Dzięki bramce, której nie było i trafieniu ze spalonego, Chelsea pokonała dzisiaj Tottenham. The Blues muszą dziękować sędziom, gdyż to ich błędy przyczyniły się do tego, że londyńczycy nadal liczą się w walce o mistrzowską koronę.
Tottenham prowadził na Stamford Bridge od 19. minuty dzięki wspaniałemu uderzeniu Brazylijczyka Sandro, który piekielnie mocnym strzałem z ponad 30 metrów nie dał Petrowi Cechowi żadnych szans na skuteczną interwencję. Niestety dla widowiska po tej bramce do gry włączyli się sędziowie, przez których Chelsea zainkasowała pełną pulę. Najpierw Andre Marriner zaliczył bramkę Franka Lamparda, choć futbolówka po jego strzale nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej, a w samej końcówce arbiter uznał trafienie ze spalonego Salomona Kalou.
Chelsea nie strzeliła dziś żadnej bramki, a mimo to spotkanie derbowe na własnym terenie wygrała. Podopieczni Carlo Ancelottiego muszą podziękować Marrinerowi. Bo w zasadzie tylko dzięki niemu nadal walczą o tytuł mistrza Premier League.
Tottenham: Heurelho Gomes - Vedran Ćorluka (Steven Pienaar 79.), Michael Dawson, Younes Kaboul, William Gallas - Aaron Lennon, Luka Modrić, Sandro (19.), Gareth Bale - Rafael Van der Vaart (Jermaine Jenas 85.) - Roman Pawluczenko (Jermain Defoe 58.)
Sędziowie ratują Chelsea. The Blues "pokonują" Tottenham
30 kwietnia 2011
Recenzja meczu
Komentarze: 75
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
A wy tu jeszcze snujecie jakieś mrzonki o mistrzostwie-dostaniemy na OT Webba, na Anfield Clattenburga , a na Bridge Marinera i po krzyku. Jak Harry nie ma powera , żeby powiedzieć co sądzi o tej bandzie, choćby za cene zawieszenia, to zawsze będą sędziować pod sir Alexa, czy kogo trzeba. A najbardziej mnie wk.... teksty, że niby Chelsky zasłużyła na zwycięstwo, tak właśnie myślą te leśne dziadki z FA czy UEFA i już przed meczem dbają by jakiś zasłużony/ulubiony klub bynajmniej nie poległ z niżej notowanym.
Szkoda tego meczu i teraz grozi nam absencja w europejskich pucharach... nie jest dobrze... musimy zająć 5 miejsce bo jak zajmiemy 6 a City wygra puchar to po rozgrywkach europejskich i kto przyjdzie do bas grać w tedy?