Zbliżające się zamknięcie letniego okienka transferowego stawia przed Ange Postecoglou i Tottenhamem Hotspur wyzwania, które wymagają pilnych działań. Mimo że australijski menedżer wielokrotnie zapewniał, że jest zadowolony z obecnego kształtu kadry, pozostaje kilka obszarów, które mogą wymagać wzmocnień, zanim rynek transferowy ostatecznie zamknie swoje drzwi.
Tottenham Hotspur był tego lata bardzo aktywny na rynku, wydając znaczące sumy na transfery takich zawodników jak Dominic Solanke, Wilson Odobert, Archie Gray, a także na powrót Timo Wernera i przyszłe wzmocnienie w postaci Yang Min-hyeoka. Jednak mimo tych inwestycji, kilka pozycji w kadrze może budzić wątpliwości przed nadchodzącym sezonem.
Bramkarze: Czy Vicario ma odpowiednie wsparcie?
Guglielmo Vicario jest niekwestionowanym numerem jeden w bramce Tottenhamu, ale jego zmiennicy, Fraser Forster i Brandon Austin, budzą pewne obawy. Forster, po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, dopiero wraca do pełnej sprawności, a Austin i Alfie Whiteman, mimo że są już 25-latkami, nie mają na koncie żadnych występów w angielskiej elicie. Choć nie jest to problem, który musi być rozwiązany natychmiast, Postecoglou może rozważyć wzmocnienie tej pozycji w przyszłości, aby zapewnić odpowiednie wsparcie dla Vicario.
Obrońcy: Powrót Djed Spence'a i brak naturalnego lewego obrońcy
Powrót Djed Spence'a do Tottenhamu wywołał pozytywne reakcje, ale jednocześnie uwypuklił brak naturalnych zmienników na lewej stronie obrony. Spence, choć wszechstronny, nie jest naturalnym lewym obrońcą, co może być problemem w przypadku rotacji. Sergio Reguilon, który ma opuścić klub, pozostawia lukę, którą Tottenham może być zmuszony załatać, jeśli nie teraz, to w styczniu.
Środek obrony: Czy czterech stoperów wystarczy?
Postecoglou wydaje się być zadowolony z obecnego zestawu stoperów, mimo że kilka miesięcy temu wskazywał na konieczność wzmocnienia tej formacji. W przypadku dużej liczby meczów, które czekają Tottenham w tym sezonie, czwórka środkowych obrońców może okazać się niewystarczająca, zwłaszcza gdy Ben Davies będzie również wykorzystywany jako lewy obrońca.
Środek pola: Zgęstnienie rywalizacji i możliwe ruchy transferowe
Tottenham ma nadmiar opcji w środku pola, ale to niekoniecznie oznacza koniec transferowych ruchów. Rodrigo Bentancur, James Maddison, Yves Bissouma i Archie Gray to tylko niektórzy z zawodników, którzy będą rywalizować o miejsce w wyjściowej jedenastce. Z drugiej strony, możliwe jest, że Tottenham zdecyduje się na sprzedaż Giovaniego Lo Celso lub wypożyczenie młodego Alfiego Devine'a, aby zrobić miejsce na nowe wzmocnienia.
Atak: Nowe twarze i bogactwo opcji na skrzydłach
Przyjście Dominica Solanke i powrót Timo Wernera dały Postecoglou nowe opcje w ataku, ale jednocześnie zwiększyły konkurencję na skrzydłach. Tottenham ma teraz wielu zawodników, którzy mogą grać na obu flankach, co może oznaczać, że niektórzy z nich będą musieli się pogodzić z rolą rezerwowych lub nawet trybunowiczów.
Mimo intensywnego lata transferowego, Tottenham Hotspur wciąż może potrzebować kilku ostatnich ruchów na rynku, aby w pełni zadowolić swojego menedżera i kibiców. Czas pokaże, czy te luki zostaną załatane przed zamknięciem okna, ale jedno jest pewne – Postecoglou będzie musiał dokładnie przemyśleć swoje opcje, aby maksymalnie wykorzystać nadchodzący sezon.
Komentarze: 0
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nie ma jeszcze komentarzy. Napisz pierwszy.