Dokładnie 25 lat temu w miejscowości La Ceiba w Hondurasie urodził się Wilson Roberto Palacios Suazo.
Swą karierę młody Wilson rozpoczynał w drużynie Club Deportivo Victoria, z której to na kilka następnych lat przeszedł do Club Deportivo Olimpia. W zespole Olimpia rozegrał 102 spotkania strzelając 32 bramki. W sezonie 2007-2008 utalentowany pomocnik był wypożyczony do angielskiego Birmingham City i zagrał w 7 meczach. Kolejny sezon spędził w Wigan Athletic notując 37 występów. Do naszych Kogutów trafił 21 stycznia 2009 roku podpisując kontrakt na 5 i pół roku.
Palacios od 2003 roku regularnie reprezentuje barwy ojczystego Hondurasu. Ma na swoim koncie 62 mecze i 4 strzelone bramki.
Wszystkiego najlepszego, bardzo udanego sezonu i wielu sukcesów w naszym ukochanym Tottenhamie Wilson!!!
Sto lat Wilson!
5 sierpnia 2009
tuczi
1 min czytania
3 730
Dyskusja
Komentarze (16)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
100 lat Wilsonku
Tylko juz nie rosnij, bo jak bedziesz za stary to Cie sprzedamy albo skonczysz jak Gilberto 
"W zespole Olimpia rozegrał 102 spotkania strzelając 32 bramki." łoł! nie wiedziałem
HB Wilson!
Miejmy nadzieję, że rozstrzela się tak samo u nas 
najlepszego i jak najwięcej dobrych spotkań w naszych barwach ;D
tylko że tam grał jako prawoskrzydłowy 
Też mam nadzieję że się rozstrzela, to młody piłkarz ciągle się rozwija, jak zacznie zdobywać bramki z dystansu to będziemy mieli swojego Essiena ;-)
To prawda Paweł. W Olimpia grał jako prawoskrzydłowy. W sumie to chyba pokazuje, że Wilson jest wszechstronnym zawodnikiem. Ciekawe czy nie zapomniał jak biega się po prawym skrzydle i strzela brameczki 
najlepszego ;] ;D
Udanego sezonu.Zrzucenia paru kilogramow.
Paru kilogramów ????? Chyba z jaj, bo on w przeciwieństwie do wielu je ma.... A ty Tata musisz znaleźć lepszego okulistę 
Dobrze poinformowany jestes
Chyba nie mam racji.No ale sam powiedz ze na tym zdjeciu wyglada na grubaska.Bardzo go lubie i dobrze mu zycze.Za kilka lat bedzie kapitanem Spurs.
a tam grubasek, po prostu jest tak zbudowany, szybkości mu nie brakuje, a przynajmniej rywale się od niego odbijają 
mnie nadal nie przeknuje, zwylky przecietniak
Pamiętaj Adipetre, że rozegrał jedynie 11 spotkań w naszych barwach. I zdążył może nie zachwycić, ale nieco zadziwić wszystkich niedowiarków. Przypominam choćby mecz z Arsenalem...
Sto lat. Życzę mu żeby schudnął 
hehehehe
Czytaj dalej