Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

SPURS vs SWANSEA

14 grudnia 2012 Anel Zapowiedź meczu
W niedzielę o godz. 14.30 na WHL (transmisja w C +) zmierzymy się z VIII drużyną w tabeli - Swansea. W minionym sezonie na Lane wygraliśmy 3:1 po golach VdV i dwóch Adebayora. W pierwszym meczu na Liberty Stadium w Sylwestra 2011 – padł remis 1:1 – gol VdV, gol wyrównujący padł w 84 min., szczerze pisząc należał się gospodarzom. Niestety dzięki temu remisowi – Spurs nie stali się pierwszym angielskim klubem, który w 1 roku kalendarzowym pokonał drużyny ze Szkocji (Hearts – Liga Europy), Irlandii (Shamrock – LE) i Walii (Swansea - PL).

Podopieczni Michaela Laudrupa, który zastąpił Brendana Rodgersa- obecnie managera The Reds – mają ochotę na 3 wielki wyjazdowy skalp – pokonali już Newcastle i Arsenal. Podobnie jak w minionym sezonie Swansea gra świetnie. Pojawiły się określenia „Swansealona” –które to określenia mają pokazać, że gracze z Walii próbują grać piłkę a’la Barcelona. Duża wymienność pozycji, mnóstwo podań, gra „po ziemi”, przewaga w posiadaniu piłki. Trzeba przyznać, że im to się często udaje.

Ostatnich 6 ligowych meczów to dla Swansea : 3 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażka.

Ta porażka to ostatni ligowy meczu Swansea i porażka „u siebie” 3:4 z Norwich (gole : Michu*2 i de Guzman). The Swans grali w składzie : Tremmel – Rangel, Williams, Chico, Dyer, Davies, Routledge, de Guzman, Sung-Yeung Ki, Michu, Graham (Schechter).

Po tym meczu w środę (12.12.2012) – Swansea pokonali w ćwierćfinale Pucharu Ligi – Middlesborough 1:0 i awansowali do półfinału tych rozgrywek.

Przed sezonem do Walijczyków dołączyli zawodnicy głównie z półwyspu Iberyjskiego : hiszpański środkowy obrońca Chico z Genoi, holenderski ofensywny pomocnik de Guzman z Villareal, pomocnik Michu z Rayo Vallecano, skrzydłowy Valencii – Pablo Hernandez (5,5 mln.f. – rekord transferowy Swansea), koreański pomocnik Ki-Sung-Yueng z Celticu.

Odeszli natomiast, zawodnicy stanowiący o sile The Swans w minionym sezonie : Steven Caulker – nasz obrońca, wypożyczony w minionym sezonie do Swansea, Gylfi Sigurdsson – obecnie w Spurs, rok temu grający u Łabędzi, wreszcie największe gwiazda - Scott Sinclair – swego czasu wielka nadzieja Chelsea, gdzie spędził 5 lat (od 16 roku życia) i zagrał … 5 meczów. W końcu Chelsea sprzedała go do Swansea za 1,5 mln.f., gdzie zaczął strzelać gole jak na zawołanie (27 goli w 50-ciu meczach). Łabędzie głównie dzięki młodemu Anglikowi awansowały do PL. Po minionym świetnym sezonie odszedł do mistrza Man. City. W drużynie naszego rywala gra też ex-Spurs – skrzydłowy Wayne Routledge, który przed minionym sezonem przybył z Newcastle.

Tottenham po raz ostatni – przed spotkaniem z Sylwestra 2011- spotkał się z Łabędziami – 09.10.1991 roku w Pucharze Ligi wygraliśmy 5:1 po golach : Stewarta, Samwaysa, Linekera, P. Allena i gol samob.

Po raz ostatni (przed ostatnim sezonem) w lidze graliśmy z nimi - 12.02.1983 – w Division 1 wygraliśmy 1 – 0 po golu Crooks’a.

SPURS – SWANSEA

Mecze – 33 – 18 zwycięstw – 7 remisów – 8 porażek, bramki : 71 : 37

Premier League
Mecze-zwy –rem-por bramki
Home 1 1 0 0 3 :1
Away 1 0 1 0 1:1
Total 2 1 1 0 4:2

First Division :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 2 2 0 0 3:1 Away 2 0 0 2 1:4 Total 4 2 0 2 4:5

Second Division :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 11 9 2 0 39:9 Away 11 4 3 4 13:14 Total 22 13 5 4 52:23

League Cup :
Mecze-zwy –rem-por bramki Home 3 2 0 1 9:4 Away 2 0 1 1 2:3 Total 5 2 1 2 11:7

Spurs v Swansea fakty :

Najwyższe zwycięstwo home = 7 - 0 - 03.12.1932
Najwyższa porażka home = 1-3 – 06.09.1978
Najwyższe zwycięstwo away = 2 - 0 - 15.04.1933 i 21.09.1946
Najwyższa porażka away = 0-4 – 10.11.1928

Najwięcej goli w 1 meczu vs Swansea = 3 – Willie Hall - 2.11.1935 ; Andy Duncan – 27.02.1937

Strzelcy Tottenhamu vs Swansea :

6 - Gibbons, W.Evans
4 - Willie Davies, Morrison, Les Bennett.
3 - Harper, George Hunt, Willie Hall, Andy Duncan.
2 - O'Callaghan, Greenfield, Meek, Duquemin, Hoddle, Brooke, Van der Vaart, ADEBAYOR
1 - Rowley, Lyons, Smailes, Tom Evans, Howe, Fulwood, Sargent, Cox, Burgess, Les Stevens, AE Hall, Dix, Whitchurch, Roger Morgan, Peters, Gerry Armstrong, Perryman, Villa, Crooks, Samways, Stewart, Paul Allen, Lineker

TRANSFERY Tottenham – Swansea :
- Bill CARTWRIGHT - 1919
- Charlie HANDLEY – IV’1921
- Willie DAVIES – IX’1933
- John ILLINGWORTH – V’ 1935
- Joe MEEK- II’1939
- Percy HOOPER – III’1947
- Ron BURGESS- V’1954
- Arthur WILLIS – IX’1954
- Derek KING – VIII’1956
- Alan WOODS – XII’1956

TRANSFERY Swansea - Tottenham :
- Ernie JONES – VI’1947
- Terry MEDWIN – IV’1956
- Cliff JONES – II’ 1958 - 35,000 f.

Komentarze: 21

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

RAFO THFC
15 grudnia 2012, 11:12
po tym czymś na GP- kibicom należy się dobry mecz w wykonaniu Spurs;-)
Walu
15 grudnia 2012, 11:54
absolutny mustwin
Hades
15 grudnia 2012, 15:22
Nie będzie łatwo, ale powinniśmy wygrać. Przy spokojnym meczu i braku kolejnych kontuzji liczę na 3:1.
Damian88
15 grudnia 2012, 17:13
A Everton dzisiaj remis, także jest szansa na 4 miejsce :)
Cerbin
15 grudnia 2012, 17:42
Mój debiut na WHL. Oby był tak szczęśliwy jak ten z Fulham.
varba
15 grudnia 2012, 17:48
Jak wygramy 8 golami wskoczymy na 3 miejsce :-)
RAFO THFC
15 grudnia 2012, 17:51
wygrajmy 1-0 i będzie git
Wduwek
15 grudnia 2012, 18:00
Ja tam wolę wersję varby ;)
Nylon
15 grudnia 2012, 18:01
varba - to dawać no Wigan XD
Hades
15 grudnia 2012, 18:30
Hehe, powtórka z Wigan byłaby całkiem miła. ^^
PatricziwwersjiBeta
15 grudnia 2012, 19:29
Tylko oby nie było powtórki w Wigan z tego sezonu... ;) Jak będzie grać Szczota i Janek w środku to powinno być ok. I obyśmy zagrali jednym napastnikiem bo z dwoma to jakoś zawsze pechowo jest ;)
TrueYid
15 grudnia 2012, 20:36
godzina meczu z dupy wzieta...
piekny
16 grudnia 2012, 08:49
Mialem sen, w 53 1-0 w doliczonym czasie 2-0.
Godzina meczu to poraszka, musze isc na zakupy z Babe (sklepy otwiaraja o 12) i udawac ze o 1:30 chce mi sie siku i musze posc do pubu (na 2 godz). ;)
piekny
16 grudnia 2012, 08:52
Przepraszam za bledy pisalem na szybko.
Hades
16 grudnia 2012, 12:13
Żeby nie widziała? :) - Co do godziny, to mecz miał się odbyć o 16, ale został przesunięty na tą godzinę, żeby Sky mogło go transmitować. :)
Damian88
16 grudnia 2012, 12:56
Kurdę, jak tak patrzę na bilans bramki strzelone/stracone to trochę dramat z nami. Nie chodzi już o ilość strzelonych, ale straconych.
varba
16 grudnia 2012, 13:03
Prawda jest taka, że jak nie strzelimy co najmniej dwóch bramek to nie wygramy. Nie przypominam sobie, żebyśmy wygrali jakiś mecz 1-0.
Shady
16 grudnia 2012, 15:29
To właśnie wygraliśmy 1-0
Buli
16 grudnia 2012, 15:30
Hahah! varba wyspecował :D
varba
16 grudnia 2012, 15:34
Ja tak zawsze mam, zjebie Defoe na forum, napiszę że gra jak ciota to zaraz bramkę strzela. Jakbym zaczął stawiać kasę na przeciwników to wygralibyśmy mistrzostwo.
RAFO THFC
16 grudnia 2012, 16:50
"wygrajmy 1-0 i będzie git" ;-)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji