbardziej przewidywalny zespół w Anglii. Czas to zmienić! ! !
Czytaj dalej