Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham ma szansę na Stadion Olimpijski

28 sierpnia 2011 Barometr Spurs News
Tottenham Hotspur odniósł niespodziewany sukces w batalii prawnej o przejęcie Stadionu Olimpijskiego w Londynie. Nasz klub przekonał jednego z sędziów Sądu Najwyższego, że są podstawy do zaskarżenia decyzji o przyznaniu obiektu West Hamowi United.

"Koguty" walczyły o prawo do ponownego rozpatrzenia sprawy. Jeden z sędziów wcześniej odrzucił argumenty prawników klubu, ale kolejny z przedstawicieli Sądu Najwyższego przyznał, że drużyna z White Hart Lane ma podstawy do wszczęcia postępowania w tej sprawie.

W lutym 2011 roku zarządca wartego 486 milionów funtów stadionu - spółka Olympic Park Legacy Company (OPLC) wskazała West Ham United jako preferowany klub do przejęcia obiektu po igrzyskach. W marcu decyzję zaaprobował brytyjski rząd i burmistrz Londynu.

Od tamtej pory Tottenham starał się podważyć te postanowienia. W ostatnich dniach klub z północnego Londynu miał jednak porzucić swoje roszczenia w zamian za wsparcie przez władze Projektu Northumberland. Wydawało się, że burmistrz brytyjskiej stolicy zgodzi się dofinansować rozbudowę stadionu na White Hart Lane, a także infrastruktury i transportu publicznego w dzielnicy, gdzie niedawno wybuchły gwałtowne zamieszki.

W ostatniej chwili włodarze "Kogutów" zdecydowali się jednak na złożenie kolejnej apelacji w sądzie. Prawnicy drużyny z północnego Londynu stwierdzili, że West Ham uzyskał "niesprawiedliwą przewagę ekonomiczną" po tym jak lokalna Rada Miasta (Newham Council) przyznała popularnym "Młotom" pożyczkę na przeprowadzkę na nowy obiekt w wysokości 40 milionów funtów. Tym samym decyzja o przyznaniu stadionu zespołowi z Boleyn Ground miała być bezprawna.

W środę sędzia Collins przyznał, że Tottenham ma podstawy do wszczęcia kolejnej rozprawy. Zostanie ona teraz zwołana przy udziale wszystkich stron sporu.

Ten niezwykły zwrot oznacza, że Londyn może stracić szanse na walkę o organizację mistrzostw świata w lekkiej atletyce w 2017 roku. Składnie wniosków w tej sprawie upływa bowiem 31 sierpnia, a tymczasem Tottenham ma zamiar usunąć bieżnię lekkoatletyczną po przejęciu Stadionu Olimpijskiego. Z kolei West Ham United po zmniejszeniu pojemności obiektu z 80 tys. do 60 tys. miał pozostawić infrastrukturę lekkoatletyczną nietkniętą.

Jednocześnie brytyjska prasa podała, że jeśli konieczny będzie ponowny wybór gospodarza Stadionu Olimpijskiego - w kolejnym konkursie będzie zawarta klauzula o tym, iż zwycięski w licytacji klub nie będzie mógł usunąć wspomnianej bieżni z obiektu. To miałoby ocalić ofertę Londynu w sprawie lekkoatletycznych MŚ w 2017 roku.

Komentarze: 33

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

klimasz123
24 sierpnia 2011, 18:33
Dla nas ten stadion jest nawet ważniejszy od awansu do LM :) dzięki niemu nasze przychody natychmiastowo wzrosną o ponad 50 mln EURO dzięki czemu stać nas będzie na wyższe kontrakty a co za tym idzie lepszych zawdnikow:)
Mazur01
24 sierpnia 2011, 19:17
zajebiście!będzie hajs!
maly8919
24 sierpnia 2011, 19:32
dokładnie, zgadzam się z tym że będą próbowali nas uciszyć, więc trzeba zrobić jak najwięcej szumu z tym :D
maly8919
24 sierpnia 2011, 19:40
Daniel Levy latał, wręczał łapówy żeby to przeszło, więc teraz będzie miał czas na transfery. Zapamiętajcie moje słowa!
zalewa
24 sierpnia 2011, 20:03
czy wy widzicie co robi na bramce Sżczęsny ....?
maly8919
24 sierpnia 2011, 20:07
widzę, obronił karnego.... nie on jedyny ...
puchatek03
24 sierpnia 2011, 20:08
Nie, ja widzę co robią(a raczej czego nie robią) póki co Ruiz i Cardozo ;)
aapa
24 sierpnia 2011, 20:15
Przestańcie z tym Ruizem. Się nie nadaje.
mosaj
24 sierpnia 2011, 20:17
a mnie martwi ostatni akapit i kwestia ewentualnego pozostawienia bieżni ... jakoś nie przemawia do mnie taka koncepcja ...
RAFO THFC
24 sierpnia 2011, 20:24
łee - jeśli ma zostać ta bieżnia - to będzie lipa --- nie wiecie jak tam jutro transmisja THFC-Hearts ?? Puszczą gdzieś w tv?
TrueYid
24 sierpnia 2011, 21:03
ja sie o bieznie nie martiwe,jesli dostaniemy ten stadion to kibice i prezes postaraja sie zeby stadion pilkarski byl stadionem pilkarskim a nie lekkoatletyczna pokraka.
varba
25 sierpnia 2011, 00:36
Proszę nie róbmy z tego tematu transferowej sieczki, Barometr się postarał poruszył poważny temat, ważniejszy niż wszystkie Maty, Adebayory itd. Temat decydujący o przyszłości tego klubu więc piszmy na temat!!!
aapa
25 sierpnia 2011, 06:28
Ciekawe czy do końca chodzi o Stadion Olimpijski, czy dalej jest to próba wpłynięcia na władze by pomogły przy inwestycji pod N17? Dobrze, ze Levy tak bardzo temat drąży. Rząd Camerona, jeśli nie chce w przyszłości powtórki z tego lata, musi coś zrobić z lokalnymi społecznościami, które padają w Anglii jak muchy. Stadion w Tottenham byłby świetnym elementem integrującym. Tyle, że jedyne lekarstwo stosowane przez torysów to cięcia w sferze finansowej.
Julkos
25 sierpnia 2011, 08:41
Ważniejszy klub, transfery i walka o LM czy zasrany stadion? :/
aapa
25 sierpnia 2011, 08:46
Julkos, weź się chłopie kopnij w czoło.
BullloK
25 sierpnia 2011, 09:13
Oczywiście że stadion bo bez niego nie będzie transferów i walki o LM.
Barometr
25 sierpnia 2011, 09:15
Chyba proste, że stadion
halabala
25 sierpnia 2011, 09:16
Julkos - bo te sprawy sa faktycznie oderwane od siebie i w kwestii stadionu chodzi tylko o to, zeby byly wygodniejsze krzeselka i smaczniejsza kielbaska z bulka. A w temacie - wedlug mnie nie ma opcji, zebysmy dostali Stadion Olimpijski, sprawa rozbija sie "tylko" o pozyczke z pieniedzy publicznych, wiec zapewne w ostatecznym rozrachunku zostanie to zachachmecone tak, "zeby bylo dobrze". A caly cymes tej sprawy to fakt, ze dzieki naszemu uporowi zostalo potwierdzone, ze publiczne pieniadze zostaly wykorzystane dla uzyskania przez jednego z oferentow przewagi negocjacyjnej. Wiec teraz, z przyczyn wymienionych przez Barometra, wszystkim zalezy, zeby sprawa jak najszybciej zostala rozwiazana. A droga do rozwiazania jest jedna - wsparcie finansowe Northumberland Project :) W dodatku na nasza korzysc dzialaja...niedawne burdy w Londynie. Wszyscy uswiadomili sobie, ze polnocny Londyn to jeden wielki syf i ze trzeba cos z tym zrobic. A najwiekszy pracodawca dzielnicy, ktory w dodatku ma swietny plan ozywienia jej i potrzebuje "tylko" wsparcia finansowego, to przeciez skarb. Wiec, wedlug mnie, skonczy sie tak - WHU dostanie Stadion Olimpijski (z bieznia :) ), my dostaniemy kase na NBL project i za pare lat bedziemy cieszyc sie nowym White Hart Lane :)
TrueYid
25 sierpnia 2011, 09:45
wolalbym zeby WHL pozostalo WHL w N17. to co pisze halabala jest sensowne i mysle,ze tak samo mysli prezes :) oby tak sie stalo,nowe WHL... marzenie do spelnienia.
Buli
25 sierpnia 2011, 10:03
Tyle fajnych starych angielskich stadionów jest, a my musimy o taki hipermarket walczyć :P Dobra ale nie mówie już nic, bo oczywiście wazniejszy jest wpływy z bieletów i wuwuzele z kogutami...
md18
25 sierpnia 2011, 10:39
Przedstawiając ten sposób myślenia Buli masz kategoryczny zakaz komentowania kwestii transferowych tj. dlaczego nie damy mu 100 tys na tydzień/ dlaczego nie wydamy 40 baniek za zawodnika. Wtedy ponizsza wypowiedz będzie miała sens a i Ty pozostaniesz wiarygodny w oczach Spursmaniaków.
md18
25 sierpnia 2011, 11:00
W takim razie proponuję przeprowadzić się na niezwykle fajne Brisbane Road i chwalić się tym, że kolejkę oczekujących biletów mamy dłuższą od Barcelony :P
aapa
25 sierpnia 2011, 11:11
Rozumiem Buli twoje obiekcje, ale md18 ma niestety rację w tym temacie. Wszystko zależy od tego jaka atmosfera będzie na nowym stadionie. Jeśli będzie tak jak na Nou Camp, Old trafford, Emirates to pewnie można nazwac to supermarketem. BVB udowadnia, że może byc inaczej.
Buli
25 sierpnia 2011, 12:58
Nie no jasne macie racje, zresztą transferów poza tym Luki staram się i tak nie komentować ; ) Chciałbym Tottenham grający na najwyższym poziomie tylko nie takim kosztem! Wiem że są raczej marzenia ściętej głowy ale troche mnie skręca jak widze ten obrazek :p
adipetre
25 sierpnia 2011, 13:30
Gomes; Walker, Dawson, Bassong, Rose; Carroll, Jenas, Huddlestone, Townsend; Kane, Pavlyuchenko. Nasz dzisiejszy sklad.
adipetre
25 sierpnia 2011, 13:35
U mnie przed blokiem da się niezły, kameralny obiekt zrobić. Wystarczy narysować linię i znaleźć cztery kamienie, które posłużą za słupki :)
MARCUS
25 sierpnia 2011, 14:17
Do mnie jakoś wielce argument o wielkich kokosach z racji większego stadionu nie przemawiają. Anale mają przez to pętlę zaciśnięta i muszą kombinować jak cholera ,żeby coś ugrać. Jeżeli nie ma sie nowego sensownego planu to lepiej brac wzorce z tego co było. Najpierw sukcesy, a potem kredyty , rozbudowy itp. Man U też ma 70 tysiów, bo się rozbudowywal sukcesywnie, a nie poszedł do banku. (15 lat temu to kojarzę cośponad 50 było)Anale mimo kłopotów przędą, bo jeszcze na Highburrry rozbłysly Bergkampy i Henry. My idziemy swoją drogą, ale czy słuszną?? Nie wiem. Ryzykowną jednak z pewnością. A co jak, załóżmy, bedzie 50-60 tysięczny stadion i wiele lat tułaczki po srodku tabeli za nami?? I tak i tak kredyt będzie, a marka raczej nie zyska w tym czasie. Nie mówię, ze to ruch pozbawiony sensu, ale jedank nie upatrywałbym w nim całego rozwiązania. Często wpływ z biletów to zdecydowanie mniejsza częśc budżetu.
aapa
25 sierpnia 2011, 14:25
Nie masz racji Marcus. Tzn. masz o tyle, że kredyt, raty, spłata itd. Wpływy z biletów to 30% budżetu i THFC w miarę ładnie się to udaje. Nie ma alternatywy, szczególnie przy planach finansowych związanych z Fair Play. Arsenal, MU, BVB, Bayern, Ajax- każdemu idzie różnie, ale mimo wszystko lepiej niż nam. Nawet ciasne Highburry było większe od WHL.
halabala
25 sierpnia 2011, 14:28
Marcus, niby tak, ale nie mamy juz wyjscia - pozostanie na WHL to skazywanie sie w dluzszej perspektywie na przecietnosc - zanim przyszla Liga Mistrzow i pare tlustych lat, mielismy przeciez dluga posuche w srodku tabeli. Bez nowego, wiekszego stadionu, tak to niestety bedzie wygladalo...A ze ryzyko jest, pewnie ze tak, ale kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa. Jesli znowu stoczymy sie w przecietnosc, trudno - bedziemy mieli przynajmniej piekny stadion. Buli - co Ty chcesz od tego zdjecia - piekny obiekt, dumny Kogut nad wejsciem, a to, ze troche cukierkowy - to przeciez tylko projekt, one zawsze tak wygladaja :)
Andrij
28 sierpnia 2011, 17:57
Prawda jest taka, że Premier League słynie z tego, że przy stadionach nie robią głupich bieżni, które psują widowisko kibicom przez znaczne oddalenie od murawy, na której jest rozgrywany mecz. Taka bieżnia odejścia od tradycji. Osobiście wolę przeciętny stadion WHL.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji