Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Remis z Burnley

6 stycznia 2015 michaoo Recenzja meczu
Tottenham zremisował wyjazdowe spotkanie z Burnley, co oznacza, że aby awansować do kolejnej rundy, czeka ich rewanżowe spotkanie na White Hart Lane.

Niezadowlenia z tego faktu, niekrył trener Tottenhamu Mauricio Pochettino, który i bez tego, ma już zatłoczony kalendarz spotkań. Koguty grają jeszcze na wszystkich możliwych frontach.

Z powodu braku transmisji o przebiegu spotkania wiemy nie wiele. Gola dla Tottenhamu w drugiej połowie zdobył, wracający do formy Nacer Chadli. Na nieszczeście kilkanaście minut poźniej wyrównał Vokes i spotkanie zakończyło się remisem 1-1.

Spurs (4-2-3-1): Vorm; Chiriches, Fazio, Vertonghen (c), Davies; Dembele, Stambouli (Kane, 46); Chadli, Paulinho, Eriksen; Soldado (Townsend, 67).

Burnley (4-4-2): Heaton; Trippier, Keane, Mee, Lafferty; Kightly, Arfield, Marney (c), Boyd (Wallace, 78); Barnes (Vokes, 61), Ings (Sordell, 78).

Bramki: Burnley - Vokes, 73; Spurs - Chadli, 56.

Żółte kartki: Spurs - Stambouli, 10.

Arbiter: Roger East.

Komentarze: 15

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

_jaroszy
6 stycznia 2015, 18:13
Szkoda ze nie udało się wygrać ,będziemy musieli rozegrać powtórnie ten mecz . Chadli daje wyraźnie oznaki zwyzki formy , cieszy mnie to bo wierzę w tego chłopaka ze będzie on ważnym dla nas zawodnikiem .
RAFO THFC
6 stycznia 2015, 18:31
ten "front" można było odpuścić - tzn zagrać:

- vorm --
kn-dier-vlad-bd
--stombo-capoue--
at-soldado-azza
---omonah---
varba
6 stycznia 2015, 18:34
Chadli ma wszystkie potrzebne atuty, żeby poradzić sobie w Premier League, jest silny, szybki i ma w miarę dobrą technikę. Kwestia dobrego trenera, żeby potrafił to należycie spożytkować
tomasz87
6 stycznia 2015, 19:20
Co znaczy odpuscic?
Przegrywac? Grac rezerwami?
To nie jest ta sama sytuacja, jak 2 lata temu, gdy byl jedynie Bale. (pamietne 2-2 z Wigan, i brak awansu do LM przez puchary). Teraz mamy na lawce graczy, ktorzy kosztowali fortune. Oni powinni z palcem .... przechodzic Burnley etc. Przy tak szerokiej kadrze, podobno wartosciowych pilkarzy, wystarczy jedynie rotacja skladem. Wowczas i piec frontow nie powinno stanowic problemu.
varba
6 stycznia 2015, 20:25
Wystarczy rotacja składem? Bo w Fifie wystarcza? Ludzie to nie numerki w grze. Nie jest łatwo wpuścić kilka nazwisk i sprawić, żeby grali lepiej niż piłkarze grający ze sobą tydzień w tydzień. "Oni powinni z palcem w ...przechodzić Burnley", my mamy rezerwami z palecem w dupie, a Man City remisuje z nimi pierwszym składem. Moja rade to skończ głosić te frazesy, które sprawdzają się tylko w grach komputerowych. W rzeczywistości jest dużo więcej wytycznych , które trzeba ogarnąć przy tworzeniu skutecznej i silnej drużyny. Piłkarze to przede wszystkim ludzie i czynnik ludzki w piłce nożnej decyduje najcześciej. Nazwiska same nie grają, potrzebują zgrania, motywacji, zaangażowania itd, itp. Takie frazesy to możesz dzieciom na forach gier opowiedać, bo w realnym świeci tak to nie działa. To jakby powiedzieć wystarczy znaleźć dobrą pracę i można jeździć ferrari
Wduwek
6 stycznia 2015, 20:39
Moim zdaniem 2 lata temu nie przegraliśmy CL przez puchary krajowe, bo tam za mało graliśmy żeby zmęczyć materiał. Po 2 mecze w FAC i COC, porażki z Norwich i jakimiś dzbanami z Championship czy League One, o ile moja pamięć nie jest zawodna.
MatMar
6 stycznia 2015, 21:01
Ponoć kolejny beznadziejny mecz w wykonaniu Paulinho. Miałem nadzieję, że będziemy mieli jeszcze z niego choć odrobinę pożytku, ale jak widać - myliłem się.
Velitaliano
7 stycznia 2015, 03:31
To już lepiej mogli odpaść, za dużo tych meczy grają
tomasz87
7 stycznia 2015, 09:01
Wduwek, chodzilo mi o spotkanie z Basel, w ktorym Bale doznal kontuzji i nie wystapil w przedostatniej kolejce, w meczu z Wigan.
Jaka znowu fifa? Skoro rotacja jest zla, to co zrobic z takimi pilkarzami jak Soldado, Paulinho i pozostali z wysokimi tygodniowkami? Poki sa w kadrze powinni byc wykorzystywani. Ostatnia Fifa, z ktora mialem stycznosc to ta, oznaczona koncowka 98. Wiec poprosze bez glupich uproszczen.
tomasz87
7 stycznia 2015, 10:12
Jak za starych czasów - był remis to grano powtórkę. Jeeee tam, mogli po zakończeniu meczu rzucić monetą kto idzie dalej :D
halabala
7 stycznia 2015, 10:59
Jak czytam komentarze 'trzeba bylo odpuscic', 'to juz lepiej mogli odpasc' to lapie sie za glowe. W takiej sytuacji trzeba byloby zaczac od powiedzenia kibicom zawczasu - wiecie co, nie klopoczcie sie braniem wolnego i jazda w zimowy poniedzialek do Burnley, z powrotem w srodku nocy, bo planujemy polozyc sie na boisku i specjalnie przegrac. Nastepnie trzeba bylo albo wystawic druzyne U-16 (i dostac kare jak swego czasu bodajze Wolverhampton), albo powiedziec gosciom, ktorzy w wiekszosci sa rezerwowymi i walcza o powrot do pierwszego skladu, zeby raczej nie wygrali, a gdyby nie daj boze byl remis i grozba powtorki, to zeby specjalnie strzelic samoboja. Rece opadaja. I o ile bylbym w stanie zrozumiec logike takiego myslenia, gdyby w losowaniu przeprowadzonym przed naszym meczem okazalo sie, ze w 4 rundzie mamy grac na Stamford Bridge czy w Manchesterze, okej - wtedy gra powtorki meczu 3. rundy moglaby sie wydawac bez sensu. Ale po udanym losowaniu mamy relatywnie latwa droge do rundy piatej, a to juz poziom rozgrywek, gdzie zaczyna sie powazne granie. A jesli na przyklad dojdziemy do finalu FA Cup to wtedy co, bedziecie mogli powiedziec 'po cholere nam ten final, lepiej bylo przegrac w styczniu z Burnley'. Na kunktatorstwie nikt nigdy nie wyszedl na dluzsza mete dobrze, a to co proponujecie to kunktatorstwo pelna geba.
Boyd
7 stycznia 2015, 13:27
Kunktatorstwem nazywasz rotowanie składem ? Każdy doświadczony trener je stosuje i o to się rozchodzi, że MP, może zamęczyć naszych graczy, a przecież jego styl oparty jest na przygotowaniu fizycznym. I nie mówię tu o wstawianiu do składu Harrego Winksa i kolegów, ale Azza czy Ade póki co są zawodnikami THFC i w meczu z Burnley powinni zagrać.
halabala
7 stycznia 2015, 13:37
Boyd - alez oczywiscie, tak powinno byc. Chodzi mi o komentarze ponizej w stylu 'to juz lepiej mogli odpasc bo za duzo meczow gramy'
Boyd
7 stycznia 2015, 14:04
Jeśli tak to spoko:), nigdy nie kibicuję przeciwnikowi Spurs, boje się po prostu, że nie starczy sił na The Blades i będzie wstyd. Powtórka z Burnley też jednak chyba nie doczeka się transmisji tv, wiec jakby jej nie było.
Walu
7 stycznia 2015, 19:18
tomasz 87, Bale w tym meczu z Wigan strzelił bramkę, więc raczej w nim grał. Ten gol zapadł mi w pamięci, bramkarz wybijał piłkę i trafił nią w Bale.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji