Trafienie Djibrila Cisse w 82 minucie sprawiło, że podopieczni Juande Ramosa ciągle szukają pierwszych punktów w Premier League. Koguty na the Lane przegrały z Sunderlandem 1-2. Prowadzenie Sunderlandowi zapewnił Kieran Richardson w 55 minucie meczu. Humory kibicom Spurs poprawił Jermaine Jenas w 72 minucie doprowadzając do remisu. Niestety gol wspomnianego Cisse rozłożył naszych na łopatki i w nowym sezonie ciągle nie mamy nawet punkciku na swoim koncie.
Spurs (4-2-3-1) Gomes; Zokora, Woodgate, King (c), Assou-Ekotto (Huddlestone, 55); Jenas, Modric; Lennon (Giovani, 55), Bentley, Bale; Bent
Subs: Cesar, Gunter, Dawson, Gilberto, O'Hara
Sunderland (4-4-2) Gordon; Bardsley, Nosworthy, Collins, Higginbotham; Malbranque, Whitehead (c), Richardson (Cisse, 65), Reid; Diouf, Murphy
Subs: Ward, Leadbitter, Miller, Chopra, Healy, Stokes
Komentarze: 41
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
szczerze to myślałem że bedziemy wygladac jeak Chelsea w pierwszym sezonie praycy Mourinho.
Wtedy w pomcy grał Lempard Makalele i Tiago
przed sezonem liczyłem że Lampardem bedzie Modric Tiago bedzie Jenas a nowego Makelee kupimy. z przodu The Blues grali wtedy z Robbenem Duffem i Guddioneshenem (sory za błędy)
i holender i irlandczyk sie czesto zamieniali skrzydłami. liczyłem że Lennon i David tez beda tak w tym sezonie robic. w pierwszych meczach wyglada to źle. ale ja wierze ze sie rozegraja.
Wstyd,po prostu wsytd!
Wracajecie dzieci do FM-A....
...YYYYYIIIIIIIDDOOOOOOO!
Snajper Cie znajdzie i zabije
I powoli mam tego dosyć.
Poza tym kiedyś był na forum dział o plotkach itd a teraz ze strony się zrobił piłkarski 'pudelek'.
Poza tym połączenie ze spurpage czy jak im tam było nic nie wniosło ogólnie do Spursmanii oprócz tego,że loguje sie u nas mnóstwo "fanów",którzy jak zaznaczyłem wyżej przepisują plotk transferowei itd(no i jeszcze spurspage nie musi teraz przepisywać artykułów ze Spursmanii)
I odnoszę wrażenie,że nie tylko mi to przeszkadza,bo osoby związane ze Spursmanią przez ostatnich kilka lat udzielają się coraz rzadziej.Jakiś powód musi być..
''Chcąc być klasowym zespołem a takim przecież w świadomości wielu być chcemy to płakanie że Berba psuje atmosferę i mamy krótką ławkę jest nonsensem.'' Chcąc być klasowym zespołem nikt nie może psuć atmosfery i nie możemy mieć krótkiej ławki rezerwowych.Więc narzekanie na to jest moim zdaniem jak najbardziej na miejscu.Pod warunkiem, że idzie w parze ze staraniami żeby to zmienić.
''Nie chcesz grać? - wypierd.......Proste''.Nie, nie jest takie proste.Proste to jest w FM'e.Co ma niby zrobić Ramos.Pokazać jaja i wypierdolić(jak już bawimy się w przeklinanie to po cholrę te gwiazdki) Dimitara?Bez zakontraktowania następcy?Za byle jaką cenę?A zresztą skąd wiesz że Berba psuje atmosferę?Pewno z gazetowych doniesień no bo skąd.A w tych za każdym razem pisze co innego, wypowiedzi wyrwane są z kontekstu itp.Trochę niepewne przesłanki żeby tak ferować wyroki.Jeszcze raz przepraszam ale nienawidzę takiej białoczarnej retoryki.
A teraz już o meczu... Wg. mnie nie graliśmy zle wręcz dominowaliśmy nad słabym w sumie Sunderlandem... Fajnie wyglądała współpraca JJ-a z Modriciem w środku pola, na lewym skrzydle błyszczał Ekoto, na prawym Zokora(?) dobrze wyglądał Bentley wręcz super nasi stoperzy a mimo wszystko... przegraliśmy;/ Myślę, że przyczyną porażki jest to, że włsciwie
Podsumowując: ja tam bym nie narzekał bo wcale nie graliśmy zle po prostu rywal strzeli o jedną więcej... Myślę, że z biegem czasu tacy rywale jak Sunderland nie będą dla nas problemem...
Na system gry jednym napastnikiem w II-giej części sezonu przerzucili się zawodnicy Manchesteru City- wszyscy pamiętamy w jakich nastrojach kończyli sezon.
Co do Jenasa to nigdy mnie nie zachwycał, nie zachwycił mnie też w ostatnim meczu, ma chłopak potencjał i tyle. Ma świetny strzał, niech próbuje jak Bentley, potrafi zrobić rajd, niech próbuje jak Modric, ale On woli pobiegać to tu to tam i podać do najbliższego...
Lennon miał kilka ładnych zrywów, Bent odcięty od podań więc wielkiej winy nie ponosi...
Modric zagrał całkiem fajnie, szybki jest szczurek jak cholera...
jednak słabo środek pomocy w defensywie, brakuje TT albo Malbranque, Jenas dużo biega ale nie wsadzi nogi jak tamci, nie wykosi taktycznie jak trzeba, przeciwnik ma za dużo swobody na przedpolu...
nie powiedziałbym jednak że kontrolowaliście grę, może trzymaliście się przy piłce, ale to SUN bardzo groźnie kontratakował, mecz wyrównany, jedni mieli ciut więcej szczęścia...
Poulsen byłby zbawieniem, a potrzeba też napastnika, tylko nie Forlana za 30mln bo to byłby interes jeszcze lepszy niż Bent...