Harry Redknapp chce, by UEFA zareagowała na brutalne zachowanie Mathieu Flaminiego, który we wczorajszym spotkaniu Tottenhamu z Milanem brutalnie zaatakował nogi Vedrana Corluki.
Chorwat z powodu chamskiego wślizgu wyprostowanymi nogami wykonanego przez Francuza musiał opuścić boisko, a jego miejsce na placu gry zajął Jonathan Woodgate. Były gracz Arsenalu, o dziwo, mógł jednak dokończyć mecz, gdyż za swoje zachowanie został ukarany przez sędziego tylko żółtą kartką. Redknapp ma nadzieję, że UEFA weźmie teraz sprawy w swoje ręce i zdyskwalifikuje Flaminiego za brutalne zagranie.
- Wślizg Flaminiego był przerażający - twierdzi szkoleniowiec Spurs.- Francuz mógł nawet złamać Ćorluce nogę. Na wynik faulu Flaminiego musimy poczekać do środy, gdy noga Vedrana zostanie poddana prześwietleniu. UEFA musi przyjrzeć się tej sprawie. Nie wiem czemu Flamini nie dostał czerwonej kartki, bo mógł z łatwością skończyć karierę Corluki.
Redknapp przed prześwietleniem jest jednak optymistą. Jego zdaniem noga Vedrana nie jest złamana, choć wślizg Flaminiego z pewnością był dla Chorwata odczuwalny.
Redknapp: "UEFA musi zareagować"
16 lutego 2011
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 23
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Śmiesznie wygląda xD Lennon w tym wywiadzie xD przy Wieży xD a mi sie wydawało ze jak pozniej pokazali Vedrana to miał krew na nodze.
Ten cały Jordan ma siedzieć na ławie a nie przy boisku i zaczepiać piłkarzy i to powinna też rozpatrzyć UEFA...