Prawda jest taka: SPURS zagrają w czwartek pierwszy mecz w Polsce od czasu gdy zdecydowana większość z nas została fanami Tottenhamu. W pewnym sensie jest to dla nas historyczna chwila.
Choć zapewne są tacy co jeszcze pamiętają poprzednią wizytę Kogutów w Polsce a konkretnie w Zabrzu 13 września 1961.
Resztę wiemy. Czwartek godz. 15.40. rozpocznie się rewanżowy mecz Pucharu UEFA Wisła Kraków-Tottenham Hotspur. Jak pamiętamy pierwszy mecz zakończył się naszym zwycięstwem 2-1.
Na rewanż do Polski Juande Ramos zabrał niemal większość uprawniony do gry zawodników(Pawluczenko i Coorluka oczywiście nie mogą grać). Jedynym wyjątkiem jest leczący od dłuższego czasu kontuzje Alan Hutton. Jedynym znakiem zapytania jest występ Gaertha Bale'a. Reszta zawodników jest w pełni zdrowa i gotowa do gry.
Zwycięstwo mile widziane. Remis nie będzie złym wynikiem. Cel: awans do fazy grupowej Pucharu UEFA.
Komentarze: 11
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Na nowy stadion Legii na mecz otwarcia ma przyjechac... Arsenal Londyn.
W dzisiejszym meczu dla mnie nie ma faworyta,
Tottenham moze sie przebudzic (ta druzyna ma naprawde mocny sklad, przynajmniej na papierze), z kolei Wisła moze nie wykorzystac szansy ( typowe dla polskich zespolów) Wszystko jest mozliwe.