Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Trójka na zakończenie sezonu

27 maja 2014 michaoo Recenzja meczu
Koguty wygrały swoje ostatnie spotkanie w sezonie 2013/14 i zapewniły sobie awans do Ligi Europy. Prawdopodobnie był to ostatni mecz Sherwooda, jako managera Tottenhamu.

Mecz dla Tottenhamu rozpoczął się nadzwyczajnie dobrze, w 14 minucie bramkę zdobył Paulinho. Była to pewnego rodzaju rehabilitacja za błąd popełniony w murze, w poprzedniej kolejce z West Hamem. Bramka zdobyta przez Paulinho, była też jedyną bramką w tym sezonie, zdobytą przez Tottenham w pierwszym kwadransie meczu.

Po golu Koguty spuściły trochę z tonu, co dało więcej miejsca piłkarzom Aston Villi. Goście mieli lekką przewagę, która nie przełożyła się na sytuacje podbramkowe. Ich przewaga zakończyła się wraz z samobójczym golem Bakera. Dobre dośrodkowanie Dannego Rose’a sprawiło obrońcy Aston Villa nie lada kłopot, na pewno nie pomogła też presja, jaką wywarł Adebayor.

Trzecia bramkę zdobył Adebayor z rzutu karnego. Strzał Sandro zza pola karnego, trafił w rękę Agbonlahora. Odległość między piłkarzami była tak duża, że sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Karnego na gola z zimną krwią, zamienił Adebayor, dając do zrozumienia, że przestrzelona jedenastka w meczu z West Bromem, to tylko wypadek przy pracy.

W drugiej połowie nie wiele działo się na boisku, było za to kilka ciekawych incydentów poza nim. Na ławce trenerskiej zasiadł jeden z kibiców Tottenhamu, zaproszony tam przez Sherwooda. Kibic ponoć przez cały sezon głośno doradzał Sherwoodowi kogo ma zdjąć, a kogo zostawić, aż wreszcie dostał swoją szansę na fotelu managera.

Manager Kogutów na zakończenie przygody, postanowił zakopać topór wojenny z Sandro. Sherwood dał mu szansę od pierwszego gwizdka. W drugiej połowie podczas zmiany, wykonał kilka miłych gestów w stosunku do brazylijskiego pomocnika, poklepując go i podając mu pyszny napój o smaku pomarańczowym.

TOTTENHAM HOTSPUR 3-0 ASTON VILLA

Spurs: Lloris, Naughton, Dawson, Chiriches, Rose, Sandro (Veljkovic 62), Sigurdsson (Pritchard 83), Paulinho (Bentaleb 75), Eriksen, Adebayor, Kane.

Villa: Guzan, Lowton, Vlaar, Baker, Bertrand, Bacuna (Robinson 83), Westwood, Delph, Weimann, Bowery (El Ahmadi 46), Agbonlahor.

Bramki: Spurs - Paulinho 15, Baker (sam.) 35, Adebayor pen 38.

Żółte kartki: Spurs - Naughton.

Sędzia główny: Jonathan Moss.

Frekwencja na WHL: 35,826

Komentarze: 6

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

spurs3
12 maja 2014, 13:59
Kamień z serca dla mnie i chyba dla nas wszystkich tu udzielających się. Koniec tego koszmaru. Jednak dobrze że wchodzimy do LE, tam może powalczymy bo w lidze za ciency jesteśmy na top 4
varba
12 maja 2014, 15:51
Mateuszek naprawdę polecam wywiad z Sherwoodem zamieszczony na Facebooku. Powiedział tam kilka mądrych rzeczy na temat oczekiwań co do tego sezonu.
varba
12 maja 2014, 17:25
Będę wdzięczny za jakiś link.
Wduwek
12 maja 2014, 19:34
Koniec sezonu przyjmuję z olbrzymia ulgą. Mamy szczęście, że mogliśmy liczyć na United, bo graliśmy najgorzej od czasów Ramosa albo i Santiniego. Mam nadzieję, że to koniec zatrudniana szarlatanów bez warsztatu u Nas. Dotyczy zarówno TS jak i AVB.
varba
12 maja 2014, 22:10
Mateuszek chyba masz facebooka i "lajkujesz" Spursmanie?
varba
13 maja 2014, 05:50
Nie mam facebooka :D

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji