Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Spurs - Chelsea 1-1

5 października 2013 polespur Recenzja meczu
W derbowym meczu 6 kolejki Premier League Tottenham zremisował z drużyną Chelsea 1:1. Przewagę w polu udało się Kogutom przypieczętować bramką w 19 minucie autorstwa Sigurdssona, przy dość przypadkowej asyscie Soldado. W drugiej połowie to goście sprawiali lepsze wrażenie, głównie za sprawą Torresa i wprowadzonego po przerwie Maty. W 65 minucie po dośrodkowaniu Hiszpana bramkę wyrównującą zdobył John Terry.

Tottenham Hotspur - Chelsea FC 1:1 (1:0)
1:0 Sigurdsson 19'
1:1 Terry 65'

Tottenham: Lloris - Walker, Naughton, Dawson, Vertonghen - Paulinho, Dembele, Townsend (62' Chadli), Eriksen (70' Holtby), Sigurdsson - Soldado (77' Defoe)

Chelsea: Cech - Ivanovic, Luiz, Terry, Cole - Mikel (46' Mata), Lampard, Ramires, Oscar (82' Azpiliceuta), Hazard (69' Schurrle) - Torres

Komentarze: 23

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Marek
30 września 2013, 09:01
Właściwie wszystko już zostało powiedziane. Sprawiedliwy wynik. Pierwsza połowa nasza, druga ich a trzecia Muminków. Kartka dla Torresa z gatunku miękkich ale gośc powienien wylecieć wcześniej. Zresztą FA ma go już na celowniku i kara może być zwiększona na podstawie zapisu video. Co do naszej gry. No cóż. Nie graliśmy z kelnerami. My ciągle jesteśmy "work in progress". Ale będzie coraz lepiej. Jakosć naszej ławy daje również podstawy do optymizmu. Teraz konieczne 9 pkt z kolejnych 3 meczy i będzie super
piekny
30 września 2013, 09:07
Dobry mecz do z weryfikowania naszej sytuacji.
Potrafimy jechac ogory jak trzeba,potrafimy zepchnac najlepszych do defensywy ale niepokonani jesze nie jestesmy (jeszcze).
Widac ze wszystko idzie w dobrym kierunku ale jeszcze sporo pracy przed nami. Napewno bedzie nam milo przygladac sie tej pracy i progresowi jaki robi nasz ukochany Tottencham.
Ach juz mysle o czwartku!
:)
trzaskal
30 września 2013, 09:27
Soldado tak był aktywny, że nawet goal.com o nim zapomniał :-)

http://www.goal.com/en-gb/match/109267/tottenham-vs-chelsea-fc/player-ratings?ICID=OP
smackey
30 września 2013, 10:23
w fantasy zdobył bonus nawet :D, teraz do rosji wysyłamy soldado a na west ham defołek (z tego co kojarzę ma nawet chyba patent na whu?)
Ramzes
30 września 2013, 15:36
Ten jeden punkt jest dobry, można było trzy, ale przecież to Chelsea, z nimi mamy zawsze problemy. Mimo, że jak wcześniej wspominaliscie jesteśmy "w budowie", to i tak utrzymujemy się w czubie tabeli. Z optymizmem patrzę na resztę sezonu.:)
RAFO THFC
30 września 2013, 17:44
dokładnie - nie ma tragedii jesteśmy w czołówce, wygramy na SB ;-)
trzaskal
30 września 2013, 18:16
Nie musimy wygrać na SB. Wystarczy remis i zwycięztwa tam gdzie muszą być 3 punkty i jedziemy. Zwycięztwo musi być tylko z papcią na WHL.
varba
30 września 2013, 19:38
Najpierw płakaliście kupmy napasnika, Levy żuli kasy itp. a teraz jak się okzało, że zakup nie sprawdza się z biegu, to chcecie go sadzać na ławce. Straci pewność siebie i 26 baniek w błoto. Dla niektórych to jak cyferki w FM a nie prawdziwe pieniądze.
Wduwek
30 września 2013, 20:07
Moim zdaniem równie dobrze Soldado może stracić pewność siebie siadając na ławce jak i nie strzelając goli. Na CFC nie zamieniłbym go na JD, ale na jakiś mecz z dzbanami czemu nie. Defoe takim drużynom strzelać potrafi. Zresztą mniejsza o to. Do mnie bardziej nie trafia argument z 26 bańkami. Byłem za kupnem Soldado, wciąż jestem zadowolony z transferu, bo Hiszpan ma jeszcze czas żeby odpalić, ale póki nie odpalił... Moim zdaniem grać ma najlepszy. To że Defoe jest stary, tani i wiele okazji marnuje nie dyskwalifikuje go jako kandydata do pierwszego składu jeśli miałby strzelić chociaż jedną bramkę w meczu, bo Soldado nie strzela. Jeśli na treningach AVB widzi, że Soldado jest lepszy to jasna sprawa - wie lepiej. Ale jeśli Soldado gra bo kosztował nas 26 klocków to jestem przeciw.
trzaskal
30 września 2013, 20:10
Verba: nigdy nie wypowiedziałem negatywnego słowa na temat Soldado. Czekam.
Emilian
30 września 2013, 20:44
Pierwsza połowa wyśmienita. Druga o wiele słabsza. Jakby nasi piłkarze przestraszyli się szansy. No ale to raczej wina korekty w składzie Chelsea. Ogólnie patrząc na całokształt wszystko idzie w dobrym kierunku. Potrafiliśmy całkowicie zdominować mocnych rywali. Martwi brak pomysłu jak nas przycisnęli. Nikt nie wychodził do piłki, nawet Ci którzy powinni czyli Eriksen i Dembele. A Soldado znów asysta. W punktacji kanadyjskiej ma chyba najwyższy wynik w drużynie, a tak większość psioczy...
tomasz87
1 października 2013, 04:10
Mam nadzieje, ze po tym spotkaniu, patrzac na Chelsea AVB zrozumial dlaczego przegralismy z Arsenalem, nie odstajac od nich poziomem. Lampard-Obi Mikel- Ramires - to wygladalo w pierwszej polowie tak samo efektywnie i efektownie, jak nasze Paulinho-Dembele-Capoue. Mam nadzieje, ze nigdy wiecej, od poczatku spotkania, nie bedziemy mieli takiego ustawienia.
Co do samego spotkania, to wynik cieszy, biorac pod uwage to, ze w drugiej polowie bylismy o wiele slabsi od rywala, i pachnialo porazka. Po tym, co Koguty pokazaly w pierwszej polowie pozostaje niedosyt, ale i rozsadek podpowiada, ze wygladalo to tak dobrze, nie ze wzgledu na nasza genialna gre, a na idiotyczne ustawienie Chelsea. Wielka szkoda, ze nie udalo sie wowczas wbic drugiego gola, bylaby szansa ich w koncu pokonac.
Konczac, mam nadzieje, ze w czwartek Walker i Janek odpoczna sobie, nie wyjdzie im to na zle.
Zoolander
1 października 2013, 11:27
Nikt nie ujmuje Soldado umiejętności,które przecież są ogromne, ale trzymanie go na boisku w tym momencie jest niesprawiedliwe względem innych, ciężko pracujących na treningach piłkarzy. Przecież obecnie nasz NRR daje w ofensywie mniej niż Adebayor w zeszłym sezonie, a ciągle jest broniony, usprawiedliwiany i głaskany. Nie muszę nikomu przypominać, co tu się działo po meczach Ade. Bądźmy konsekwentni. Zniżka formy trafiała się każdemu, normalna rzecz, ale nie rozumiem bronienia go jakąś aklimatyzacją. Eriksen, Paulinho czy nawet Lamela (mimo ogonów) potrafili się przystosować i są za to słusznie chwaleni, więc dlaczego Soldado musi mieć taryfę ulgową? Skoro ciągłe wystawianie go na siłę nie daje żadnych efektów i nie widać poprawy, to może ławka coś zmieni. Cały zespół zyska z tymczasowym Defoe w napadzie. Chociaż mam wrażenie, że przez najbliższy czas będziemy oglądać Hiszpana. Ani AVB, ani Levy nie chcą mieć podstaw do tego, żeby stwierdzić, że to nie był tak genialny transfer jak zakładano. Na koniec tylko dopowiem zanim rzuci się na mnie stado wilków, że nie jestem ani przeciwnikiem Soldado, ani jego transferu. Lepszej marki na ataku nie mieliśmy od dawna i w końcu zacznie strzelać, ale musi być w formie i tego mu życzę. Na razie zagwarantować może ewentualnie przypadkowe asysty.
Zoolander
1 października 2013, 11:57
tylko że AVB ma trochę więcej oleju w głowie i wie, że gra Soldado przeciętna to nie jest wina tylko Soldado. Jak ma wejść w drużynę, jak drużyna ma go kumać, jak będzie siedział na ławce. Treningi to nie wszystko. To jest jak z graniem gówniarzami - błędy będą popełniać, będzie to czasami ze szkodą dla drużyny, ale drużyna to 11 zawodników a nie 1 Soldado. Teraz przynosi to pewne szkody drużynie, ale jak się go posadzi na ławie, to szkoda może być znacznie większa.
Gan1982
1 października 2013, 12:24
W takim razie równie dobrze może się ogrywać w pucharach. Jest to genialny napastnik, ale na chwilę obecną patrząc obiektywnie to powinien grać Defuuu. Wiedząc że Jermain ma zawsze niezły początek sezonu, trzeba to wykorzystać.
halabala
1 października 2013, 13:32
Co mnie martwi to nie fakt, że Soldado nie strzela goli, ale fakt, że jest kompletnie niewidoczny. Oddaję mu honor przy asyście - w czasie meczu byłem przekonany, że była to "asysta" w cudzysłowie i piłka po prostu mu się odbiła od nogi po złym przyjęciu. Po obejrzeniu powtórek w MOTD przyznaję, że było to przemyślane, genialne zagranie. Mimo to uważam, że warto byłoby dać szansę w lidze Defoe. Nie jako votum separatum dla Soldado, tylko jako nagrodę dla Defoe za świetny mecz z Villą. Powtórzę się, ale trzeba wykorzystać fakt, że Defoe początki sezonu ma z reguły kapitalne - forma spada mu dopiero później.
RAFO THFC
1 października 2013, 13:48
nie po to wydaliśmy 26 mln gbp żeby nam ławkę grzał
Ramzes
1 października 2013, 14:00
Nie musi grzac ławy, może czasami siąść po prostu. Źle przyjmowana piłka, czy niedokładne strzały to nie wina aklimatyzacji. Nie ma formy, może dlatego że Valencia źle go przygotowala do sezonu? Predzej czy później odpali, po prostu musi znaleźć formę.
varba
1 października 2013, 14:59
Oczywiście AVB powinien wystawić Soldado w Lidze Europy choćby po to, żeby strzelił bramkę ogórkom i trochę się podbudował, nie mówię że Soldado przymusowo musi grać w Premier League, ale musi grać, bo ławka na pewno mu nie pomoże. Szkoda tylko tego, że grając w LE nie będzie się zgrywał z Eriksenem, który może być kluczem do jego sukcesu.
trzaskal
1 października 2013, 16:35
Poczytajcie sobie:

http://thinkfootball.co.uk/archives/12267
_jaroszy
1 października 2013, 17:02
Panowie Soldado się przełamie , ja jestem o niego spokojny. Potrzebuje tego przełamania , widać po nim że jest wściekły że mu nic z gry nie chce wpaść . Myśle że już w meczu WHU coś łupnie
Walu
1 października 2013, 20:59
Trzaskal, czytałem to wcześniej i nie bardzo rozumiem tytuł tego artykułu. Niby ma być analiza, a oprócz tego, że przegrywa większość pojedynków główkowych, nie może strzelić z akcji, nie wykonuje zbyt wielu podań a w dodatku sporo z nich jest niecelnych i w podsumowaniu, ze musi zacząć strzelać więcej goli i że Eriksen może się okazać lekiem na brak goli Soldado to nie ma nic więcej napisanego. W życiu bym tego nie nazwał analizą. Ten artykuł to zwykłe przytoczenie kilku statystycznych danych. Nie jest napisane nic na temat jak się porusza po boisku, w jaki sposób znajduje się w sytuacjach podbramkowych (było nie było, kilka bramek już mógł strzelić przy odrobinie szczęścia), czy jak sam te okazje kreuje. Kiepski artykuł, a już na pewno nie nazwał bym go analizą gry Soldado.
yid76
2 października 2013, 06:38
Wspominalem pod ktoryms z artow - zaczekajcie z ocena transferow kilka miesiecy, na poczatku wiekszosc piala z zachwytu " och ach Soldado " , teraz go skreslacie?Nauczony kilkunastoletnim doswiadczeniem wiem ze potrafimy wyrzucic miliony w bloto ale moze gosc potrzebuje troche czasu . Inna sprawa - po raz kolejny JD siada na lawke i po raz kolejny moze z niej wstac i wskoczyc do pierwszej "11" a obilo mi sie o uszy ze wlasnie wyprzedzil T.Sheringhama w ilosci bramek dla Spurs - to jest "cos" gdziekolwiek i komukolwiek by nie strzelal ( to dla narzekajacych ze zazwyczaj nabija statystyki na tzw. ogorkach)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji