Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Tottenham - Wigan 3:1 Spurs awansują do IV rundy FA Cup

7 stycznia 2009 gaizka Recenzja meczu
Pierwsza połowa nie obfitowała w groźne sytuacje podbramkowe, ani tym bardziej bramki, druga odsłona meczu był na szczęście diametralnie inna.
O pierwszej części meczu powinniśmy wiedzieć tylko tyle że Darren Bent odniósł kolejną kontuzję i został zmieniony w 27 przez Fraziera Campbella.
To właśnie Campbell sprawił że Tottenham otrzymał słusznie karnego, po którym uzyskaliśmy prowadzenie, ale wszystko po kolei...
W 51 minucie niezbyt efektywny do tej pory Gareth Bale rozpoczął w swoim stylu rajd ze środka boiska, minął jednego rywala i ściągnął do siebie dwóch kolejnych, po czym doskonale wyłożył piłkę Campbellowi, któremu tylko pozostało...dać się sfaulować przez Kingsona - bramkarza gości, za co ten ostatni otrzymał dodatkowo żółtą kartkę. Do rzutu karnego podszedł Pawliuczenko i pewnym strzałem przy słupku wyprowadził nas na prowadzenie.
Chwilę później mogło być już 2-0, jednak świetnie spisał się Kingson który obronił strzał głową Campbella po dokładnym dośrodkowaniu "Pawa".
Po strzeleniu przez Spurs pierwszej od ponad 270 minut bramki nasi zawodnicy wyraźnie odetchnęli z ulgą, co widoczne było w naszej grze, która stała się bardziej płynna i mniej szablonowa.
To co dawał nam Robinson długimi wykopami wydaje się być rekompensowane przez długie wyrzuty Gomesa ręką i właśnie dzięki jednemu z takich wyrzutów padła druga bramka dla Tottenhamu.
Po rzucie rożnym Gomes wyrzucił piłkę na 50 metr do Bentleya, ten w swoim stylu zwolnił akcję i przekazał piłkę do partnera obok, ten świetnie obsłużył podaniem O'Harę znajdującego się na 20 metrze na wprost bramki, Jamie tego dnia niewidoczny, zrobił to co najlepiej potrafi i oddał precyzyjny strzał na bramkę Wigan, piłka jednak odbiła się od słupka i...trafiła w głowę podnoszącego się z ziemi Modricia, który tym samym podwyższył na 2-0.
Zawodnicy Wigan ruszyli do ataku, stworzyli dwie sytuacje strzeleckie, natomiast trzecia przyniosła im kontaktową bramkę. W zamieszaniu podbramkowym piłkę dostał Tomasz Cywka (który pojawił się na boisku w 74 minucie) sprytnie się zastawił i oddał zablokowany strzał w kierunku bramki, jednak piłka trafiła wprost pod nogi Camary, który nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce.
Ta bramka dała jeszcze nadzieje drużynie Wigan na doprowadzenie do remisu i rozegranie replay'u na własnym boisku, ale bezpowrotnie rozwiał je Roman Pawliuczenko który w 93 minucie świetnym strzałem z 20 metrów ostatecznie przypieczętował zasłużone zwycięstwo Spurs.

Składy:
Spurs:Gomes, Corluka, Bale, Dawson, Woodgate, Bentley, Zokora, O'Hara, Modric (92 min. Lennon), Bent (27 min.Campbell), Pavlyuchenko

Wigan:Kingson, Palacios, Scharner (73 min. Figueroa), Kilbane, Brown, Valencia, Boyce, De Ridder (73 min. Cywka), Bramble, Kapo (85 min. Edman), Camara

Bramki:
Spurs: Pawliuczenko 52 i 93 min., Modric 76 min.

Wigan: Camara 88 min.

Komentarze: 25

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

tuczi
2 stycznia 2009, 21:40
Na szczescie na 277 minutach sie skonczylo ;-)
olivier
2 stycznia 2009, 21:56
piekny mecz,piekne bramki i swietny pavluchenko.
Sawik
2 stycznia 2009, 23:12
Wiecie co z Giovanim??
Eff_Spurs
2 stycznia 2009, 23:14
Bardzo ładnie Pav, bardzo ładnie O'Hara. Meczyk zaliczamy do tych udanych, cieszmy się awansem i tym, że o jedną drużynę z PL mniej ;]
gaizka
2 stycznia 2009, 23:18
Mimo wszystko jestem zawiedziony. Peany na cześć talentu Taarabta, a jedynie powąchał boisko z ławki rezerwowych, wcześniej chwalony przez Redknappa Boateng to samo. Przez chwilę wydawało się że będziemy świadkami powrotu syna marnotrawnego, ale i tego nam Harry zaoszczędził.
Ogólnie druga połowa ciekawa, bo pierwszą szkoda sobie głowę zaprzątać. Na skrzydłach brakowało chociaż jednego...Lennona, ale to właśnie dzięki szybkiemu wyjściu Bale'a strzeliliśmy bramkę, co by nie zarzucać Garethowi to jednak zamieszanie u przeciwników robi, dzisiaj może też nie zagrał na miarę swoich możliwości, ale co byśmy bez niego zrobili. Podobnie można powiedzieć o O'Harze, dobrze że chłopak nie boi się strzelać. Wobec kontuzji Benta napastnik tym bardziej potrzebny !!
tuczi
2 stycznia 2009, 23:25
Sawik - Gio nie jest chyba w planach HR-a. Podobno zainteresowanie nim wyrazil Chivas. Co do meczu to dwoch bezspornie najlepszych dzis graczy to Pav i Luka. Zeby takie drugie polowki trwaly do konca sezonu hehe
tuczi
2 stycznia 2009, 23:37
Bezspornie - oczywiscie dla mnie :-)
tuczi
3 stycznia 2009, 00:24
Dla mnie też bezspornie, ale Luka chyba bardziej zasłużył na miano MotM. Ambitnie walczył i zaowocowało to bramką ;)
tuczi
3 stycznia 2009, 00:49
Dla mnie tez Luka byl MotM. Takiego Modrica chcialbym ogladac w kazdym meczu. Moze wlasnie w nowym roku ;-)
adipetre
3 stycznia 2009, 01:28
a dla mnie obaj wogle sie nie podobali, notowali mnostwo strat, nieezle gral bentley, jestem prekonany ze byl w trojce, graczy ktorzy mieli najwiecej razy pilke przy nodze co jest swietnym wynikiem jak na skrzydlwego, byl aktywny, nie bal sie dryblowac i mial niewiele strat, fatalnie gral o'hara, lepiej sobie radzi i to zdecydowanie gdy gra na srodku, szkoda ze w koncowce harry redgnapp nie dal szansy taarabtowi albo boatengowi, wyobrazam sobie jak sie czul ghaly, ktory najpierw mial wejsc, a potem znow wrocic na lawe, mimo ze wynik sie nie zmienil
RAFO THFC
3 stycznia 2009, 09:13
Luka Modrić - nie wiedziałem, że potrafi tak walczyć, był niesamowity... SUPER.
Marcin
3 stycznia 2009, 10:09
Miałem mały dylemat czy kontynuować oglądanie "Szeregowca Ryana" czy przełączyć na mecz, ale Koguty jednak wygrały.I dobrze, bo zawsze miło zobaczyć zwycięstwo Spurs nawet jeśli zostało odniesione w przecietnym stylu.
Podobali mi się:
-Pav:dobrze wychodził do piłki, szukał okazji, starał się rozgrywać;jeśli bedzie miał dobrego, ruchliwego, partnera będzie rewelacyjny,
-Bale:kiedy jest w formie, jest niesamowity, zgadzam się z Gaizką że nie pokazał wczoraj wszystkiego ale i tak był dobry;pozyteczny w ataku, popreawny w obronie,
-Zokora:jak to Zokora, starał się, szarpał, lubie to u niego,
-Cambell:aktywny, groźny, robił szumu, no i karny,
Nie podobali mi się:
-Bent:katastrofa, nie udało mu się absolutnie nic;chodzą słuchy, że to dlatego, że przy piłce był ze 2 razy, ale kto wie;tego człowieka to ja zupełnie nie rozumiem, skoro jest taki superszybki to dlaczego nie wychodził do piłek jak Cambell?Skoro jest drewniany i zwyczajnie zbyt wiele nie potrafi to dlaczego nie stara się nadrobić walecznością?
I to chyba tyle.Reszta sie starał, nie wszystko zawsze wychodziło ale chciało im się.
matek
3 stycznia 2009, 11:09
Gol Modricia był fenomenalny :P:P:P
matek
3 stycznia 2009, 12:13
Pawvlichenko jak zwykle zawiódł grał jak skończony egoista nikomu nie podawal tylko sam walił nad poprzeczką albo obok słupka więc nienależy go chwalić fakt strzelił 2 gole ale mógł strzelić ich 4 albo 5
halabala
3 stycznia 2009, 14:19
Pawliuczenko zagral tak, jak powinien grac - ambitnie, aktywnie, skutecznie. To nie egoizm, ze nie podaje a strzela na bramke - on po prostu ma tak grac. To jest typowa angielska "dziewiatka", taki - zachowujac wszelkie proporcje - Alan Shearer (albo szukajac blizej Teddy Sheringham). Wczoraj widac bylo, ze Roman jak chce, potrafi przyspieszyc, powalczyc, wiecej biegac, wspolpracowac z kolegami. Woodgate po meczu powiedzial, ze Paw uczy sie jezyka, coraz czesciej usmiecha sie i ogolnie zaczyna sie dobrze aklimatyzowac. Byle tak dalej! Modric rowniez bardzo ladnie (HR stwierdzil po meczu, ze pierwszy raz wyprobowal Modricia w tej roli i jest bardzo zadowolony). Ghaly nie wszedl, bo ludzie na niego buczeli i wyzywali - boss tlumaczyl, ze slyszal to i nie chcial psuc atmosfery meczu przez wpuszczenie Egipcjanina. Ogolnie ladny mecz i dosc pewne zwyciestwo.
spurs3
3 stycznia 2009, 14:24
Mecz jak mecz - spokojne zwyciestwo, mnie tez zdziwil brak Taarabta na boisku, jezeli nie teraz wchodzi to kiedy ? Podobali mi sie Paw, w sumie w chyba 2 sytuacjach mogl podac, a tego nie zrobil, wiec nie jest takim egoista. Zreszta raz podal do Modrica, a ten z 16 metrow nie atakowany podal pilke bramkwarzowi, podobna sytuacja byla z WHU. Wiec dobrze ze go pilka trafila w glowe po strzal O'Hary. Oczywiscie Modric tez ok, O'Hara rowniez, Zoko wczoraj za bardzo chaotyczny, a Bentley jakby był troche z innej epoki, wszystko robi ładnie, stylowo, ale 2 tempa za wolno, i moglby popracowac nad wrzutami, bo za wiele ich psuje. Obroncy poprawnie, choc 2 bledy Dawsona mogly nas kosztowac gole, raz naprawil Woody, raz szczescie. w sumie awans a Roman super gracz na puchary krajowe oby tak do finałow.
Kamilos
3 stycznia 2009, 14:26
Pav zagrał wczoraj dobre zawody, jedne z najlepszych do tej pory.Racja że z dwa razy powinien podać zamiast strzelać daleko w trybuny, ale raz uratował przed bramką rywali, ogólnie się starał ,wracał po pile ,ładnie przerzucił pare razy i raz pokazał Bentleyowi jak sie dosrodkowuje
Bentley dobrze się kiwał ,ale wrzuty miał fatalne
Qcin
3 stycznia 2009, 16:27
";Po rzucie rożnym Gomes wyrzucił piłkę na 50 metr do Bentleya, ten w swoim stylu zwolnił akcję i przekazał piłkę do partnera obok"- dobry punch:)

Czemu Tottenham w pucharach wygrywa praktycznie z każdym, a w lidze z praktycznie nikim?
matek
3 stycznia 2009, 16:49
Dobre pytanie Qcin... Ja myślę, że jest to spowodowane tym iż po fatalnym starcie w PL chłopaki prted każdym meczem czują strach spowodowany świadomością iż z każdą kolejną porażką sytuacja w tabeli stawać się będzie coraz bardziej dramatyczna i dlatego nie wychodzi... Natomiast w pucharach grają na luzie bo wiedzą, że ewentualna porażka nie będzie taktowna przez kibiców powiedzmy "ostro", gdyż nikt nie wymaga od nich zwycięstw... i dlatego wychodzi. Faktem jest również, że nasi pucharowi rywale nie są zbyt wymagający i tyczy się to również pokonanego przez nas Liverpoolu, którego menago jak pamiętamy na mecz z nami wystawił trochę rezerwowy skład.
matek
3 stycznia 2009, 17:21
no właśnie ja własnie obejrzałem skrót meczu - Pavlyuchenko - przez wielu uważany na początku za najwolniejszego napastnika w Anglii pokazał że jest jednak nie wolniejszy od takiego Berbatova, a być może nawet ciut szybszy .. Ta piła jak podawał mu Campbell ( wg zupełnie bez sensu )a Pavlyuchenko bez problemu wyprzedził obronce i strzelil na bramke mimo że to obronca był wydawałoby sie uprzywilejowany w tej sytuacji. Ogolnie meczu całego nie oglądałem, ale z tego co czytam to Pavlyuchenko chyba zaczyna pracowac nad sobą. Zobaczymy. Bo na razie to udowadniał że ma pstro w głowie. Pavlyuchenko-Defoe atak?
matek
3 stycznia 2009, 17:44
Nie krytykuje Pavliuka ale sądzę że że dużo się musi jeszcze nauczyć by stać czołowym piłkarzem w Europie media po meczu na ME z Szwecją i Holandia za szybko zaczeły kreować go na 2 Cristiano Ronaldo a jak widać był to tylko przebłysk formy i trwał bardzo krótko
Kamilos
3 stycznia 2009, 18:02
Spursfanatic- nikt nie powiedział ,a raczej nie napisał że Pav jest fantastyczny,ale wczoraj rozegrał swój najlepszy mecz na wyspach i widać postęp.Porównywanie go do piłkarzy typu Krystyna jest śmieszne bo takiego poziomu nigdy raczej nie osiągnie.Trzeba również pamiętać że on już gra cały rok bez przerwy i ma prawo być bardziej zmęczony od innych sezonem
matek
3 stycznia 2009, 19:36
A w czym niby Krystyna jest lepsza???? :P:P:P Że się o własne nogi często potyka :P:P:P
Eff_Spurs
4 stycznia 2009, 00:20
Mnie pozytywnie zaszokował Pav. Dawno nie widziałem go tak walczącego o każdą piłkę, tak naciskającego rywali i tak dobrze dryblującego i starającego się przedrzeć przez obrońców! Mam nadzieję, że podobnie zagra teraz w lidze, również z Wigan, tyle, że na JJB. COYS!
eMaGie
4 stycznia 2009, 06:03
świetny mecz ale tylko w drugiej połowie. gdyby Wigan strzelilo cos w pierwszej polowie a sytuacji pare bylo (na szczescie tego dnia piłkarze tego klubu grali strasznie niedokladnie) to ten mecz wygladalby zupelnie inaczej. mimio o jestem strasznie zadowolony z postawy zespolu a trzal Pava w ostatnich minutach bajka!! szkoda tylko ze tego dnia bylo tak strasznie zimno:((

p.s. teraz z innej beczki ciekawie gral Tomasz Cywka. w sumie to dzieki niemu Wigan strzelilo bramke - to tak na marginesie

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji