Harry Redknapp potwierdził zainteresowanie Tottenhamu brazylijskim napastnikiem Fredem. Jest jednak zdziwiony tym, że zawodnik nie pojawił się na umówionym spotkaniu. Obaj panowie mieli porozmawiać przed wtorkowym meczem ze Stoke, jednak piłkarz Lyonu nie przyjechał do północno-wschodniego Londynu.
"Oczekiwaliśmy go dzisiaj, ale się nie pojawił, nie mogę się więc założyc, że przyjedzie jutro", powiedział Redknapp. "Nie wiem co się stało. Plan był taki, że się spotkamy i porozmawiamy w cztery oczy."
"Latem kończy mu się kontrakt, myślę więc, że będą (Olympique Lyon - M.I.) chcieli niewielkich pieniędzy."
Sprawa Freda
28 stycznia 2009
Iwan
1 min czytania
6 158
Dyskusja
Komentarze (25)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wiem jak brzmi ten tytul, ale wymyslilem z 10 innych i kazdy zawierajacy imie brazylijczyka brzmial rownie... dziwnie
hahah ginola tak własnie rano wszedlem zobaczylem tego newsa i odrazu usmiech na twarzy od rana ;D
eurosport podaje, ze Tottenham nie zlozyl zadnej oferty za Freda, bo narazie nie moze sie dogadac z samym zawodnikiem...Ma czas do soboty wieczorem, zeby znalezc sobie nowy klub
gdzies czytalem, ze w zamian do OL, ma przejsc gio
no i gówno,nie przyjechał i nie przyjedzie,niech Harry szuka nowego napastnika...
również w mediach pisze iż dyrektor sportowy Lyonu powiedział,że jeżeli nie dojdzie oferta to zawodnik nie pojedzie do Londynu...
Kolejny kapitalny zawodnik, który ma nas tak głęboko w d..., że nawet nie przychodzi na spotkanie. To ja wybaczcie - wolę Pekharta
Tak szybciorem:o co chodzi z tym Fredem?Tzn, z tym, że tytuły z jego imieniem śmiesznie brzmią.Że, niby Fred Flinston?
Marcin - jesli rzniesz glupa to ok, ale jesli piszesz serio, to gdzie ty sie do ku**y nedzy chowales???!!!


ty jak ty się nazywasz bo zapomniałem ... kolec? stolec? xD
A bo ja Ginola ze wsi jestem.No, ale dobra, żeby się nie pogrążać to przyjmijmy, że to był kolejny głupi żart.Ale co ma stolec do Freda to już kompletnie zgłupiałem, i chyba nie chcę wiedzieć.A co do Freda, to z komentarzem poczekam na jego reakcję w mediach.Może mu autobus uciekł.
Mnie to jakoś nie dziwi-We Francji Fred walczy o mistrzostwo i zna ligę od podszewki,a nagle miałby przenieść się do Anglii,walczyć o utrzymanie,mając niecałe 4 miesiące na aklimatyzację hehehe.Absurd.
No stolca dorzucil Pawel, skad kojarzenie freda ze stolcem - nie wiem i nie chce. Ale zeby nie bylo - jestem na maxa tolerancyjnym liberalem, takze mi to Pawel nie przeszkadza, byle bym tylko nie musial ogladac
no ej! najlepsze hasło Freda z Chłopaków nie płaczą 
Wyobraźcie sobie: jesteście potencjalnym pracodawcą i pozytywnie reagujecie na CV potencjalnego pracownika. Zapraszacie go na spotkanie,oferujecie mu niemałe zarobki. Siedzicie w umówionym miejscu, a ten sukinkot sie nie pojawia, pal licho gdyby chociaż jakoś sie wytlumaczył ze go nie bedzie, ale nie, on sie nie pojawia. Chcielibyście sie z takim ćwokiem spotkać jeszcze raz ? bo ja nie. Drugi Robinho kurwa, który sobie wylazł z treningu Man City nie uprzedzając nikogo bo miał zamiar obchodzić urodzinki w Brazylii. Słowo "lojalność", "zobowiązanie" to dla tych brazylijskich osłów to chyba jakaś czarna magia. Olać tego marszczyfreda, zwłaszcza że jak Boga kocham, pierwszy raz o tym człowieku słyszę. Nie może ten Redknapp pogrzebać gdzieś w Bundeslidze i stamtąd wyciągnąć jakiegoś napastnika (skoro go poszukuje)?
Nie do konca tak. Dzisiaj Aulas powiedzial, ze go nie posci do Londynu dopoki nie wplynie oficjalna oferta do klubu.
"Nie może ten Redknapp pogrzebać gdzieś w Bundeslidze i stamtąd wyciągnąć jakiegoś napastnika (skoro go poszukuje)?"
To ja juz wole, zeby pogrzebal w, hmmmm, i wyciagnal, hmmmm, Freda


"Nie może ten Redknapp pogrzebać gdzieś w Bundeslidze i stamtąd wyciągnąć jakiegoś napastnika (skoro go poszukuje)?"
To ja juz wole, zeby pogrzebal w, hmmmm, i wyciagnal, hmmmm, Freda
Jak przeczytałem ostatnie zdanie ostatniej wypowiedzi Ginoli to padłem
D
Prawdopodobnie Fred mial we wtorek wizyte u kosmetyczki i solarium,probowal przelozyc ale cala sroda byla zajeta.To powinno go troche usprawiedliwic.
a skąd to wiesz...?
Już wiem co to jest fred.Kolega mi powiedział.Faktycznie, śmiesznie może brzmieć ten tytuł.Ale lepszy był na plus.pl-"Czy Fred wystawił Redknappa?"Dobrze, że nie na odwrót.
No jestem ciekaw, bo jeżeli nas olał..... szanujmy się choć trochę.
Ginola ma racje. Aulas powiedział, że bez oficjalnej oferty zawodnik do Londynu nie pojedzie. Tak więc Panowie teraz trzeba na to spojrzeć z drugiej strony. Mianowicie on cały czas jest zawodnikiem/pracownikiem OL i jeśli pracodawca nie zezwala to nie jedzie. Prawda ? W przeciwnym razie ryzykuje duże problemy w obecnym klubie nie mając żadnej gwarancji, że dogada się z Harrym i ze Spurs... Każdy kij ma dwa końce ;-)
Sky Sport poinformowało, że agent Freda (jego brat z resztą) oskarżył Harrego o kłamstwo. Chodzi o wypowiedź HRa na temat spotkania i przylotu zawodnika do Londynu. Zaznaczył również, że brazylijczyk nie będzie już więcej rozpatrywał sprawy przeprowadzki na White Hart Lane... Jesli to prawda to Fredzika mamy z głowy.
tak i tak go mieliśmy już z głowy,bo żadna oferta z Tottenhamu do Lyonu nie wpłynęła i prezydent klubu powiedział iż Fred nie przejdzie do nas.
Wiem o tym Olivier (spójrz na mój wczorajszy komentarz
). Nie liczyłem specjalnie na ten transfer, bo od początku były duże nieścisłości w informacjach z różnych źródeł. Nie wiem czy Harry był czy też nie był do końca przekonany. Nie ma co tam biadolić, bo jesli OL chciało się go tak naprawdę pozbyć, to może jego forma aktualnie nie jest wcale taka rewelacyjna.
Czytaj dalej