Znakomite zawody rozegrał w sobotnie późne popołudnie Tottenham na White Hart Lane. "Koguty" pokonały na własnym terenie Newcastle United aż 5:0.
Bohaterem spotkania został natomiast Emmanuel Adebayor, który zakończył mecz z czterema asystami na koncie oraz jedną bramką. Wysoka wygrana Tottenhamu Hotspur nie jest jednak tylko i wyłącznie zasługą znakomitej postawy wypożyczonego z Manchesteru City napastnika. Owszem, Togijczyk nadał grze Spurs ton, lecz znakomicie wkomponowali się w to pozostali piłkarze z Londynu. Louis Saha swój debiut na White Hart Lane zakończył z dwoma golami, a po jednym trafieniu dorzucili także Benoit Assou-Ekotto oraz Niko Krancjar.
Piłkarze Newcastle natomiast na murawie White Hart Lane wyglądali jak zagubieni we mgle. W zespole "Srok" szwankował najmocniej niezwykle osłabiony środek pola, przez co pomocnicy Tottenhamu mogli spokojnie konstruować kolejne akcje ofensywne i zagrażać bramce strzeżonej przez Tima Krula.
Ostatecznie Tottenham wygrał na własnym terenie z Newcastle United aż 5:0. Dzięki zwycięstwu, Spurs umocnili się na trzecim miejscu w tabeli Premier League. Za dwa tygodnie Spurs czeka niezwykle ważne, derbowe stracie z Arsenalem, który w sobotę rzutem na taśmę pokonał Sunderland. Jeśli jednak podopieczni Harry'ego Redknappa zaprezentują na Emirates Stadium podobny futbol z boiska przeciwnika mogą wywieźć pełną pulę.
Tottenham Hotspur - Newcastle United 5:0 (4:0)
1:0 - Benoit Assou-Ekotto (4.)
2:0 - Louis Saha (6.)
3:0 - Louis Saha (20.)
4:0 - Niko Kranjcar (34.)
5:0 - Emmanuel Adebayor (65.)
Tottenham: Friedel - Walker, Dawson, King (Nelsen 75.), Assou-Ekotto - Kranjcar, Modrić, Parker, Bale (Lennon 67.) - Adebayor, Saha (Defoe 67.)
Newcastle: Krul - Simpson, Coloccini, Williamson, Santon - Obertan (Ferguson 46.), Perch, Guthrie (Lovenkrands 86.), Gutierrez - Cisse (Gosling 68.), Ba
Żółte kartki: Walker, Parker - Gosling
Sędzia: Andre Marriner
Widzów: 38.176
Komentarze: 69
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wspominałem po meczu z Liverpoolem o "goddamn 451" i wpływie tej taktyki na Ade, ale nie jestem pewien czy na wyjazdach możemy grać 442...
Oby nastepny mecz rozwial nasze watpliwosci
A rozliczać to można po sezonie... a nie jednym meczu.
To prawda? ;/
Pardew wypierdalaj"
Widać masz lepszą percepcje od mojej, bo Ja mimo usilnych starań dojrzałości tu nie widzę...