Tottenham Hotspur potwierdził transfer Clinta Dempseya z Fulham. 29-letni Amerykanin przyszedł na White Hart Lane za około 6 milionów funtów i podpisał trzyletni kontrakt.
"Gra pod wodzą takiego trenera i w takim klubie to spełnienie marzeń. Chcę czerpać z tego jak najwięcej i pracować jak najciężej, by dostać szansę pokazania się z dobrej strony na boisku" - powiedział po przyjściu do klubu Dempsey. "Tottenham ma wielu wyśmienitych piłkarzy. Nie mogę się doczekać wspólnych treningów i wspólnych meczy, a także walki o miejsce w pierwszym składzie" - dodał.
Wcześniej ofensywnego pomocnika z Craven Cottage usilnie chciała ściągnąć Aston Villa, ale zawodnik z USA nie był zainteresowany przejściem do ekipy Paula Lamberta.
Dempsey to wychowanek New England Revolution. W zespole MLS wystąpił 84 razy, zaliczając 26 trafień.
Piłkarz ze Stanów Zjednoczonych ma za sobą rewelacyjny sezon w lidze angielskiej. W 37 meczach Premier League Amerykanin zdobył 17 bramek. Łącznie od 2006 roku w barwach Fulham Clint Dempsey rozegrał 225 spotkań, w których strzelił 60 goli.
Transfer na ostatnią chwilę - Clint Dempsey
1 września 2012
Barometr
1 min czytania
9 614
Dyskusja
Komentarze (23)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Zobaczymy co pokażę, dużo za niego nie daliśmy, ale miejmy nadzieje ze będzie grał dobrze.
Zawsze mi się podobał, oby w Spurs prezentował się jeszcze lepiej.
Niech strzeli tyle goli dla nas co w ostatnim sezonie dla Fulham : D
A nawet więcej
dokładnie niech walnie te 17 goli i będę happy ;-D
- jak o tym wczoraj usłyszałem to sobie pomyślałem, że "zamienił stryjek siekierkę na kijek" --- ale jak zobaczyłem te statystyki i porównałem z VdV to nie wygląda to źle...
- jak o tym wczoraj usłyszałem to sobie pomyślałem, że "zamienił stryjek siekierkę na kijek" --- ale jak zobaczyłem te statystyki i porównałem z VdV to nie wygląda to źle...
to zdjęcie zdecydowanie lepsze ;-) - ciekawe czy będzie uciszał tak dobrze trybuny Analistów jak Rafa??
Dzięki, sam obciąłem (zdjęcie) 
Miejmy nadzieję że u nas będzie przede wszystkim skuteczny. Teraz mamy kilku zawodników, którzy potrafią po prostu strzelać bramki: Syggi, Ade, Dempsey, Bale - z przodu będzie ciekawie!
Miejmy nadzieję że u nas będzie przede wszystkim skuteczny. Teraz mamy kilku zawodników, którzy potrafią po prostu strzelać bramki: Syggi, Ade, Dempsey, Bale - z przodu będzie ciekawie!
Hehehehe to jak wczoraj, po jego transferze do nas, odbyciaki płakali na twitterze - bezcenne 
jako plaster na dziure po VdV powinien dać rade.
Zrobilismy sobie sklepik w Fulham
Zrobilismy sobie sklepik w Fulham
Z transferu Clinta jestem zadowolony , myśle że da nam sporo powodu do radości tak jak to robił w Fulham .
Przyszedł koleś kosztujący 4 miliony mniej niż Rafa, w tytm samym wieku. Chyba czegoś nie rozumiem.
Może tego że ciężko nam było utrzymać Rafę... Widocznie to nie była głównie nasza decyzja, a pozostało nam jedynie jakoś tę dziurę załatać.
Po prostu ciągle nie mogę w to uwierzyć, że odszedł mój obecnie chyba ulubiony aktywny zawodowo piłkarz (Del Piero nie liczę). A ecyzja zawsze jest po stronie klubu, bo jak koleś chce odejść i bałamuci go żona, to daje mu się podwyżkę, żeby mógł jej kupić droższą biżuterię i kiecki 
Ja mu powodzenia życzę. Ogólnie trochę dziwinie się robi. Wszystkim powodzenia życzę i ...nic ponad to. Jakoś słabawo wierzę, że udźwigną to co dostali po poprzednikach. To nie chodiz o nich, bo to często porzadni piłkarze i jezeli byliby przy kimś naprawdę mega, to mogli by dawać naprawdę dużo. Kłopot w tym ,że ze świeczką szukac kogoś wybitnego. Pewnie zaraz będzie lament ,że jest Bale. Ok, ale jakoś nie widzę go w roli gościa który będzie to wszystko trzymał w ryzach. Ade będzie miał kupę roboty, jeszcze więcej niż w zeszłym roku. Co do ostatecznej decyzji to Iwan masz 100% racji. Bo on chciał.... No Luka też chciał i 2 lata ciężko się musiał o to targować. Nie przesadzałbym tylko ż tą jego żoną. Może wpływ na wybór HSV miała, ale czy zaraz na to że chciał odejść?? No nie wiem. Myślę, że jak teraz jest tam, to mysli sobie, że jakoś nie zabijali isę ,żebym został, więc co mi tam, może być lepiej, to wręcz pewne.
Witamy i życzę powodzenia! Jeżeli strzeli tyle bramek co w zeszłym sezonie lub więcej to raczej nikt nie będzie narzekał i będzie godnym następcą VdV, którego i tak szkoda... :/
Jezuuuu..... Skończcie z tym ,zę jak strzeli tyle co w Fulham to będzie ok. To może zorganizujmy wielki come back Benta?? Strzeli 18 bramek i druzyna srodka tabeli będzie miała czołowego strzelca ligi.
Jeśli chodzi o ulubieńca to podpisuję się pod Iwanem, milionem podpisów... Ciężko się z tym pogodzić 
Ja mam dokładnie to samo - VdV jest moim ulubionym piłkarzem z tych wciąż grających i to jest dramat, że odszedł. Nie wiem kiedy znajdziemy w naszej drużynie kogoś równie wybitnego. Dempsey jest spoko piłkarzem, ale w porównaniu z Holendrem - nikim.
Iwane... VDV...naprawdę? ok, o "ulubieńcach" się nie dyskutuje-jak się ma do kogoś słabość, to się ma i już (choć Del Piero jeszcze mogę zrozumieć). Ogólnie nie wiem czemu jesteście tak pesymistycznie nastawieni co do najbliższej przyszłości... a to może Ja widzę ją zbyt optymistycznie, nie wiem (może przez to, że z kolei pewien mój ulubienieć wreszcie pogra więcej)
Naturalnie, że nie możemy nawet ich porównywać, bo takie porównanie po prostu nie istnieje. Myślę, że po prostu nie mieliśmy wyjścia. On kariery kończyć u nas nie chciał, co przecież sam powiedział. Więc albo sprzedawać teraz za jakieś tam pieniądze, albo w przyszłym roku za "śróbeczki". Może się mylę, ale tak to chyba wyglądało... Inna rzecz, że dawałem wiarę, iż te pieniądze pozwolą nam na transfer Moutinho. Jak to kurwa jest możliwe, że "transfer targen no 1", pod którego podchody robiliśmy przez całe okienko transferowe, spalił na panewce, przez WARUNKI KONTRAKTU INDYWIDUALNEGO???!!! To jest do kurwy nędzy, jakiś totalny dramat. No bo chyba nie chcecie mi powiedzieć, że targując się przez tygodnie z Porto, nie dopytaliśmy się wcześniej zawodnika, jakie są jego wymagania. To jest możliwe tylko u nas 
Iwan, nie masz wrazenia, ze to troche taktyka Rafy? Pojawila sie jakas konkurencja, mlodszy juz nie bede, gram 60 min z 90, co sie bede kopal z koniem. Zeby nie bylo, bardzo lubie VdV, ale mam wrazenie, ze niespecjalnie chcialo mu sie podjac wyzwanie.
Pamiętajcie, że Dempsey to Amerykanin. Amerykanie mają troszkę inne zdrowie, inna szkoła... 29 lat dla nich to naprawdę nic. Dowód? Nasz bramkarz
Dempsey jakoś kontuzji wybitnych nie łapie i on spokojnie z 4-5 lat pogra na zajebiście wysokim poziomie. Van der Vaart już tylko równia w dół. I to widać po tym jak się porusza po boisku i jak cierpią jego pachwiny co tydzień 
Pozostaje tylko liczyć na to, że godnie zastąpi Rafę, bo umiejętności i chęci mu nie brakuje...
Czytaj dalej