Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

SPURS vs ARSENAL

21 listopada 2010 Anel Zapowiedź meczu
W sobotę o godzinie 13.45 (transmisja w C+) w derby Londynu zmierzymy się z Arsenalem. Co to jest za mecz, nie trzeba pisać. Będzie to pojedynek II (26 pkt.) z VII (19 pkt.) drużyną. Arsenal w ostatnich 6-sciu ligowych meczach zdobył 15 punktów (5 zwycięstw i porażka), Spurs – 8 pkt. (po 2 zwycięstwa, remisy i porażki). Prawie równo rok temu – 31.10.09 – również na Emirates graliśmy z Arsenalem. Sytuacja wówczas wyglądała dla nas korzystniej, grała wówczas III z IV drużyną w PL. Obie drużyny miały po 19 punktów, z tym, że Arsenal ma rozegrany 1 mecz mniej. Koguty były wtedy najlepiej grająca drużyną w Premiership w meczach wyjazdowych. Mimo to gładko, właściwie bez walki, polegliśmy 0:3. Oczywiste jest, że na poziom gry Spurs miał wpływ brak podstawowych zawodników tj. : Modric, Lennon (kontuzje) i Defoe (kara za czerwień). Obecnie też będziemy osłabieni, nie zagra King, Dawson, Huddlestone. Lennon i Defoe są po kontuzjach, więc ich forma stanowi niewiadomą (zwłaszcza odnosi się to do Jermaine’a). Licząc, że w meczu to jednak Arsenal będzie stroną atakującą, brak napastnika stworzonego do kontr może być bolesny. Co by nie pisać, Crouch czy Paw do demonów szybkości nie należą. Pozostaje liczyć na Bale’a i Lennona, o ile zagra. Ciekawy jestem występu Gallasa, byłego kapitana ... Arsenalu. Czy będzie przywitany równie ciepło jak „Judasz” Campbell ? Jak zagra przeciwko byłym kolegom, mam nadzieję, że chociaż w tym meczu stanie na wysokości zadania i utrze nosa Wengerowi. Poniżej przejdę do przypomnienia naszych zmagań z Arsenalem.

Pewnie wszyscy pamiętamy mecz sprzed 2 sezonów z Emirates, kiedy to padł remis 4:4. Był to mecz szczególny, po raz pierwszy oficjalnie poprowadził nas wtedy Harry Redknapp, pierwszego gola w lidze dla Kogutów zdobył D. Bentley (i to jakiego gola ! z 40 metrów przelobował Almunię), wreszcie do 88 min. przegrywaliśmy 2:4, a mimo to mecz skończył się remisem, gol Lennona w 94 minucie. Pozostałe gole dla Spurs strzelali „ulubieńcy” większości z nas : Bent i Jenas.
Czy można sobie wyobrazić bardziej dramatyczne spotkanie – pewnie trudno, ale nie zapominajmy, że na Lane działy się już nie lada cuda. W sezonie 2004/05 przegraliśmy na WHL 4:5, a dwukrotnie ratowaliśmy remisy w 94, 95 minucie meczów – najpierw Keane z karnego pokonał Lehmanna w 2004, a 3 lata później strzałem rozpaczy punkt uratował nam Jenas. Aby dopełnić obrazu – w ostatnich minutach meczów na Lane – punkty ratowali nam również Poyet i Rebrov, odpowiednio w 2001 i 2000 roku. Jak widać tradycja u Kogutów rzecz ważna.

Ostatnie mecze na stadionie Arsenalu układały nam się różnie. O 2 minionych sezonach już pisałem. W sezonie 2007/08 – przegraliśmy 1:2, przy stanie 1:1 Keane nie wykorzystał karnego, a kilka minut później, wprowadzony kilka sekund wcześniej Bendtner, po rzucie rożnym zdobył zwycięskiego gola. W sezonie 2006/07 – zostały rozegrane pierwsze derby na Emirates Stadium – gładko przegraliśmy 0:3. Z kolei w ostatnich derbach na Highbury (22.04.2006), prowadziliśmy po golu Keane’a, jednak nie udało się dowieźć zwycięstwa do końca, mecz zakończył się remisem 1:1 (gol Henry’ego w 84 min., minutę później czerwoną kartkę ujrzał Edgar Davids).

Będą to 147 derby Północnego Londynu, oraz 37 w rozgrywkach Premier League; ewentualna wygrana Tottenhamu będzie ich 52 przeciwko lokalnym rywalom – licząc wszystkie rozgrywki.
Tottenham w XXI wieku wygrał zaledwie dwa razy z Arsenalem! Dopiero w 21-szym spotkaniu (wliczając ligę i i puchary) Koguty pokonały, a właściwie rozgromiły Kanonierów – 5:1 w 2 półfinałowym mecz Carling Cup – 22.01.2008 roku (przypomnę strzelców goli : Jenas, Bendtner-samob., Keane, Lennon, Malbranque).
W minionym sezonie po ponad 10-ciu latach pokonaliśmy Arsenal w lidze. Na Lane – 14.04.2010 – wygraliśmy 2:1. Wcześniej po raz ostatni pokonaliśmy Arsenal w lidze - 7 listopada 1999 roku, w stosunku również 2:1. Drużynę trenował wtedy George Graham. Gole dla Spurs strzelali Steffen Iversen i Tim Sherwood. Czerwone kartki w owym spotkaniu ujrzeli dwaj gracze Arsenalu: Martin Keown oraz Freddie Ljungberg.

Ostatni raz wygraliśmy na obiekcie Arsenalu – 11.05.1993 r. – 3:1 po golach Sheringhama i Hendry’ego (dwa gole – kto pamięta takiego zawodnika, dla jasności dodam, że nie chodzi o Colina Hendry’ego).

David Pleat, Glenn Hoddle, Jacques Santini, Martin Jol, Juande Ramos - jako trenerzy Tottenhamu, nigdy nie znaleźli sposobu na ekipę Arsene’a Wengera. Ramosowi udało się chociaż w CC, bo w lidze również przegrał. Harry Redknapp, w sobotę po raz 6 poprowadzi Spurs przeciwko Arsenalowi. Na razie ma 2 remisy (liga), 2 porażki (liga i CC) i zwycięstwo (liga) na koncie (liczę ligę i puchary).

Jeszcze jedna smutna informacja - w ostatnich 18-stu sezonach Spurs – 16-ście razy finiszowali za Arsenalem. Największa różnica punktowa między tymi drużynami była w sezonie 2003-04 – 45 punktów przewagi Arsenalu.

Arsenal w sezonie 2010/11 na własnym obiekcie gra w kratkę. Komplety punktów z Emirates wywieźli już zawodnicy beniaminków z WBA i Newcastle. Z kolei inny beniaminek z Blackpool dostał „szóstkę”.

Przed sezonem Kanonierów zasilili zawodnicy z ligi francuskiej : z Bordeaux przybył marokański napastnik Chamakh, a za 10 mln.f. z Lorient obrońca Koscielny. Z wypożyczenia do Blackburn wrócił skrzydłowy Wilshere.
Z Emirates odeszli : Gallas do Spurs, Silvestre do Werderu, Senderos do Fulham i Campbell do Newcastle.

W ostatniej kolejce – Arsenal pokonał na wyjeździe Everton 2:1. Gole strzelili : Sagna i Fabregas. Arsenal grał w następującym składzie : Fabiański – Sagna, Djourou, Clichy, Squillaci, Nasri, Song Billong, Wilshere (Denilson), Fabregas, Arszawin (Rosicky), Chamakh (Eboue).


Spurs v Arsenal bilans :

Mecze ligowe : 146 spotkań – 46 zwy – 40 rem – 60 por, bramki 196:223.

Rozbicie na rozgrywki :

Premier League :
Mecze zwy rem por bramki
Home 18 5 9 4 23:24
Away 18 1 7 10 15:31
Total 36 6 16 14 38:55

First Division :
Mecze zwy rem por bramki
Home 55 24 12 19 92:83
Away 55 16 12 27 65:86
Total 110 40 24 46 157:169

FA CUP :
Mecze zwy rem por bramki
Home 1 1 0 0 1:0
Away 1 0 0 1 0:3
Neutral 3 1 0 2 4:4
Total 5 2 0 3 5:7


P. LIGI :
Mecze zwy rem por bramki
Home 8 2 2 4 14:14
Away 4 1 1 2 3:5
Total 12 3 3 6 17:19

FA CHARITY SHIELD : 1 mecz – 1 remis – bramki 0:0.

Pierwszy mecz rozegraliśmy z Arsenalem – 19.11.1887 r. , na naszym terenie prowadziliśmy 2:1, gdy w 75 min. z powodu mgły mecz został przerwany.


Spurs vs Arsenal - FAKTY :

- najwyższe zwycięstwo home = 5 - 0 (4.11.1901 i 04.04.1983)
- najwyższe zwycięstwo away = 3 - 0 (14.12.1912,4.3.1916,21.05.1941,27.02.1954)
- najwyższa porażka home = 0 - 6 (6.3.1935)
- najwyższa porażka away = 0 - 5 (28.04.1906)

Największa liczba goli w 1 meczu = 9 - 4-5 (13.11.2004)

· Najwięcej goli dla Spurs w 1 meczu vs Gunners: 3 – Alex Brown (4.11.1901), Jimmy Banks (2.12.1916), Jack Gibbons (9.12.1944) i Terry Dyson (26.08.1961)

Najlepsi strzelcy Tottenhamu przeciwko Arsenalowi ( w lidze) :
9 – Billy Minter, Bobby Smith
7 – Banks, Greaves, Gilzean
6 – Les Allen, Cliff Jones, Archibald
5 – Gibbons, Chivers
4 – Alex Brown, Cantrell, Bliss, Dimmock, Ludford, Robb, Medwin, Dyson, Crooks, Clive Allen.
3 – Bill Joyce, Tom Pratt, Bobby Steel, Bassett, Seed, Lindsay, Handley, O'Callaghan, Howe, Morrison, Andy Duncan, Burgess, Beasley, Walters, Harmer, Saul, Mackay, Hughton, Falco, Sheringham, Anderton, KEANE.

2 – Tom Smith, Kirwan, Copeland, Woodward, Curtis, Clay, Walden, Charlie Wilson, Grimsdell, Elkes, Osborne, Willie Evans, Medley, Broadis, Baily, Robertson, John Pratt, John Duncan, Gascoigne, Lineker, Hendry, Chris Armstrong, KING, JENAS, BALE.
1 - McElhaney, Clements, Devlin, Stormont, Meade, Gilhooley, Barlow, Coles, Morris, Warner, Brearley, Humphreys, Middlemiss, John McTavish, Darnell, Travers, Barton, Rance, Potter, Nuttall, Peate, McCalmont, Jack, Bennett, Bert Smith, Thompson, Lyons, Felton, GS Hunt, Dix, Lyman, Skinner, Ken Bennett, Ward, Rowley, Martin, Blair, AE Hall, Whitchurch, Murphy, Clayton, Blanchflower, White, Marchi, Possee, Mullery, Coates, Peters, McGrath, Perryman, Young, Chris Jones, Ardiles, Hazard, Brazil, Hoddle, Roberts, Gary Stevens, Mitchell Thomas, Claesen, Waddle, Walsh, Samways, Stewart, Paul Allen, Popescu, Klinsmann, Sinton, Nielsen, Iversen, Sherwood, Rebrov, Doherty, Poyet, Ziege, Redknapp, Naybet, Kanoute, Berbatov, Bent, DEFOE, BENTLEY, LENNON, ROSE.

Gdyby dodać gry w pucharach – to z obecnych graczy Spurs – Jenas ma 4 gole, Keane – ma 5 goli strzelonych Arsenalowi.

Ostatni mecz dla Spurs vs Arsenal (m.in.) :

- Neil RUDDOCK - 11.05.1993
- Pat van den HAUWE - 11.05.1993
- Sol CAMPBELL – 08.04.2001

Pierwszy gol dla Spurs vs Arsenal (m.in.) :

- John PRATT - 16.09.1969
- Alan BRAZIL - 04.04.1983
- Paul GASCOIGNE - 10.09.1988 Nourredine NAYBET – 13.11.2004
- DANNY ROSE – 14.04.2010 (dodatkowo był to gol w jego ligowym debiucie !)

Ostatni gol dla Spurs vs Arsenal (m.in.) :

- Eddie BAILLY – 10.09.1955
- Derek POSSEE - 08.03.1966
- Gary STEVENS - 29.03.1986 Clive ALLEN 06.03.1988 - Gheorge POPESCU – 02.01.1994 - Jamie REDKNAPP – 24.04.2004 - Nourredine NAYBET – 13.11.2004

- KAMIENIE MILOWE ARSENAL – SPURS :
- 15.10.1963 – 200-tny mecz Billa Browna w Tottenhamie
- 11.09.1965 – kiedy Roy Low zastąpił Dereka Possee, stał się pierwszym rezerwowym użytym przez Spurs w ligowym meczu.
- 27.09.1975 – 500-tny występ Cyrila Knowlesaw barwach Spurs, licząc wszystkie rozgrywki.
- 29.04.1995 – 600-tny występ w karierze Colina Calderwooda.
- 08.04.2001 – pierwszy mecz Glenna Hoddle’a w roli managera Spurs.
- 08.11.2003 ARSENAL-SPURS 2 : 1 (Anderton -4 min., był to 350 ligowy mecz Andertona z czego 62 w Portsmouth i 288 w Spurs / 41 goli - 7 Portsnouth, 34 Spurs)
- 25.04.2004 – 350-ty ligowy występ Sola Campbella w karierze.
- 13.11.2004 – 150-ty ligowy występ Defoe w karierze.
- 13.11.2004 - SPURS-ARSENAL 4 : 5 (NAYBET -37 min., DEFOE -61 min., KING -74 min., KANOUTE -88 min., pierwszy gol w barwach Spurs Nourredine Naybeta, gol Piresa w 81 min. był 100 golem straconym przez Spurs na Lane w lidze w potyczkach z Arsenalem, bilans po tym meczu na Lane 28 z-18 rem-22 por br.110:100, z kolei gol Vieiry w 60 min. był 200 golem straconym przez Spurs w pojedynkach ligowych vs Arsenal -135 meczów 45 z-35 r-55 p br.:184:202)
- 29.10.2005 – 700-tny remis Spurs w lidze. 150-ty start w Premiership w karierze dla Ledleya Kinga.
- 22.04.2006. ARSENAL-SPURS 1 : 1 (KEANE -66 min., były to ostatnie derby na Highbury, Gardner rozegrał 100 mecz dla Spurs w lidze)
- 02.12.2006 – 1 mecz tych drużyn na nowym obiekcie Arsenalu – The Emirates Stadium – porażka 0:3. Po raz 200 w lidze zagrał wówczas Pascal Chimbonda (85-Le Havre, 67-Bastia, 38-Wigan, 10-Spurs).
- 15.09.07 - SPURS-ARSENAL 1 : 3 (BALE -15 min.wolny, był to 200 mecz ligowy w karierze J. Jenasa (29 Nott.Forest, 110 - Newcastle, 61 - Spurs)
- 22.12.07 - ARSENAL-SPURS 2 : 1 - był to 600 mecz Kogutów w Premiership :216 zwy-158 rem-226 por. bramki 803:817, Berbatov zaliczył swój 50-ty mecz ligowy dla Spurs / 16 goli, przy 1:1 Keane nie wykorzystał karnego...
- 22.01.08 - SPURS - ARSENAL 5 : 1 –P. Ligi - samobójczy gol Bendtnera był naszym 200 golem strzelonym w P. Ligi w historii
- 29.10.08. - ARSENAL-SPURS 4 : 4 - oficjalny debiut w roli managera Spurs Harry Redknappa, pierwszy gol w lidze dla Spurs Bentleya - 40 m. lob Aluminii, w 88 min. było jeszcze 4:2 dla Arsenalu
- 31.10.09. - w tym meczu Spurs stracili 50-tego gola w lidze pod wodzą Redknappa (40 meczów , bramki 59:50)
- 14.04.10 - debiut w PL i gol w debiucie Danny'ego Rose'a, na dodatek Spurs wygrywają mecz z Arsenalem.

Komentarze: 142

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

martinbm
20 listopada 2010, 15:05
Nie da się opisać :D COYS!!!
olivier
20 listopada 2010, 15:06
Prawda jest taka, że teraz to my będziemy wygrywać z Analami w lidze ! Come On You Spurs !!!
Marcin108
20 listopada 2010, 15:07
Gallas najlepszy na boisku : ) Piękny dzień!!! :D
radeon
20 listopada 2010, 15:07
Jestem zachwycony jak odpowiedzielismy w drugiej polowie... Co za skuteczność! Kaboul to kawał zawodnika... Gallas niesamowity ale wiedzialem ze nie zawiedzie przeciwko Wengerowi.. wygralismy mecz, ktory na logike nie mielismy prawa wygrac... cudowny wieczor sie szykuje
radeon
20 listopada 2010, 15:08
http://www.kanonierzy.com/shownews_id-18738_Pelna-kontrola-spotkania--Arsenal-2-0-Tottenham-.shtml nazwa linka i tytuł końcowy... Oj jak ja im współczuję ;D
faiTH
20 listopada 2010, 15:09
No trzeba przyznać, że Gallas wreszcie "rokuje" na dalszą część sezonu, super mecz ;)
kamildoman
20 listopada 2010, 15:12
kto idzie dziś się napić ręka do góry :D
zdziarson
20 listopada 2010, 15:15
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/25741/DV871363.jpeg
:D
Przemas1988
20 listopada 2010, 15:21
http://www.youtube.com/watch?v=mJVOAYvz75U

ha ha ha Wegner i butelka!
Przemas1988
20 listopada 2010, 15:24
Teraz aby Bolton zremisowal
SCUMS-KFC
20 listopada 2010, 15:24
Nie ma czego nam współczuć nam Kanonierom bo i tak was wyprzedzamy w tabeli. Wy się cieszcie trzecią wygraną w ciągu kariery Wengera w Arsenalu (mogę się pomylić). Wiem że w meczach z nami leczycie swoje kompleksy wobec nas co można zauważyć w artykule ";Poznaj naszego rywala". A jeśli chodzi o obrażanie Arsenalu ("Anale";) to nie będę wypowiadał się o was bo obecnie antysemityzm jest karalny na terenie Rzeczpospolitej......
mosaj
20 listopada 2010, 15:27
tylko po to się zarejestrowałeś? dziękujemy, dobranoc :)
Raptus1
20 listopada 2010, 15:29
Ulżyj se chłopie bo Ci worek pęknie.
adipetre
20 listopada 2010, 15:31
Mam nadzieje ze Lennon zszedl z powodu sredniej gry, na Werder powinnismy wyjsc z JD osamotnionym, bo zaden inny napastnik nei zasluguje na pierwszy sklad, Roman ... katastrofa.
adipetre
20 listopada 2010, 15:33
co ty dupisz koleś, to wy nam wchodzicie na stronę przed meczem i znas lżycie, jeśli ktoś leczy sobie kompleksy to wy, obrażając nas za każdym razem. My jesteśmy u siebie i możemy o was mówić co chcemy i jak chcemy. A wy wypad z naszego "kurnika"!! Kibicujecie sobie swojej drużynie to kibicujcie, gdyby jej nie puszczali co 2 tygodnie w Lidze Mistrzow byscie nigdy im nie kibicowali. Wiec zamknij twarz. COME ON YOU SPUUURS!!
mosaj
20 listopada 2010, 15:35
i tak nawiasem mówiąc ... Gareth pokazujący naszym kibicom serce po strzeleniu bramki na Emirates ... bezcenne :)
Tarniu15
20 listopada 2010, 15:37
Super Spurs!
A co do komentarza nie jakiego SCUMS-KFC .
Teraz widze zamieniliśmy sie stronami odnośnie zdania :"Wiem że w meczach z nami leczycie swoje kompleksy wobec nas co można zauważyć w artykule ";Poznaj naszego rywala"".
Chodzi mi oto ze arsenalijczykowie bedą tak mówili !
Tarniu15
20 listopada 2010, 15:40
"A jeśli chodzi o obrażanie Arsenalu ("Anale";) to nie będę wypowiadał się o was bo obecnie antysemityzm jest karalny na terenie Rzeczpospolitej" - kurwa, zajebisty antysemityzm ;D
Gan1982
20 listopada 2010, 15:42
Widać buraczki analowe wpadły sobie poleczyć kompleksy. Anale spadną do niższej ligi to sobie zmienicie klub do kibicowania. Pamiętajcie parówki że my zawsze będziemy wierni THFC i będziemy z tym klubem na dobre i na złe.
Kibic Spursów od 1996 :)
BTW odnośnie meczu, niestety jestem w pracy i nie widziałem, więc pozostała mi tylko relacja tekstowa na oficjalnej. Eh te doliczone 5 minut i odswieżanie strony co 3 sekundy :p aby zobaczyć ten upragniony koniec meczu. Dla takich chwil warto żyć.
SCUMS-KFC
20 listopada 2010, 15:44
Akurat ja nie wchodziłem i do mnie tych komentarzy nie kieruj. A na waszą wszedłem podobnie jak inny kibic Scums na naszą witrynę. Mam dziwne wrażenie że spotkamy się jeszcze w jakich pucharach i będzie to forma rewanżu, bo pod koniec lutego kiedy po raz drugi zagramy w PL żadna drużyna w moim odczuciu nie będzie miała szans na mistrza, który powędruje na Old Trafford....
enejeio
20 listopada 2010, 15:45
Ale sromota! Przegrali z Żydkami na własnym stadionie! Dali się ograć jak panienki, he, he... Jest tylko jeden KLUB w Północnym Londynie! COYS! A tu zagadka dla frustratów: co robi ten koleś - siusia, bawi się w ciuciubabkę, czy ma dość Anali?
http://sport.wp.pl/gid,12870683,kat,1715,galeriazdjecie.html?T[page]=5
WojtasSuprs
20 listopada 2010, 15:47
2:3 yeee
piękna pogoń spurs w drugiej polowie i zwycięska bramka kaboula
SCUMS-KFC
20 listopada 2010, 15:51
Hmm cóż za interesująca zagadka, hmmm zapytaj przyjaciół w KFC
olivier
20 listopada 2010, 15:54
SCUMS-KFC ryba cie piecze ? Idź wyżal się mamusi, że Arsenalik przegrał z najlepszą drużyną północnego Londynu czyli Tottenhamem. ! Glory Glory Tottenham Hotspur !
Matikiki
20 listopada 2010, 15:54
Pierdoleni anale wynocha!!
Viva Spurs;)
SCUMS-KFC
20 listopada 2010, 15:58
Nic mnie nie piecze, tylko chce sprawdzić to prze sławne poczucie humory wielkich fanów Spurs, którym tak dzielnie operowali, kiedy byli atakowani przez tych "Anali", którzy 100 lat temu zdecydowali się przenieść do North London, ojjj. Życzę wam kolejnego wielkiego zwycięstwa w postaci 4 miejsca w tabeli....
enejeio
20 listopada 2010, 16:05
Ojej, jak to boli, dostać lanie od Żydków!!! Ale jako dzielny Kutafonier chyba to zniesiesz? W razie czego poproś swego chłopaka, żeby ci zrobił dobrze...
enejeio
20 listopada 2010, 16:06
my mamy swoje cele, wy macie swoj i tez sie z niego wybitnie wywiazujecie w ostatnich latach. Pozdro
Zoolander
20 listopada 2010, 16:14
Dajcie mu popisać. Nie codziennie czyta się komentarze sfrustrowanego arsenalowca na spursmanii . Dzisiaj to czytanie jest szczególnie przyjemne :)
RAFO THFC
21 listopada 2010, 20:57
Serce rośnie jak czyta się te komentarze panowie. . i tego Anala co się tak miota bardzo polubiłem - nadyma się i napina a jest jak mały fiat przy Hummerze... THFC TWORZY NOWE - I NIE JESTEŚCIE W STANIE TEGO POWSTRZYMAĆ ANALE, CITY I MUŁY. Piękny mecz.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji