Tottenham Hotspur oficjalnie potwierdził kupno Toby’ego Alderweirelda od madryckiego Atletico. Tym samym potwierdzone zostały spekulacje, pojawiające się w mediach od początku okienka transferowego. Kwota transferu nie została ujawniona, mówi się jednak o 12 milionach funtów (inne źródła podają 12,5) i ewentualnych dalszych bonusach w wysokości 1 – 2 mln. Alderweireld to czwarty Belg w kadrze Spurs, dołączy do Vertonghena, Chadli’ego i Dembele. Umowa związała go z Nami do 2020 roku.
26-letni obrońca od 2004 związany był z Ajaxem, często tworzył tam duet stoperów z Vertonghenem, w tamtych czasach w stolicy Holandii grał również inny obecny Kogut – Christian Eriksen. W 2013 Alderweireld przeniósł się do Atletico, jednak La Ligi nie zawojował i już po roku został wypożyczony do Southampton. Pierwszy kontakt Toby’ego z piłką w wyspiarskim wydaniu był nader obiecujący, dla Świętych zaliczył 25 występów i bramkę strzeloną Crystal Palace, zbierał pochlebne recenzje. Ostatecznie klub z południowego wybrzeża nie zdecydował się (po małych perturbacjach) na transfer definitywny i od przyszłego sezonu Alderweireld będzie już występował w koszulce z Kogutem na piersi. Na niwie reprezentacyjnej 26-latek może pochwalić się 47 występami, 1 bramką i osiągnięciem ćwierćfinału mistrzostw świata podczas ostatniego mundialu.
Witamy na pokładzie i życzymy wielu sukcesów w barwach Tottenhamu!
Toby Alderweireld piłkarzem Tottenhamu!
8 lipca 2015
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 24
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Powodzenia Toby!
Czekam na rozpoczęcie nowego sezonu!
Jeżeli to będzie koniec zakupów to zostaniemy z jednym napastnikiem, bo Onomah to jak dotąd zagadka. Liczę jeszcze na zmiennika dla Kane'a.
Na papierze defensywa prezentuje się idealnie.
Jeżeli o mnie chodzi to wolałbym, żeby pierwszy odszedł Rumun (chociaż Kaboul też jest do odstrzału). Powód prosty, za Vlada dostaniemy większe pieniądze. Wciśnie się kit, że w miarę młody, że nie nadawał się do Anglii, że jest gwiazdą i kapitanem reprezentacji etc etc. Kaboul jest starszy, szklany, ograny w UK. Weźmiemy grosze, podczas gdy za Chirichesa można wyciągnąć jakieś sensowne pieniądze.
Ogólnie co do oceny naszych transferów to ich efekt nie jest najlepszy, ale myśle, że Adriano trochę przesadza. Dier jest w takim wieku, że można było go sprowadzić nie patrząc na to ilu mamy w klubie obrońców. A Fazio. Brak zwrotności dało się przewidzieć, ale chyba nikt nie podejrzewał go o taką liczbę (a w zasadzie ilość bo to był liczebnik niepoliczalny
Kadra jest już w zasadzie niemal kompletna. Owszem przydał by się ktoś z przodu do rotacji z Harrym, ale mnóstwo osób uważa, że Onomah jest już gotów podjąć wyzwanie.
Pewnie kilku niepotrzebnych piłkarzy jeszcze odejdzie (Adebayor, Soldado, Kaboul, Vlad) - ale do drużyny większych transferów się nie spodziewam.
Najważniejsze, aby udało się zatrzymać wszystkich kluczowych piłkarzy (HK, Vertonghen, Lloris, Eriksen, Bentaleb), to jest trzon w okół którego trzeba budować drużynę dalej.
z napastników sprzedałbym ade
@ Wduwek; Zwracam honor, nie myślałem o tych dwóch transferach (Francuza i Rumuna) z takiej perspektywy ale się w 100% zgadzam, bo oboje są jednak do sprzedania.
A ja mam takie pytanie do Was, serio nie zauważacie słabego srodka pola? Pisząc słabego, mam na myśli walkę o Top 4. Serio uważacie, zę z takim Masonem możemy osiągac najwyższe cele? Już jednego młodziana , talent mamy, Bentaleba. Ale obok Niego musi grac ktoś z większym doświadczeniem, ograniem. Najlepiej też charakterem, jakis zawodnik z jajami. Moim zdaniem z Masona na siłe się chce zrobić gwiazdę. Pamiętam jego jeden zajebisty mecz i to z Arsenalem bodajże bądź Chelsea. Ale było sporo meczów gdzie nie dawał rady w srodku pola. Bentaleb-Mason to nie jest srodek pola na TOP 4. Nie mamy też zawodnika typu Parker, który wypruwa sobie żyły i walczy za 2. Capoue czy Stambouli to nie ten kaliber. Pewnie są lepsi w wielu aspektach, ale jeżeli chodzi o zadania defensywnego pomocnika to nie mają podjazdu do takiego parkera za czasów gry w Tottenhamie.
Chyba jestem osamotniony w tej kwesti, że mamy za mało jakości w środku pola. Mało kreatywności i mało zawodników z jajami, walczaków. Eriksen też pewnie bedzie grał non stop, nie widze dla Niego konkretnego zmiennika.
Czy wzmacniać środek? Zależy ile będzie jeszcze zakupów. Teraz pobawię się w wuja dobra rada. Moim zdaniem powinniśmy zacząć od ataku, bo mamy jednego Kane'a. Powinniśmy sobie postawić za cel sprowadzenie Austina (to będzie koszt ok 15 baniek). Ktoś (nie wiem czy na Spursmanii czy nie) pisał, że to nierealne, żeby tak dobry napastnik zgodził się na bycie tym drugim. Nie zgadzam się z tym, jeżeli zostanie postawiony przed wyborem: albo bycie drugim, albo Championship. Ściągamy Austina i wtedy skończyłbym zakupy. To jest plan A. Plan B zakłada, że Austin jednak wybierze QPR czy inny klub. Wtedy sięgamy bo jakąś tańszą zapchajdziurę do ataku (Long? Rhodes?), a resztę inwestujemy w środek. Za cel obrałbym sobie McCarthy'ego, za którego w pakiecie z kasą damy Lennona, skoro Poch nie widzi go w drużynie (kompletnie się z nim nie zgadzam, ale nie ma co trzymać piłkarza, z którego usług się nie korzysta). Jeśli to nie wypali to nie wiem. Może Delph? Cabaye już raczej klepnięty przez CP. Zresztą obaj wydają się być zbyt ofensywni.
Do sprzedaży Ade, Soldado, Vlad i Kabs. Bo w pozbycie się Lameli nie wierzę.
Zmiennika dla Eriksena szukałbym wśród chłopaków powracających z wypożyczeń. To samo tyczy się prawego skrzydła gdzie zastosowałbym taki sam manewr jak na lewej obronie (Fredericks jako straszak, jak Davies).