Son Heung-Min został oficjalnie zawodnikiem Tottenhamu. Koreańczyk podpisał kontrakt wiążący go z Kogutami do 2020 roku. Kwota transferu najprawdopodobniej wyniosła 22 mln funtów.
23-latek był dotychczas zawodnikiem Bayeru Leverkusen, w 87 występach w barwach Aptekarzy zdobył 29 bramek. Wcześniej grał w HSV. Ma także na koncie 44 występy w reprezentacji narodowej, w których strzelił 11 goli. Będzie występował z numerem 7.
Życzymy wielu sukcesów na White Hart Lane.
Son piłkarzem Tottenhamu
28 sierpnia 2015
Wduwek
1 min czytania
9 309
Dyskusja
Komentarze (50)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Gość
28 sierpnia 2015, 16:02
Niezły grajek. Zobaczymy jak się wkomponuje do angielskiego stylu gry.
Ja to bym chciał zobaczyć w koszulce bellarabi'ego. Ale co my możemy zaoferowac, skoro nawet Leverkusen gra w LM. A chłopak zjada Lamele i Chadliego razem wziętych.
Ja to bym chciał zobaczyć w koszulce bellarabi'ego. Ale co my możemy zaoferowac, skoro nawet Leverkusen gra w LM. A chłopak zjada Lamele i Chadliego razem wziętych.
Hehe no może masz rację, mój problem po prostu polega na tym że Austin mnie kurna nie przekonuje. Strasznie kojarzy mi się z piłkarzmi typu Nolan, C. Cole, Carrol. Może widziałem za mało jego meczów. Jeszcze odnośnie ceny - kibicuje Spurs na tyle długo że wiem że jeśli wydajemy na piłkarza sporą jak na nas sumkę 22 mln to znaczy że nas na to stać. A skoro nas na to stać to czemu mamy sobie nie pozwolić na piłkarzy tyle wartych? Tak jak napisałem, uważam że cena za Son'a jest uczciwa. Pytanie tylko czy za cenę niższą faktycznie nie mogliśmy kupić kogoś kto jest nam w stanie zaoferować to samo (no przykładowo ten Ostin) a przede wszystkim czy nie odbije się to na dalszych transferach a w zasadzie ich braku. Każdy przecież widzi że potrzebujemy środkowego pomocnika. Mało kto narzekał na cene za Soldado bo miał być gwarantem bramek a jak się skończyło wiemy najlepiej. Trzeba po prostu poczekać kilka meczów. Jeśli Son będzie grał tak jak w Niemczech to sądzę że jest nam w stanie dać więcej niż Austin i nikt nie będzię pamiętał ile kosztował.
Austin to trochę Nolan, chociaż bardziej Parker
Taki człowiek nie wybitny, ale gwarantujący pewien poziom na dzień dobry i z minimalnym ryzykiem niewypału. Nie twierdzę, że Son takim niewypałem zostanie, chcę raczej studzić nastroje, żebyśmy sobie kolejny raz nie narobili nadziei, które potem szybko prysną.
Z ciekawości poczytałem komentarze pod newsami o transferach Lameli i Soldado na Lane. Wybrałem ciekawsze:
o Lameli:
"super transfer, okienko jest zajebiste, jezeli AVB pouklada odpowiednio zespol to mozemy smialo grac o TOP 3"
"Witamy na pokładzie!
Jestem bardziej niż pewien, że pod wodzą AVB jeszcze bardziej się rozwinie i szybko wraz z nowymi kolegami zapełni lukę po GB11"
"to moim zdaniem to będzie najlepszy transfer tego okienka."
"Lamela ma potencjał, żeby być jeszcze lepszym od Bale'a"
O Soldado:
"No nareszcie. Mamy najlepszego piłkarza z LaLiga za śmieszne pieniądze. Z takim składem i trenerem TOP4 mamy w kieszeni i w przyszłości kto wie - możemy poważnie myśleć o majstrze"
"Transfer świetny, bo to piłkarz który trzyma cały czas równą, wysoką formę i regularnie strzela bramki. Na dodatek z doświadczeniem w rozgrywkach Europejskich"
"Co tu dużo pisać, Soldado to czołowy napastnik ligi hiszpańskiej i jeden z lepszych w Europie"
"wyśmienity snajper, statystyki mówią samo za siebie, warto też zwrócić uwagę na fakt, że strzela często, jest niesamowicie regularny, nie zdarzają mu się akcje typu 4 bramki z pastuchami i 2 miesiące przerwy. Dużo kasy, ale po awansie do Ligi Mistrzów nikt nie będzie na to zwracał uwagi. Zgarnęliśmy najlepszą możliwą 9"
Także ja nie twierdzę, że Son na pewno dołączy do Hiszpana i Argentyńczyka, ale cena i reputacja nie grają. Będę trzymał się zdania, że nam potrzeba ludzi sprawdzonych i na już, a nie talentów z FM-a wojujących ligi zagraniczne. Tyle mojego zdania, naprawdę z całego serca chciałbym się mylić.
Z ciekawości poczytałem komentarze pod newsami o transferach Lameli i Soldado na Lane. Wybrałem ciekawsze:
o Lameli:
"super transfer, okienko jest zajebiste, jezeli AVB pouklada odpowiednio zespol to mozemy smialo grac o TOP 3"
"Witamy na pokładzie!
"to moim zdaniem to będzie najlepszy transfer tego okienka."
"Lamela ma potencjał, żeby być jeszcze lepszym od Bale'a"
O Soldado:
"No nareszcie. Mamy najlepszego piłkarza z LaLiga za śmieszne pieniądze. Z takim składem i trenerem TOP4 mamy w kieszeni i w przyszłości kto wie - możemy poważnie myśleć o majstrze"
"Transfer świetny, bo to piłkarz który trzyma cały czas równą, wysoką formę i regularnie strzela bramki. Na dodatek z doświadczeniem w rozgrywkach Europejskich"
"Co tu dużo pisać, Soldado to czołowy napastnik ligi hiszpańskiej i jeden z lepszych w Europie"
"wyśmienity snajper, statystyki mówią samo za siebie, warto też zwrócić uwagę na fakt, że strzela często, jest niesamowicie regularny, nie zdarzają mu się akcje typu 4 bramki z pastuchami i 2 miesiące przerwy. Dużo kasy, ale po awansie do Ligi Mistrzów nikt nie będzie na to zwracał uwagi. Zgarnęliśmy najlepszą możliwą 9"
Także ja nie twierdzę, że Son na pewno dołączy do Hiszpana i Argentyńczyka, ale cena i reputacja nie grają. Będę trzymał się zdania, że nam potrzeba ludzi sprawdzonych i na już, a nie talentów z FM-a wojujących ligi zagraniczne. Tyle mojego zdania, naprawdę z całego serca chciałbym się mylić.
@spurscwaniak. Nie masz racji co do tego, że Clinton grał z boku. Przecież oni CAŁY sezon grali najpierw 4312 a od października w meczu z Monaco zmienili na 433. W pierwszy ustawieniu grali we dwójkę na szczycie a potem się zmienali.
He's a super player. I really like the way he plays - fast and dynamic.
Franz Beckenbauer
o Son'ie
Franz Beckenbauer
o Son'ie
Wduwek, no to ściągneliśmy takie - soldado. z doświadczeniem i regularnością 
Oby dobrze wszedl w zespol i jak najszybciej nauczyl sie porzadnie angielskiego. Jak bedzie gral na miare swoich mozliwosci to na pewno bedzie wzmocnieniem. Gorzej jak skonczy w stylu Soldado czy Lameli.
Vifon na pokładzie - W e l c o m e
Hades - on zna angielski bardzo dobrze(o ile nie perfect) U południowych kitajców kładą nacisk na język angielski. Nawet na stronie oficjalnej reporter napisał, że zna angielski. Po prostu chciał oddać emocje towarzyszące transferowi(łatwiej o to w ojczystym) albo to zabieg marketingowy 
Rafo - Nie Vifon a Kuksu haha koreańskie zupy w Polsce nazywają się Kuksu
Ja nie mam jeszcze zdania o tym piłkarzu, ale jeżeli to prawda że zapłaciliśmy 22 mln, to mam wrażenie, że przepłaciliśmy. Ale teraz za wszystkich się przepłaca.
Oby to był Vifon (Kuksu) a nie flaki Amino bo jakoś ostatnio tak u nas bywa.
Soldado drugi mecz, drugi gol. Ok, z tym klubem naprawdę jest coś nie tak, bo to już nie jest przypadek że piłkarz wyjeżdża i tak ładuje.
SOLDADO brama i 2 asysty
Może i 22 melony to dużo, ale nawet nie zdajecie sobie sprawy ile odzyskamy na sprzedaży koszulek w Korei 
Witamy na pokładzie.
Jeszcze tylko Austin i Wanyama i będzie zajebiście
Witamy na pokładzie.
Jeszcze tylko Austin i Wanyama i będzie zajebiście
Oczywiscie że grali 4-3-3 glownie. Lacazette gral na srodku, Fekir i Njie z boku. Panowala tam olbrzymia wymiennosc pozycji, ale glownie miedzy Fekirem a Njie. Njie stricte na srodku ataki zeby zagrac i grac tak caly mecz to nie wiem czy raz zagral zreszta przy 4-3-3 trudno oczekiwać 3 ŚN
a Njie jednak dlugo byl tylko zmiennikiem
@Gan1982
Pewnie tym się kierował Levy kupując go. Ale tak się zastanawiam czy te wpływy z koszulek to jest jeden wielki wałek. Wiele się mówi o wielkich transferach i ich spłacie z koszulek. I dawno zostało to udowodnione że to są bajki. No i jeszcze Azjatyckie repliki za 1/3 ceny. Nie wiem jak tam w Azji ale tutaj to chyba dość popularne.
Pewnie tym się kierował Levy kupując go. Ale tak się zastanawiam czy te wpływy z koszulek to jest jeden wielki wałek. Wiele się mówi o wielkich transferach i ich spłacie z koszulek. I dawno zostało to udowodnione że to są bajki. No i jeszcze Azjatyckie repliki za 1/3 ceny. Nie wiem jak tam w Azji ale tutaj to chyba dość popularne.
@Mecenas
W Korei jakiekolwiek podrabianie rzeczy jest surowo karane. Tam nikt się nie odważy nawet myśleć o robieniu koszulek Under Armor czy Undeer Armour z napisem Totenham czy Tutenham. Co innego chiny
W chińskim prawie nie ma paragrafów o nazwie: Prawa Autorskie, patentowe etc dlatego chiny miały już iphone 6 z androidem na 6 miesięcy przed premierą 6 i 6+
W Korei jakiekolwiek podrabianie rzeczy jest surowo karane. Tam nikt się nie odważy nawet myśleć o robieniu koszulek Under Armor czy Undeer Armour z napisem Totenham czy Tutenham. Co innego chiny
Jakoś mi szczególnie w pamięci nie zapadł, a coś tam BL widziałem. Ogólnie, chyba Martin, na Leverkusen jeździł regularnie, więc jak tu jeszcze bywa, to niech sie wypowie. Oby to był transfer na miarę Berby. Mimo wszystko jakkolwiek by na to nie spojrzeć, to mam wrażenie, że to nie jest najlepszy czas na takie transfery. Cena, jak dla mnie dziwna, bardzo dziwna. Benteke za trochę ponad 30, a SOn za 22..... Jakoś śmeirdzi bezsensem, ale takich transferów jest od groma, więc w sumie idziemy " z falą".
To już nawet nie chodzi o to, że koszulki w Azji są masowo podrabiane. Problem tkwi w tym, że do klubu ze sprzedaży koszulek trafia może 20% (co i tak jest górną granicą), oczywiście w zależności od tego, jak wygląda umowa z producentem.
Koszulka domowa z krótkim rękawem na oficjalnej stronie Tottenhamu Hotspur kosztuje 55 funtów. Z tego klub otrzymuje przy bardzo dobrych wiatrach 11 funtów.
Wychodzi na to, żeby Son Heung-Min spłacił się klubowi z samych koszulek, to muszą zostać sprzedane w ilości 2 milionów, co jest praktycznie niemożliwe.
Różnica oczywiście polega na tym, że w Korei Południowej ludzie szaleją na punkcie futbolu i Tottenham Hotspur zarobi znacznie więcej na sprzedaży koszulek Son Heung-Mina niż jakiegoś innego zawodnika podobnego kalibru.
Koszulka domowa z krótkim rękawem na oficjalnej stronie Tottenhamu Hotspur kosztuje 55 funtów. Z tego klub otrzymuje przy bardzo dobrych wiatrach 11 funtów.
Wychodzi na to, żeby Son Heung-Min spłacił się klubowi z samych koszulek, to muszą zostać sprzedane w ilości 2 milionów, co jest praktycznie niemożliwe.
Różnica oczywiście polega na tym, że w Korei Południowej ludzie szaleją na punkcie futbolu i Tottenham Hotspur zarobi znacznie więcej na sprzedaży koszulek Son Heung-Mina niż jakiegoś innego zawodnika podobnego kalibru.
Nie przeliczałbym tych 22 milionów funtów, na 30 milionów euro, ponieważ różnica pomiędzy funtem, a euro jest oczywiście na korzyści sterlinga, który stoi bardzo wysoko. To powoduje, że jednak brytyjskie kluby mogą sobie pozwolić na więcej podczas okienka transferowego. Nie można też zapominać, że kluby z Anglii zarabiają ogromne pieniądze na sprzedaży praw transmisyjnych.
Możemy sobie gdybać, ale pozyskanie dobrego zawodnika kosztuje w tych czasach naprawdę sporo i tutaj są proste zasady ekonomii. Arsene Wenger parę tygodni temu zauważył (słusznie, co by nie mówić), że na rynku jest znacznie więcej bogatych klubów niż kiedyś, a liczba klasowych zawodników tak szybko nie wzrosła i czego w najbliższym czasie się nie przewiduje. To powoduje, że nie tylko transfery są znacznie droższe, ale na dodatek zawodnicy mogą liczyć na znacznie wyższe zarobki.
Można śmiało nawet wysnuć wniosek, że będzie pojawiało się grono coraz bogatszych klubów, a konkurencja o graczy spowoduje, że ceny, jak i zarobki piłkarzy będą rosły, rosły i rosły. No chyba, że w międzyczasie pojawi się jakiś kryzys na globalnych rynkach finansowych.
Możemy sobie gdybać, ale pozyskanie dobrego zawodnika kosztuje w tych czasach naprawdę sporo i tutaj są proste zasady ekonomii. Arsene Wenger parę tygodni temu zauważył (słusznie, co by nie mówić), że na rynku jest znacznie więcej bogatych klubów niż kiedyś, a liczba klasowych zawodników tak szybko nie wzrosła i czego w najbliższym czasie się nie przewiduje. To powoduje, że nie tylko transfery są znacznie droższe, ale na dodatek zawodnicy mogą liczyć na znacznie wyższe zarobki.
Można śmiało nawet wysnuć wniosek, że będzie pojawiało się grono coraz bogatszych klubów, a konkurencja o graczy spowoduje, że ceny, jak i zarobki piłkarzy będą rosły, rosły i rosły. No chyba, że w międzyczasie pojawi się jakiś kryzys na globalnych rynkach finansowych.
Nie przeliczałbym tych 30 milionów euro na tą samą kwotę, którą wydaliśmy chociażby na Soldado dwa lata temu*
Ok wracajac do tematu koszulek. To tylko takie ogolnikowe poeiedzenie jesli chodzi o Azje. Bo w tym wypadku nie chodzi o ilosciowa wartosc sprzedazy, a o rozpoznawalnosc marki. W tym wypadku zaibteresowanie Spursami wzrosnie, co prawdopodobnie przelozy sie na kwestie stricte biznesowe, typu zainteresowanie sponsorow, jakies koreanskie turnee itp. Sam zysk z koszulek to tak naprawde promil z tego co nam wizerunkowo moze przyniesc ten transfer.
Parę meczów takich jak ze Stoke i nasz popularność w Korei spadnie do poziomu sprzed transferu Sona 
Niech weźmie może zacznie wystawiać Yedlina to Jankesy może kupią parę koszulek. Ale gość chyba nie wiedział w co się ładuje. A podpisał kontrakt rok temu. Jeszcze Naughtona mieliśmy. Chłopak rok zmarnował. Tzn. pół, bo pół był w Seattle jeszcze do zimy.
fragment artykułu na Sky Sports. Ciekawe...
"...but a more potentially significant concern for Spurs fans could be his looming military service. Koreans are obliged to serve a two-year conscription by the age of 28 and the law only exempts athletes who win a medal at an Olympics event or finish first in competition at the Asian Games. Son is yet to achieve either."
"...but a more potentially significant concern for Spurs fans could be his looming military service. Koreans are obliged to serve a two-year conscription by the age of 28 and the law only exempts athletes who win a medal at an Olympics event or finish first in competition at the Asian Games. Son is yet to achieve either."
Staro wygląda jak na Koreanczyka. Mam nadzieje ze bedzie dobrym transferem
Chłop ma podwojne obywatelstwo, nikt go nie zmusi do pojscia do woja
Podwójne? Chyba sam o tym nie wie 
Są pewne luki prawne, które pozwalają odłożyć wojsko na okres 12 lat Niestety to nie podoba się fanom futbolu w Korei
Park chu young został za taki zabieg znienawidzony w Korei. Koreańczycy nienawidzą jak znane osoby wykorzystują swoją pozycję do omijania prawa. Park tak zrobił i klops gotowy. Wyzywali go od zdrajców narodu. Dostał w Monaco wizę rezydencyjną na 12 lat i nie mogli go powołać do wojska.
Park chu young został za taki zabieg znienawidzony w Korei. Koreańczycy nienawidzą jak znane osoby wykorzystują swoją pozycję do omijania prawa. Park tak zrobił i klops gotowy. Wyzywali go od zdrajców narodu. Dostał w Monaco wizę rezydencyjną na 12 lat i nie mogli go powołać do wojska.
Czytaj dalej