Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham nie zdążył przed północą

1 lutego 2011 Barometr Spurs News
Ostatni dzień okna transferowego mamy za sobą. Tottenhamowi nie udało się pozyskać upragnionego napastnika. Nic w tym dziwnego skoro oferty składano za 34-letniego obrońcę Evertonu Phila Nevilla i w ostatniej chwili - za 25-letniego pomocnika Blackpool Charliego Adama.

Wcześniej mogliśmy obserwować niesamowite doniesienia z Hiszpanii, gdzie ponoć chciał zaszaleć na rynku prezes "Kogutów" - Daniel Levy.

Najgłośniej mówiło się o sprowadzeniu na White Hart Lane z Villarreal Giuseppe Rossiego. Tottenham miał zaoferować za 23-letniego Włocha około 35 mln euro.

Mieliśmy też kolejną nieudaną próbę sprowadzenia z Atletico Madryt 31-letniego Urugwajczyka Diego Forlana (13 mln funtów). Pojawiły się też doniesienia o sensacyjnych ofertach za 25-letniego Hiszpana Fernando Llorente z Athletic Bilbao (około 33 mln funtów) i innego napastnika Atletico Madryt - 22-letniego Argentyńczyka Sergio Aguero (38,5 mln funtów).

Wszystkie zostały jednak odrzucone, co zgadzałoby się zresztą z zapowiedziami szkoleniowca naszego klubu. Harry Redknapp od początku powtarzał, że Tottenham nie sprowadzi w ostatnim dniu okna żadnego napastnika.

Okazuje się, że poszukiwaliśmy bowiem innych "wzmocnień". Trener "Kogutów" oficjalnie potwierdził, że celem transferowym był dla nas 34-letni obrońca Evertonu Phil Neville. Drużyna z Liverpoolu odrzuciła jednak ofertę, opiewającą na około 1-1,5 mln funtów.

Ponadto - jak to zwykle bywa w przypadku Tottenhamu - w ostatniej chwili złożono też ofertę za 25-letniego pomocnika Blackpool - Charliego Adama. Ta próba także spełzła jednak na niczym.

Wydawało się, że sprowadzenie napastnika jeszcze w tym okienku transferowym będzie priorytetem. Tym bardziej, że oddano na wypożyczenie Robbiego Keane'a. 30-letni Irlandczyk na sześć miesięcy przeniósł się do innego klubu ze stolicy Anglii - West Ham United. Jeśli "Młoty" utrzymają się w Premier League - Keane pozostanie na Upton Park, a Tottenham otrzyma za niego 6 milionów funtów.

Na zasadzie wypożyczenia ekipę Wolverhampton Wanderers zasilił też pomocnik Tottenhamu - Jamie O'Hara.

A na sam koniec do hiszpańskiego Racingu Santander trafił 21-letni ofensywnie usposobiony Meksykanin Giovanni dos Santos. Został wypożyczony do klubu z Primera Division do końca sezonu.

Najwidoczniej zamiast sprowadzać - włodarze Tottenhamu nastawili się w tym okienku na pozbywanie snajperów.

Tym samym w styczniowym oknie transferowym trafili do nas jedynie - Steven Pienaar z Evertonu i Bongani Khumalo z Supersport United.

Tymczasem ostatniego dnia okna transferowego w Premier League padły tuż po sobie dwa rekordy.

Najpierw Liverpool sprowadził z Newcastle United - Andy Carrolla. 22-letni Anglik jest objawieniem tego sezonu. W 19 ligowych meczach zdobył 11 bramek. Napastnik "Srok" kosztował "The Reds" 35 milionów funtów. Oznaczało to ustanowienie nowego rekordu transferowego między dwoma klubami Premier League.

Jakby tego było mało 26-letni Hiszpan Fernando Torres przeszedł do Chelsea Londyn. Napastnik Liverpoolu miał kosztować około 50 milionów funtów. Rekord transferowy w angielskiej ekstraklasie został więc poprawiony jeszcze tego samego dnia!

więcej o transferach w ostatnim dniu okna - http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/305257,Rekordowe-transfery-na-koniec-okna

Komentarze: 86

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
1 lutego 2011, 14:12
Ja po tym co nasza defensywa z Fulham pokazała nie bałbym się postawić na Khumalo. Gorzej być nie może. Nie wierzę w to. Gallas też zawinił w tamtym meczu - nie oszukujmy się. Trzecia bramka to kompletne odpuszczenie krycia właśnie przez Gallasa, a wcześniej BAE. A poza tym - nie rozumiem, czyli kiedy ma zagrać Khumalo? Z pucharów angielskich wypadliśmy. Jak nie z Blackburn to co z Arsenalem?
adipetre
1 lutego 2011, 14:12
Widzialem wczoraj w poznych godzinach nocnych na Skyu Sports dwie wypowiedzi HR, jedna dotyczyla Rossiego, wychwalal chlopaka pod niebiosa, ale stwierdzil ze transfer jest nie do zrealizowania, kilkadziesiat minut pozniej natrafilem na jego wypowiedz telefoniczna, troche sie spoznilem wiec nie wiedzialem o kim mowi, znow fenomenlany pilkarz, fantastic skill, mysle - pewnie znowu o jakims napastniku, a tu wyskakuje zdjecie Ch. Adama. Cale szczescie ze jeszcze nie wyrazilismy zainteresowania Messim, bo biednemu Harremu zabrakloby przymiotnikow dla okreslenia geniuszu Argentynczyka.
adipetre
1 lutego 2011, 14:14
Btw, jeszcze wczoraj "fachowy" transfermarkt.de wycenial Carrolla na ... 2 mln euro.
varba
1 lutego 2011, 14:57
Barometr praktycznie nic nie wiemy o Khumalo. Teraz tak piszesz a jak dostaniemy w dupę to nie weźmiesz odpowiedzialności za to co napisałeś tylko będzie pierwszy do krytykowania wszystkich i wszystkiego!
Przemas1988
1 lutego 2011, 15:14
Z tego sie orientuje partenerem w gierkach treningowych woodgate'a byl wlasnie khumalo, wiec najwidoczniej Jonathan wypadl w nim lepiej skoro jemu jest blizej do wystapienia w meczach PL
RAFO THFC
1 lutego 2011, 15:15
Zgadzam się po części z tobą Marcin, że HR potrzebuje wsparcia OSOBY, która będzie koordynować działania związane z piłkarzami i będzie monitorować pilnie rynek transferowy. Jednak wydaje mi się, że Harry nie przyszedł do nas po to żeby pracować w tandemie z DYREKTOREM SPORTOWYM - to jest typ despoty i Levy z taką propozycją do niego nie wyskoczy. Poza tym pewnie takie uwarunkowania są zawarte w kontrakcie trenerskim. Więc trzeba pisać aneks - który podpisać muszą obydwie strony. To nie taka bułka z masłem jak nam się wydaje. Jednak widzę szanse podsunięcia HR kogoś w rodzaju POMOCNIKA do spraw rynku transferowego, piłkarzy etc. - może jakiegoś skauta, który chciałby się tym poważnie i profesjonalnie zająć, który będzie kimś w hierarchii równo z drugim trenerem zespołu. Myślę,że to jest realne i wyszło by mam na dobre.
gaizka
1 lutego 2011, 16:34
jest taki gość...Jamie Redknapp się nazywa ;)
Barometr
1 lutego 2011, 17:10
varba - ale to ja rozumiem, że jak go sprowadzaliśmy (Khumalo) to tylko po to, żeby zacieśnić więzy z RPA i płacić mu za siedzenie na ławce? No bo tak wychodzi z Twoich komentarzy. My nic o nim nie wiemy, ale mam nadzieję, że jak go ktoś kupił to chyba wiedział po co.
Barometr
1 lutego 2011, 17:12
ps podobno Broomfield jest naszym szefem scoutów. Ale wydaje mi się, że to taki kumpel z Portsmouth Redknappa, który z Londynu się nie rusza.
RAFO THFC
1 lutego 2011, 17:33
Właśnie to widać, że nigdzie poza Wyspy nie wyjeżdża - bierze kaskę z ciepłej posadki. Pora z tym skończyć.
RAFO THFC
1 lutego 2011, 17:36
";Po sezonie 2009/10 Chelsea przedstawiła raport, z którego wynikało, iż klub poniósł straty w wysokości 83 mln euro. Działacze UEFA w tej sytuacji nazwali poniedziałkowy ruchu Chelsea "niepokojącym i nierozsądnym".


Prezydent UEFA Michel Platini jeszcze raz przypomniał, że już niebawem wszystkie kluby zrzeszone w organizacji będą musiały respektować nowe przepisy, umożliwiające wydawanie tylko takich sum, które nie przekraczają ich realnego dochodu. - Tych, którzy się nie podporządkują, spotkają poważne sankcje - wyznał Francuz." Ciekawe -co to będzie. My chyb nie mamy się o co martwić;-D
RAFO THFC
1 lutego 2011, 17:49
Rafo - jakie sankcje? Kara 50/100/200 tysięcy euro? Co to jest. Nawiasem mówiąc pierd**i, ponieważ wcześniej wrzuciłem link do raportu finansowego Chelsea - pierwszy raz w czasach Romanowych (prawie jak Romanowów:D) są na plusie. Varba - jasne, że musi zawodnika zaakceptować trener. Ale taki koleś nie może być też dupkiem nie mającym nic do gadania, bo tak mamy obecnie. Rozwój opiera się na ścieraniu poglądów, a nie lizaniu się po zadkach, jak jest teraz. Wesoła ekipa od flaszki Harry, Broomfield, Bond, Jordan plus "młode wilki" Jamie, Sherwood i Ferdinand. Na pewno dogadują się wieczorami świetnie, ale to chyba jednak nie na tym powinno nam w pierwszej kolejności zależeć. Dyrektor sportowy powinien mieć wolną rękę w wyszukiwaniu zawodników, trener powinien zaś ich przyklepywać. Ale też i w drugą stronę, jak Redknappowi znów odje**i z Nevillem czy Adamem (jak wysłuchałem tego wywiadu z Redknappem, to nie wiem gdzie ja przez ostatnie lata byłem, niby oglądam setki meczów rocznie, moja praca dotyczy głównie piłki, a tu słyszę, że w Blackpool jest koleś, na którego ledwo starcza pochwał w słowniku), to musi mieć on możliwość zablokowania takiego "wzmocnienia".
RAFO THFC
1 lutego 2011, 17:55
A co do Khumalo - po tym co gra Bassong to wolę jego, a Woodgate po takiej przerwie powinien być dla naszego sztabu szkoleniowego dużo większą niewiadomą. Ktoś chyba w końcu tego Bonganiego widzieć musiał i na tej podstawie wciągnął. Mam tylko nadzieję, że nie było to oglądanie MŚ w TV. Nie wiem poza tym, czemu miałby nie zagrać Gallas, jego uraz nie jest chyba poważny, żadnego info nie było. Także pewniakiem jest Francuz. Ja obok niego postawiłbym na Corlukę lub Khumalo (no chyba że to koleś na poziomie League One, ale w takim razie co on robi na WHL?!), Woodgate'a wpuściłbym zaś na ostatnie 25 minut, ale tylko pod warunkiem, że jest już gotowy na co najmniej 45.
RAFO THFC
1 lutego 2011, 18:09
Właśnie! Lesowi pewnie znudziło się już pokazywanie naszym "snajperom" na treningach, jak strzela się w światło prostokąta. Może by tak wrócił na boisko? Gorszy od Pawa czy Defoe (w jego obecnej formie) na pewno nie będzie ;D
varba
1 lutego 2011, 19:03
Jak Denilson dołączył do Arsenalu w pierwszym sezonie nie zagrał chyba meczy, ale nie tylko on Rambo grał tylko w pucharach, Wilshere też nie grał. W Man Und podobna praktyka, Obertan wszedł dopiero na mecz ligi mistrzów gdzie Und miało zapewnione wyjście z grupy, Ronaldo przez pierwszy sezon wchodził z ławki. Rafael i Fabio nie grali nic pierwszy sezon w drugim tylko ochłapy chyba nie muszę wymieniać dalej. Jeżeli zmieniasz klub i kontynent to potrzebujesz czasu na aklimatyzację. Sandro rzuciliśmy z Boltonem na głęboką wodą i jak się skończyło!? Wszyscy zawiedzeni Sandro bo zrobił błąd, ale to nie jego wina że nie zna ligi i nie wie ile czasu ma na przyjęcie piłki. Nie spodziewał się tak silnego i szybkiego pressingu. To samo będzie z Khumalo zagra słabo i wszyscy się do niego zniechęcą, a chłopak straci pewność siebie. Roman też siedział na ławce przez rok i inkasował tylko tygodniówkę, ale potem strzelił kilka goli i się przydał. Piłkarze jak Khumalo i Sandro potrzebują czasu. W następnym sezonie czuję że Palacios przegra rywalizację o skład z Sandro. Ginola co masz na myśli mówiąc przyklepywać, bo mam wrażenie że opisałeś sytuację Jol- Comolli. Comolli wyszukuję a Jol przyklepywał mimo że nie chciał tych zawodników, a jak kogoś chciał chyba Petrova i Elano którzy mieli potem świetny sezon w Man City to Comolli się nie zgodził. Taką współpracę już przerabialiśmy i się nie sprawdziła. Ty po prostu nie chcesz żeby Redknapp wybierał nam piłkarzy, nie ważne kto tylko nie Redknapp. On niech tylko trenuję, buduję ich pewność siebie żeby osiągali szczyt formy tak jak to było z VdV, Bale, Modriciem, Lennonem ( w poprzednim sezonie), Dawsonem itd.
varba
1 lutego 2011, 19:12
Varba - po pierwsze, wszyscy wymienieni przez Ciebie goście byli nastolatkami, a Khumalo to, 24-letni, dorosły facet. Ja jestem za tym, że (jeśli umie) to trzeba mu dawać grać właśnie w takich meczach, poczekać jednak z osądami. Co do tego dyrektora. Nie, nie chcę, żeby wciskał piłkarzy na siłę. Ale nie oszukujmy się, Redknapp nie jest menedżerem na lata, za 1,5 roku pewnie przejmie kadrę lub skończy karierę. Nie chcę, żeby wtedy nowy menedżer dostał kadrę 30 piłkarzy z takimi "kwiatkami" jak "Fantastic" Adam czy Neville. Bo już Ci kiedyś pisałem i sam to przyznałem, cieszę się, że to ja nie miałem racji co do Redknappa. Bo Tottenham jest w LM. Chcę jednak, żeby był tam na stałe, a polityka transferowa naszego menago tam raczej nie prowadzi.
MARCUS
1 lutego 2011, 19:17
Ok, ok , Ginola. Lansujesz temat dyrektora sportowego, czy kogos w tej materii. W zasadzie to jest to super pomysł. Rewelacyjny. Dlaczego nie chcieć kogoś kto nam pomoże być lepszym, profesjonalniejszym itp.? Dla mnie to jednak zagadnienie podobne do tematu pod tytułem kupmy najlepszego napastnika. Raczej ciężko być przeciw. Dobra, ale kogo? Kto da jakąkolwiek gwarancję, że to zadziała w tym a nie innym otoczeniu? A co jak nie? Argument o farcie, wybacz, ale mało poważny. Farta można mieć przez mecz, dwa, trzy, ale nie 2 lata. Te przepychanki czy sprowadził więcej niż zastał.... a co to ma do rzeczy? Niech sporwadza 50 Keanów i 60 Chimbondów, jak w zamian rozwinie kolejnego Bale'a , Modrica czy najfartowniej w kosmosie za czapkę gruszek kupi VdV nawet biorąc go na litość. Z aparycją HR, wystarczy przywdziać kufajkę i uszatkę a już się chce mu na bułkę dać ;) A ,zę Harry czasem gada, jak potłuczony zachwyca sie , a potem robi zupełnie inaczej. No i?
MARCUS
1 lutego 2011, 19:29
Co do tych Chimbów (ja tam jego pierwszy pobyt na WHL bardzo dobrze wspominam, drugi był zaś nieporozumieniem), Keanów, wyglądu Redknappa i jego gadania to oczywiście masz Marcus rację, nawet nie ma o czym dyskutować. Co do nazwisk - po sezonie z Chelsea odchodzi Arnesen. Podobno wykonał zadanie. Ja bym go u nas bardzo chętnie przywitał z powrotem. Poza tym wolny jest Txiki. Oczywiście wolałbym Duńczyka, ponieważ "myśl ajaxowa" i ogólnie holenderska sprawdzi się zawsze i wszędzie, ale jak coć to Begiristain też jest dobrym rozwiązaniem. Przede wszystkim oni już mają rynek rozpoznany pod względem graczy robiących różnicę lub takich, którzy mogą kiedyś takimi zostać. A nie "Magnificent" Adamów.
MARCUS
1 lutego 2011, 19:33
Co do tych Chimbów (ja tam jego pierwszy pobyt na WHL bardzo dobrze wspominam, drugi był zaś nieporozumieniem), Keanów, wyglądu Redknappa i jego gadania to oczywiście masz Marcus rację, nawet nie ma o czym dyskutować. Co do nazwisk - po sezonie z Chelsea odchodzi Arnesen. Podobno wykonał zadanie. Ja bym go u nas bardzo chętnie przywitał z powrotem, żeby i tu swoje zrobił. Pięć lat temu Chelsea była tak samo "dobra" w robieniu czy ściąganiu młodych jak my. Dziś ma Brumę, McEachrana czy Kakutę plus podobno masę utalentowanych juniorów z całego świata. Niech nam zbuduje też siatkę skautów, w porównaniu z naszymi wydatkami na niektóre transfery i pensje to jest sprawa groszowa. Na wzór holenderski. Poza nim jak coś to wolny jest Txiki. Oczywiście wolałbym Duńczyka, ponieważ "myśl ajaxowa" i ogólnie holenderska sprawdzi się zawsze i wszędzie, ale jak coć to Begiristain też jest dobrym rozwiązaniem. Przede wszystkim oni już mają rynek rozpoznany pod względem graczy robiących różnicę lub takich, którzy mogą kiedyś takimi zostać. A nie "Magnificent" Adamów.
Barometr
1 lutego 2011, 19:49
Arnesen też by mi się widział. Jak się dowiedziałem, że odchodzi z Chelsea od razu sobie pomyślałem, że z kim jak z kim ale Arnesenem to można by się pogodzić. A jestem pamiętliwy i zwykle takie powroty źle traktuję. Arnesen to jest jednak profesjonalista jakich na rynku ze świecą szukać. Begiristain zresztą też, choć dla mnie stoi ciut niżej.
MARCUS
1 lutego 2011, 20:11
Znasz Ginola moje zdanie na temat Chimbo, fajny facet, tylko szkoda, ze w piłkę grać nie umie ;) Duńczyk? Profesjonalista pełną gębą. Ale jesteście pewni, że dałby radę współpracować z HR? Mam spore obawy, że to by nie wypaliło. A co wtedy, rozpierdalamy wszystko i kombinujemy od nowa? A co wtedy na lini Harry - Levy? Na przychylność fanów Arnesen nie ma co liczyć. Szczytem będzie tolerancja. Tixie? Ciekawy temat, ale nie jestem przekonany czy w tym wypadku FCB to rekomendacja, moze dlatego, że dla mnie to na tyle specyficzne miejsce, że tam nie ma trenera, tam jest cały system, a Guardiola to raczej selekcjoner. Ja nie przepadam za rzucaniem nazwisk, ale w tej materii od dawna chodzi mi jedno nazwisko, takiego rasowego niemieckiego Yido. Raz, że miałby wielkie poparcie chyba wszystkich, przynajmniej sporą dawkę zaufania. Dwa mysłe ,ze to stanowisko dużo bardziej mu pasujace niż trenerka. Sporo kontaktów w całym świecie. Zwłaszcza w Niemczech, które w opozycji do Holandii stają się maskarycznie fajne i .... techniczne. Moim zdaniem niedoceniany, ale bardzo przyszłościowy kierunek się tam otwiera.Na wiele, wiele lat. DO tego Włochy, Francja, USA - to nie tylko piłkarski temat, bo nie ma ludzi lepszych jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne i wszystkie inne tematy związane z medycyną sportową. To tak bokiem, bo ja w gdybaniu się nie lubuję ;) Może to być Człowiek , Który Dostał Wylewu Krwi Do Palca, zwany Mieciem Broniszewskim,, byleby to zadziałało. Stać nas na to , żeby poczekać na odpowiednią osobę, jeżeli taka będzie potrzebna.Zwłaszcza , że nasz "patent" na razie, nie oszukumy się, pozwala nam praktycznie wykorzystać na maksa nasz potencjał.
Mazur01
1 lutego 2011, 20:38
Arsenal przegrywa z Evertonem :)
Boyd
1 lutego 2011, 21:28
Już niestety wygrywa:( chelsky też, a największy błąd transferowy tego sezonu to sprzedaż definitywna Adela Taarabta, obstawiam że w przyszłym sezonie zagra nam na nosie i nieważne czy to człowiek na LM, ale ze zawsze jest fun & entertainment z nim na boisku
RAFO THFC
1 lutego 2011, 21:46
Tak - co za dupek podjął taką decyzje! Przecierz jeszcze za Jola było widać, że "z tej mąki będzie chleb"...
adipetre
2 lutego 2011, 14:31
Taarabt moze sobie blyszczec w II lidze, Kyle Walker wczoraj prezentowal sie tak dobrze, ze Ferguson postanowil zmienic ustawienie wlasnie ze wzgledu na jego szarze.
Kamilos
2 lutego 2011, 20:56
Akurat Adama za 6,5mln to mozna nawet nazwac okazja ,patrzac na te szalone ceny,bardzo fajny grajek (na pewno duzo lepszy od Jenasa ,Palaciosa i Krancjara teraz),wiec nie rozumiem porownan jego do nevillow itp ,latem pójdzie za co najmniej 10 pewnie i z więcej ,mogę się założyć(chociaż jezeli spadną ,to cena może pójść w dół) tylko ze nam był potrzebny napastnik a nie kolejny pomocnik. Propo Taarabta to jak za kilka lat będzie grał w jakims arsenalu czy manchesterze to dopiero będziemy żałowac go.
RAFO THFC
2 lutego 2011, 22:42
10 milionów to chyba kolumbijskich pesos. Jak zleci z Blackpool do Championship to MOŻE go wciągnie jakiś beniaminek. Typowy jednosezonowy przebłysk jakich pełno w każdej lidze, gdyby miał być przyszłym Redondo, to chyba nie wziąłby się za to w wieku 26. lat.
Kamilos
2 lutego 2011, 23:54
Mam wrażenie ,że chyba nie widziałeś go w akcji .Dodatkowo umie z rożnego dośrodkowywać (mnóstwo asyst ,a dzisiaj nawet gol ) a u nas to nawet VDV ma problem zeby rozne dobrze wrzucic.No zobaczymy latem ,jak się nie utrzymają to napewno będzie taniej.(ja bym obstawial ze Liverpool go wezmie)Rok temu też wymiatał ,ale to było CC i nie spodziewałem się ,że powtórzy to w PL. Za to Redondo skonczył wczesniej niestety(te kontuzje) ,ale nikt go nie porównywał do żadnych Redondów,ale od Parkerow Jenasow to on jest zdecydowanie lepszy i tańszy.(w utrzymaniu tez)
Mazur01
3 lutego 2011, 08:57
No z tym Redondo to chodziło o to, że dawno nie pamiętam, żeby jakiś w miarę poważany trener mówił o kimś "brilliant", "magnificent" czy "fantastic" z dwadzieścia razy w minutę i piętnaście sekund:D Oczywiście nie licząc gości typu Messi czy Iniesta. Co do gry Adama - widziałem go dwa razy w lidze w tym sezonie i... cytując mojego "ulubieńca", "Not international level." Sorry, pięć lat temu tak, teraz już nie. Tak samo jak mam nadzieję, że 10 goli Keane'a czy 15 asyst Bentleya na wypożyczeniach nikogo w Klubie nie zwiedzie. Opychać i tyle. Nie jest wielką sztuką wyróżniać się w słabym zespole. Dla gości typu Bentley, Adam czy Neville szczyt możliwości jest tam, gdzie my powinniśmy obecnie szukać początku. A Adam ma jeszcze to do siebie, że jest strasznie statyczny. Jeden Tom nam wystarczy - są tak samo nieruchawi, ale Hudd bije Szkota umiejętnościami na głowę.
Barometr
3 lutego 2011, 11:50
Mnie 15 asyst Bentleya zwiedzie :) bo jest jeszcze w takim wieku, że można nim "zamieszać" w paru meczach :) ale ja jestem w tym przypadku nieobiektywny - przyznaję

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji