Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Przegląd porannej prasy

30 czerwca 2009 Spursmania Spurs News
Według hiszpańskiej gazety AS, Tottenham Hotspur oferuje 12 milionów euro za skrzydłowego, a zarazem kapitana Atletico Madryt, Maxi Rodrigueza. Madrycki klub żąda nieco więcej, jednakże powinni zaakceptować naszą ofertę, aby załatać dziurę po Argentyńczyku, ściągając Eduardo Salvio z klubu Lanus. Co więcej, kontrakt Maxi'ego kończy się za rok, co spowoduje, że następnego lata do jakiegokolwiek klubu przeszedłby za darmo. Rodriquez pojawił się na boisku czterdzieści jeden razy w ostatnim sezonie, strzelając dziesięć goli i asystując cztery.

Jak pisze gazeta The Independent: Agent Mirko Vucinica wyjawił, że jego klientem są zainteresowane dwa kluby z Premier League, jednakże Czarnogórski napastnik postanowił pozostać w AS Romie. Vucinic jest celem Manchesteru United i Tottenhamu Hotspur. - Jest zainteresowanie moim klientem z Premier League. Jednakże nikt oficjalnie nie kontaktował się ze mną - powiedział Alessandro Lucci, agent piłkarza. Napastnik był drugim najlepszym strzelcem w Romie, mając na koncie 11 bramek. 25-letni piłkarz przedłużył w ostatnim miesiącu kontrakt z "Eternal City" do czerwca 2013 roku. - Mirko jest bardzo szczęśliwy, że pozostał w Romie. Odnowił swój kontrakt, jest szczęśliwy, że klub jest nim zadowolony i dlatego nie ma żadnych powodów, aby rozważać odejście z Rzymu. W klubie nigdy nie powiedziano mi o jakichkolwiek ofertach za niego, chcą zachować wszystkich ważnych graczy, a Vucinic jest jednym z nich. - dodaje agent.

Komentarze: 24

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

TataPsychopata
30 czerwca 2009, 13:29
Bede szczesliwy jak M.Rodriguez do nas trafi.To jest solidny zawodnik a nie zadna gwiazdeczka.
Yido
30 czerwca 2009, 13:44
Jeśli byłby to fakt, a transfer doszedłby do skutku z pewnością byłoby się z czego cieszyć. Ahh, te gazeeety. Ale Maxi jest świetnym zawodnikiem i z pewnością przydałby się w naszym zespole.
Kamilos
30 czerwca 2009, 14:04
Problem w tym ,że on jest prawoskrzydłowym i nie wiem czy na lewej sobie by poradził.Prawa pomoc to chyba nie jest ta pozycja gdzie potrzebujemy wzmocnień.Poza tym czemu on niby nie chce zostać w Atletico i podpisać nowej umowy?
TypOks
30 czerwca 2009, 14:25
łoo jakby ten transfer doszedł to skutku byłoby zajebiście:)
varba
30 czerwca 2009, 14:29
Bo chce wrócić do Argentyny na zasadzie wolnego transferu, tego właśnie obawia się Atletico że nic na nim nie zarobi, a problemy finansowe ma dość duże. 12 mln to dużo jak na zawodnika któremu za rok kończy się kontrakt. Nie wiem ile Rodriguez zarabia w Atletico i ile by trzeba mu zapłacić żeby zmienił swoje plany, bo transfer w dużej mierze będzie zależał od niego
TataPsychopata
30 czerwca 2009, 15:27
zgadzam się z tatą, solidny zawodnik, nie gwiazda - wokol takich mozna budowac team. Może grać nawet w ataku bo o ile pamiętam to tam zaczynał i pakowałw Espanyolu dosc duzo bramek - nawet w atletico. Jestem za!
Sajmon
30 czerwca 2009, 15:56
Z tego co trąbią, obie strony (my i Atleti) są zdecydowane, pozostaje tylko kwestia zawodnika, który póki co chyba się waha. Co do Vucinicia - kolejny dzień i kolejne nazwisko ^^ Jutro 1 lipca i oficjalne otwarcie okienka, może coś się ruszy w futbolowym światku.
varba
30 czerwca 2009, 16:14
A z czym tu się zgadzać każdy wie że Maxi to zajebisty grajek, tylko głupca by trzeba do niego przekonywać. Kwestia to żeby jak zwykle nie przepłacić i żeby on tak naprawdę chciał u nas grać, był w pełni oddany drużynie a nie wypchnięty na siłę z Atletico
Marcin
30 czerwca 2009, 17:45
Słyszałem również, że Maxi jest skonfliktowany z Abelem Resino i to kolejny powód, że chce odejść z Madrytu. Ale tam chranić Rodrigueza! Vucinić to byłby transfer! To przecież najwyższa światowa półka, klasa conajmniej Berby. Genialny piłkarz. I dlatego absolutnie nieweiże w jego przyjście :/
pepek15
1 lipca 2009, 15:41
Tylko że Mirko Vucinić nie myśli o zmianie klubu, chcę grać w dalszym ciągu w AS R0mie. Tak przynajmniej podają włoskie media. Poza tym nie wiem czy transfer do Tottenhamu nie byłby dla niego krokiem wstecz w jego karierze a jeżeli już naprawdę chciałby odejść do innego klubu to raczej jego nowym klubem nie byłby klub z północnego Londynu tylko raczej Czerwone Diabły bo z tego co wiem Oni również ustawili się w kolejce po Czarnogórskiego snajpera. Moim zdaniem Gdyby Vucinic miał przed sobą oferty obu tych klubów to bez zastanowienia wybrał by klub z Manchesteru tym bardziej że Ferguson usilnie poszukuję napastnika poza tym transfer Berbatova okazał się wielkim nie wypałem , Cris przeniósł się do Madrytu :) a myślę że wraz z Rooneyem Vucinic tworzyłby niezły duet napastniczy. Nie żebym był przeciwko transferowi do Tottenhamu bo osobiście szanuje Vucinicia i uważam go za klasowej światy piłkarza ale niestety nie ma się co oszukiwać ale ten zawodnik przekracza nasze realia.
Marcin
1 lipca 2009, 15:49
Dokładnie to (no może poza tym, że Berba na Old Trafford to niweypał) miałem na myśli ;D
adipetre
4 lipca 2009, 19:20
co w widzice w tym maxim?? ogladalem w ostatnich dwoch latach atletico brdzo czesto, i nie widze w maxim kompletnie nic ! brakuje mu szybkosci, dryblningu, choc odrobiny polotu, w dodatku to nawet nie jest typowwy skrzydlowy,a w droku przeciez grac nie bedzie, na prawym skrzydle na 100% rywalizacji z lennonem nie wygra, kupy wreeszcie adama johnsona albo elie z twente, a nie interesujemy sie graczami dobrymi, ale grajacymi na pozycjach ktore mamy dobrze obsadzone
GabFromHell
4 lipca 2009, 21:11
W reprezentacji Argentyny raczej nie wystepują przypadkowi ludzie. Zupełnie sie z Tobą nie zgadzam, że Maxiemu brakuje dryblingu co prawda szybkosci w niektórych momentach owszem ale nadrabia to chociażby znakomitym przeglądem pola oraz doskonałym strzałem z dystansu. W naszym zespole widziałbym go albo na lewej stronie pomocy albo w środku (wtedy Modric na lewej stronie). Takich piłkarzy jak Maxi najpierw sie kupuje jak jest okazja a potem szuka dla nich miejsca w pierwszej jedenastce.
adipetre
5 lipca 2009, 10:59
patrzac na wyniki reprezentacji argentyny wydaje mi sie ze jednak graja w niej przypadkowi zaawodnicy, zreszta argentyna ma teraz urodzaj wsrod napastnikow, ale brakuje jej blyskotliwych i kreatywnych zawodnikow w drugiej linii, miedzy innymi dltego miejsce w pierwszym skladzie maja, naprawde sredni - jonas gutierrez oraz maxi rodriguez
tuczi
5 lipca 2009, 13:15
GFH - miejsce Modrica jest na środku właśnie Przyjacielu... Już ty go nie ruszaj na boki :P
GabFromHell
5 lipca 2009, 19:44
Tuczi tez uważam że Modric jest takim typowym rozgrywajacym-mózgiem naszych akcji ofensywnych jednak...nie oszukujmy sie Redknapp woli jako dwóch środkowych pomocników zawodników grajacych futbol fizyczny a w tym Modric najlepszy nie jest. Adipietre mam do Ciebie pytanie - od ilu lat Argentyna gra kiepsko? No powiedz bo mi sie wydaje ze stosunkowo od niedawna odkad maja nieudacznego selekcjonera...i tu nasuwa sie drugie pytanie...od ilu lat gra Maxi w reprezentacji? Gra w niej juz ładnych pare lat...
tuczi
5 lipca 2009, 19:50
Być może masz rację GFH. Ale ja nie chciałbym osobiście widzieć Big Toma na środku w miejscu Luki :P. A całkiem poważnie to chodzi mi o to, że warunki fizyczne warunkami, ale Modric jednak potrafi prowadzić grę. Dlatego wolę go na środku, a na lewej... lewego :D
GabFromHell
5 lipca 2009, 19:55
Wolec ja też wole ale cóż...już tyle lat nie potrafimy znaleźć lewego pomocnika ze ta pozycja jest niemal owiana legendą najstarsze pokolenia wspominają dobre czasy lewych pomocników "Kogutów" ;)
tuczi
5 lipca 2009, 20:19
Coś w tym jest GFH :D. Ja byłem lewym pomocnikiem hehe. W zasadzie nie było wyjścia, bo nikt inny nie grał lewą nogą :P. Ale teraz mięsień piwny mi już nie pozwala na testy w Spurs :D
GabFromHell
5 lipca 2009, 20:34
A zobacz jaki Gascoigne miał brzuchol i grał dalej...to jak grał to juz inna kwestia ale grał! ;)
tuczi
5 lipca 2009, 20:49
No wiesz... ja też czasem sobie pobiegam... od pokoju do kuchni :D
GabFromHell
6 lipca 2009, 06:51
E to ja jestem lepszy bo czasem praktykuje bieg do monopolowego po piwo z przeszkodami ;)
tuczi
7 lipca 2009, 11:05
Hehehe no ja w sumie też mam czasem tak. Ale jeśli moja babka się zaweźmie to mam bieg z przeszkodami, skok w zwyż nad nią i na koniec trójskok żeby nie zawróciła mnie spod drzwi wejściowych :D
GabFromHell
7 lipca 2009, 12:56
Ja proponuje oknem wchodzić i zdrowiej i szybciej a człowiek jeszcze wspinaczke po rynnie potrenuje ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji