Tottenham Hotspur znalazł sposób na toporną grę Stoke City, pewnie wygrywając na Britannia Stadium 4:0. Po dwie bramki zdobyli Alli i Kane, świetną partię rozegrał także (a może przede wszystkim) Christian Eriksen, autor dwóch asyst i wielu ciekawych zagrań. Koguty mogły wygrać jeszcze wyżej, ale Eriksen sprawdził wytrzymałość poprzeczki, a Alli w dwustuprocentowej sytuacji zamiast do pustej bramki trafił w słupek. A ekipa gospodarzy? Cóż... Zamiast widowiskowo kopać piłkę, kopali rywali po nogach. Trudno opisać ich "grę" w ciepłych słowach, więc będę na ten temat milczał.
Wygrana pozwoliła Spurs zbliżyć się na 5 punktów do Leicester. Nie wydaje mi się, żeby rozsądnym posunięciem było nastawianie się na zdobycie tytułu, bo faworytem tego wyścigu nie jesteśmy (nawet jeśli wygramy wszystkie spotkania do końca sezonu, Lisom do tytułu wystarczy 8 punktów, a przecież jedziemy choćby na Stamford Bridge, gdzie w Premier League jeszcze nigdy nie wygraliśmy), ale zachowaliśmy pewne szanse. Trzeba wierzyć. COYS!
A oto składy i zdobywcy bramek z ostatniego meczu:
Spurs: Lloris; Walker, Alderweireld, Vertongehn, Rose; Dier, Dembele (Mason), Lamela (Son), Alli (Chadli), Erisken; Kane
Stoke: Given; Cameron, Shawcross, Wollscheid, Pieters; Imbula, Whelan (Adam), Shaqiri (Joselu), Affelay, Bojan; Arnautovic
Bramki: Spurs: Kane 9’, 71’; Alli 67’, 82’
Sędzia: Mr. N. Swarbrick
Frekwencja: 27 442 widzów.
Tak to się robi z drewniakami - Stoke 0:4 Spurs
26 kwietnia 2016
Wduwek
2 min czytania
2 510
Dyskusja
Komentarze (8)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
To był mecz w którym absolutnie zdominowaliśmy rywala . W każdym sektorze boiska byliśmy zdecydowanie lepsi i mogliśmy spokojnie wygrać jeszcze wyżej . Grając na takim poziomie jestem spokojny o mecz z WBA .
Dat tytuł xDD mistrzowski 
Piąty mecz do końca a my mamy siłę tura. Ja tam wierzę w stratę 5 puktów Lisów byleby ostatni mecz ich nie decydował bo tam CFC podłoży się jak nic.
Jeden z naszych najlepszych meczów ever!
Nazywanie jednak drużyny Stoke drewniakami to przesada, przecież mają teraz co najmniej kilku zawodników którym piłka nie przeszkadza!
Jeśli Leicester straci punkty w Walii to dopiero się zacznie!
Nazywanie jednak drużyny Stoke drewniakami to przesada, przecież mają teraz co najmniej kilku zawodników którym piłka nie przeszkadza!
Jeśli Leicester straci punkty w Walii to dopiero się zacznie!
W meczu z nami grali bardzo drewniakowo, fizycznie i topornie. A że paru techników ostatnio sprowadzili to fakt 
gaizka: Leicester gra u siebie.
W jedenastce sezonu jest 4:4. Jeśli w tabeli też zremisujemy punktami to wygramy ligę bilansem bramkowym,. COYS!
To dobrze że w drugiej kolejności decyduje bilans bramkowy a nie bezpośredni który myślałem.
Czytaj dalej