Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

SPURS vs SWANSEA

12 stycznia 2012 Anel Zapowiedź meczu
W Sylwestra o godz. 16-stej na Liberty Stadium zmierzymy się z beniaminkiem Swansea. W ten sposób będziemy mieli na „rozkładzie” już wszystkich beniaminków. Mecze przeciwko QPR i Norwich zakończyły się pewnymi wygranymi, mam nadzieję, że teraz będzie podobnie. Podopieczni Brendana Rodgersa zajmują obecnie XIV miejsce z dorobkiem 19 punktów (dwa razy mniej punktów od Spurs). 16 punktów zdobyli na swoim obiekcie (4 zwycięstwa – 4 remisy – 1 porażka), bramki 11:3 (1,22 : 0,33). Widać więc, że The Swans “u siebie” są bardzo groźni. Koguty jednak mają prawo być optymistami, ponieważ na wyjazdach grają bardzo dobrze – dotychczas zanotowali aż 6 zwycięstw – 1 remis i 2 porażki – w sumie zdobyli 19 punktów czyli 50 % punktów w PL. Średnio na wyjazdach strzelają 1,89 gola tracą 1,22.

Ciekawostkę stanowi fakt, że jeżeli Spurs pokonają walijską Swansea – to staną się pierwszym angielskim klubem, który w 1 roku pokonał drużyny ze Szkocji (Hearts), Irlandii (Shamrock) i Walii (Swansea).

Ostatnich 6 ligowych meczów to dla Swansea : 1 zwycięstwo – 3 remisy i 2 porażki (6 punktów) ; dla Spurs : 4 zwycięstwa – 1 remis – 1 porażka (13 punktów).

W ostatnim ligowym meczu Swansea zremisowała u siebie z innym beniaminkiem QPR 1:1. Gola strzelił Graham. The Swans grali w składzie : Vorm – Rangel (Dyer), Williams, Caulker (wypożyczony ze Spurs, nie zagra vs nam), Richards, Sinclair, Britton, Agustien, Allen, Routledge (ex-Spurs)(Moore), Graham.

Przed sezonem do Walijczyków dołączyli : napastnicy : Danny Graham z Watfordu za 3,5 mln.f. i Leroy Lita z Boro za 1,75 mln.f. ; skrzydłowy Wayne Routledge z Newcastle za 2 mln.f. Ponadto ze Spurs został wypożyczony środkowy obrońca – Steven Caulker. W bramce pojawił się Holender – Michel Vorm, który spisuje się bardzo dobrze.

Drużynę opuścili przede wszystkim : bramkarz De Vries do Wolves i Darren Pratley do Boltonu – obaj nie dogadali się z klubem w sprawie przedłużenia kontraktów.

Największą gwiazdą drużyny jest : Scott Sinclair – swego czasu wielka nadzieja Chelsea, gdzie spędził 5 lat (od 16 roku życia) i zagrał … 5 meczów. W końcu Chelsea sprzedała go do Swansea za 1,5 mln.f., gdzie zaczął strzelać gole jak na zawołanie (27 goli w 50-ciu meczach). Łabędzie głównie dzięki młodemu Anglikowi awansowały do PL.

Tottenham po raz ostatni spotkał się z Łabędziami – 09.10.1991 roku w Pucharze Ligi wygraliśmy 5:1 po golach : Stewarta, Samwaysa, Linekera, P. Allena i gol samob.

Po raz ostatni w lidze graliśmy - 12.02.1983 – w Division 1 wygraliśmy 1 – 0 po golu Crooks’a.

SPURS – SWANSEA

Mecze – 31 – 17 zwycięstw – 6 remisów – 8 porażek, bramki : 67 : 35

First Division :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 2 2 0 0 3:1 Away 2 0 0 2 1:4 Total 4 2 0 2 4:5

Second Division :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 11 9 2 0 39:9 Away 11 4 3 4 13:14 Total 22 13 5 4 52:23

League Cup :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 3 2 0 1 9:4 Away 2 0 1 1 2:3 Total 5 2 1 2 11:7


Spurs v Swansea fakty :

Najwyższe zwycięstwo home = 7 - 0 - 03.12.1932

Najwyższa porażka home = 1-3 – 06.09.1978

Najwyższe zwycięstwo away = 2 - 0 - 15.04.1933 i 21.09.1946

Najwyższa porażka away = 0-4 – 10.11.1928

Najwięcej goli w 1 meczu vs Swansea = 3 – Willie Hall - 2.11.1935 ; Andy Duncan – 27.02.1937

Strzelcy Tottenhamu vs Swansea :

6 - Gibbons, W.Evans
4 - Willie Davies, Morrison, Les Bennett.
3 - Harper, George Hunt, Willie Hall, Andy Duncan.
2 - O'Callaghan, Greenfield, Meek, Duquemin, Hoddle, Brooke.
1 - Rowley, Lyons, Smailes, Tom Evans, Howe, Fulwood, Sargent, Cox, Burgess, Les Stevens, AE Hall, Dix, Whitchurch, Roger Morgan, Peters, Gerry Armstrong, Perryman, Villa, Crooks, Samways, Stewart, Paul Allen, Lineker.

TRANSFERY Tottenham – Swansea :

- Bill CARTWRIGHT - 1919
- Charlie HANDLEY – IV’1921
- Willie DAVIES – IX’1933
- John ILLINGWORTH – V’ 1935
- Joe MEEK- II’1939
- Percy HOOPER – III’1947
- Ron BURGESS- V’1954
- Arthur WILLIS – IX’1954
- Derek KING – VIII’1956
- Alan WOODS – XII’1956

TRANSFERY Swansea - Tottenham :

- Ernie JONES – VI’1947
- Terry MEDWIN – IV’1956
- Cliff JONES – II’ 1958 - 35,000 f.




Komentarze: 47

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Mlody19
31 grudnia 2011, 15:52
Poczatek słaby, pozniej mysle że gra przyzwoita:)

Tak sie zastanawiałem nad zbliżajacym sie pucharem narodów Afryki. Assou Ekotto i Adebayor - duże osłabienia a w tym samym czasie co jest PNA mamy mecz z City, Liverpoolem i Newcastle.
Troche sie o to boje, jak Pav odejdzie, Defo jakby mial jakąs kontuzje to mamy lipe.
Andrij
31 grudnia 2011, 15:52
Moim marzeniem jest żeby AV wygrała z CFC
Andrij
31 grudnia 2011, 15:53
No i M.U przegrało u siebie 2-3 z Blackburn !!!!
spurs3
31 grudnia 2011, 16:00
Młody - widze ze nick zobowiązuje - Kamerun (Ekotto i Bassong) oraz Togo (Ade) - nie grają i super w P. Afryki, bo nie przeszli przez eliminacje !! Grają za to Wybrzeże Kości Słoniowej i dobrze . My jako nieliczni nie osłabimy się podczas meczó P. Afryki.
Mlody19
31 grudnia 2011, 16:18
Nie wiem co do tego ma mój wiek i że co zobowiązuje?
Nie interesowałem sie PNA wiec myslałem że takie panstwa jak kamerun i togo grają bo jednak jedne z silniejszych tam.
Możesz mnie normalnie poinformowac a nie gadac głupot o moim wieku czy nicku:)
spurs3
31 grudnia 2011, 16:37
dobra ok -peace - nasi do afryki się nie wybierają i to najważniejsze
Luka_Modric
31 grudnia 2011, 16:42
Wiedziałem wiedziałem kurwa jego mać wiedziałem !!! ARGHHHHH -.-
Mlody19
31 grudnia 2011, 16:42
Tragedia 1;1 .
Nie ma co Swansea zasługiwała na bramke, nie możemy sie tak cofac i sie bronic z kims takim jak swansea !
Szkoda Parkera bo Livermore to słabiutki grajek .
Wszytsko sie posypało a my inicjatywy przejąc nie potrafimy
Bale93
31 grudnia 2011, 16:53
Cała liga się postarała żebyśmy uciekli Chelsea i dogonili Man Utd ale my daliśmy dupy
RAFO THFC
31 grudnia 2011, 17:01
widać było że mamy w nogach mecz z Norwich -- trudno - dobry i 1 pkt
spurs3
31 grudnia 2011, 17:06
Jesteśmy w grze - mamy teraz 3 ligowe mecze pod rząd na Lane - tu musi być komplet punktów
varba
31 grudnia 2011, 17:42
Szkoda tych punktów, ale tak bywa jak gra się dużą ilość meczy. Widać że naszym brakowało siły. Swansea wymieniła 6 graczy z poprzedniego meczu i nas zabiegała. Myślałem że opadną z sił w drugiej połowie, ale to my mieliśmy więcej w nogach. Szkoda tej sytuacji kiedy Ade podał nie w tempo do VdV mogłoby być 0-2 i wtedy większe szanse na korzystny wynik. Trudno Swansea zagrało lepiej niż my i zasłużyło na punkt!
Pav9
31 grudnia 2011, 17:49
Jak Ade nie podał w tempo do VDV przecież podał mu idealnie i VdV nie wykorzystał sytuacji 1 na 1 , nie rozumiem co nim kierowało , żeby strzelać za pola karnego. VdV kolejny słaby mecz.
varba
31 grudnia 2011, 17:58
Oczywiście że podanie było nie w tempo i spowolniło całą akcję. Rafa nie potrzebnie uderzał mógł spróbować wyjść, ale wiedział że do najszybszych piłkarzy nie należy i zostanie wchłonięty przez obronę. Jak akcja idzie w pełnym biegu podaje się przed piłkarza a nie do niego, wtedy oszczędzasz czas na przyjmowaniu piłki.
Pav9
31 grudnia 2011, 18:02
Miał pełno czasu.
Pav9
31 grudnia 2011, 18:03
Poza tym jak wie , że nie jest najszybszy , to nie wie o tym , że nie umie strzelać z daleka ?
Pav9
31 grudnia 2011, 18:03
Poza tym jak wie , że nie jest najszybszy , to nie wie o tym , że nie umie strzelać z daleka ?
varba
31 grudnia 2011, 18:07
Rafa nie umie strzelać z dystansu, to gratuluję wiedzy o naszej drużynie i piłkarzach!
slojkowski
31 grudnia 2011, 18:25
bardzo przeciętny mecz, może to kwestia zmęczenia, a może po prostu słabszy dzień. nie potrafiliśmy zdominować gry, dłużej utrzymać się przy piłce - posiadanie było najczęściej dla swansea. wiadomo, że tam nie gra się łatwo, publiczność ich strasznie napędzała. wielu szans na bramkę też nie mieliśmy, brakowało mi kilka razy lepszych decyzji pod bramką, zwłaszcza u bale'a - w sytuacji w której wyszedł z kontrą dał się wypchnąć na zewnątrz, zamiast iść do środka i szukać podania, raz nie zauważył vdv chyba tylko strzelał z prawej nogi. to podanie ade do vdv było dramatycznie złe, wystarczyłyby dwa metry do przodu i rafa miałby praktycznie sam na sam. plus beznadziejne przyjęcie ade, kiedy miał szanse wyjść 1 na 1. dramatycznie wyglądało to w drugiej połowie, kiedy zepchnęli nas tak, że nie mogliśmy wyjść z połowy. wg mnie livermore jest wyjątkowo kiepski i wprowadzanie go w takim meczu też nam nie pomogło, wiem, że młody jest itd., ale nie wydaje mi się, żeby jakoś przesadnie dobrze rokował. sandro w ofensywie nie daje rady niestety. trochę szkoda, że nie odskoczyliśmy chelsea, na więcej punktów, ale remis przy takiej grze to wszystko, co dało się ugrać. dobrego sylwestra, panowie!
pawcius
31 grudnia 2011, 18:30
aapa podobał się styl ?
Mlody19
31 grudnia 2011, 18:46
Pav VdV nie dostal piłki w tempo !!
Miał ją dostac przed siebie na dobieg a tak zwolniła cała akcja, obronca juz nabiegał i chuja z tego wyszło, co nie zmienia faktu że kondycji brakło i brakuje Nam kogos dobrego na lawce, Livermore z calym szacunkiem nie jest za dobry :D Jest młody ale to nie ten poziom, to nie zawodnik ktory może gre pociagnac.
Lennon wracaj !!!!
Pav9
1 stycznia 2012, 00:43
varba , to pokaż mi gola VDV z dystansu.
Młody , nawet jeśli nie dostał piłki w tempo to i tak powinien strzelić gola , zresztą o czym my mówimy stało sie jak sie stalo , nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Teraz trzeba skupić się na WBA.
Szczęśliwego Nowego Roku !
varba
1 stycznia 2012, 05:21
Pokibicuj nam dłużej niż miesiąc to zobaczysz, ja nie czuje potrzeby edukowania nowych kibiców naszego klubu!
Pav9
1 stycznia 2012, 13:07
Tak , jak nie ma się już argumentów to najlepiej pojechać po późnej dacie zarejestrowania się na Spursmanii.
Wolff
1 stycznia 2012, 14:31
Pav9 proszę obejrzyj ten filmik i powiedz, że VdV nie potrafi strzelać z dystansu.
http://www.youtube.com/watch?v=R01gGEIB9z4&feature=related
i tu
http://www.youtube.com/watch?v=z9eX0_3NUJk&feature=related
varba
1 stycznia 2012, 14:38
Co z tego że ci przytoczę mecz z Liverpoolem na Anfield albo z Blackburn na Ewood Park jak ty i tak nie oglądałeś tych meczów, bo jakbyś oglądał to byś nie pytał!
Pav9
1 stycznia 2012, 14:50
Oglądałem oba mecze. Z Liverpoolem strzelał z około 16 metra , gdyby piłka się nie odbiła od obrońcy gola by nie było. A z Blackburn gol był bardzo ładny. Co do filmiku Wolffa to na nim żadnego gola nie strzelił w barwach Spurs.
Więcej goli od VdV z dystansu strzelił nawet Roman :).
Wolff
1 stycznia 2012, 14:58
Pav napisałeś ";Poza tym jak wie , że nie jest najszybszy , to nie wie o tym , że nie umie strzelać z daleka ?" Ten filmik pokazuje, że jednak potrafi :) Ale nie ma się o co spierać. Pozdrawiam
varba
1 stycznia 2012, 17:10
Gówno a nie oglądałeś, bo jakbyś oglądał to teraz przyznałbyś się że jesteś totalnym hipokrytą (mówisz że nie potrafi strzelać a widziałeś jego gole) i nie warto z tobą dyskutować i nie mam zamiaru wyszukiwać ci kolejnych goli, bo zaraz powiesz mi że je widziałeś (to po grzyba ja marnuje czas!?). Przeczytaj co napisałeś, jeden gol wystarczy by udowodnić moją rację. Wolff ma rację. I co mnie obchodzi co robi Pavlyuchenko, nigdy nie powiedziałem że nie potrafi uderzać z dystansu, problem Romana polega na tym że wali z każdej piłki. Jednak miałem racje żeby nie tracić czasu na edukacje nowych fanów Tottenhamu!
Pav9
1 stycznia 2012, 18:57
Że strzelił 2 gole nie znaczy , że umie strzelać :)
O to mi chodzi , a jego stałe fragmenty są po prostu tragiczne.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji