25-letni Sandro został sprzedany za około 10 mln funtów do Queens Park Rangers, gdzie trenerem jest były szkoleniowiec "Kogutów" - Harry Redknapp.
Sandro przyszedł do Tottenhamu w 2010 roku z brazylijskiego Internacionalu za około 10 milionów euro. Wystąpił w 81 spotkaniach ligowych Spurs, w których zdobył 3 gole.
Zwany przez fanów Tottenhamu "Bestią" piłkarz ma też za sobą 17 występów w reprezentacji Brazylii.
Sandro odchodzi do QPR
10 września 2014
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 30
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
"To the fans, I'll always have a special relationship with you and can't begin to express how much your support has meant to me, particularly in tough times when I was injured.
"I can't wait to get started at QPR now and look forward to wearing the famous hoops for the first time."
Odzyskalismy kase za ten transfer i mysle ze cena jest adekwatna moze nawet w tej chwili dobra jak za zawodnika bez jakiejs szczegolnej formy od dluzszego czasu ktory nie potrafi wygrac rywalizacji z Bentalebem czy Capoue
Na domiar złego pozbywamy się walczaków typu Holtby (kto teraz zastapi Eriksena w razie czego,szczegolnie ze Dunczyk też fromą nie grzeszy, ba na skrzydle tez zagra.Kompletnie niezrozumialy ruch.
Sandro jest jeszcze mlody i spokojnie moglby w ciagu pol roku wrocic do swojej dawnej formy, zwlaszcza ze symptomy tego okazywał. Jak juz koniecznie MP teraz go nie chcial ,to moglismy go tylko wypozyczyc ,bo ta kwota nie byla taka zachecajaca dla nas, bo jak za rok Sandro wroci do formy i pojdzie do jakiegos MU to bedzie dramat.
Jak juz podsumowujemy cale okienko ,to transfer Vorma za bardzo solidna kwote na trzeciego? bramkarza jest co najmniej bardzo zastanawiajcy.
Ogolnie to poprzednie letnie okienko jeszcze odbija się nam czkawką, bo taki Soldado byl zdecydowanie przeplacony i teraz niewiadomo co z nim zrobic i blokuje miejsce nowemu napstnikowi.
Ogolnie mam wrazenie cholernego deja vu , ktos tam przyszedl ,paru niekoniecznie tych co trzeba odeszlo ,a czy taki Davies zbawi nasza lewa obrone szczerze wątpie. Znowu beda sie zgrywać ,NRR dalej nie ma ,wszystko po staremu ,a za rok to samo ,ale tym razem trener raczej zostanie.
A moze ja tak tylko przez ciemne okulary czarno widze..
W pomocy - właściwie bez zmian. Wymiana Sandro - Stambouli. Francuz miał świetny sezon za sobą i grał praktycznie non stop. Pewnie niedługo wskoczy do pierwszej reprezentacji, jak odpali w Premier League. Przydałby się bardzo lewoskrzydłowy. Lennon i Townsend formą nie grzeszą, Chadli to niewiadoma, a i na odpalenie Lameli trzeba liczyć. Eriksen właściwie bez zmiennika po sprzedaży Holtby'ego, choć w jego miejscu zawsze może zagrać Lamela, ściągnięty ze skrzydła. Paulinho pewnie nikomu się nie udało wcisnąć, ale ok - może trzeba mu dać jeszcze jeden sezon. Martwi Dembele, niezrozumiałe jest pozostawienie Bentaleba (powinno być wypożyczenie).
W napadzie - chyba pozostaje tylko liczyć na odrodzenie Soldado. Po meczach sparingowych wydaje się, że coś tu może ruszyć, ale w sumie to samo wydawało się po Holtbym, po czym został oddany. W Adebayora nie wierzę. Ten facet nigdy nie miał całego dobrego sezonu, a na dodatek w okolicach stycznia stracimy go na rzecz Pucharu Narodów Afryki.
Ogólnie - coś się ruszyło w defensywie. Myślę, że z tego akurat możemy być zadowoleni. Szkielet zostanie - Lloris, Walker, Verts. Do nich się dokoptuje Fazio i Daviesa, ale na spokojnie. Szkoda dwóch pozycji - jak wspomniałem wcześniej - lewoskrzydłowy (marzył mi się Griezmann) i napastnik (Bony, ale tu można było wybierać w wielu nazwiskach).
Musacchio? pewnie nie dało sie nikogo sprzedać na tyle drogo aby za sponsorować ten transfer
w dzisiejszej grze Tottenhamu offensywną trójką jak dla mnie prędzej by sie sprawdził Sigi, jak Lennon czy Townsend, bo skrzydła i tak są wolne dla mocno ofensywnych bocznych obrońców.
Do Bentaleba powoli jestem coraz bardziej przekonany, tylko czy to jest miejsce do tego aby ogrywał sie, to wątpie, lepiej aby grał ktoś doświadczony. Jak by był Capoue/Sandro/Benjamin/Holtby ewentualnie jeszcze ten sezon Dembele a od następnego Bentaleb, cała piątka obstawiła by pozycje 2 defensywnych.
Sprzedając Paulinho nawet za 15 mln, byli byśmy wstanie kupić jakiegoś ofensywnego zawodnika, dołożyć kase z Fryersa i moze by było 2, ewentualnie jeden droższy i potencjalnie taki co wejdzie od razu do pierwszej 11
Paulinho na pewno nie jest def pomocnikiem a tym bardziej naszym rozgrywającym, dlatego lepiej inwestować w kogoś lepszego
Kane to tak jak Bentaleb, wypożyczenie do tej samej ligi