W sobotę o godz. 16-stej zmierzymy się na Fratton Park z czerwoną latarnią ligi – FC Portsmouth.
Będzie to spotkanie pełne podtekstów, przypomnień, urażonych ambicji. Ciężko to wszystko od razu opisać, ale w ostatnich latach bardzo „zapętliły” się dzieje Spurs i Pompey.
Zacznijmy od osoby managera – Harry Redkna
Komentarze: 23
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Co do samego meczu to innej opcji jak 3 pkt nie przewiduję, wierzę w chłopaków
Jeśli chodzi o Boatenga to zgadzam sie z aapą i Varbą (chyba pierwszy raz), możemy wymyślać wiele powodów kiepskiej gry Boatenga, ale chłopak kopał piłkę na treningach i trenerzy widzieli jego postępy, a ta jego gra w Portsmouth to na razie daje jedynie czerwoną latarnię, nie mówię że to jego sprawa, ale raczej się nie płaci za rozgrywających ostatniej drużyny w lidze po 7 mln funtów