Harry Redknapp powiedział, że chciał, żeby Kevin-Prince Boateng nie opuszczał Tottenhamu tego lata.
Boateng odszedł do Portsmouth za 4 mln. funtów, gdzie ma zagwarantowane występy w wyjściowej '11" i olśnił wszystkich dobrą grą, mimo słabej gry pozostałych partnerów.
Kevin strzelił już 2 bramki dla Pompeys, w tym jedną przeciwko swoim byłym kolegom z Tottenhamu.
"Kiedy przychodziłem do Tottenhamu, Boateng był kontuzjowany. Wiedziałem, że będzie miał później ciężko, dlatego wypożyczyliśmy go.
"Jedyne co robiłem, to słuchałem od różnych ludzi o jego charakterze i zachowaniu poza boiskiem i żeby być szczerym - nie były to miłe wiadomości.
"Jednak gdy zobaczyłem go na boisku pomyślałem, że ten dzieciak naprawdę potrafi grać w piłkę.
"Szczerze - nie chciałem żeby odchodził. Jednak przyszła dobra oferta, a prezes uznał, że Boatengowi potrzebna jest zmiana barw klubowych dla dobra jego kariery." - powiedział menedżer Tottenhamu.
Redknapp o Boatengu
20 października 2009
Spursmania
1 min czytania
2 233
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
jak nie chciales harry? to trzeba bylo zablokowac ten transfer a nie pitolic teraz ze zawsze wiedziales ze boateng to dobry gracz. Jak dobry to trzeba bylo dac mu szanse a nie teraz pitu pitu
Tak, a Ty oczywiście wiesz jak sprawa wygladała, znasz okoliczności i niuanse. Ba, pewno wiesz co tak naprawdę myślał Harry-i to lepiej niż on sam. Fajnie masz.
nie znam okolicznosci i szczerze mowiac mam je gdzies . Jakie sa fakty ? czy Harry slucha plotek o zlym prowadzeniu sie zawodnikow i nagle cos sobie z tego robi? nie badz naiwny ile zdjec upitych kingow i lennonow w brukowcach juz widzielismy? jakos nie przeszkadza to Harremu w tym wypadku na nich stawiac. Nie wiem w ogole czemu miala sluzyc ta wypowiedz kompromitacji boatenga?
Prawda jest taka ze gramy ostatni slabiej a Harry nic z tym nie robi bo ma swoich ulubiencow... zaloze sie ze keana na lawce w nastepnym meczu nie posadzi.
On jest za malo elastyczny... gdzie mu do rafy co zespol innaczej ustawia pod przeciwnika, czy pracy z mlodzieza w stylu wengera...SAF za ktorym nie przepadam tez rotuje skladem jak tylko widzi ze ktos slabiej gra a u nas jakby lennon czy keane nie zagral i tak beda grac w nastepnym meczu. to jest samobojcza demotywujaca dla pilkarzy polityka...
Prawda jest taka ze gramy ostatni slabiej a Harry nic z tym nie robi bo ma swoich ulubiencow... zaloze sie ze keana na lawce w nastepnym meczu nie posadzi.
On jest za malo elastyczny... gdzie mu do rafy co zespol innaczej ustawia pod przeciwnika, czy pracy z mlodzieza w stylu wengera...SAF za ktorym nie przepadam tez rotuje skladem jak tylko widzi ze ktos slabiej gra a u nas jakby lennon czy keane nie zagral i tak beda grac w nastepnym meczu. to jest samobojcza demotywujaca dla pilkarzy polityka...
Ale tu nie chodzi o politykę kadrową. Tylko o ten jeden konkretny przypadek. Nie wiesz, bo nie możesz wiedzieć, jak było dokładnie.
Jeden w miare udany meczyk i już pier..... jaki błąd zrobił Redknaap.Jak utrzyma taką formę przez cały sezon to ja uwierze że to był błąd.
dokladnie! Zgadzam sie z Artur78 jeden dobry naprawde dobry mecz nie mowi o klasie zawodnika
) Olisadebe tez zagral jeden dobry mecz a teraz je banany w Kenii (z calym szacunkiem dla Kenii) 
Mi rotacja lata czy jest czy jej nie ma,mamy drużynę o potencjale na miejsca 5-8,jesteśmy na 3,decyzje Redknaapa przyniosły nam 19 pkt. w 9 kolejkach.Rafa żongluje składem i guzik z tego wychodzi....
boateng odkad przeszedl do pompeys w kazdym meczu jest u nich najlepszy albo w pierwszej trojce najlepszych zawodnikow meczu. to nie jest jeden mecz
generalnie i Kaboul i Boateng błyszczą teraz w tym słabym Portsmouth. U nas nie błyszczeli więc nie ma za czym płakać.
Dziwne, wydawało mi się, że jeszcze 2 miesiące temu mówił, że Boateng jest niezły, ale on ma lepszych i nie widzi dla niego miejsca w drużynie. Także "troszkę" inaczej przedstawia teraz sytuację. Ale mniejsza o to. Boateng gra całkiem fajnie, ale go u nas nie ma i tyle. Szkoda, bo chyba wolałbym jego od np. JJ'a, ale z drugiej strony w porównaniu z Modriciem czy Kranjcarem to jednak jest to Cienki Bolek.
Nie grał u nas bo był słabszy od kolegów,proste jak budowa cepa.Każdy zawodnik z naszej podstawowej jedenastki byłby tam zdecydowanie największą gwiazdą...
tak nie na temat...kolejny świetny mecz dzisiaj Huntelaara w Milanie przeciw Realowi Madryt,występ palce lizać !!!
Czytaj dalej