Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham 1-2 Sunderland

11 września 2008 polespur Recenzja meczu
Trafienie Djibrila Cisse w 82 minucie sprawiło, że podopieczni Juande Ramosa ciągle szukają pierwszych punktów w Premier League. Koguty na the Lane przegrały z Sunderlandem 1-2. Prowadzenie Sunderlandowi zapewnił Kieran Richardson w 55 minucie meczu. Humory kibicom Spurs poprawił Jermaine Jenas w 72 minucie doprowadzając do remisu. Niestety gol wspomnianego Cisse rozłożył naszych na łopatki i w nowym sezonie ciągle nie mamy nawet punkciku na swoim koncie.
Spurs (4-2-3-1) Gomes; Zokora, Woodgate, King (c), Assou-Ekotto (Huddlestone, 55); Jenas, Modric; Lennon (Giovani, 55), Bentley, Bale; Bent
Subs: Cesar, Gunter, Dawson, Gilberto, O'Hara

Sunderland (4-4-2) Gordon; Bardsley, Nosworthy, Collins, Higginbotham; Malbranque, Whitehead (c), Richardson (Cisse, 65), Reid; Diouf, Murphy
Subs: Ward, Leadbitter, Miller, Chopra, Healy, Stokes

Komentarze: 41

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

konradthfc
24 sierpnia 2008, 20:53
tylko żeby grać 2 napastinkami potrzeba ich z trzech (mamy Benta i Berbe(??) wiec nawet bez sprzedaży Bułgara potrzba jeszcze jednego. A jeśli Berba odjedzie to potrzba nam dwóch co w tydzień jest raczej niewykonalne.
szczerze to myślałem że bedziemy wygladac jeak Chelsea w pierwszym sezonie praycy Mourinho.
Wtedy w pomcy grał Lempard Makalele i Tiago
przed sezonem liczyłem że Lampardem bedzie Modric Tiago bedzie Jenas a nowego Makelee kupimy. z przodu The Blues grali wtedy z Robbenem Duffem i Guddioneshenem (sory za błędy)
i holender i irlandczyk sie czesto zamieniali skrzydłami. liczyłem że Lennon i David tez beda tak w tym sezonie robic. w pierwszych meczach wyglada to źle. ale ja wierze ze sie rozegraja.
Wujo
24 sierpnia 2008, 21:24
Zasrani """Spursmaniancy""""""....(jeśli nie wiecie dalczego tyle razy użyłem ten znaik to przykro mi za waqs)...2 mecze w tył i już pieprzenie o tragedii albo debilne dyskusje w shoutboxie-typu:kto i za ile,kogo ja bym chciał,a co jesli...kabaret!
Wstyd,po prostu wsytd!
Wracajecie dzieci do FM-A....
...YYYYYIIIIIIIDDOOOOOOO!
Wujo
24 sierpnia 2008, 21:28
P.S. przykro mi,że dzieci ze spurspage.com,tu zaglądają...ze Spursmanii(starej,dobrej,wyśmienitej) zrobił się jarmark "wielkich fanów"..śmiech na sali
Damian
24 sierpnia 2008, 23:36
"dzieci ze spurspage.com"

Snajper Cie znajdzie i zabije :P
Wujo
25 sierpnia 2008, 05:55
Damian-od dłuższego czasu jestem maksymalnie wkur...ny,że po nieudanym meczu ludzie piszą w taki sposób,że jest katastrofa itd.
I powoli mam tego dosyć.
Poza tym kiedyś był na forum dział o plotkach itd a teraz ze strony się zrobił piłkarski 'pudelek'.
Poza tym połączenie ze spurpage czy jak im tam było nic nie wniosło ogólnie do Spursmanii oprócz tego,że loguje sie u nas mnóstwo "fanów",którzy jak zaznaczyłem wyżej przepisują plotk transferowei itd(no i jeszcze spurspage nie musi teraz przepisywać artykułów ze Spursmanii)
I odnoszę wrażenie,że nie tylko mi to przeszkadza,bo osoby związane ze Spursmanią przez ostatnich kilka lat udzielają się coraz rzadziej.Jakiś powód musi być..
pawcius
25 sierpnia 2008, 08:11
Wujo - popieram. jeśli coś się napisze to od razu "menagerowie" się wypowiadają.
Marcin
25 sierpnia 2008, 08:15
No ciekawie ta kolejna porażka nie wygląda.Mam tylko nadzieję, że gra była lepsza niż wynik bo meczu niestety nie widziałem(wstyd się przyznać ale zapomniałem).Ale teraz potrzebne są nie żadna zmiana trenera(o której co poniektórzy zaczęli przebąkiwać) ani twarde i męskie wypierdalanie Berbatowa tylko rozciągnięcie PARASOLA(który z niesmakiem oceniał nth1) nad Ramosem.Bo tak naprawdę nic się jeszcze nie stało, rewolucja nie jest potrzebna, i trzeba dać Juande spokój i komfort pracy.Bo postęp w porównaniu z zeszłosezonowym startem widać-zawodnicy nie sypią się co chwilę ani nie widać po nich żeby byli tak ociężali i niedotrenowani jak za Martina.Jest też wreszcie jakiś pomysł na grę.Dajmy Kogutom i Ramosowi czas i spokój i z meczu na mecz będzie coraz lepiej aż będzie tak jak ma być.
Marcin
25 sierpnia 2008, 08:26
P.s. Przepraszam, że Cię wkurwiam kondradthfc ale jeśli to nie był wypadek przy pracy to co?Bo to niby takie proste a ja nie wiem.
''Chcąc być klasowym zespołem a takim przecież w świadomości wielu być chcemy to płakanie że Berba psuje atmosferę i mamy krótką ławkę jest nonsensem.'' Chcąc być klasowym zespołem nikt nie może psuć atmosfery i nie możemy mieć krótkiej ławki rezerwowych.Więc narzekanie na to jest moim zdaniem jak najbardziej na miejscu.Pod warunkiem, że idzie w parze ze staraniami żeby to zmienić.
''Nie chcesz grać? - wypierd.......Proste''.Nie, nie jest takie proste.Proste to jest w FM'e.Co ma niby zrobić Ramos.Pokazać jaja i wypierdolić(jak już bawimy się w przeklinanie to po cholrę te gwiazdki) Dimitara?Bez zakontraktowania następcy?Za byle jaką cenę?A zresztą skąd wiesz że Berba psuje atmosferę?Pewno z gazetowych doniesień no bo skąd.A w tych za każdym razem pisze co innego, wypowiedzi wyrwane są z kontekstu itp.Trochę niepewne przesłanki żeby tak ferować wyroki.Jeszcze raz przepraszam ale nienawidzę takiej białoczarnej retoryki.
faiTH
25 sierpnia 2008, 08:30
Ten mecz chyba dał do myślenia Ramosowi na temat taktyki z wysuniętym Bentem... bardzo ciekaw jestem czy zrobi jakieś ruchy przed meczem z Chelsea. Fajnie by było jak by się ta sytuacja z Berbatovem wreszcie rozwiązała, bo jeśli Ramos myśli dalej wyrzucac go na trybuny to moze faktycznie juz lepiej niech go sprzeda.. ta sytuacja może faktycznie nie wpływa dobrze na zespół
aapa
25 sierpnia 2008, 09:08
Powiem szczerze, ze sytuacja z Berba robi sie nieznośna. Bardzo podobała mi sie wypowiedź Roya Keane`a, który stwierdził,ze na miejscu Ramosa sam odwiózłby zawodnika w wybranym przez niego kierunku. Ramos musi być wkurzony, bo przecież na koniec tamtego sezonu chciał budowac druzyne pod Bułgara. Chętnie wróciłbym teraz do 442, ale brak nam napastnika. Chyba, ze Bent z Dos Santosem?
Marcin
25 sierpnia 2008, 11:25
Taki duet byłby nawet dobry pod warunkiem, że Bent zacząłby wykorzystywać swoją siłę i pracowałby łokciami w walce z obrońcami.Chociaż podobnego systemu próbowali już w LFC z Owenem i Heskeyem.Parę lat temu:/
aapa
25 sierpnia 2008, 11:44
tylko, że narazie robimy odwrotnie: jeden w przód i dwa w tył.
aapa
25 sierpnia 2008, 12:33
Witam wszystkich kibiców Tottenhamu!!!Jestem fanem kogutów od 1990 roku czyli już 18 lat.Z niepokojem czytam nie które komentarze,ten brak wiary po dwóch porażkach na początku sezonu.Nie popadał bym od razu w taką skrajność to dopiero początek sezonu taki asrenal(pisownia nie przypadkowa)też zaliczył wtope,MU też pierwszy mecz grał piach...Poczekajmy z krytyką przynajmniej do 10 kolejki wtedy będzie pełny obraz o co będziemy grali w tym sezonie.Co do Berbatowa powinni go puścić do MU skoro taka jego wola,dla nas już nie chce grać i po co nam taki grajek.Wróci Ronaldo do składu to też będzie tam grzał ławe.Dla Arszawina mówię NIE dla mnie to sołdak lecący na kase i nic więcej , nie warty tych 25 mln ,mam przeczucie że skończyło by się jak z Rebrowem...Niektórzy już zwalniają Ramosa a trzeba jeszcze poczekać na jego efekty pracy tak jak czekali w asrenalu(Wenger),MU(Ferguson)oni tam pracują już lata i nikt po paru porażkach ich nie zwolni.Początek sezonu nam nie wyszedł ale trudno z jednym napastnikiem w kadrze liczyć na zwycięswa,Bent się przełamie to dobry gracz.Miliony wydane na Modrića,Bentleya i Santosa skutecznie zatarły obraz dla kibiców w jakiej sytuacji jest Ramos.To tylko trzech graczy.Modrić i Santos są młodzi dopiero uczą się co to jest gra w premierchip i wcale nie jest pewne że się sprawdzą.Tottenham nie ma jeszcze drużyny na pierwszą czwórke i tyle , kadrowo zdecydowanie odstaje od czołówki(Chelsea,MU,Liverpool)Co z tego że przychodzi Modrić ,Bentley skoro tracimy Keana zaraz odejdzie Berbatow.Tak Ramos może jeszcze z 15 lat budować drużynę.
aapa
25 sierpnia 2008, 12:40
Paweł, trochę jesteś niekonsekwetny. Skoro Modric na +, JJ na +, Zokora na + to co do licha z obroną? Skoro dwóch środkowych powoduje, że widzimy brak defensywnego pomocnika, to jednak jeden z nich musiał cos popsuć. Wszyscy w przodzie grac nie mogą. Choć Zokora nie daje plamy, ale na boku to jednak nie to. Bent nie jest zły tylko musimy grać po ziemi, a jak góra to ktoś musi mu pomagać, bo sam zrobi tyle co P.Brożek w meczu z Barceloną. Co z tego, ze dostaje celną piłke, opanowuje ją jak jest sam na 3-4 obrońców?
aapa
25 sierpnia 2008, 13:11
A może gdyby Ramos spróbował Ledleya Kinga jako defensywnego pomocnika ustawił w środku pola???Za niego w obronie wstawiłby innego defensora.Wiem że przytym musiałby zmienić ustawienie ale co wy na to???
matek
25 sierpnia 2008, 13:25
King jest zbyt kontuzjogenny by grać na takiej pozycji... jego kolana by nie wytrzymały takiego obciążenia, choć sam pomysł wydaje się być niezły w końcu nasz kapitan na początku swojej kariery grał na tej pozycji...
A teraz już o meczu... Wg. mnie nie graliśmy zle wręcz dominowaliśmy nad słabym w sumie Sunderlandem... Fajnie wyglądała współpraca JJ-a z Modriciem w środku pola, na lewym skrzydle błyszczał Ekoto, na prawym Zokora(?) dobrze wyglądał Bentley wręcz super nasi stoperzy a mimo wszystko... przegraliśmy;/ Myślę, że przyczyną porażki jest to, że włsciwie
woitek
25 sierpnia 2008, 13:27
Pomysl ciekawy tym bardziej ze Ledley zaczynal kariere w Spurs jako defensywny pomocnik-tylko kto bedzie gral na obronie jak my wszystkich sprzedalismy?
matek
25 sierpnia 2008, 13:31
graliśmy w tym meczu w 9 bo Bent i Lennon byli katastrofalni... I nie ma co usprawiedliwiać naszego napastnika, ze nie dostawał piłek od pomocników bo to bajka. Prawda jest taka, że ten cvzłowiek nic nie robi po to by otrzymać dobre podanie tylko stoi w miejscu i czeka... A Lennon to już cień samego siebie i myślę, ze Ramos powinien odsunąć go od wyjściowej 11 i spróbować Bentleya na prawym skrzydle... No a sprawa Berbatova rzeczywiście też zle się odbija na naszych chłopakach... Myślę, że czas już na to by odszedł...
Podsumowując: ja tam bym nie narzekał bo wcale nie graliśmy zle po prostu rywal strzeli o jedną więcej... Myślę, że z biegem czasu tacy rywale jak Sunderland nie będą dla nas problemem...
woitek
25 sierpnia 2008, 13:43
Czasami sie zastanawiam czy my ogladamy te same mecze? Bo wg. mnie chwalenie JJ to jakas pomylka(on jest zwyklym sredniakiem i zawsze nim bedzie).Zokora nigdy nie byl i nie bedzie prawym obronca.Modric i De Santos potrzebuja troche czasu i trzeba im go dac.Rok temu mielismy jeden z wiekszych skladow w lidze a dzis ??? A moze my nie mamy pieniedzy na transfery bo jak popatrzymy na bilans In and Out w tym sezonie to nie za duzo wydalismy.Ja ciagle mam nadzieje z ten sezon bedzie udany ale mama prawo byc sfrustrowanym takim rozpoczeciem sezonu tym bardziej ze ta druzyna nie przegrala dwoch meczy tylko (poza kilkoma wyjatkami) gra slabo od wygrania Carling Cup.Tak to wlasnie jest byc fanem spurs i cala przyjemnosc(i nie...) po mojej stronie.amen ps.Wujo dzieki za post
aapa
25 sierpnia 2008, 13:47
Słuchajcie trochę to bez sensu. Gdybyśmy tworzyli grupę miłośników futbolu w ogóle to mozna powiedzieć, że nie graliśmy źle. Ale tworzymy grupe kibiców Spurs, którzy przegrali dwa mecze z rzędu ze średniakami. Przypomnę stara, sprawdzona maksyme, że mistrzostwa nie zdobywa się w meczach z najsilniejszą drużyną, czy druzynami, ale z cieniasami właśnie. Dopóki nie wystartujemy jak w sezonie 2005-06 nie mamy co liczyć na Top4. Liga to dziubdzianie punktów, a na koniec okazuje się, że o wszystkim decydują 1-2 punkty. Pora to w końcu pojąć.
adipetre
25 sierpnia 2008, 14:11
chcialbym powiedziec dla tych wszystkich ktorzy krytykuja system z jednym napastnikiem, ze takim systemem graja np.chelsea, everton, a w poprzednim sezonie liverpool, a na brak zwyciestw w premier league nie moga narzekac, ja ciagle wierze w ten system ,prace ramosa tez
adipetre
25 sierpnia 2008, 14:22
Podobno Tottenham złożył propozycję Atletico Madryt w sprawie Forlana .Chcą za niego 30 mln Euro.....dla mnie nie jest wart nawet w połowie tych pieniędzy.Popieram adipetre będzie dobrze ,mam przeczucie że tak jak my wyłożyliśmy się na Sunderlandzie tak samo na nas połamie się Chelsea!!!
spurs3
25 sierpnia 2008, 16:18
W kwestii - goli - pierwszy stracony wskutek złego wybicia Kinga i bledu Jenasa - plus gol zycia Ruchardsona. II gol stracony wskutek bledu Kinga, zle obliczył lot pilki i za wczesnie wyskoczył (zle ustawienie) i przede wszystkim Gomesa ktory powienien to zlapac w 1 reke. I tyle, gramy do przodu, tworzymy sytuacje a tracimy gole po zenujacych golach. Nie mamy napastnika. W kwestii Berby i ramosa - bulgar chce odejsc od stycznia, ramos o tym wie, a teraz twierdzi ze nie ma napastnika i ze sprawa berby psuje mu team. Smieszne to
gaizka
25 sierpnia 2008, 16:25
Chelsea grała systemem 4-3-2-1, więc jednym napastnikiem i dwoma nazwijmy to pół napastnikami, my przypominam gramy 5-cioma pomocnikami, Everton grał Yakubu (taki odpowiednik Benta) i Johnsonem który z przodu robił wiatr.
Na system gry jednym napastnikiem w II-giej części sezonu przerzucili się zawodnicy Manchesteru City- wszyscy pamiętamy w jakich nastrojach kończyli sezon.
Co do Jenasa to nigdy mnie nie zachwycał, nie zachwycił mnie też w ostatnim meczu, ma chłopak potencjał i tyle. Ma świetny strzał, niech próbuje jak Bentley, potrafi zrobić rajd, niech próbuje jak Modric, ale On woli pobiegać to tu to tam i podać do najbliższego...
MARCUS
25 sierpnia 2008, 19:36
To, że byliśmy przy piłce, to jeszcze trochę mało by powiedzieć, że prowadziliśmy grę. Grę prowadziły Koty! Przykro mi, ale grali to co chcieli. Pozwalali nam się nacieszyc piłką do 25 metra mocno asekurując Benta - to akurat okazało się bardzo proste. Dla mnie jedynie Bentley zakumał co się święci i coś tam próbował z daleka pociągnąć, albo chociaż dojść do tzw stałych fragmentów. Nie za bardzo rozumiem też co widzieliście w Modricu. Może nie było padliny, ale naprawdę wiele spraw mógł robić lepiej i szybciej, a zwłaszcza z większą korzyścią dla reszty. On jest efektowny sam z siebie, ale też przez to trzeba patrzeć na niego ciutkę inaczej.
aapa
26 sierpnia 2008, 06:28
Ja nie mogę zrozumiec podejścia "zwycięstwa przyjdą". Po to jest przerwa w rozgrywkach by przygotować się na następny sezon. Czym różni sie Hull, które gra o życie (utrzymanie) i Spurs, dla których życie to LM?
aapa
26 sierpnia 2008, 09:27
może ja obiektywnie :
Lennon miał kilka ładnych zrywów, Bent odcięty od podań więc wielkiej winy nie ponosi...
Modric zagrał całkiem fajnie, szybki jest szczurek jak cholera...
jednak słabo środek pomocy w defensywie, brakuje TT albo Malbranque, Jenas dużo biega ale nie wsadzi nogi jak tamci, nie wykosi taktycznie jak trzeba, przeciwnik ma za dużo swobody na przedpolu...
nie powiedziałbym jednak że kontrolowaliście grę, może trzymaliście się przy piłce, ale to SUN bardzo groźnie kontratakował, mecz wyrównany, jedni mieli ciut więcej szczęścia...
Poulsen byłby zbawieniem, a potrzeba też napastnika, tylko nie Forlana za 30mln bo to byłby interes jeszcze lepszy niż Bent...
aapa
27 sierpnia 2008, 11:19
Ten mecz zepsul mi swetna zabawe- bylem nad morzem, dlatego koment jest z lekkim opoznieniem. Az ciezko cos napisac- z jednej strony racja, ze nie mozna dokonywac radykalnych krokow po dwoch meczach. Z drugiej strony rozumiem racje ludzi, na ktorych Wujo sie tak swiecie oburza- bo jaka jest granica, po ktorej mozna zaczac sie denerwowac??? 3 porazki z rzedu, 5, 10??? A moze poczekac do konca sezonu i wtedy powiedziec "o kurwa, jestesmy w CCC"??? Ja nie prezentuje ani jednej, ani drugiej postawy- u mnie zapalilo sie swiatelko ostrzegawcze, ale nie chce panikowac- "zachowac spokoj, bo tylko on moze nas uratowac". Z drugiej strony podejscie, ze "zwyciestwa przyjda" tez jest troszke naiwne. Co do samego meczu- moze zasluzylismy na remis, ale i tak bylby to remis ze wskazaniem na zespol Sunderlandu. To oni byli najblizsi strzelenia kolejnej bramki, ze tylko przypomne slupek Steeda. Ja widze jeden zasadniczy problem- laczenie ognia z woda, zimnego z goracym. Mamy pomocnikow preferujacych techniczna, kombinacyjna pilke na malej przestrzeni i Benta, ktory jest........ powiedzmy, ze mniej techniczny. Gosc nadaje sie do stylu "laga od Dawsa i walka". To jest dobry typ gracza na koncowki spotkan, ale nie na 90 min gry. I tu widze najwiekszy problem w ofensywie. A w defensywie- slaby mecz Woodgate'a, b. slaby Ledleya, do tego brak czysciciela przedpola i wyszlo jak wyszlo. Jak na razie najwiekszym pozytywem sezonu jest dla mnie powrot do b.dobrej formy Assou-Ekotto. Moze to jeszcze nie jest do konca TEN Benoit z Lens, ale powoli zbliza sie do tamtej dyspozycji...
aapa
27 sierpnia 2008, 11:20
A, i jeszcze jedno- czemu Berby nie bylo nawet w "18"??? Przeciez to jakas paranoja, nie wazne w jakiej jest formie, ale brak napadziora na lawie to samobojstwo...
koko
29 sierpnia 2008, 09:48
raz sie zdazy

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji