Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tim Sherwood zwolniony z Tottenhamu

13 maja 2014 michaoo Spurs News
Tim Sherwood nie jest już trenerem Tottenhamu Hotspur - poinformował klub w oficjalnym oświadczeniu na stronie internetowej. Jego odejście skomentował prezes "Kogutów" - Daniel Levy.

"Zatrudniliśmy Tima w połowie sezonu, gdyż znał on zarówno zawodników, jak i funkcjonowanie naszego klubu" - podkreślił. "Zgodziliśmy się na podpisanie 18-miesięcznego kontraktu z opcją zerwania go na zakończenie sezonu, co też zdecydowaliśmy się zrobić" - wyjaśnił szef Spurs.

"Wspieraliśmy Tima przez całą jego karierę na White Hart Lane - od 2008 roku, gdy został asystentem trenera pierwszej drużyny, poprzez jego awans na koordynatora technicznego w 2010 roku, czy wreszcie funkcję szefa rozwoju piłkarskiego, którą otrzymał w 2012 roku. W imieniu klubu chciałbym mu serdecznie podziękować za lata pracy, jakie spędził z nami. Życzymy mu samych sukcesów w karierze managerskiej" - dodał Levy.

"Teraz, gdy sezon dobiegł końca chcemy iść naprzód, poszukując nowego szkoleniowca dla pierwszej drużyny. Mamy utalentowany skład i ekscytujących młodych piłkarzy. Chcemy rozwijać potencjał naszego klubu na bazie tego sezonu, by osiągnąć wyniki na miarę naszego wielkiego klubu" - zakończył prezes Tottenhamu.

Komentarze: 139

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Iwan
20 maja 2014, 13:23
Assou-Ekotto w zeszłym sezonie Championship 30 meczów w pierwszym składzie plus jeden z ławki. Yun Suk-Young (o nim pisałeś?) cztery w pierwszym i cztery z ławki. O czym jest ku**a rozmowa bo się zgubiłem? Zresztą, gdyby nawet to była prawda, gdyby zdanie bliżej nieokreślonych fanów QPR miało jakiekolwiek znaczenie... Przytoczę pewien przykład. Charlie Chaplin - zna każdy, prawda? Wielki aktor scenarzysta, reżyser, na najwyższym światowym poziomie. Tymczasem w podrzędnym konkursie na swojego sobowtóra... zajął trzecie miejsce. Nawet Leo Messi w Stróżach, Raciborzu czy innym Pierdziszewie też by raczej na boisku nie błyszczał bo musiałby uważać na jeżdżących wślizgiem w kolano drwali. Więc jeśli nawet BAE grał w Championship słabiej, to wcale nie jest powiedziane, że w PL też by tak było, szczególnie przy jego stylu gry i umiejętnościach technicznych. Jeśli...
Barometr
20 maja 2014, 13:45
Iwan uwielbiam jak się wypowiadasz na tematy, o których nie masz pojęcia. Oddajmy więc zdanie Redkanppowi - jakoś jemu bardziej wierzę, niż obelgom MARCUSA, czy Twoim pierdoletom - http://www.westlondonsport.com/qpr/redknapp-assou-ekotto-has-not-produced-since-move-from-tottenham
Iwan
20 maja 2014, 13:52
Niestety, ale muszę kolejny raz napisać to, co napisałem Ci na FB. Masz problemy z angielskim? Mam ci to przetłumaczyć? Bo tak to nie za bardzo rozumiem co to ma do mojego wpisu i tego czy dobrze było wypożyczać BAE, czy nie.
Barometr
20 maja 2014, 14:00
Iwan - podważyłeś zdanie Hadesa, czyli fakt, że BAE gra słabo w QPR. Te Twoje "nawet jeśli", przytaczanie liczby spotkań (swoją drogą to ja mogę o Rosie napisać, że zagrał 28 spotkań w Tottenhamie w tym sezonie, ale czy to znaczy, że dobrych?!), czy "O czym jest ku**a rozmowa bo się zgubiłem?" o tym świadczy. A zatem jak się zgubiłeś i nie śledzisz QPR - to się nie wypowiadaj. Lepiej czasem siedzieć cicho niż rozpisywać się na temat, o którym się nie ma pojęcia
Iwan
20 maja 2014, 14:10
Baro, króla świata i okolic możesz zgrywać tu przy niektórych jełopach łykających Twoje słowa jak pelikany, ale nie przy mnie. Przecież dobrze obaj wiemy, że jeśli śledziłeś QPR to co najwyżej na livesports bo interesowały Cię wyniki do obstawek :P Także nie kozakuj i odnajdź logikę. W tych kilku prowadzonych tu dyskusjach wychodzisz na takiego, który regularnie ogląda Premier League, Primera Division, Serie A, Ekstraklasę, do tego Ligue 1, Bundesligę, lige holenderską, belgijską, szwajcarską, Championship i jeszcze z dziesięć innych. Teraz weź sobie kalkulator i policz 90 minut razy x meczów tygodniowo i zastanów się, czy fizycznie jest to wykonalne. Bajerować to my, a nie nas - jest takie mądre powiedzenie. Chcesz to dalej wciskać kit jarząbom, ja się tylko uśmiecham w chacie i bardzo mi cała sytuacja poprawia humor. Ale uważaj w stosunku do mnie z tekstami o "tematach, o których się nie ma pojęcia". Bo jeszcze parę innych rzeczy tu napiszę, choćby to który z nas lepiej pamięta oglądane razem mecze. Ja czy Ty, zalany w trupa? Myślę, że choćby Trzaskal nie miałby specjalnej trudności z odpowiedzią na to pytanie.
Barometr
20 maja 2014, 20:49
Oj widzę Iwan, że już wyciągasz takie rzeczy. No przyznam, że się nie spodziewałem, że aż do tak niskich lotów się zaliczysz. Równie dobrze mógłbym się spytać ile razy byłeś na meczu upalony. Ale nie będę się już z Tobą bawił w przepychanki. Ani razu nie twierdziłem, że oglądam wszystko. Natomiast na pewno śledzę - jak nie same mecze to informacje. A jeśli chodzi o Tottenham i zawodników tego klubu (BAE wciąż nim w końcu jest) to dość wnikliwie. I sorki - bardziej ufam trenerowi, który go teraz prowadzi, niż osobie, która tylko zerka na statystki na wikipedii, żeby podać koronny argument, że zagrał 31 spotkań. Brawo Iwan - brnij w to dalej. Na mnie nie licz. Ostatni raz Ci odpowiadam na takie szczeniackie zagranie
Iwan
20 maja 2014, 20:57
No to dawaj, ile? :P Nie chodzi zresztą o picie/niepicie, palenie/niepalenie etc., ale o stan świadomości ;) Baro, naprawdę powinieneś zjeść snickersa bo gwiazdorzysz ostatnio tu strasznie, nie tylko ja to zauważyłem, ale też i kilka innych osób, których opinie szanuję. Tylko tyle. Na Wiki stat BAE z Championship nie ma, musiałem się bardziej wysilić (BTW chyba nigdy nie rozróżniają tam wejść z ławki i pierwszego składu). Co do wypowiedzi Redknappa (dobrze, że zacząłeś mu ufać) - przeczytaj jeszcze raz, przeczytaj mój wpis i powiedz w którym miejscu coś Ci się z czymś gryzie.
Barometr
20 maja 2014, 21:13
Na wiki - owszem staty są - wystarczy wejść w current season danego klubu i masz wszystko - łącznie z ilością kartek. Ale ok - stary ja równie dobrze mogę powiedzieć, że wielu osobom przeszkadza Twoja wrodzona skromność. Napisałem Ci z czym się gryzie - przeczytaj sobie jeszcze raz.
Walu
20 maja 2014, 21:17
Panowie, bez osobistych wycieczek proponuję. Tylko zaśmiecacie forum. Co to kogo obchodzi kto pije, a kto pali? Jak dla mnie to możecie się nawet posuwać w trakcie meczu, tylko, że to nie miejsce na takie tematy i nikomu raczej nie chce się tego czytać. Co jak co, ale Wy powinniście o tym wiedzieć.
Iwan
20 maja 2014, 21:20
Walu - na tym polegała kiedyś wielkość Spursmanii, że gadało się o różnych rzeczach i przechodziło z tematu na temat. Używki może rzeczywiście nie są najszczęśliwszym, zarzucę więc Ci inny - pisząc, że zaśmiecamy forum, sam zaśmiecasz forum postem, w którym nam to zarzucasz. Zauważasz taki paradoks? :P
Barometr
20 maja 2014, 23:54
Dobra Iwan - Walu ma rację - zakończmy tą dyskusję ona nigdzie nie prowadzi
yid76
21 maja 2014, 06:35
Hades - oczywiscie w kwestii Chiricesa posluzylem sie sarkazmem ;)- moze byl slaby a moze Ty nie zalapales , nie mnie oceniac :)
Jak widac mamy zupelnie odmienne zdanie na temat tego co wydarzylo sie przez ostatnich 12 miesiecy - to chyba normalne , pilka to taki sport ze siada 10 osob i kazda widzi mecz czy cale mijajace sezony inaczej a kto ma racje weryfikuja kolejne miesiace a nie co my tutaj sobie napiszemy ;)
Tak juz podsumowujac - uwierz mi,ja bym bardzo chcial zebys to Ty mial racje :) bo przekulo by sie to( o ile potoczy sie wszystko tak jakbys tego sobie zyczyl - przyjdzie taktyczny geniusz i 2-3 nowych naprawde dajacych nowa jakosc druzynie grajkow) na wyniki a wlasnie tego pragne a nie udowodnienia Tobie czy innym ze cos tam kiedys powiedzialem i sie sprawdzilo .
Tyle tylko ze ja tego jakos nie widze( moze mam slaba wyobraznie;) i jakos latwiej przychodzi mi wyobrazic sobie kolejne klopsy i kolejne wtopy niz regularna gre na zero z tylu i upragniony awans do CL bo nie da sie ukryc ze bedzie bardzo ciezko - do gry wroci zapewne MU a kogo mielibysmywygryzc z aktualnego top4 to nie mam pojecia(wiem - wszyscy powiedza anale ale to takie myslenie zyczeniowe bo tam Wenger robi wynik ponad stan od lat a u nas jest niestety zupelnie odwrotnie )
MARCUS
21 maja 2014, 09:46
Barometr, dziecko drogie, Ty na serio uważasz, że ubliżam? Piszesz o piłkarzu swojego ukochanego klubu "chujowy" i ja Ci ubliżam..... Brak słów. Naprawdę nie możesz rozkminić ,że skoro stawiam na końcu zdania "?" (znak zapytania- możesz sprawdzic co oznacza) to w gruncie rzeczy pytam się , czy w ten sposób mamy dyskusję prowadzić?? W zasadzie zaczynam rozumieć, skoro ty tak czytasz lub odbierasz jakiekolwiek inne bodźce, to potem nie ma się co dziwić, że takie debilizmy z tego wychodzą. Jakbyś tylko odbierał sygnały i totalnie bezkrytycznie je przetwarzał. Potem taki zlepek wychodzi, ani z senesem, ani z prawdą, ani z wnioskami nie ma to nic wspólnego. Od faceta ponad 30 lat wypadałoby czegoś wymagać, a nie tylko wiecznego przepychania się moje/mojsze. Jeżeli byś był, 16 letnim przemądrzałym gówniarzem, to bym jeszcze zrozumiał, ale teraz to już karykaturalnie wygląda.
MARCUS
21 maja 2014, 10:28
Hades , dalekie mi jest wnioskowanie, ktoś gdzieś jakoś. Wujek ma kolegę, który jak był pod Wąchockiem, to spotkał Mongoła, który widział dzbanek na końcu tęczy. To nie dla mnie. Takie uproszczone (nazywam to delikatnie) myślenie jest mi dalekie. Na "mocny" argument, że kibice QPR , sprawdź co myślą i jak cenią BEA kibice THFC. W Anglii oczywiście, bo ta strona, tylko umownie ma sporo wspólnego ze Spurs. Powiedziałbym, że nawet mocniejszy, bo w końcu koszula bliższa ciału. Ogólnie i tak, i tak nie ma to za wiele do rzeczy. Nie chce mi się porównywać Rosa i BAE. Zostanie tylko z Rosem było głupie i nieodpowiedzialne. Po prostu z wielu powodów - niezaleznie od oceny zawodnika, ale wobec spraw jak kontuzja, wypadki losowe, taktyka etc.
Barometr
21 maja 2014, 12:05
MARCUS, ale w Twoim stwierdzeniu (raz do Hadesa, raz do mnie) "rozmowa chuja z butem" ani razu nie było znaku zapytania. Ja tego nie biorę zbytnio do siebie, ale kulturalne to nie jest. CO do BAE - rozumiem, że zdanie jego trenera nie pasuje Ci do koncepcji? BTW Iwan - akurat W QPR jest Redknapp, ale mógłby być i Allardyce - nie ma znaczenia co o nim sądzę (choć akurat do HR już od dawna czuję sympatię, co nie znaczy, że go jakoś niesamowicie cenię jako szkoleniowca). Znaczenie ma, że on tego piłkarza widzi codziennie - na treningach i w meczach. Jego zdanie w tym przypadku jest cenniejsze niż każde nasze gdybanie. Swoją drogą zostanie tylko z Rosem było głupotą i każdy tu o tym pisał. Problem był w tym, że nie sprowadzono solidnego zawodnika na tę pozycję (przykładowo ten Coentrao)
MARCUS
21 maja 2014, 12:48
Dobrze, to wymień to sobie na "rozmowę pantofla z prodiżem". Zdanie HR nie ma tutaj kompletnie znaczenia. My rozmawiamy na temat sytuacji z poczatku sezonu, a nie na koniec. Nie ma żadnego znaczenia co było w QPR , bo to nie było u nas. Równie dobrze mozńa stwierdzić, że u nas i jeden i drugi grali by dużo lepiej, bo musieliby rywalizować. Ty piszesz, że problem to ,ze nie sporwadzono zawodnika, a dla mnie to jest dowód na to ,że AVB nie potrafił zarządzać ludźmi. Pewnie prywata wzięła górę. Inna sprawa ,że z jakiś powodów HR go jednak brał. A w jakiej lidze miał doświadczenie??
Barometr
21 maja 2014, 13:25
Ok - zamieniłem i lepiej to wygląda. Co do BAE - przed odejściem do QPR prezentował u nas kiepski poziom. To jest moje zdanie na jego temat. I pewnie trzeba było poczekać aż się sprowadzi kogoś w jego miejsce, zamiast go wysyłać na wypożyczenie. Natomiast wydaje mi się, że prezentowałby podobny poziom jak Rose. Ale to moje prywatne zdanie
MARCUS
21 maja 2014, 14:05
No nareszcie mówisz jak człowiek.
Iwan
21 maja 2014, 15:27
O proszę, jednak udało Ci się dojść to tego jakże oczywistego wniosku. Trochę to zajęło, ale i tak się nie spodziewałem, bo widuję to skrajnie rzadko.
Barometr
21 maja 2014, 17:53
Iwan - szkoda, że w Twoich wpisach jakichkolwiek wniosków brak...
Hades
21 maja 2014, 19:25
yid76, spoko, rozumiem twój punkt widzenia i widzę, że nie ważne ile bym się rozpisywał to go nie zmienisz. Co do tego sarkazmu. Nie spodziewałem się go tam i nie zauważyłem. Mój błąd.

MARCUS, o ile nie ufam pojedynczym opiniom nieznanych mi ludzi, o tyle czytając kilkanaście postów o tym jaki BAE był w QPR słaby zaczynam im wierzyć(i nie są to tylko opinie fanów QPR, ale i Tottenhamu). Nie wiem czemu takie wnioskowanie jest dla Ciebie obce, ale właśnie to bym nazwał "uproszczonym" myśleniem.
Ja BAE lubię, bo za Redknappa był świetny i do tego ma fajną osobowość, ale po kontuzji w zeszłym sezonie znacznie obniżył poziom i sympatia do niego tego niestety nie zmieni.
Z mojego punktu widzenia to wygląda tak: najpierw grał słabo dla nas, AVB go wysłał na wypożyczenie, kibice QPR uważają, że grał słabo, Redknapp go nie chwali, Sherwood chciał z QPR odwołać Carrolla, ani słowa nt. BAE. Gdzie tutaj jest coś co przemawia na jego korzyść?
I kolejna sprawa. Wysłaliśmy go na wypożyczenie praktycznie kilka godzin przed zamknięciem okienka. To znaczy, że ktoś w klubie miał pełną świadomość, że nikt inny za niego nie przyjdzie. A i tak zdecydowali, że Vertonghen i Fryers są lepsi od BAE. Oczywiście, mógłby jakimś cudem wypalić, ale jakie na to były szanse? Bardziej prawdopodobne byłoby to, że cały sezon spędziłby na ławce, a my musielibyśmy płacić mu za to grubą kasę.
MARCUS
22 maja 2014, 09:11
"MARCUS, o ile nie ufam pojedynczym opiniom nieznanych mi ludzi, o tyle czytając kilkanaście postów o tym jaki BAE był w QPR słaby zaczynam im wierzyć(i nie są to tylko opinie fanów QPR, ale i Tottenhamu). " To zdanie jest wewnętrznie sprzeczne. Cały czas widzisz co chcesz. Zobacz ile jest achów i ochów o BAE, to chyba też opinie?? Pomijam, że to było w QPR nie ma nic wspólnego z tym co by jedynie MOGŁO BYĆ, u nas.
MARCUS
22 maja 2014, 09:19
Jeszcze jedno "I kolejna sprawa. Wysłaliśmy go na wypożyczenie praktycznie kilka godzin przed zamknięciem okienka. To znaczy, że ktoś w klubie miał pełną świadomość, że nikt inny za niego nie przyjdzie. A i tak zdecydowali, że Vertonghen i Fryers są lepsi od BAE. " To raczej pobożne życzenie. Ja właśnie na tej podstawie mogę stwierdzić, że był burdel i prywata, skoro Verts (nie chce tam grać) i Fryersa (to już kurwa zagdaka, na jakiej podstawie) mieli stanowić o sile LB. Jezeli ktoś z takie założenia wychodzi i nie brał pod uwagę, że np w 1 meczu sezonu Rose będzie out na cały sezon, to strach się bać o cokolwiek. Idę o zakład, że kazdy inny trener, który ma móżg, rozegrałby to inaczej. Na marginesie, wielu krzyczało ,że zwalnianie AVB, bez planu awaryjnego było błędem, to co powiedzieć o oddaniu za 5 dwunasta, BAE??
Barometr
22 maja 2014, 09:38
MARCUS zdaje się, że AVB też miał pretensje o pozostawienie go tylko z Rosem. Nie sądzę, żeby to była jego decyzja. Czytałem że już był dogadany transfer Coentrao, ale kontrakt odrzucił. O chyba tego się nikt nie spodziewał, co oczywiście jest błędem
Wolff
22 maja 2014, 16:14
I to jest dla mnie wielki kamcor a nie kamyczek do ogródka naszego klubu i ludzi nim zarządzającym pokazujący jaki mamy rozpierdziel w klubie. Za często liczymy, że wszystko się uda, że będzie dobrze. My zawsze kochamy transfery na ostatnią chwilę, lub przeciągamy je, że zostają nam paniczne ruchy, rzadko kiedy robimy coś z wyprzedzeniem i przemyśleniem.
Hades
22 maja 2014, 16:33
Akurat na tych stronach(2 fora fanów QPR i 4 Spurs), gdzie czytałem opinie o BAE zdecydowana większość była negatywna. Było kilka meczów, gdzie dobrze się zaprezentował i to wszystko.
Podkreślam jeszcze raz, mówię o opiniach za ostatnie 1,5 sezonu, bo ty zdajesz się żyć Tottenhamem w którym trenerem jest Redknapp, a BAE to jeden z najlepszych lewych obrońców na wyspach.
Druga sprawa, o tym co by było specjalnie nie chcę się kłócić, bo możemy tak spędzić kilka dni. Chodzi mi o to, że zdecydowanie większe jest prawdopodobieństwo, że BAE by po prostu nie był lepszy od Rose'a. A mając dwóch piłkarzy o zbliżonych umiejętnościach ja osobiście wybrałbym tak jak nasz klub. Młodszego, z mniejszą pensją i bez poważnej kontuzji w ciągu ostatniego sezonu. Poza tym, osoby w klubie mogły ich obu i Fryersa obserwować 2 miesiące podczas okresu przygotowawczego. Zwalanie winy na AVB też nie jest dobrym rozwiązaniem, bo chyba nie uważasz, że w takiej sytuacji wszystko zależało od AVB? A już szczególnie w naszym klubie.

A co do tego zdania, wybacz jeśli niejasno się wyraziłem. Posłużę się przykładem. Kiedy wyczytam odosobnioną opinia typu:"BAE gra słabo w QPR", to popytałbym innych kibiców, obejrzał kilka meczów i sam to ocenił, ale kiedy czytam kilkadziesiąt takich opinii różnych użytkowników na różnych stronach i nie ma prawie nikogo kto by się z tym nie zgadzał, to w to mogę spokojnie uwierzyć. Rozumiesz?
MARCUS
23 maja 2014, 11:10
Po co napisałęś to samo w dłuższej formie? Jak chcesz się sugerować ilością to Twoja sprawa, ja jestem już od dawna nauczony ważyć opinie. Zdanie kogoś kto w mojej opinii jest ogarnięty i zrównoważony, jest istotniejsze niż lament 1000 płaczków. Tym bardziej, że to jest TYLKO INTERNET, a w nim hejt, żółć, bezczelność i głupota, szczelnie przykrywają rozsądek, wiedzę, o mądrości już nawet nie wspominając. Pewnie się nie dogadamy, bo dla mnie tu jest pewne pomylenie pojęć. W przypadku zawodnika totalnie otrzaskanego z tą ligą, wysnuwanie wniosków na temat tego co było gdyby był u nas (do tego to się sprowadza), bo był w QPR, jest jakimś absurdem. Zwłaszcza wobec konkurencji jaka mu się szykowała.Równie dobrze można się zapytać dlaczego mówiło się przejściu BAE do CFC trochę wcześniej? Też bez sensu się na tym opierać. Iwan to dobrze opisał, że w ten sposób to można być zawiedzionym Messim w Taboretach. Na marginesie, nigdy nie byłem specjalnym entuzjastą BAE - piłkarza, ok cenię, ok mamy przyzwoitego gracza na lewej stornie etc. To jednak piłkarsko nie do końca moja bajka. Lubię go jako człowieka, między innymi dlatego ,że był i jest profesjonalistą. Nie ma to jednak totalnie znaczenia, wobec maksymalnie debilnego manewru naszego menago. Wobec prywaty jaką uprawiał wobec niego i Ade. Kpiną mi też śmierdzi, że ktoś sięna coś takiego, wobec jednak konkretnych grajków, zgodził. Dla mnie też odpowiedź nasunął sam sezon. AVB nie było, a TS grał już zdecydowanie inaczej. Takie rzeczy można założyć, przewidzieć i postarać się jakoś przeciwdziałać. Wypłata dla BAE to chyba też nie problem bo jakoś biedni to nie jesteśmy.
Walu
23 maja 2014, 23:00
Miliony much jedzą kupę. Nie mogą się mylić! ;)
Hades
25 maja 2014, 12:49
Sugerować ilością? Chcę Ci dokładnie przekazać to, co mam na myśli.
Co do samej sytuacji, bądźmy realistami. Jakie są szanse, że taka ilość osób to same niezrównoważone oszołomy, które nie znają się na piłce?

Uważasz, że BAE nie grał świetnie w Championship, ale w PL by wypalił. Żaden z nas w tym wypadku nie może udowodnić, że byłoby tak czy inaczej, więc o to nie ma sensu się kłócić.
AVB popełnił błąd nie używając Adebayora, ale wypożyczenie BAE to na pewno nie była decyzja tylko jednej osoby. Ja wciąż uważam, że nic nie straciliśmy. No i kasa na drzewach nie rośnie.
MARCUS
26 maja 2014, 08:28
Teraz to już nie wiem czego nie rozumiesz..... Wszsytko zostało napisane poniżej.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji