Tak śpiewali kibice Tottenhamu w trakcie ostatniego przegranego spotkania Kogutów z Portsmouth. Rozżaleni fani Spurs nie mogli zrozumieć decyzji Ramosa, jaką było zdjęcie z boiska jedynego napastnika Romana Pavlyuchenki i zastąpienie go innym napastnikiem Darrenem Bentem, gdy Koguty przegrywały juz 0-2.

"Czy takie śpiewy kibiców bolą? Nie! Boli mnie to, że nie umiemy wygrywać spotkań." - powiedział Ramos.

"Czeka nas kolejny ciężki mecz w czwartek w Pucharze UEFA i moi piłkarze muszą szybko poprawić swoją grę.

Ramos wypowiedział się również na temat swojej dalszej pracy w Tottenhamie i jak na razie nie obawia się o swoje stanowisko.

"Rozmawiam z kierownictwem klubu regularnie, wszyscy są świadomi nieciekawej pozycji w jakiej znalazła się nasza drużyna, jednak musimy razem ciężko pracować, żeby to zmienić."