Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham 3:1 Stoke City

28 stycznia 2009 Spursmania Recenzja meczu
Tottenham na White Hart Lane pokonał 3:1 Stoke City. Mecz był o tyle ważny, że przeciwnicy mieli tyle samo punktów co Koguty, co więcej było to pierwsza wygrana z beniaminkiem w tym sezonie. Bramki strzelali Aaron Lennon, Jermain Defoe i Michael Dawson, dla gości - James Beattie. Nikogo zapewne nie zdziwił debiut Carlo Cuduciniego. Z racji licznych kontuzji na ławce rezerwowych zasiadał m.in Ricardo Rocha, czy Adel Taarabt.

Podopieczni Harry'ego Redknappa szybko rozprawili się z "The Potters", wciągu 25 minut wygrywali już 3:0. Pierwsza połowa zaczęła się niemalże bramką, bo już w siódmej minucie Thomas Sorensen musiał wyciągać piłkę z siatki. Aaron Lennon po podaniu od Defoe wbiegł w pole karne pozostawiając dwóch rywali i uderzył na bramkę gości, piłka przeleciała między nogami bramkarza. 14 minut później drugiego gola strzelił Jermain Defoe, nasz środkowy pomocnik - Luka Modrić podał futbolówkę do Romana Pawluczenki, a ten w tempo odegrał ją właśnie do Anglika, który załadował piłkę w krótki róg. Kilka chwil później Modrić wrzuca w pole karne, a nasz stoper, Michael Dawson nieomieszkał skierować piłki głową do bramki - 3:0. W drugiej połowie Stoke ustrzelili honorową bramkę. James Beattie dostał przepiękne podanie z 25 metrów, wychodząc tym samym na pozycje sam na sam, przeszkodzić próbował jeszcze Woodgate, jednakże było już za późno...

Spurs zagrali dzisiaj widowiskowe zawody, grali mądrze, zaangażowaniem, co więcej byli skuteczni, widać to zresztą po wyniku... Wygraliśmy wreszcie z beniaminkiem, być może piłkarze zmądrzeli i będziemy urywać punkty tym gorszym drużyną, aniżeli TOP4.

Komentarze: 13

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Zoolander
27 stycznia 2009, 22:19
Wreszcie zagrali tak, jakby kazdy z nas tego chcial i wreszcie wygrali. Mecz bardzlo ladny ( z wyjatkiem Bentley'a ). Pokazalismy Stoke, ze to oni bardziej zasluguja na spadke niz my. Oby podobne wyniki padaly do konca sezonu.
aapa
27 stycznia 2009, 22:26
A ja dziś będę bronił Bentleya. Dużo walczył, nie miał głupich strat, nie spowalniał akcji. Mój idol to on nie będzie, ale nie było tak źle. Luka dziś naprawdę klasa. Do tego w końcu w meczu z drwalami graliśmy piłką, po ziemi. Luka kilka razy ładnie zakręcił, a jak się podlączył Corluka, lennon lub Bentley to wręcz widowiskowo było. Najważniejsze jednak, że walczyli, biegali, blokowali itd. Co prawda obrona parę razy zaspała i to chyba bardziej Woodgate niż Dawson,ale szczęście też trzeba mieć. Cudicini powinnien być zadowolony, choć kilka razy niebezpiecznie został na linii.
spurs3
27 stycznia 2009, 22:28
zagralismy z wszystkim co mamy najlepsze. teraz najwazniejsze zeby rowniez na wyjazdach z boltonem i hull ugrac punkty. Roznice punktowe sa minimalne, jest o co grac. Defoe - 3 mecze w lidze po powrocie / 2 gole, oby tak dalej. Paw strzela w pucharach krajowych, defoe w lidze, tylko kto bedzie strzelal w uefa ?! Chciałbym przejsc szachtara zeby zmierzyc sie z av, choc im nie bedzie łatwo z CSKA, sorry odbieglem od tematu. Brawo za mecz ze Stoke....
tuczi
27 stycznia 2009, 22:57
Bardzo pocieszający ten mecz :-). Pierwsze od dluższego czasu wygrane spotkanie o"6" oczek. Szczególnie w pierwszej odsłonie nasze akcje prowadzone były z odpowiednim tempem i z tzw. "jajem". Moim zdaniem najlepszy był Modric. Tak grający Luka może być w końcu motorem napędowym drużyny. Szczególnie, że dobrze rozumiał się dziś z parnerami. Corluka i Lennon bardzo ładnie i przede wszystkim w miare skutecznie potrafili z nim pograć. Bentley walczył to fakt. Bez specjalnych strat i bez bezmyślnego przetrzymywania piłki, wtedy kiedy trzeba pociągnąć do przodu. Naturalnie, że aż tak olśniewający jego występ to nie był. Cudicini rzeczywiście kilka razy zaspał na lini, ale ogólnie nie można mieć do niego żadnych pretensji czy też zastrzeżeń. Piekne zagranie Pava do Defoe, które Jermain zakończył tak jak powinien rasowy napastnik. No i potrafił też dobrze obsłużyć Lennona przy pierwszej bramce. Myślę, że zdecydowanie na plus. Ciesze sie z tego niesamowicie. I tylko mam nadzieję, że w ciągu tych kilku dni charyzma oraz zaangażowanie naszych graczy nie osłabną i na mecz z Boltonem wyjdziemy tak samo mocno zmobilizowani. Jeśli tak własnie będzie, to wierze nawet w 3 punkty... Oby właśnie tak było ;-). COYS
tuczi
27 stycznia 2009, 22:58
O obsłużeniu Lennona miałem na myśli oczywiście JD :-)
MARCUS
27 stycznia 2009, 23:13
na tyle co mi piksele pozwalały to, wygraliśmy zdecydowanie zasłużenie. Ważne 3 punkty.
varba
28 stycznia 2009, 03:22
Co to był za mecz aż mnie gardło boli od darcia mordy, jeszcze te ciecie ze Stoke siedzieli za murkiem więc trzeba było im trochę pośpiewać że spadek ich czeka
Didier
28 stycznia 2009, 08:36
Wreszcie mecz w którym graliśmy z jajami i szarpaliśmy przeciwnika niczym stado tygrysów (albo kogutów hehe). Tercet niewysokich drobnych zawodników Modric-Lennon-Defoe robił z drwali ze Stoke po prostu wiatrak i oby taka gra była w kolejnym meczu z Boltonem, który musimy wygrać. A jesli 8 lutego z taką grą wyjdziemy na mecz z Arsenalem to chłopcy Wengera będą mieli ciężki orzech do zgryzienia.
adipetre
28 stycznia 2009, 13:35
jak zwyl
klr rednapp, nie dal nawet kwadransa rezerwowym, modric w koncowce zaczal kulec, wiec moze harry zmieni te swoje prymitywne nawyki
gaizka
28 stycznia 2009, 15:47
Zagraliśmy bardzo dobrze, ale trzeba przyznać że i mecz ułożył nam się bardzo dobrze, w drugiej połowie już chyba się chłopakom średnio chciało, dlatego mam żal do Harryego że nie przeprowadził zmian.
Co do bramki to fakt Woody nie nadążył, ale kluczowa tu była strata Dawsona i moim zdaniem to On głównie ponosi winę za bramkę.
Cudicini pokazał to czego od niego oczekujemy, pewność, czasami mógł trochę odważniej na przedpolu, ale ogólnie jest bardzo solidny i to cieszy...
Wujo
28 stycznia 2009, 19:49
Teraz tylko wypada czekać na ustabilizowanie formy na takim poziomie jaki widzieliśmy w meczu ze Stoke i utrzymamy się
olivier
28 stycznia 2009, 21:02
Wujo może nawet będzie coś więcej niż utrzymanie może np. 8 miejsce?
Wujo
30 stycznia 2009, 13:40
Olivier - każdy kibic patrząc w tabelę ma taką nadzieję,ale wystarczy 0-1 z Boltonem i...wracamy gdzie byliśmy

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji