Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Roman dostanie szansę?

19 lutego 2010 Barometr Spurs News
Roman Pawluczenko najprawdopodobniej dostanie rzadką okazję wystąpienia od początku spotkania w barwach Tottenhamu. Harry Redknapp nalega by napastnik wykorzystał tę szansę jak najlepiej.

Dla rosyjskiego piłkarza tegoroczny sezon jest bardzo nieszczęśliwy. 28-letni napastnik okazjonalnie występuje w meczach naszego klubu, co potęguje jego frustrację. Wydawało się, że po odejściu na wypożyczenie do Celticu Robbiego Keane'a, Pawluczenko będzie dostawał więcej szans w wyjściowej "11" Tottenhamu. Jednak szkoleniowiec "Kogutów" wciąż preferuje w napadzie parę Jermain Defoe i Peter Crouch. Dlatego Rosjanin chciał już w ostatnim okienku transferowym opuścić White Hart Lane, ale na drodze do jego odejścia z Londynu stanął Redknapp.

Transfer Pawluczenki wciąż jednak może dojść do skutku. Najbardziej zainteresowany jest nim bowiem Lokomotiw Moskwa, a rosyjskie zespoły mogą nabywać zawodników do połowy marca. Nie zanosi się jednak na to, by szkoleniowiec Tottenhamu zgodził się na tego typu transakcję.

Ja nie sprzedaję zawodników - robi to prezes, choć pyta mnie o zdanie. Uzgodniliśmy, że wypożyczamy Keane'a, a więc nie jesteśmy już w stanie puścić kolejnego napastnika - wyjaśnił Redknapp.

Tymczasem po krótkiej kontuzji pachwiny Pawluczenko powrócił do pełni zdrowia. Napastnik będzie więc gotowy do gry, gdy Tottenham w przeciągu tygodnia będzie zmagał się z Wigan, Boltonem i Evertonem. To daje mu szansę na występ w jednym z tych spotkań od pierwszych minut.

Mamy trzy mecze w tym tygodniu i jest szansa, że zagra on od początku w co najmniej jednej z tych gier - zapowiedział Redknapp.

Pawluczenko w jednym z ostatnich wywiadów prasowych ostro skrytykował naszego szkoleniowca. Według Rosjanina Redknapp kpi sobie z niego - z jednej strony nie wystawiając go w pierwszym składzie, a z drugiej nie pozwalając mu na odejście do innego klubu.

Jednak manager "Kogutów" zapewnia, że nie jest uprzedzony do Pawluczenki i będzie szczęśliwy widząc, jak 28-letni snajper osiągnie sukces.

Nikt - tak jak ja - nie chce bardziej widzieć go, strzelającego gole - podkreślił angielski szkoleniowiec. Będę najszczęśliwszy, jeśli do końca sezonu zdobędzie on 8 do 10 bramek - dodał.

Harry Redknapp nie jest jednak zadowolony, gdy jego podopieczny wypowiada się w taki sposób, jak zrobił to Rosjanin w ostatnich dniach.

Nie mogę powiedzieć, co tak naprawdę czuję. Mam trudną pracę, więc przejdę nad tym (wywiadem z Pawluczenką - przyp.) do porządku dziennego. Jeśli chce on opowiadać tego typu rzeczy - to jego sprawa - odpowiedział trener Tottenhamu.

Jedynym sposobem (dla Pawluczenki) by coś udowodnił jest ciężka praca na treningach w każdym dniu i pokazanie, że chce on grać dla tego klubu. Wszystko zależy od niego. Ja jako manager mam związane ręce - przekonywał Redknapp i nie omieszkał dodać, że trudno mu porozmawiać o tej sprawie z Rosjaninem, gdyż ten nie mówi zbytnio po angielsku.

Wystawię go w składzie, gdy będę uważał, że warto na niego postawić. Pozostawię go na ławce rezerwowych, gdy będę uważał, że na to zasługuje. Za to otrzymuję pieniądze i gdy popełniam niewłaściwe decyzje - cała wina spada na mnie - zakończył Redknapp.

Komentarze: 38

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
19 lutego 2010, 21:48
To ja Ci przypomnę jasiowaty - ja płakałem rzewnie. I za jednym i za drugim i bardzo się cieszę, że wreszcie z baraku możliwości HR musiał na nich postawić. Zresztą nie tylko ja - mniej więcej te same osoby, co wspierają pomysł wystawienia Romka domagały się większej rotacji i występów właśnie tych dwóch.
MARCUS
19 lutego 2010, 22:09
Jakoś nie łączysz faktów gry Balea i żelboja z tym, ze praktycznie w tym czasie popadliśmy w kompletne średniactwo. Lepiej zjechać HR po raz enty. Niedługo będzie tak, że winny nie będzie tylko za gradobicie i koklusz, bo za puste brzuchy w Somali to oczywiście tak. Strasznie stronniczy jesteś.
MARCUS
19 lutego 2010, 22:39
http://www.youtube.com/watch?v=Ixve_7dsQrE a ja zrobię reklamę Iversenowi, żeby jakieś glosy podostawał i nie zajął ostatniego miejsca w sondzie.
<edit by polespur>hehe ja Iverson lubiłem chociaż u nas...<cut>
polespur
20 lutego 2010, 00:26
a ja już mam powoli dosc Romana albo Harry'ego - w zaleznosci którego słowa są prawdziwe...
varba
20 lutego 2010, 02:43
Mam nadzieję że tak się stanie i że zagra dobrze bo naprawdę nie chce przegrać meczu. Problem polega na tym, że co by Redknapp nie zrobił to będzie niedobry. Wystawi go i zagra dobrze, wszyscy będą marudzić, że czemu nie grał więcej. Roman zagra słabo, przegramy mecz i stracimy punkty, będzie żałował że go wystawił i wszyscy jak jest napisane w artykule będą winić Harrego. Mimo wszystko musi postawić na Romana, żeby się przekonać jaką decyzję podjąć powinien. Mam nadzieję że się pogodzą i będą żyć długo i szczęśliwie, a my będziemy czerpać radość z ich szczęścia dzięki wygranym meczom! Polspur ma rację temat się już trochę przejadł!
Raptus1
20 lutego 2010, 05:47
Oh durny ty Jasko, nam trzeba takiego coby bramki strelał. Toż Pav na obronie a Bale z Bentlem w napadzie, to jak swinia na salony.
Barometr
20 lutego 2010, 08:31
MARCUS - być może dlatego nie łączę, bo na tle średniactwa jakie prezentujemy - oni prezentują się najlepiej (na zmianę wygrywają nagrody "piłkarza meczu";). Możliwe, że bez nich gralibyśmy nie średnio, ale wręcz słabo.
MARCUS
20 lutego 2010, 09:49
teraz to mnie do łez rozśmieszyłes:) Kto to MotM przyznaje? Ty? hahahaha, niezłe ;) wazne, ze masz poczucie humoru. To jest raczej dowod, na to, ze sa tak slabi, ze potrafią rozjebac ,coś co całkiem przyzwoicie funkcjonowało. MotM, nie dobre, dobre :) Jak chory jesteś to więcej Fify jest, co ?? Kuruj się, kuruj ;)
mariano
20 lutego 2010, 10:42
cóż, najwyżej zawali mecz. Choć w myśl przysłowia "na dwoje babka wróżyła" może też zostać jego bohaterem. W końcu jako człowiek pobożny w cuda też wierzę... :)
radeon
20 lutego 2010, 10:44
Marcus pomijajac te nagrody o ktore sie mozna spierac bo to subiektywnie przyznana sprawa (aczkolwiek z reguly nie ma sie o co do skysports przyczepic) to zgadzam sie z barometrem to sa wyróżniajacy sie gracze i jestes albo nieobiektywny i nie zgadzasz sie z barometrem dla samego nie zgadzania sie, albo nie ogladasz meczy IMHO...
ela94
20 lutego 2010, 11:25
Cud!Ziściło się moje marzenie!!Najlepszym prezentem na moje urodziny będzie własnie wystąpienie Romana w tych trzech meczach i strzelenie gola jak to on potrafi oczywiście ;) A Harry jak go nie wystawi w pierwszym skłądzie albo zaraz na zmianę to go chyba uduszę.
Barometr
20 lutego 2010, 12:08
MARCUS przestań się pogrążać. Nagrody przyznają dziennikarze - głównie ze Sky Sports i otym pisałem. Raczej o faworyzwoanie Bentleya, czy Bale'a bym ich nie posądzał. No, ale oczywiście Ty jesteś najmądrzejszy. Lepszy od jakiś tam pismaków z Wysp. Gratuluję. Wykurować to się musze jedynie z zapalenia oskrzeli, ale martiwę się o Ciebie, bo chyba masz powazniejsze problemy zdrowotne
Barometr
20 lutego 2010, 12:15
Jak się macie wyzywać to idźcie na forum onetu.
MARCUS
20 lutego 2010, 12:45
Nie, no ja jestem głupcem. najwazniejsze , ze ty jestes taki mądry. Udowadniasz nam to ciagle. Dziw tylko bierze, że masz na to czas, przebierając w ofertach współpracy na wyspach i nie tylko. No chyba, ze jestes na tyle dobry, zeby nikt nie mógł twoich boskich warunkow spełnić, nie moge tego wykluczyc. A co do dziennikarzy, to wiesz, Szpakowski tyle lat siedzi, nawet go kiedyś wyrzucili, ale wrocił, i jakoś mu to gadania głupot nie przeszkadza pleść. Dla mnie argument kiespki. Wiem wiem, koszula bliższa ciału. a co do pogrązania, to moja sprawa, jak bedę chciał to to zrobię. Na dzień dzisiejszy możesz mi tylko powiedzieć, jak tam jest ? ;) ;)
Barometr
20 lutego 2010, 13:12
MARCUS dobra - zakończmy to przekomarzanie się bo to nie ma sensu. Nagrodę MOTM przyznają dziennikarze sportowi moim zdaniem dość obiektywnej stacji Sky Sports, a nie ja, czy Ty. Ja tam się mądrzejszy od nich nie czuję, bo pewnie oglądają więcej spotkań ligi angielskiej od wszystkich spursmaniaków razem wzietych. Jeśli to Cię nie przekonuje i nie widzisz, że Bale i Bentley graja bardzo fajnie ostatnio - to trudno. Twoje prawo. A propos lobby rosyjskiego to chcę zauważyć, że kolejny chwalony tu przeze mnie niegdyś Rusek - Diniyar Rinatovich Bilyaletdinov własnie strzelił piękną bramkę. MUłom :) Jego czwart gol w lidze na 14 spotkań, a jest pomocnikiem :)
MARCUS
20 lutego 2010, 13:16
Radeon odpowiem ci w ten sposób, kiedyś był nasz mecz w pucharze na OT . dostaliśmy w dupę. Spursmania obejrzała na działającym lub nie sopcaście, zjechała ekipę, jak zawsze. Ja meczu nie widziałem, przyznaję. jednak dzięki uprzejmości Sportklubu widziałem, trochę przypadkowo, powtórkę. jakoś tak miałem zakodowane, ze taka padlina była w naszym wykoanainiu, że jakoś podskórnie, nie uśmiechalo mi się dobrowolnie oglądac tego wyroku. Jednak tak myślac i patrząc w ekran (tv coś koło 25-27 cali!!!!) zobaczyłem naprawde dobrze grające koguty. W tym przypadku to cały przekaz netowy można w .... wsadzić. Taka prawda. Daleko mi więc do upraszczania mecz na sopkaście i noty jak po skokach Malysza. Co do Bentleya, to odkad jest wszystko funkcjonuje o 2 tempa wolniej na prawej stronie. Do tego gra praktycznie na odcinku 30-35 metrów, potrzebuje cały czas sporo czasu na dośrodkowanie - wcyhodzą mu celniejsze, tego nie kwestionuje; o egoiźmie i grze pod publike, oraz w zasadzie nieumiejętności tzw grania na malej przestrzeni nie chce mi się wspominać (ukłony w stronę Wengera, bo dokładnie wiedział co czyni). Nie schodzi praktycznie do środka (czyt inni musza to gdzies nadrobić, a to sa siły, a to zima jest, a to mecze co kilka dni , i to nie tylko w jego kontekście, ale całej drużyny, z tego co pamiętam to to jest sport drużynowy?? Chyba, ze się mylę). Jeszcze bym mógł trochę napisać, ale mi się nie chce. Bale, jest bardzo podobnym, chociaż nie aż tak bardzo "rozwiniete" wersją DB. tak jak jeden ma wpływ na pomoc ,a drugi na oborne, tak obaj mają przeogromny na drużynę. Tak to widze od dawna. Zdania nie wyrabiam sobie po 3 meczach i po 3 nie zmieniam. Mnie naprawde dziwi to, że nikogo nie zastanawia, że odkąd oni grają idzie nam gorzej?
varba
20 lutego 2010, 13:35
Mądre spostrzeżenie, nie dawno też pisałem że nie było by tej całej nagonki na drużynę, gdyby Lennon grał, bo padałoby znacznie więcej bramek i wygralibyśmy jeden może dwa mecze więcej, byłoby 4 i wszyscy śledzili by ze spokojem. Jak to zauważył Marcus pada znacznie mniej bramek kiedy zastąpił go Bentley i mimo że nie gra najgorzej to nie jest to samo!
varba
20 lutego 2010, 13:46
Sranaie w banie,obiecanki cacanki HR jak zwykle obiecuje ,ale słowa nie dotrzymuje ,a jabym dał szansę Pavovi ,ale na HR nie ma co liczyć.
Barometr
20 lutego 2010, 13:51
Tak tak - a o występach innych naszych zawodników to słowa nie ma. jak słabiej gra Crouchinho to przemilczamy. Jak Defoe przechodzi obok meczu to też. Lennon dobry na całe zło. Jaaaasne
Barometr
20 lutego 2010, 14:34
Everton 3-1 z MU! Można? Można :)
MARCUS
20 lutego 2010, 15:19
Czy ja gdzieś napisałem coś o Romanie??
jasiowaty
20 lutego 2010, 18:12
Panowie: płaczecie nad Pavem jak... Pav nad sobą :) przepraszam bardzo, ale to jest piłka nożna i tutaj czeka się na grę a nie płacze po kątach różnych the sunów czy innych takich. Cała ta sytuacja pokazuje tylko, jakim człowiekiem jest nasz Roman. Najwidoczniej nie umie pokazać 'tego czegoś' na treningach i dlatego Harry nie wystawia naszej 'maszynki do strzelania teoretycznych bramek' w pierwszej XI. Jak teraz mu się powiedzie, to chwała mu za to, ale coś jednak mi się nie wydaje, że 2 czy 3 bramki zmieniłyby go jako piłkarza.
konradthfc
20 lutego 2010, 18:22
najważniejsze jest to że w środę zobaczymy z Pawłem, Sadzikiem powtórkę z Boltonem. mam wrażenie że na Webmley będziemy śpiewać....
jaroszy
20 lutego 2010, 19:09
Czekam z niecierpliwością na jutrzejszy mecz i głęboko wieże w to że będą 3 punkty dla spurs i mam nadzieje że wkład w ten wynik będzie miał Pav. Oglądałem dzisiejszy mecz Evertonu z ManU znakomity mecz w wykonaniu drużyny z Liverpoolu, chciałbym że tottenham zagrał jutro tak dobrze jak dziś Everton a napewno wynik byłby pozytywny
Barometr
21 lutego 2010, 18:02
Pav pokazał wszystkim kto ma rację!!!
rspurs
21 lutego 2010, 18:11
Dlaczego nie gral wczesniej.Ciekawe co na to Harry.18 min i 2 gole .Brawo Romek!!!
varba
22 lutego 2010, 14:55
No popatrzcie HR jednak dał szansę Pavowi ,a Pav się przełamał ,więc dwójka napastników musi wyglądać tak :Defoe i Pav
Eff_Spurs
22 lutego 2010, 22:29
W środę gramy z Boltonem na WHL, może Pav dostanie kolejną szansę i znowu coś ukłuje. Cieszyłbym się bardzo, warto przypomnieć, że pierwszą swoją bramkę w Premier League, Roman strzelił właśnie Kłusakom, po ciekawej piłce Bentley'a. To był pierwszy mecz po zwolnieniu Ramosa, jak dziś pamiętam.
Eff_Spurs
23 lutego 2010, 07:09
Pav z Boltonem znów walnie dwie bramy i ćwierćfinał jest nasz ;)
Bajt
23 lutego 2010, 13:31
Jak dla mnie pierwsza bramka to 'dostawienie nogi' przez Pava, a druga nawet ciekawa. Ogólnie powinien my dawac szanse w Pucharze, zeby zobaczyc co pokazuje :)

A tak btw. chetnie zobaczykbym u nas Skjelbreda... Co o nim myslicie ? :D

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji