Firma konsultingowa Deloitte opublikowała doroczny ranking klubów piłkarskich mogących pochwalić się najwyższymi przychodami. Po raz kolejny w gronie 20. najbogatszych klubów Europy znalazł się Tottenham – tym razem zostaliśmy sklasyfikowani na 15. miejscu. Jest to spadek o jedną pozycję w porównaniu z poprzednim rokiem. Zwyciężył, podobnie jak rok wcześniej, hiszpański Real Madryt.
Ranking Deloitte jest najbardziej prestiżowym miernikiem siły finansowej klubów mimo, że porównuje jedynie przychody, a nie ocenia kosztów i wypracowanych zysków. Dlatego też na czele rankingu znajduje się potwornie zadłużony Real Madryt, a finałową dwudziestkę zamyka nie będące przykładem dobrego zarządzania Newcastle United. Mimo to obecność w zestawieniu Deloitte Football Money League przyczynia się do wzrostu znaczenia marki i ma znaczenie chociażby dla potencjalnych sponsorów.
Ranking jest sporządzany na podstawie danych finansowych publikowanych przez kluby w raportach rocznych. Jako że kluby piłkarskie ustalają swój rok fiskalny w systemie lipiec – czerwiec, najnowsze zestawienie dotyczy de facto przychodów w sezonie 2008/2009.
Pierwszą trójkę rankingu tworzą Real Madryt (401,4 miliona euro przychodu – pierwszy raz w historii jakikolwiek klub przekroczył granicę 400 milionów), FC Barcelona (365,9 miliona) i Manchester United (327 miliona). Tottenham zajmuje 15. Miejsce z przychodami na poziomie 132,7 miliona. Oprócz Spurs i United, w rankingu znalazło się pięć innych angielskich ekip: Arsenal (5. Miejsce), Chelsea (6.), Liverpool (7.), Manchester City (19.) i Newcastle United (20.).
Przychody Spurs na poziomie 132,7 miliona euro są trochę niższe od zeszłorocznych – w poprzednim sezonie wyniosły 145 milionów funtów. Ich główną częścią składową są przychody z praw telewizyjnych (52,6 miliona). Wpływy z biletów wyniosły 46,3 miliona, z kolei przychody z działalności marketingowej wyniosły 33,8 miliona euro.
Analitycy Deloitte przewidują, że budowa nowego stadionu, w połączeniu z możliwym awansem do Ligi Mistrzów może oznaczać awans Spurs do pierwszej dziesiątki Money League w kolejnych latach.
Pełną wersję raportu można ściągnąć ze strony Deloitte (http://www.deloitte.com/view/en_GB/uk/industries/sportsbusinessgroup/article/6a5fb29b3f907210VgnVCM100000ba42f00aRCRD.htm )
Tottenham w gronie najbogatszych klubów Europy
3 marca 2010
halabala
2 min czytania
6 429
Dyskusja
Komentarze (17)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Newcastle, mimo spadku i tego, co z tym klubem i jego kasą robi Ashley, całkiem nieźle sobie radzi 
fajnie że jesteśmy w 20 : )
Sie gra, sie ma ;-)
Panowie spokojnie - przychód to jedna rzecz, a druga to wydatki. Newcastle ma katastrofalne finanse, Liverpool jest zadłużony na około 300 milionów funtów, MU na ponad 700 milionów funtów (!) długu, ile Real wydał na transfery to nie policzę. Z tego co pamiętam my też jesteśmy na minusie. Ten ranking tak naprawdę niewiele mówi o stanie finansów.
I tak np. przychody Srok to pewnie lawinowe pozbywanie się piłkarzy, na których pensje klubu nie było stać, gdy spadł z Premier League
Naprawde super że przychody klubu są tak wysokie i nawet w City w sezonie 08/09 były mniejsze a to cieszy szczególnie , bo wkurzają mnie zadufani w sobie szejkowie
Barometr - oczywiscie ze to tylko jedna strona medalu, ale jak napisalem - pokazujaca potencjal klubu. A co do przychodow ze sprzedazy pilkarzy, to nie sa one ksiegowane jako obroty (revenue), tylko jako przychody ze sprzedazy aktywow ksiegowane w sekcji operacyjnej, to tak gwoli wyjasnienia
Wysoka pozycja Newcastle to efekt 1. gry w Premier League i wynikajacych z tego przychodow z praw telewizyjnych (zestawienie dotyczy poprzedniego sezonu), 2. duzej pojemnosci stadionu - wysokie przychody z biletow i 3. lojalnej bazy kibicowskiej - duzych obrotow ze sprzedazy pamiatek. Owszem, nazywanie tego zestawienia "najbogatsze kluby" to lekkie naduzycie, ale za to lepiej wyglada obecnosc w zestawieniu "najbogatszych" niz "majacych najwyzsze obroty" i de facto tak jest traktowane
w raportach deloitte nie są umieszczane przychody ze sprzedaży zawodników, więc wysoka pozycja srok wynika z tego co napisał halabala a nie Barometr 
Ja tma w to niewierzę ,bo mówią ,ze Tottenham też ma długi i nie stać go na wydawanie pensji zawodnikom 110 tys. funtów na tydzień.
halabala - oczywiście masz rację. Mój błąd.
City niżej, ale zakupy robi lepsze...
Lepsze? A jak wyjaśnisz fakt, że wyprzedzamy City w tabeli? City kupuje po prostu najbardziej znanych zawodników.
Maja kase to kupują ale nic dobrego z tego nie wyjdzie
Znanych, ale i dobrych. N. taki Barry - chętnie bym go na WHL widział. Podobnie Lescott. A jak wyjaśnię, że wyprzedzamy ich w tabeli ?? Proste - mamy rozegrany jeden mecz więcej.
Powieźli Chelsea 4:2. Pod Mancinim to już nie ten sam MC co za Hughesa... niestety - bo kolejny mecz z nami. Ale
na szczęście - jak mawia klasyk - pieniądze nie grają.
Ale faktycznie - parę naszych ostatnich zakupów bym wymienił, na ze 2,3 transferu The Citizens.
na szczęście - jak mawia klasyk - pieniądze nie grają.
Ale faktycznie - parę naszych ostatnich zakupów bym wymienił, na ze 2,3 transferu The Citizens.
Sorry, następne z nami gra Fulham - sugerowałem się stronąanglia.goal.pl - tam nie wiedzieć czemu podali, że pojutrze gramy z The Citizens...
a ja głupi powtarzam. :-p
robię screen shota, Barometr przyznał komuś rację, a może to tylko sen, jutro zrobię kolejnego screen shota 
http://qday.pl/reflink/83d5ce7adef7a800533ea070cdac3b32 polski lockerz!!
Za sama rejestracje dostajesz kubek i koszulke!Sa koszulki Totenhamu!
Za sama rejestracje dostajesz kubek i koszulke!Sa koszulki Totenhamu!
Czytaj dalej