Kolejne spotkanie z rzędu bez porażki zaliczyli zawodnicy Tottenhamu Hotspur. Tym razem podopieczni Harry'ego Redknappa wywieźli trzy punkty z Ewood Park.
Formą w tym meczu błysnął Rafael van der Vaart, który dopisał do swojego dorobku strzeleckiego kolejne dwa trafienia. Gospodarze odpowiedzieli jedynie golem strzelonym przez Mauro Formicę. Dla "Kogutów", biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, w których klub z Londynu bierze udział, to już dziewiąty mecz bez porażki z rzędu od pamiętnej klęski 1:5 na własnym terenie z Machesterem City (od tego czasu Tottenham wygrał sześć spotkań i zremisował trzy - pucharowa porażka po serii rzutów karnych ze Stoke City zaliczana jest w poczet meczów zremisowanych).
Dzięki wygranej Tottenham awansował na piąte miejsce w ligowej tabeli. "Koguty" do lokaty zapewniającej grę w Lidze Mistrzów, zajmowaną obecnie przez Newcastle United, tracą trzy punkty. Zespół Redknappa ma jednak na koncie o jedno spotkanie rozegrane mniej od "The Magpies". Blackburn natomiast zamyka obecnie tabelę Premier League.
W następnej kolejce drużynę z White Hart Lane czeka potyczka na własnym terenie z Queens Park Rangers, które w niedzielę nieoczekiwanie pokonało u siebie Chelsea 1:0.
Tottenham: Friedel - Walker, Kaboul, Bassong, Assou-Ekotto - Lennon (Rose 70.), Parker, Modrić, Bale - Van der Vaart (Defoe 88.), Adebayor
Blackburn Rovers - Tottenham Hotspur 1:2 (1:1)
0:1 - Rafael van der Vaart (15.)
1:1 - Mauro Formica (28.)
1:2 - Rafael van der Vaart (53.)
Tottenham zdobywa Ewood Park
30 października 2011
Anel
2 min czytania
13 335
Tagi
#Tottenham Hotspur
Dyskusja
Komentarze (43)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Z Kogutami jak z babą-nigdy się w pełni nie dogadasz. Albo gramy fajnie i gubimy po drodze punkt w bardzo głupich meczach albo gra nie zachwyca(tak wnioskuję z Waszych opini) ale za to punktujemy ;/ W sumie to wolę tę drugą wersję. Bo to zawsze cieszy, ze, jak przystało na klasową drużynę, nawet jak nie idzie to robotę udaje się wykonać. Oby tak dalej a styl się w końcu znajdzie.
Modric jak zwykle tragedia...
Nie zlekceważyć QPR i powinno być dobrze. Osobiście nie chciałbym już oglądać Bassonga. Chłopak jest niepewny i pogubiony na boisku.
I po raz kolejny można stwierdzić, że ci co widzieli VdV na ławce się mylą. To jest zawodnik, który jest stworzony by grać w naszym klubie i to on zostawia całe serce na boisku, nie dla siebie tylko dla klubu. Załuję, że Modrić nie odszedł za tak wielkie pieniądze, których już raczej nie dostaniemy za niego :/
I po raz kolejny można stwierdzić, że ci co widzieli VdV na ławce się mylą. To jest zawodnik, który jest stworzony by grać w naszym klubie i to on zostawia całe serce na boisku, nie dla siebie tylko dla klubu. Załuję, że Modrić nie odszedł za tak wielkie pieniądze, których już raczej nie dostaniemy za niego :/
Pistons=Raptus2.0?
W Wielkiej Brytanii zrobili kiedyś takie badanie, w którym wzięto trzy wypowiedzi polityków, a ankietowani byli tak dobrani, że dwóch z tych polityków nie lubili a jednego lubili. Dowcip polegał na tym, że przedstawiono im wypowiedzi, tylko ze przy ich prezentacji okłamano ich, bo przyporządkowano wypowiedzi nie do ich prawdziwych autorów. Badanie wyszło dość zabawne, bo mimo że nielubiany polityk przedstawiał ich poglądy, to aż 3/4 ankietowanych uważało, że gada pierdoły. To samo tyczyło sie lubianego polityka - gadał pierdoły, z którymi się nie zgadzali, ale na siłę próbowali udowodnić, że jednak mądrze prawi. Tak samo widocznie działa psychika ludzka przy oglądainu piłki nożnej. Jak kogoś nie lubisz to choćby grał dobrze i 20 zagrań przeplatał 2 złymi, to i tak będziesz zawsze do niego uprzedzony i wypominał mu te 2 zagrania. A jak kogoś uwielbiasz, to na te 2 zagrania złe nawet nie zwrócisz uwagi bo przecież "każdemu się zdarza".
Tak teraz ogladam skrot meczu milanu. Niech mi ktos przypomni dlaczego Prince Boateng spier... z naszego statku?
Paweł mówisz w tym momencie o Modriciu tak ?
@jin_tae Bo był za cienki na Tottenham, a na słabą ligę włoską jest w sam raz 
obojętnie
nie widziałem meczu, ale w tym sezonie poza Manchesterami byłem postawą Modricia zbudowany. Nie wiem co oznacza że zagrał beznadziejnie. Pewnie to samo co z ust Kaczyńskiego "beznadziejnie" o polityce Tuska. Powtarzane do znudzenia w każdej sprawie straciło na mocy
Słaba gra Modricia to wina Tuska!!!
A z innej beczki - bardzo mnie cieszy pogrom MUłów w derbach. Jak ja nie cierpię tej drużyny i trenera.
"Tradycja i tytuły przegrały z pieniędzmi" hi hi ha ha 
dlaczego tak mowicie? Dla mnie Muly to kwintesencja premiership. Nie mowcie mi, ze wolicie looserpool. Ferguson jaki jest taki jest, ale oddalbym za niego miliardy funtow aby tak nas prowadzil przez ostatnie 18 lat
wolę Liverpool i akurat wybór spośród tych dwóch drużyn dla znakomitej większości osób na tej stronie byłby taki sam . z innej beczki - zamawia ktoś te 3cie stroje? 
Pistonsa próbuje sam osobiście leczyć z podejścia do Modrića, widać bezskutecznie. Racja jest po jego stronie jeśli idzie np. o straty, tych Modrić mógłby mieć trochę mniej. Co do innych elementów gry to bardziej zrzucalbym to na innych graczy, Chorwat wydaje się dla nich trochę za mądry. Mam wrażenie, że podstawiając go za Silvę w City efekt byłby podobny, bo współpraca w ofensywie wygląda troche bardziej kolektywnie. U nas VdV, Defoe czy Bale graja na siebie.
Ogólnie bardzo "budujace' są opinie po meczach, których 3/4 nie widziało "ALE", a drugie oglądało pewnie na małym ekraniku na necie. Najważniejsze jest, żeby jednak coś sklecić. Licznik bije, a im szybciej bardziej skomplikowana teorię pierdolnę tym wikeszy megawyjebaka ze mnie 
coś w tym jest, dlatego ja się ograniczę do stwierdzenia, że cieszę się ze zwycięstwa, bo próbowałem oglądać mecz na małym ekranie komputera, ale zacinało tak, że doszedłem do wniosku, że nie będę mógł się mądrzyć
.
a tak swoją drogą, ludzie, proszę was, imię ćorluki to VEDRAN, jak jeszcze raz zobaczę VERDANA ćorlukę (rodzice dali mu imię po czcionce?) to mnie strzeli jasny ch**.
a tak swoją drogą, ludzie, proszę was, imię ćorluki to VEDRAN, jak jeszcze raz zobaczę VERDANA ćorlukę (rodzice dali mu imię po czcionce?) to mnie strzeli jasny ch**.
slojkowski przeciez to debile nie mający pojęcia o klubie
pisanie chocby wzmianki o nich to ewidentna strata czasu 
Marcus - skoro 3/4 nie widziało to raczej drugiego 3/4 nie ma
a po za tym jak nie na małym ekraniku na necie to gdzie mamy oglądać mecze zagranicznej drużyny, która okazyjnie jest tylko w canal +? Swoją drogą, mamy zamiar coś robić z tym Carroll'em??? Czy to był taki jednorazowy wybryk Harrego?
Ja proponuję sprzedać naszego Carrolla do Liverpoolu za 35 mln funtów. Tak, żeby dwóch mieli
Masz rację Nylon, powinno być "reszta'. Szkoda, że reszty nie skumałeś.
Nasz Carroll jest młodszy, więc "wydusimy" ze 40 baniek 
Carroll jednorazowy wybryk Harrego!? No chyba nie skoro zagrał we wszystkich meczach ligi europejskiej. Jak ktoś nie oglądał meczu to nie ma co się mądrzyć, ale czy nie ma prawa pod artykułem stwierdzić kilku faktów. Takich jak to że Van der Vaart strzela dużo bramek i że z tego powodu wygrywa pierwsze miejsce w składzie. Mówisz Marcus że ludzie piszą żeby pisać i sam zrobiłeś dokładnie to samo! Dodałeś komentarz nie o meczu, zupełnie o niczym, podbiłeś licznik komentarzy. To czemu u ciebie jest w porządku a inni nie powinni tak robić!?
Myślisz, że bede kontynuował rozmowę z tobą, czy z jakiegoś innego powodu znowu dupę trujesz?? chyba, że nawet w tym co było ponizej sie nie połapałeś? Wyrwiesz jakiś kawalek i go obrabiasz. Stróż moralności sie znalazł, taki z second hand'u. Sam upierdliwcze wszędzie moralizujesz, a mi zarzuty stawiasz, jak ja po meczach odzywam sie mało, albo i wcale - nie przypuszczam ,zebyś zwrócił uwagę na tą okoliczność. Ja faktycznie bedę niedługo musiał podbic licznik, bo bedą posty dla Sprusmaniaków i dla Varby, bo z tobą to jest zawsze tak ,że trzeba ABECADŁO tłumaczyć. Spójrz na Slojkowskiego, chłopak od razu chwycił o co mi chodzi. Inni myśle też (chociaż zgadzać sie nie muszą - oni to wiedzą, pisze to dla cieie). Myślenie nie boli (chyba?).
Weź meliskę sobie zaparz bo zadałem ci spokojnie pytanie a ty po raz kolejny się zagotowałeś! Wiem że robię to samo, pytanie brzmiało czemu mi tego zabraniasz!? Czemu się wk..wiasz na takie rzeczy skoro Tobie też się zdarza!? Jak ktoś tylko się z tobą nie zgodzi lub podważy twoją opinie to zaraz uciekasz się do uwłaczania jego inteligencji. Zastanawiam się według jakich standardów jest to takie w porządku!?
zamiast melisy, proponuję wódkę z red bullem. Dla obu
śniadanie mistrzów 
Taki angielski "all day breakfast" 
Śmiejecie się, a pamiętam jak kiedyś z takim zestawem(kwaretka + red bull) przyszedł pewien "sportowiec" z rana na siłownię. Mistrz jednym słowem 
Czytaj dalej