Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Sorensen ma pretensje do Huttona

23 października 2008 Iwan Publicystyka
Duński bramkarz ma pretensje do naszego prawego obrońcy za starcie, do którego doszło między oboma zawodnikami w niedzielnym meczu. Bramkarz Stoke musiał opuścić boisko z rozciętą przez korki Huttona głową, na którą trzeba było założyć dwadzieścia szwów.
"Gramy na takim poziomie, że to już nie jest śmieszne. Z łatwością mógł uniknąć uderzenia mnie"- powiedział prasie Sorensen.
"Miałem bardzo dużo szczęścia. Zostałem trafiony w oczodół i to cud, że nie stało mi się nic więcej. Nie miał (Hutton- M.I.) szans na dojście do piłki, ale mimo to wyskoczył do niej z uniesionymi korkami".
"Lekarz wykonał świetną pracę, dlatego też moja twarz nie wygląda na zmasakrowaną. "Zabrakło milimetrów, żebym stracił wzrok, więc czuję wielką ulgę. Mogę jedynie spojrzeć w Niebiosa i powiedzieć "dzięki Ci".

Komentarz piszącego:
Muszę powiedzieć, że w zupełności zgadzam się z wypowiedzią Sorensena i uważam, że Hutton za to wejście powinien dostać czerwoną kartkę. Dziwi mnie, że w dość licznych komentarzach do meczu nikt nie zwrócił na to uwagi, pamiętam wielkie oburzenie, zresztą słuszne, po wejściu Ashleya Cole'a w nogę Huttona. Wszyscy wtedy aż kipieli ze złości, niewiele zabrakło, a poleciałyby groźby karalne pod adresem Anglika. Tymczasem zachowanie naszego obrońcy uważam za co najmniej tak samo głupie (bo mam nadzieję, że wynikało ono właśnie z głupoty, a nie chamstwa). Pewnie fani tzw. "twardej piłki" napiszą, że to nie sport dla małych dziewczynek. Ja jednak od czasu strasznego urazu Eduardo da Silvy jestem za jak najgłośniejszym napiętnowaniem tego typu zagrań, choć oczywiście pomysły o dożywotniej dyskwalifikacji dla Taylora uważam za wzięte z księżyca. Co do niego nie mam wątpliwości, że mimo wszystko nie zrobił tego specjalnie, co do Huttona takiej pewności już nie mam. Jako podsumowanie zacytuję ostatnie zdanie artykułu z goal.com- "Hutton w tym meczu powracał po długotrwałym urazie nogi". Któż więc bardziej niż on powinien zwracać uwagę na uniknięcie brutalności na boisku?!

Komentarze: 9

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

woitek
20 października 2008, 22:32
Tak w dumie to ten mecz powinnismy konczyc w 7, bo oprocz czerwieni dla Huttona takze i Woody'emu nalezala sie druga zolta za faul na karnego...
aapa
21 października 2008, 06:52
A ja tak patrzyłem na tą sytuację i nie wiem czy powinna być czerwona. Wejście Huttona było ostre, ale wyglądało to trochę tak, że Sorensen uderzył głowa w kolano obrońcy Stoke. Sorry, ale porównanie do wejścia Cole`a jest żadne. Już bardziej faul Dawsona taki był.
koko
21 października 2008, 08:30
Ale obejrzyj dokladnie powtorke. Sorensen rzeczywiscie uderza w noge Sonko, ale TYLEM GLOWY!!! Chyba wiec jednak nie od tego mial rozciety leb tuz przy oku. Nie napisalem tez, ze bylo to podobne wizualnie do wejscia Cole'a. Chodzilo o to, ze bylo nie mniej glupie i moze nawet grozniejsze. Ale mam lepsze porownanie- przeciez sytuacja identyczna jak Cech z Huntem. Jak skonczyl bramkarz Chelsea to chyba wszyscy wiemy...
aapa
21 października 2008, 08:38
Nie no, faul był, kartka tez, ale czerwona raczej nie powinna mieć miejsca. Fajnie w sumie Okoński napisał u siebie na blogu: "czy ta druzyna nie moze po prostu przegrać?"
tomson199011
21 października 2008, 15:15
Ale o Tym ze i Piłkarz i to obrnonca Stocke uderzył swojego bramkarza kolanem w głowe to nikt nie napisał
tomson199011
21 października 2008, 16:23
dla takich zagrań nie ma usprawiedliwienia. Jak najbardziej Sorensen ma prawo być oburzony na Szkota, a Alan powinien przeprosić. Jednak tego oczywiście nie zrobi, bo pewnie wg niego nic się nie stało ;) ale zobaczymy. Cenię sobie Alana obecnie chyba najbardziej ze wszystkich zawodników naszych wlasnie za charakter ktorego nam brakuje juz od kilku dobrych sezonow. Ale chamstwa czy jak kto woli głupoty na boisku nie znoszę równie mocno jak porażek Tottenhamu
tomson199011
21 października 2008, 17:36
Otoz to Pawel. Tomson, napisze ci to jeszcze raz- Sonko go walnal w potylice! Chcesz linka z powtorka?! Aapa- ja po prostu mysle tylko o tym, ze jakby go trafil te pare milimetrow w bok, to Sorensen nie mialby oka. I co wtedy??? Hutton by powiedzial "Łojezzzuuuu, nie chcialem". Tylko co by to dalo Dunczykowi?! Trzeba myslec o mozliwych konsekwencjach, a nie cieszyc sie, ze tym razem sie udalo...
aapa
22 października 2008, 07:12
Po pierwsze Hutton przeprosił i w trakcie meczu, kiedy zobaczył co sie stało (to tak w odróznieniu od Cole`a który jeszcze butnie darł sie na sędziego) i po meczu. Sorensen oczywiście może mieć pretensje, jego racji nikt nie przekreśla.
halabala
22 października 2008, 14:42
Na powtorce wyraznie widac, ze owszem, Hutton idzie do konca, ale w koncowce nie wchodzi korkami, tylko jakos tak zgina nogi w bok, zeby nie uderzyc Sorensena i "przeslizguje sie" po jego glowie. W dodatku Dunczyka walnal obronca. Ogolnie pechowa sytuacja, ale Huttona bym jakos specjalnie nie winil.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji