I zapewne stanie się to niedługo faktem. Chorwackie asy środka pola są w stanie współpracować ze sobą w Tottenhamie. Cel - osiągnięcie najwyższych możliwych wyników dla drużyny. Myślę, że jest on jak najbardziej do zrealizowania. Redknapp będzie miał teraz nie lada zagwozdkę przy wyborze wyjściowej jedenastki. Tymczasowa pomoc na lewej flance podczas nieobecności 'wielkiego małego' Modricia w postaci sprowadzonego z Portsmouth Kranjcara spisała (spisuje) się znacznie lepiej niż zadowalająco. Muszę przyznać, że niedawna wypowiedź konserwatywnego w doborze zawodników Harry'ego przytłumiła moje niepokojące myśli. A niech tam! Zaryzykuję i powiem więcej: ucieszyłem się niezmiernie czytając te oto słowa:
"Co za fantastyczny problem, którego mam jako menadżer!" czytamy w Hotspur magazine.
"Niko był świetny dla nas, fantastyczny zawodnik wielkiej klasy. Był niesamowity w meczu z Wigan (9:1) i dobrze jest zobaczyć ponownie Lukę w akcji."
"Nie ma powodu, dla którego nie mogliby oni grać razem w drużynie"
Czy przesadzam z tym hurraoptymizmem? Przecież znamy upór HR w wielu kwestiach - jego 'skąpstwo' w zmianach podczas meczów; jego zamiłowanie do kupowania piłkarzy w obrębie Anglii i, finalnie, upór w wystawianiu wyjściowej 'XI'. Czy Harry dalej będzie próbował zrobić z Modricia lewoskrzydłowego? Czy może postąpi niekonwencjonalnie (jak dla siebie) i zostawi Krancjara przy linii a Luce pozwoli myszkować gdzieś w środku boiska? Bo osobiście nie uważam, iż drużyna grająca efektywny futbol (patrząc z perspektywy Redknappa, bo my, kibice, zawsze chcemy więcej..) podlega większym zmianom w ustawieniu. Nowoczesna wizja Luki wspomagającego (czy inaczej, jak wy to mówicie: 'podczepionego pod') napastników odchodzi w siną dal? Kranjcar Modrić Palacios Lennon. Czy właśnie tak będzie wyglądać nasz środek? Niech głos zabiorą czytelnicy Spursmanii.
Tak, oni naprawdę mogą grać razem!
21 grudnia 2009
Sajmon
2 min czytania
3 332
Dyskusja
Komentarze (19)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Po tym, co ostatnio pokazuje Niko, zastanawiam się kogo z nich chętniej widziałbym w pierwszej '11' gdyby mógł występować tylko jeden 
Zdecydownie Modrić na srodku z Palaciosem a po bokach Lennon z Kranjcarem mmm..coś pięknego ; ).
Zaznaczam już na początku - jestem wielkim zwolennikiem Kranjcara. Mówisz tak Zoolander, bo dawno nie widziałeś Luki w akcji. Drużyna, która miała być budowana wokół Modricia zaczęła tak naprawdę grać i wygrywać bez niego. Wcale się tak nie rozlecieliśmy jak to ma w zwyczaju chociażby Liverpool bez Gerrarda i Torresa, Chelsea bez Anelki, Arsenal bez van pampersa i Fabregasa. Można powiedzieć, że staliśmy się 'samowystarczalni' względem Chorwata
No i mamy mniej więcej obraz Tottenhamu po odejściu Modricia (od-pu-kać!). 'Gorzej' jak Modrić stworzy nam po powrocie taki playmaking, że się od niego uzależnimy jak od narkotyku.
No pewnie że jestem na tak !
A może Luka za plecami napastnika, co? :>
A mi się podoba ustawienie z czwórką Lennon - Palacios - Modric - Kranjcar. Na chwilę obecną to chyba najsilniejsze zestawienie, w przeciągu kilku ostatnich tygodni Niko pokazał, że potrafi grać w piłkę i po prostu nie zasługuje na to, by teraz odsuwać go na ławkę 
A mi sie podoba 
zgadzam się
zdecydowanie jestem za!
Ja bym wolal defoe na szpicy, za nim modric i kwartet lennon-palacios-h'stone-kranjcar
lennon-wilson-modrić-niko -- jestem za!
dajcie to w ankiete panowie..
Jestem za !!! A w 80 minucie wchodzi na plac gry BigTom i nawala po swojemu po trybunach i czas leeeeci
a czasami coś na pewno mu wpadnie COYS
a ja mam obawy, że takie coś nie wypali. Z drugiej strony jak słyszę że Luka nie poradzi sobie na środku, to też śmieszy mnie to troszkę, bo jednak co daje nam Huddlestone czego nie mógłby dać Modrić? Bo nawet tej swojej masy Huddlestone nie wykorzystuje zbytnio. A zadziornością i pracowitością Luka przebija go 10 razy.
Sam Palacios nie powstrzyma ataków rywali. Popieram zdanie adipetre, Modric za napastnikiem.
Z pewnością Kranjcar musi zostać na lewej, ma lepsze dośrodkowania niż ktokolwiek w drużynie (no może po Bale'm) teraz tylko Harry musi ustawić Lukę na środku i mądrze rozdzielić zadanie między Wilsona a niego
To jest spory problem z wystawieniem obu piłkarzy, obaj świetni w tym co robią, a pozycja do obsadzenia tylko jedna i na siłę trzeba wykreować następną, bo trzymać któregoś poza składem wyjściowym to grzech. Jak już bym musiał wybierać to jednak dałbym Luke na środek jako ofensywnego pomocnika, ale obawiam się że to nie będzie ten sam Luka ze wszystkimi obowiązkami w obronie, choć może się mylę. Do ataku na pewno nie bo Modrić to rozgrywający, nie strzela za dużo bramek.
Po pierwsze nie pamiętam aby Luka kiedykolwiek grał u nas lewoskrzydłowego. A tak ontopicznie bardziej- niech się tym "problemem" martwi HR, ale gdybym miał mu doradzić, najchętniej widziałbym Lukę znów z lewej strony (i BAE i Bale grają ofensywnie więc wolny korytarz z tej strony im posłuży) a Niko w miejscu Keane'a. Skoro HR oczekuje, że jeden z napastników będzie schodził do bku i cofał się po piłkę i wyprowadzał grę to myslę, że Niko do czegoś takiego nadaje się najlepiej.
co więcej Niko takiego gościa grał nawet w Portsmouth, z Crouchem na szpicy. Redknapp tu ma rację - nie potrzeba mu absolutnie 4 napastników, sądzę że nawet jeśli odszedlby i Keane i Pavlyuchenko to napastnik owszem będzie potrzebny ale nie będzie to wielki priorytet, bo cofniętego napadziora może zagrać i Niko i Giovani
Czytaj dalej