Dzisiejsza prasa podaje, że Harry Redknapp złożył 2 oferty kupna zawodników: 12 mln funtów za Petera Croucha, oraz 18 mln. funtów za skrzydłowego Aston Villi Ashleya Younga. Pierwsza oferta została zaakceptowana, ponieważ wcześniej taką samą kwotę przedstawił Sunderland i działacze Portsmouth zgodzili się na transfer. Martin O'Neil jednak odrzucił ofertę sprzedaży swojego najlepszego zawodnika.
Harry Redknapp poinformował również, że nie jest zainteresowany kupnem Alvaro Negredo.
Natomiast o Crouchu wypowiedział się w takich słowach:
"Peter to zawodnik, którym jesteśmy zainteresowani. Grał u mnie dwukrotnie i wiem na co go stać. Chce przeprowadzić 1-2 duże transfery i byłbym zachwycony gdyby on trafił do mnie."
Redknapp składa oferty za Younga i Croucha
22 lipca 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 74
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Zgadzam się z Pawłem-budujmy druzynę. Powoli ale konsekwentnie. Ja teraz też już mam w dupie TOP 4, trofea i inne duperele. Ja chce po prsotu widzieć na Lane zgarną ekipe, walczącą o zwycięstwo w każdym kolejnym meczu, i w każdym kolejnym meczu robiacą postępy.Wtredy sie bedziemy o efekt koncowy(tabela) martwic. Żeby taka pake budować to nie każdy transfer musi byc rewolucyjny, nie musi nas zbawiać. Dokładajmy kolejne cegiełki tam gdzie trzeba. Transfer Petera byłby taką cegiełką. Przepraszam, że taka nieskładna ta wypowiedź ale mam nadzieje że rozumiecie o co mi chodziło.
Różnica w cenie jest niewielka.
Berg strzela w Eredivisie a sami lubicie przytaczać przykłady Keżmana czy Alvesa. Crouch się sprawdza, od lat, w najtrudniejszej lidze świata. A, że się sprawdza potwierdza to co pisz poniżej Marcus.
"Dobry napatnik będzie w stanie grać z każdym innym napadziorem, jakiego się przy nim ustawi."
Nieprawda. Ot, choćby Keane i Defoe. A, cholera, przecież Keane nie jest dobrym napastnikiem
"Harry pracował też z Johnem Utaką, ale jakoś nie chciałbym go u nas w składzie
Jak zapewne również wielu innych napastników, z którym pracował Harry. Ale co to ma do rzeczy? Przecież Harry chce Croucha dlatego, że go ceni i uważa, że przyda mu się on. To, że się znają(jakie z tego płyną korzyści to pewnie sam wiesz) to jest bonus.
No właśnie.
"Crouch rozegra z 1 (jak nie daj Boże go kupimy) i odejdzie do Sunderlandu za połowę tego, co za niego zapłacimy."
Musisz się kiedyś ze mną do STS'a wybrać. Odpalę Ci połowę wygranej.
TataPsychopata:"Slyszalem ze wystarczy ze Harry zagladnie takiemu pilkarzowi w zeby i juz wie na co go stac i ile lat jeszcze pogra."
A ja słyszałem, że zagląda od drugiej strony.
Ale to przecież była próba ironiczno-pobłażliwego zarzucenia mi błędu(no bo przecież nie żart) więc się ustosunkuję. Naprawdę nie wierzysz, że istnieją takie możliwości, żeby wybadać ile jeszcze dany organizm pociągnie na optymalnych obrotach? Istnieją. I to to jeszcze bardziej rozbudowane. Poczytaj jak Krzynówek opowiadał o testach medycznych w Bayerze. O MilanLab.
Ponoc Crouchinho jest blisko.