Tottenham zremisował wyjazdowe spotkanie z Burnley, co oznacza, że aby awansować do kolejnej rundy, czeka ich rewanżowe spotkanie na White Hart Lane.
Niezadowlenia z tego faktu, niekrył trener Tottenhamu Mauricio Pochettino, który i bez tego, ma już zatłoczony kalendarz spotkań. Koguty grają jeszcze na wszystkich możliwych frontach.
Z powodu braku transmisji o przebiegu spotkania wiemy nie wiele. Gola dla Tottenhamu w drugiej połowie zdobył, wracający do formy Nacer Chadli. Na nieszczeście kilkanaście minut poźniej wyrównał Vokes i spotkanie zakończyło się remisem 1-1.
Spurs (4-2-3-1): Vorm; Chiriches, Fazio, Vertonghen (c), Davies; Dembele, Stambouli (Kane, 46); Chadli, Paulinho, Eriksen; Soldado (Townsend, 67).
Burnley (4-4-2): Heaton; Trippier, Keane, Mee, Lafferty; Kightly, Arfield, Marney (c), Boyd (Wallace, 78); Barnes (Vokes, 61), Ings (Sordell, 78).
Bramki: Burnley - Vokes, 73; Spurs - Chadli, 56.
Żółte kartki: Spurs - Stambouli, 10.
Arbiter: Roger East.
Remis z Burnley
6 stycznia 2015
michaoo
1 min czytania
9 085
Dyskusja
Komentarze (15)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Szkoda ze nie udało się wygrać ,będziemy musieli rozegrać powtórnie ten mecz . Chadli daje wyraźnie oznaki zwyzki formy , cieszy mnie to bo wierzę w tego chłopaka ze będzie on ważnym dla nas zawodnikiem .
ten "front" można było odpuścić - tzn zagrać:
- vorm --
kn-dier-vlad-bd
--stombo-capoue--
at-soldado-azza
---omonah---
- vorm --
kn-dier-vlad-bd
--stombo-capoue--
at-soldado-azza
---omonah---
Chadli ma wszystkie potrzebne atuty, żeby poradzić sobie w Premier League, jest silny, szybki i ma w miarę dobrą technikę. Kwestia dobrego trenera, żeby potrafił to należycie spożytkować
Co znaczy odpuscic?
Przegrywac? Grac rezerwami?
To nie jest ta sama sytuacja, jak 2 lata temu, gdy byl jedynie Bale. (pamietne 2-2 z Wigan, i brak awansu do LM przez puchary). Teraz mamy na lawce graczy, ktorzy kosztowali fortune. Oni powinni z palcem .... przechodzic Burnley etc. Przy tak szerokiej kadrze, podobno wartosciowych pilkarzy, wystarczy jedynie rotacja skladem. Wowczas i piec frontow nie powinno stanowic problemu.
Przegrywac? Grac rezerwami?
To nie jest ta sama sytuacja, jak 2 lata temu, gdy byl jedynie Bale. (pamietne 2-2 z Wigan, i brak awansu do LM przez puchary). Teraz mamy na lawce graczy, ktorzy kosztowali fortune. Oni powinni z palcem .... przechodzic Burnley etc. Przy tak szerokiej kadrze, podobno wartosciowych pilkarzy, wystarczy jedynie rotacja skladem. Wowczas i piec frontow nie powinno stanowic problemu.
Wystarczy rotacja składem? Bo w Fifie wystarcza? Ludzie to nie numerki w grze. Nie jest łatwo wpuścić kilka nazwisk i sprawić, żeby grali lepiej niż piłkarze grający ze sobą tydzień w tydzień. "Oni powinni z palcem w ...przechodzić Burnley", my mamy rezerwami z palecem w dupie, a Man City remisuje z nimi pierwszym składem. Moja rade to skończ głosić te frazesy, które sprawdzają się tylko w grach komputerowych. W rzeczywistości jest dużo więcej wytycznych , które trzeba ogarnąć przy tworzeniu skutecznej i silnej drużyny. Piłkarze to przede wszystkim ludzie i czynnik ludzki w piłce nożnej decyduje najcześciej. Nazwiska same nie grają, potrzebują zgrania, motywacji, zaangażowania itd, itp. Takie frazesy to możesz dzieciom na forach gier opowiedać, bo w realnym świeci tak to nie działa. To jakby powiedzieć wystarczy znaleźć dobrą pracę i można jeździć ferrari
Moim zdaniem 2 lata temu nie przegraliśmy CL przez puchary krajowe, bo tam za mało graliśmy żeby zmęczyć materiał. Po 2 mecze w FAC i COC, porażki z Norwich i jakimiś dzbanami z Championship czy League One, o ile moja pamięć nie jest zawodna.
Ponoć kolejny beznadziejny mecz w wykonaniu Paulinho. Miałem nadzieję, że będziemy mieli jeszcze z niego choć odrobinę pożytku, ale jak widać - myliłem się.
To już lepiej mogli odpaść, za dużo tych meczy grają
Wduwek, chodzilo mi o spotkanie z Basel, w ktorym Bale doznal kontuzji i nie wystapil w przedostatniej kolejce, w meczu z Wigan.
Jaka znowu fifa? Skoro rotacja jest zla, to co zrobic z takimi pilkarzami jak Soldado, Paulinho i pozostali z wysokimi tygodniowkami? Poki sa w kadrze powinni byc wykorzystywani. Ostatnia Fifa, z ktora mialem stycznosc to ta, oznaczona koncowka 98. Wiec poprosze bez glupich uproszczen.
Jaka znowu fifa? Skoro rotacja jest zla, to co zrobic z takimi pilkarzami jak Soldado, Paulinho i pozostali z wysokimi tygodniowkami? Poki sa w kadrze powinni byc wykorzystywani. Ostatnia Fifa, z ktora mialem stycznosc to ta, oznaczona koncowka 98. Wiec poprosze bez glupich uproszczen.
Jak za starych czasów - był remis to grano powtórkę. Jeeee tam, mogli po zakończeniu meczu rzucić monetą kto idzie dalej 
Jak czytam komentarze 'trzeba bylo odpuscic', 'to juz lepiej mogli odpasc' to lapie sie za glowe. W takiej sytuacji trzeba byloby zaczac od powiedzenia kibicom zawczasu - wiecie co, nie klopoczcie sie braniem wolnego i jazda w zimowy poniedzialek do Burnley, z powrotem w srodku nocy, bo planujemy polozyc sie na boisku i specjalnie przegrac. Nastepnie trzeba bylo albo wystawic druzyne U-16 (i dostac kare jak swego czasu bodajze Wolverhampton), albo powiedziec gosciom, ktorzy w wiekszosci sa rezerwowymi i walcza o powrot do pierwszego skladu, zeby raczej nie wygrali, a gdyby nie daj boze byl remis i grozba powtorki, to zeby specjalnie strzelic samoboja. Rece opadaja. I o ile bylbym w stanie zrozumiec logike takiego myslenia, gdyby w losowaniu przeprowadzonym przed naszym meczem okazalo sie, ze w 4 rundzie mamy grac na Stamford Bridge czy w Manchesterze, okej - wtedy gra powtorki meczu 3. rundy moglaby sie wydawac bez sensu. Ale po udanym losowaniu mamy relatywnie latwa droge do rundy piatej, a to juz poziom rozgrywek, gdzie zaczyna sie powazne granie. A jesli na przyklad dojdziemy do finalu FA Cup to wtedy co, bedziecie mogli powiedziec 'po cholere nam ten final, lepiej bylo przegrac w styczniu z Burnley'. Na kunktatorstwie nikt nigdy nie wyszedl na dluzsza mete dobrze, a to co proponujecie to kunktatorstwo pelna geba.
Kunktatorstwem nazywasz rotowanie składem ? Każdy doświadczony trener je stosuje i o to się rozchodzi, że MP, może zamęczyć naszych graczy, a przecież jego styl oparty jest na przygotowaniu fizycznym. I nie mówię tu o wstawianiu do składu Harrego Winksa i kolegów, ale Azza czy Ade póki co są zawodnikami THFC i w meczu z Burnley powinni zagrać.
Boyd - alez oczywiscie, tak powinno byc. Chodzi mi o komentarze ponizej w stylu 'to juz lepiej mogli odpasc bo za duzo meczow gramy'
Jeśli tak to spoko
, nigdy nie kibicuję przeciwnikowi Spurs, boje się po prostu, że nie starczy sił na The Blades i będzie wstyd. Powtórka z Burnley też jednak chyba nie doczeka się transmisji tv, wiec jakby jej nie było.
tomasz 87, Bale w tym meczu z Wigan strzelił bramkę, więc raczej w nim grał. Ten gol zapadł mi w pamięci, bramkarz wybijał piłkę i trafił nią w Bale.
Czytaj dalej