Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Przyszłość Kranjcara w rękach Spurs

12 listopada 2010 michaliv Spurs News
Reprezentant chorwackiego zawodnika podkreśla, że o przyszłości jego klienta zadecyduje klub z White Hart Lane. Niko nie potrafi w tym sezonie przebić się do pierwszego składu Kogutów.

Sam zawodnik mówił wcześniej, że może być zmuszony do zmiany barw klubowych, jeśli jego sytuacja się nie poprawi. Dodaje jednak, że w tym momencie jest w Londynie szczęśliwy.

Emil Zgur, agent Krancjara, mówi, że sytuacja pomocnika jest daleka od ideału, dodając, iż zimowy transfer możliwy jest tylko wtedy, gdy zgodę na to wyrazi Tottenham.

"Oczywiście, że Niko jest nieszczęśliwy", powiedział dla dziennika Index. "Prawda jest taka, że nie gra regularnie, i ciężko się od tego odwoływać. Jego status nie może czynić go szczęśliwym, ponieważ on chce grać w każdy weekend, futbol to jego miłość."

"Jednak nie chcę brnąć w to dalej i rozmawiać o jego ewentualnym odejściu gdziekolwiek indziej. Wszystko jest w rękach jego klubu, Tottenhamu."

Komentarze: 17

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

adipetre
12 listopada 2010, 13:36
Jak dla mnie jest zbyt chimeryczny na klub grajacy w CL, jezeli ktos by zaproponowal 10-12 mln, to nie byloby innej opcji.
Marcin108
12 listopada 2010, 13:54
Bardzo lubię Krancjara. Nie wyobrażam sobie żeby miał odejść z WHL. Ale fakt, że nie jest ostatnio w wysokiej formie.
Sajmon
12 listopada 2010, 14:35
Brawo dla agenta, który nie sprzedaje od razu piłkarza, bo ten nie gra.
ars_13
12 listopada 2010, 15:07
no właśnie nie do końca wiadomo w jakiej jest formie, nie można tego określić na podstawie jednego meczu. Ma pecha, bo Bale jest aktualnie ulubieńcem Redknappa, do tego pojawił się VDV. Moim zdaniem Harry mógłby trochę bardziej mieszać w składzie, dać odpocząć Bale'owi, który nie jest przecież robotem. Poza tym, jeśli Niko odejdzie (a jeżeli nie będzie grał, to na pewno odejdzie - mam nadzieję, że Harry nie będzie na tyle chamski, żeby blokować transfer i dalej trzymać go na ławce), to jak napisał przy innym artykule Barometr - zostaniemy bez dobrego zmiennika.
Zoolander
12 listopada 2010, 15:36
Mieszanie w składzie wyszło już w meczu z Boltonem. Jesteśmy w takiej sytuacji, że z największą pierdołą ligi musimy grać najmocniejszym składem i do tego każdy musi biegać na 200%. Jeżeli nie wygramy z Blackburn to jesteśmy na skraju kryzysu.
jaroszy
12 listopada 2010, 18:01
Jestem za tym aby Niko został do końca sezonu . W tym sezonie mamy sporo meczów do rozegrania i dojdzie jeszcze na pewno do sytuacji że Harry wyciągnie jednak poprosi o pomoc Niko a on mam nadzieje odwdzięczy się , nie trenerowi ale nam kibicom za wiarę w niego i pokaże dobry football bo na to go z pewnością stać.
jaroszy
12 listopada 2010, 18:03
Wplątało mi się do tekstu wyciągnie , przejęzyczenie....
Minio12
12 listopada 2010, 18:22
Jeden z największych błędów Redknappa to odsuniecie Kranjcara od podstawowego składu. Jeśli go sprzeda to będzie jeszcze większy błąd. Wiem że w podstawowej 11 powinni grać Tom, vdV, Modric, Lennon i Bale i nie oszukujmy się są oni lepsi od Nika. Ale on powinien być zaraz po nich, czyli jak któryś z nich dozna kontuzje to on automatycznie powinien "wskakiwać" do podstawowego składu. Nie dziwię mu się. Jak bym miał jego umiejętnosci i ambicje też bym chciał występować regularnie. Jeśli odejdzie wszyscy zobaczą, że to był błąd...
varba
12 listopada 2010, 18:58
Problem Niko polega na tym że najlepiej czuję się na lewej stronie. Nie trzeba nikomu przypominać do kogo należy ta pozycja. Żaden trener nie chce tracić tak lojalnych i zdyscyplinowanych piłkarzy jak Niko, ale czasami nie da się ich zatrzymać. Ramos też nie chciał tracić Berby, ale ten psuł atmosferę w szatni więc musiał go sprzedać.
Julkos
12 listopada 2010, 22:51
No szkoda, że tylko na jednej pozycji umie grać. Powinien się nauczyć gry na środku, bo wtedy by mógł częściej u nas grać. Popatrzcie na Piszczka, który w Zagłębiu grał jako napastnik, w Hercie lub na ME na pomocy, aż wreszcie gra na boku obrony i jakoś sobie bardzo dobrze radzi! Piłkarz powinien umieć grać na więcej pozycjach niż tylko na jednej.
Sajmon
13 listopada 2010, 09:28
good idea, przesuńmy Defoe na prawą obronę jak wróci, bo tam mamy drewniactwo
mosaj
13 listopada 2010, 10:58
tudzież Croucha na stopera :)
Gan1982
13 listopada 2010, 12:07
Ja wolałbym zobaczyć Keano na bramce :p
Julkos
13 listopada 2010, 17:03
Nie chodzi mi o to. błaszczykowski przecież też umie grać na 2 pozycjach obrona jak i pomoc. Taki pilkarz jak Krajncar musi sie nauczyc grac na srodku pomocy bo co mu z jednej pozycji lewego pomocnika.
varba
14 listopada 2010, 12:35
Błaszczykowski umie grać w obronie!? Jeśli obejrzałbyś mecz z HSV to zobaczyłbyś że Kuba to ofensywny pomocnik a nie obrońca!
Julkos
14 listopada 2010, 21:43
A moze nie gral jeszcze rok temu na obronie? Ze wzgledu na swoja szybkosc i ofensywe aktualnie gra na pomocy w tym sezonie.
adam
15 listopada 2010, 17:32
babol.pl/kat,1025465,title,Pogrzeb-normalnosci-w-pilce-noznej,wid,12851426,wiadomosc.html

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji