Słaby Tottenham w kolejnej rundzie FA Cup
2 lutego 2012
halabala
2 min czytania
10 113
Tottenham pokonał na wyjeździe Watford 1:0 i to londyńczykom przyjdzie walczyć w kolejnej rundzie FA Cup. Gdyby jednak punkty przyznawano za wrażenie artystyczne, Spurs mieliby spore problemy z pokonaniem ambitnie walczących gospodarzy.
Tottenham nie zasłużył w tym meczu na nic. Na bramkę zdobytą przez Rafaela van der Vaarta, na zwycięstwo nad Watfordem, a już z całą stanowczością nie zasłużył na awans do kolejnej fazy FA Cup. Czasem jednak poziom szczęścia oraz pecha musi się zrównoważyć i po nieszczęśliwej porażce z Manchesterem City w lidze, ślepy los zechciał, by owa rekompensata nastąpiła właśnie w piątkowy wieczór.
Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił, tuż przed końcem pierwszej połowy, Rafael van der Vaart, który ruszył z kontrą niemal z własnej połowy i, przy dużym udziale golkipera Watfordu, z niemal 30 metrów wpakował piłkę do siatki. Do tego momentu lepsze wrażenie pozostawiali po sobie gospodarze, którzy byli stroną przeważającą praktycznie od samego początku meczu.
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ znaczącej zmianie. Jeden ze słabszych zespołów Championship nadal naciskał pretendenta do tytułu Premier League, a temu często, prócz umiejętności Carlo Cudiciniego, pomagało także szczęście w postaci słupków oraz poprzeczek. Na boisku różnicy ligowych klas kompletnie nie było widać. "Szerszenie" całkowicie zdominowały grę, przez co długimi fragmentami podopieczni Harry'ego Redknappa mieli spore problemy z wydostaniem się z własnej połowy.
Ostatecznie Tottenham wygrał na Vicarage Road i awansował do kolejnej fazy FA Cup. Prócz "Kogutów" grę w następnej rundzie zapewnił sobie w piątkowy wieczór także Everton, który pokonał na własnym terenie Fulham 2:1.
Watford FC - Tottenham Hotspur 0:1 (0:1)
0:1 - Rafael van der Vaart (42.)
Tottenham nie zasłużył w tym meczu na nic. Na bramkę zdobytą przez Rafaela van der Vaarta, na zwycięstwo nad Watfordem, a już z całą stanowczością nie zasłużył na awans do kolejnej fazy FA Cup. Czasem jednak poziom szczęścia oraz pecha musi się zrównoważyć i po nieszczęśliwej porażce z Manchesterem City w lidze, ślepy los zechciał, by owa rekompensata nastąpiła właśnie w piątkowy wieczór.
Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił, tuż przed końcem pierwszej połowy, Rafael van der Vaart, który ruszył z kontrą niemal z własnej połowy i, przy dużym udziale golkipera Watfordu, z niemal 30 metrów wpakował piłkę do siatki. Do tego momentu lepsze wrażenie pozostawiali po sobie gospodarze, którzy byli stroną przeważającą praktycznie od samego początku meczu.
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ znaczącej zmianie. Jeden ze słabszych zespołów Championship nadal naciskał pretendenta do tytułu Premier League, a temu często, prócz umiejętności Carlo Cudiciniego, pomagało także szczęście w postaci słupków oraz poprzeczek. Na boisku różnicy ligowych klas kompletnie nie było widać. "Szerszenie" całkowicie zdominowały grę, przez co długimi fragmentami podopieczni Harry'ego Redknappa mieli spore problemy z wydostaniem się z własnej połowy.
Ostatecznie Tottenham wygrał na Vicarage Road i awansował do kolejnej fazy FA Cup. Prócz "Kogutów" grę w następnej rundzie zapewnił sobie w piątkowy wieczór także Everton, który pokonał na własnym terenie Fulham 2:1.
Watford FC - Tottenham Hotspur 0:1 (0:1)
0:1 - Rafael van der Vaart (42.)
Dyskusja
Komentarze (49)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
No i znowu źle myślałem. Cały czas sądziłem, że na skrzydle gra VdV a tu Modric, kto by pomyślał. Nie było oskrzydlających ataków w stylu Bale'a i przez to mała ilość ofensywnych ataków.
Cześć Wam !!! Nie oglądałem meczu bo nie dałem rady mógłby mi ktoś przedstawić jedenastkę Spurs we wczorajszym meczu ? Z góry Dzięki ;D
Mecz naprawdę słaby, po raz pierwszy od niepamiętnych czasów usnąłem pod koniec.... Ale najważniejszy awans i zero z tyłu. Co by nie pisać trudno się zmotywowac na Watford
Cudicini, Walker Daws, Kaboul, Rose, VdV, Parker, Modric, Jake, Ade Defoe
@Pyton Dzieki ;D
Już dwa kluby z Manchesteru odpadły jesteśmy jednymi z 4 lub 5 (jakiś czarny koń) faworytów do wygrania tego najstarszego trofeum. Obyśmy jutro dobrze trafili może Crawley lub Stevenage. Byłoby fantastycznie ale z taką grąjak wczoraj też ciężko będzie. Liczę też na jakiś kolejny hit może Liv - Chelsea. Pozdr 
Awans jest, powtórki nie będzie, kontuzji brak - tyle w temacie meczu.
Halabala - ja przysnąłem na jakieś dwadzieścia minut w środku
Panowie - mecz koniec końców idealny. Zagrany na stojaka na pół gwizdka, a zakończony awansem, czego chcieć więcej? Walki do ostatniej kropli potu i później masowych omdleń we wtorek z Wigan?! Varba - nie przesadzaj z tym pięknym golem Rafy. Owszem, strzał niezły, kozioł etc., ale gdyby trener Watfordu do protokołu zamiast ręcznika wpisał bramkarza to raczej nie miało to prawa wpaść.
A propos bramkarza - nazwisko tego Scotta Loacha pojawia się jeśli się nie mylę co jakiś czas w kontekście bramkarskiego talentu z niższej ligi (obok np. Joe Lewisa z P'borough). A to, co widzieliśmy w piątek to tragiczna gra nogami i zawalenie kąśliwego, ale jednak do wyciągnięcia, strzału vdV
Stevenage vs Tottenham Hotspur
Losowanie oceniam za bardzo dobre, szkoda że nie na Lane bo byłoby mniej zachodu z podróżowaniem, ale nie będę narzekał bo ciesze się z tego losowania. Stevenage miało dwa sezony temu passę zwycięstw nad klubami z premier league, jak dobrze pamiętam wyeliminowały Newcastle i kogoś jeszcze, ale nie pamiętam.
To Stevenage to byl kiedys, a moze nadal jest jakiś klub zaprzyjaźniony satelicki. Często z nimi graliśmy sparingi. Chcialem sprawdzic ich wyniki, ale oficjalna strona zeszła na psy, zmiany oczywiście na gorsze-jakieś pseudo ozdobniki, a meritum ubogie.
Mam nadzieje że Robbie Keane ukuje coś Fabiańskiemu, sprawiłoby mi to dużą przyjemność.
Ależ ten Robbie jest w formie, piękna asysta przy golu dla Aston Villa. Aresnal 0-1 Aston Villa :-)
hahah ja jebie ale ten Arsenal jest słaby
Teraz były kogut dobija Arsenal. Bent i 0-2
już 0:2 dla AV
ale Fabiański jest słaby
Pary V rundy FA Cup
Liverpool vs Brighton & Hove Albion
Everton vs Blackpool/ Sheffield Wednesday
Chelsea vs Birmingham City
Crawley Town vs Stoke City
Stevenage vs Tottenham Hotspur
Norwich City vs Leicester City
Sunderland/ Middlesbrough vs Arsenal/Aston Villa
Millwall/Southampton vs Bolton Wanderers
hm - mieliśmy fart - ;-]
Liverpool vs Brighton & Hove Albion
Everton vs Blackpool/ Sheffield Wednesday
Chelsea vs Birmingham City
Crawley Town vs Stoke City
Stevenage vs Tottenham Hotspur
Norwich City vs Leicester City
Sunderland/ Middlesbrough vs Arsenal/Aston Villa
Millwall/Southampton vs Bolton Wanderers
hm - mieliśmy fart - ;-]
pięknie tłuką Anali
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/media-mourinho-chce-opuscic-real-i-wrocic-do-premi,1,5011392,wiadomosc.html --------- jeśli
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/media-mourinho-chce-opuscic-real-i-wrocic-do-premi,1,5011392,wiadomosc.html --------- jeśli Harry przejmie kadrę Anglii - to Mou będzie na WHL ;-D --- przyjmuje zakłady...
Zdaje sie ze w poprzednim sezonie Stevenage w pucharze puściło z torbami Newcastle. Oglądalem na sportklubie, goście z tego Stevenage grali tak jakby przed meczem zjedli po trzy tatary na głowę. Tak wiec lepiej nie lekceważyć trzecioligowców bo na 100% będa grać na pełnym spięciu.
Ale Villa dała dupy, już remis. Mam nadzieje że dowiozą chociaż remis żeby musieli rozegrać rewanż na Villa Park
juz anale wygrywaja
3 : 2
wielkie mi co - walnęli 2 razy z karnego a Walcott strzelił jakąś bramkę kuriozum - chyba sam nie wiedział, że jest gol ... ale o.k. - mam nadzieje, że to tempo 2 połowy wyjdzie im w środę z Boltonem bokiem
ee tam tempo wcale nie było jakieś zabójcze. Strzelili 3 bramki w 7 minut więc nawet jak trochę pobiegali to nie za długo. Niektóre decyzje sędziów dziwaczne, a Hutton to...dobrze, że już nie gra w Spurs.
Tottenham - Wigan w Canal+ Gol jutro o 20:45 na żywo i w Canal+ Sport o 23:10 powtórka
Prawda to ze Saha ma przejść do nas ? ?!?! ?
Bardziej prawdopodobne, że w lecie wyjedziemy na zgrupowanie na Saha-re 
Panowie czy mogli byście mnie informować jak się mecz toczy. Bo dziś nie mogę obejrzeć, z góry dziękuje
Czytaj dalej