Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - Everton 1:0

10 lutego 2014 polespur Recenzja meczu
Koguty po bramce Emmanuela Adebayora pokonały Everton i do czwartego Liverpoolu mają stratę 3 punktów. Mimo, że mecz odbywał się na White Hart Lane to niemal całą pierwszą połowę dominowali goście i tylko fantastycznej dyspozycji Hugo Llorisa zawdzięczamy zero po stronie strat. Druga połowa była w wykonaniu Spurs zdecydowanie lepsza.W 65 minucie meczu Kyle Walker szybko wznowił grę
z rzutu wolnego, a jego sprytne podanie zamienił na bramkę Emmanuel Adebayor.
Tottenham - Everton 1:0
Skład Tottenham: Lloris, Vertonghen, Rose, Walker, Dawson, Bentaleb, Paulinho, Dembélé, Eriksen, Adebayor, Lennon, Defoe (zm), Capoue (zm), Townsend (zm)

Komentarze: 10

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Gan1982
10 lutego 2014, 18:10
Za rok nikt nie bedzie pamietal stylu w jakim ten mecz wygralismy, ale ten styl byl fatalny. Mam nadzieje ze Tim cos z tym zrobi bo nasza gra znow staje sie przewidywalna jak za czasow AVB.
piekny
10 lutego 2014, 18:44
Przewidywalna a co gorsza nudna!
varba
10 lutego 2014, 19:10
Wynik lepszy niż gra, ale chyba lepszy 3 punkty niż dobrze grać i nic nie mieć sądząc po reakcji Martineza, chętnie by się zamienił. Problem chyba jest w tym, że efekt zaskoczenia minął i Tim musi wymyślić coś innego, bo każdy dobry manager już zaczyna ogarniać co gramy. Nie wiem czy Sherwood ma jakiś pomysł na słabe początki, bo nadal wygląda to niepokojąco. Pomimo wszystko 3 punkty cieszą, bo to najbardziej liczy się w tej grze i nie odbiera nam szansy na końcowy sukces.
trzaskal
10 lutego 2014, 19:56
Słabo to wygląda bo gramy bentalebem który nic w destrukcji nie robi oraz Eriksenem na lewej a nie w środku. Brakuje na Sndro i Capoue w debrej formie. Zresztą TS zmienia ciągle z 442 na 4231 a teraz nagle 433 - to jest efekt zaskoczenia Verba :-)
Gan1982
10 lutego 2014, 22:10
Szkoda że bardziej zaskakuje nas niż przeciwnika ;)
Tak jak już pisałem wcześniej mecze z czołówką to niestety jeszcze za wysokie progi dla Bentaleba.
Z NFC kategorycznie w pierwszym składzie, powinien wyjść Etienne.
Walu
10 lutego 2014, 22:41
Może i powinien, ale i tak wiadomo kto zacznie zamiast niego :p
smackey
11 lutego 2014, 08:40
Tutaj nie ma czego komentować -.- żałosne spotkanie. Jedno z wielu w tym sezonie
gaizka
11 lutego 2014, 18:28
Można wylać kubeł pomyj na naszą grę w tym spotkaniu, ale tym którzy tylko krytykują przypomnę jeden fakt. Everton w tym sezonie przegrał dopiero 4 spotkanie! Więcej porażek zanotował nawet Manchester City!
gaizka
11 lutego 2014, 18:40
A gdzie City a gdzie Everton w tabeli? No właśnie
tuczi
11 lutego 2014, 18:43
Przypomnij mi jeszcze Gaizka, kiedy Everton ostatnio wygrał z kimś solidnym Z premier League!? Niech będzie, ja Ci przypomnę... Man United na początku grudnia zeszłego roku :p

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji