Prawda jest taka: SPURS zagrają w czwartek pierwszy mecz w Polsce od czasu gdy zdecydowana większość z nas została fanami Tottenhamu. W pewnym sensie jest to dla nas historyczna chwila.
Choć zapewne są tacy co jeszcze pamiętają poprzednią wizytę Kogutów w Polsce a konkretnie w Zabrzu 13 września 1961.
Resztę wiemy. Czwartek godz. 15.40. rozpocznie się rewanżowy mecz Pucharu UEFA Wisła Kraków-Tottenham Hotspur. Jak pamiętamy pierwszy mecz zakończył się naszym zwycięstwem 2-1.
Na rewanż do Polski Juande Ramos zabrał niemal większość uprawniony do gry zawodników(Pawluczenko i Coorluka oczywiście nie mogą grać). Jedynym wyjątkiem jest leczący od dłuższego czasu kontuzje Alan Hutton. Jedynym znakiem zapytania jest występ Gaertha Bale'a. Reszta zawodników jest w pełni zdrowa i gotowa do gry.
Zwycięstwo mile widziane. Remis nie będzie złym wynikiem. Cel: awans do fazy grupowej Pucharu UEFA.
Tottenham na polskiej ziemi !
1 października 2008
halabala
1 min czytania
4 993
Dyskusja
Komentarze (11)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
3-2 lub 2-3 takie wyniki mi pasują - oczywiście zwycięstwo bardziej...
mnie pozostaje knajpa z kolegami ( oczywiscie bede osamotniony w kibicowaniu Spursom ).. Miłego czajenia się jutro Koguty w sektorach Wisły 
Mam nadzieję, że krakowscy obrońcy moralności nie wychwycą naszych incogutów 
Nooo, no tez sie wybieram do pubu, kciuki trzymam za Wisełkę, ciekaw jestem ilu będzie kibiców Kogutow, zawsze smigaja za swoja druzyna w duzej liczbie, mnie tez czeka w przyszlosci nie lada gratka (mam nadzieje)
Na nowy stadion Legii na mecz otwarcia ma przyjechac... Arsenal Londyn.
W dzisiejszym meczu dla mnie nie ma faworyta,
Tottenham moze sie przebudzic (ta druzyna ma naprawde mocny sklad, przynajmniej na papierze), z kolei Wisła moze nie wykorzystac szansy ( typowe dla polskich zespolów) Wszystko jest mozliwe.
Na nowy stadion Legii na mecz otwarcia ma przyjechac... Arsenal Londyn.
W dzisiejszym meczu dla mnie nie ma faworyta,
Tottenham moze sie przebudzic (ta druzyna ma naprawde mocny sklad, przynajmniej na papierze), z kolei Wisła moze nie wykorzystac szansy ( typowe dla polskich zespolów) Wszystko jest mozliwe.
dla mnie to jest nienormalnie tzn. ta sprawa z nieujawnianiem,ze kibicuje sie Spurs...chyba,ze bilety w sektorze kibcow Wisly sa kilkakrotnie tansze.Ale jesli chodzi o obawianie sie z ich strony po meczu.... trzeba jakos naprawic ta sytuacje (chodzi mi o zmiany normatywne)
i jeszcze jedno....ktory normalny czlowiek wyznacza godzine na mecz 15.30?! wez potem obejrzji.Wiem,ze Polska lezy na polnoc,ale nie na biegunie przeciez
koko jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze 
ale co,bilety w sektorze dla gosci sa drozsze?
szary kibic Spurs jak my nie dostanie biletu na sektor gosci bo sa one zarezerwowane dla membersow o ile sie nie myle. Mnie chodzilo jednak o godzine meczu - 15:30. że tutaj chodzi o pieniadze 
Przed meczem na blogu M. Okońskiego analiza drużyny w kryzysie, ale i fragemnty konferencji Ramosa optymistyczne. Na WIsłę wystarczy nawet taki Tottenham, jaki przegrał z Portsmouth
ginola5 proszę cie taki tottenham jak z meczu z portsmouth to wisla zbije po pupie i to mocno. Ty nie zapominaj ze Barca będąca w o wiele lepszej formie niz Spurs obecnie w Krk przegrała. Wisła dwukrotnie tez pokonała Seville gdy na ławce był J.Ramos wiec zalecałbym bardziej umiarkowany optymizm
Czytaj dalej