Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzeci powrót tej zimy - Keano ponownie piłkarzem Spurs

2 lutego 2009 gaizka Spurs News
Robbie Keane jest kolejnym piłkarzem, który wraca zimą na White Hart Lane. Wcześniej Redknapp zakupił Pascala Chimbondę oraz Jermaine'a Defoe.

"To była ciężka decyzja by opuścić Spurs latem. To nie była dobra decyzja. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy kibice byli niezadowoleni z powodu mojego odejścia, ale mogę obiecać, że dam temu klubowi wszystko co najlepsze. Chce się odwdzięczyć tym wspaniałym kibicom za ich wsparcie. Musimy podwinąć rękawy i walczyć o utrzymanie." - powiedział 28-letni piłkarz.

Kwota transferu wyniosła 12 mln. funtów. Robbie podpisał 4-letni kontrakt.

Komentarze: 107

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

TataPsychopata
3 lutego 2009, 21:11
Zostal Judaszem??Chyba nikt nie chcial by zostac tak nazwanym.Jest ambitnym czlowiekiem dlatego przeszedl do Liverpoolu.Chcial sie sprawdzic w wiekszym klubie,zagrac z LM.Ja widze w tym wlasnie jego zalete.Inny pilkarz wolalby siedziec wygodnie w slabszym klubie niz sprobowac swoich sil na wyzszym poziomie.On zaryzykowal-nie udalo sie,trudno.Tez ogladalem mecze Liverpoolu i w kazdym meczu bylo widac ze mu zalezy.Biegal za dwoch,cofal sie do obrony.Wirtuozem technicznym rzeczywiscie nie jest ale ma cos wiecej-charakter,a to cenie najbardziej.
Kamilos
3 lutego 2009, 21:13
w pełni zgadzam się z Tuczim.Jak ja bym grał sześć lat np. w Evertonie ,a potem dostał propozycję gry na WHL,to też mi byłoby żal opuszczać kibiców i klub gdzie tak długo grałbym i byłoby w nim dobrze,ale jednak też bym przeszedł,bo byłaby to jedyna okazja na spełnienie marzeń, inaczej bym potem żałował do końca życia że nie spróbowałem.Dlatego trzeba Keana zrozumieć i mu wybaczyć ,bo każdy z nas w analogicznej sytuacji by przeszedł do Spurs.(no chyba że to działa tylko w jedną stronę).Po drugie Keano nie jest na pewno wybitnym piłkarzem ,ale na pewno nie jest też słabym jak niektórzy piszą i ma swoje zalety.Podsumowując :
Welcome Home Keano
Marcin
3 lutego 2009, 21:29
http://www.dirtytackle.net/2009/02/dt-exclusive-robbies-back/
I wszystko jasne.
tuczi
3 lutego 2009, 21:37
Tata - dla wielu z nas, czyli fanów Spurs, Robbie Keane został Judaszem. Od niejednego to usłyszałem i pewnie od niejednego jeszcze usłyszę. Co nie zmienia faktu, że jesli dobrze przeczytasz mój komentarz, to zdasz sobię sprawę, że ja jestem zdecydowanie bardzo bardzo zadowolony z jego powrotu na WHL. Z wielu powodów. A okreslenie "Judasz" pozostanie na kilka chwil. I tego ani Ty, ani ja nie zmienimy ;-)
TataPsychopata
3 lutego 2009, 21:43
Ale z czego to sie bierze?Nie mozna zawodnika ktory tyle dla nas zrobil tak spotwarzac.Przynajmniej ja bym nie mogl:)
tuczi
3 lutego 2009, 21:47
No chyba nie sądzisz, że ja tak Robbiego okreslam... Wrócił tam, gdzie jego miejsce - to jest moje zdanie......
TataPsychopata
3 lutego 2009, 21:49
Napisales 'zostal Judaszem-to prawda',wiec tak pomyslalem:)
tuczi
3 lutego 2009, 21:53
Został Judaszem dla wielu. Wielu tak uważa i z wieloma musze teraz toczyć dyskusje. Nie mają wielu argumentów ;-). Ja mam swoje. Robbie jest nam teraz bardzo potrzebny. Nawet jesli nie będzie walił brame za bramą. Liczę na jego charakter........
varba
3 lutego 2009, 22:57
Zapytałeś czemu uważam że Everton to pośmiewisko więc Ci odpisałem, to było moje zdanie i moje odczucie nie karze ci się z nimi zgadzać poza tym zacząłeś mnie krytykować i przyssałeś się do mojej ksywy o co Ci chłopcze chodzi, ja pisałem ogólnie a ty piszesz cały czas do mnie, z Lepperem też było dla ludzi co ciągle krytykują skoro tego nie robisz a jak to robisz to podajesz argumenty, wiec czemu cię to tak wkurzyło bo post w swojej logice nie jest do ciebie w takim razie, ja nie jestem na tym portalu żeby kłócić się z dzieciakami więc pisz o spurs i do wszystkich albo nie pisz wcale, bo ja nawet nie mam zamiaru już tego czytać, trzymaj się chłopie i nie słabnij tak bo się już martwię o Ciebie, jeszcze mi zemdlejesz (ale jakby co to jestem first aid w pracy to ci pomogę)
Barometr
4 lutego 2009, 04:32
Motyla noga Paweł po to żeby się rozwijał. Nie można i o to chodzi w tych gównianych transferach patrzeć tylko i wyłącznie na zawodnika, jak na strażaka, bo gdzie będziemy? Na pewno nie w lepszej sytuacji niż jesteśmy teraz. A jak jest teraz sam widzisz. Żebym ja się musiał przejmować meczem derbowym z Fulham?! Przecież to jakiś żart. Sorry, że tak późno odpisuję. PS Podać nazwisko - nie ma sprawy - Asenjo i Akinfeev. Jestem fanem szczególnie Rosjanina, który niemal w pojedynkę zapewnił CSKA Moskwa Puchar UEFA. Ale ja mam słabość do reprezentacji Rosji. Z Asenjo bywa rożnie - raz dostaje 6 bramek w meczu z Realem, raz wygrywa mecz, ale talentu mu odmówić nie można. A od początku kibicowałem transferowi Llorisa (kapitalny zeszły sezon w Nicei), no ale to trzeba się było decydować zdecydowanie szybciej, niż czekać aż się nim zainteresuje Lyon
Barometr
4 lutego 2009, 07:07
tylko że ja myślałem że mamy drugi po Arsenalu najmłodszy skład w Premiership ... Przeginasz w drugą stronę, nie wiem ale chyba byś chciał, żebyśmy mieli samych gówniarzy w składzie, a ja od kilku sezonów domagam się doswiadczonych graczy. Mielismy np Davidsa i co? Wyszedł nam najlepszy sezon od czasow ho ho ho. A co też strażak? NIE! Po prostu doświadczony piłkarz od którego wielu młodych piłkarzy jak Carrick, Jenas, czy Huddlestone mogło się uczyć. A teraz młodzi mają mentora Redknappa i uczą sie od Jenasa i Bentleya ...
Barometr
4 lutego 2009, 07:13
moim zdaniem to jest jak z uczniami w klasach - nie może być w niej samych kujonów, albo samych słabiaków, musi być równowaga, żeby te kujony podciągały słabszych. Tak w klubie powinna być równowaga między dzieciakami a dojrzałymi piłkarsko zawodnikami. A ilu takich mamy? Woodgate, Corluka, Zokora, Keane, Cudicini, King. A reszta to szczeniaki lub zawodnicy którzy muszą się jeszcze wiele nauczyć ( np taki Modrić )
TataPsychopata
4 lutego 2009, 10:08
i Keane zostal kapitanem:D
http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=43450&item=e97178fb6b532c7f8565d94b8a4f3d19
MARCUS
4 lutego 2009, 22:49
Widzę Varba, że nie podyskutujemy. Ja jestem, chłopcem, który kieruje słowa bezpośrdenio do kogoś, a nie powiniene, bo to forum - dziękuję za kolejną poradę, inni są Leperami, Everton to pośmiewisko.... Tylko rozkminić nie mogę, kiedy "przyssałem się do twojej ksywy" ? To znaczy, że forum ma być, miejscem gdzie każdy może szczeknąć swoje hasło i koniec? Dialog, kłótnia, gadka, spór etc nie mogą mieć miejsca? Dobra finito, po co mi to było..........
MARCUS
4 lutego 2009, 22:50
Pawle a co to znaczy równowaga?
MARCUS
4 lutego 2009, 23:05
równowaga = optimum. Nie chodzi mi o pół na pół. Ja takiego optimum nie znam, ale skoro kiedys mielismy druzyne samych starych wafli i bylo źle, a nie dawno w ogole nikogo doswiadczonego to tez bylo źle to trzeba szukać te optimum..
pawcius
4 lutego 2009, 23:09
Nie milkną echa transferu Robbiego Keane'a z Liverpoolu do Tottenhamu. Brytyjska prasa codziennie opisuje kulisy transferu Irlandczyka z Anfield Road na White Hart Lane, podając jego mniej lub bardziej pikantne szczegóły. Ostatnio za piłkarza wzięli się statystycy, którzy nie mieli dla niego litości.

Otóż wyliczyli oni w bardzo prosty sposób, że każdy gol napastnika dla ekipy "The Reds" kosztował ponad milion funtów! Keane spędził bowiem na Anfield Road pół roku i w tym czasie w 28 meczach strzelił 7 goli, a na jego odsprzedaży Liverpool stracił około 8 milionów funtów.

Dodatkowo dziennikarze wyliczyli, że każda minuta, jaką spędził na boisku Keane, kosztowała aż 5 070 funtów! W ten sposób stał się on najdroższym pracownikiem w Wielkiej Brytanii. Porównując z minimalną stawką za godzinę (wynosi ona 5,73 funta dla pracowników powyżej 22. roku życia) można dostać zawrotów głowy.
MARCUS
4 lutego 2009, 23:45
mówisz optimum.......hm.... w zasadzie dobre określenie, dal mnie to optimum to będzie pomysł w połączeniu z konsekwencją i planem na górze, czy etykieta będzie stara czy nowa, czy może taka średnia to już inna spraw, ważne, żeby po prostu jakaś była
MARCUS
4 lutego 2009, 23:57
po prostu nie spodobało mi się określenie piłkarzy "nieperspektywiczni" ktore tam jeden z kolegów użył, bo tak naprawdę co to znaczy że ktos jest nieperspektywiczny? Dla mnie bardziej to okreslenie pasuje do naszych juniorow czy graczy z rezerw niz do Cudiciniego np..
Barometr
5 lutego 2009, 03:55
Perspektywiczny - dobrze się zapowiadający na przyszłość (to taka słownikowa definicja). Cudicini na przyszłość (jak dla mnie 2- 3 sezony naprzód trzeba myśleć), czy Chimbonda już takimi zawodnikami nie są. Abstrahując, że Cudicini rzeczywiście jest zawodnikiem prezentującym pewne umiejętności, a Pascal nie posiada nawet tego.
Barometr
5 lutego 2009, 08:12
a mi sie wydaje ze perspektywiczny to dajacy mozliwosc rozwoju druzynie. 2-3 lata to mało, ale to tez przyszlosc. Davids grał u nas 1,5 roku i do dzis za nim wzdycham. A mial 32 lata i na pewno wg twojej definicji perpsektywiczny nie był. A jednak wniosl do naszej druzyny wole walki i ambicje. Krótka z nim byla nasza "przyszłość" ale po prostu chce zaznaczyc że moim zdaniem tacy piłkarze też są potrzebni. Przeciez Alnwick tez niby powinien byc perspektywiczny bo młody i grał w u-21. A jakos nie widze jego zwolennikow na tej stronie
Marcin
5 lutego 2009, 10:48
"Cudicini na przyszłość (jak dla mnie 2- 3 sezony naprzód trzeba myśleć), czy Chimbonda już takimi zawodnikami nie są."Dlaczego?Bo tak wynika z metryczki?Teraz to juz na wiek nie ma co patrzeć.Trzeba oceniać po możliwościach organizmu, każdego piłkarza indywidualnie.Jeden skończy się w wieku 30 lat, drugi spokojnie będzie grał z 5 lat dłużej.Medycyna sportowa to teraz jest taki kosmos, że bez trudu można to wybadać.
matek
5 lutego 2009, 12:09
O widzę, że już 99 komentarzy jest pode mną :) No to jest i setka... Nie czytałem oczywiście tego co mieliście do powiedzenia bo po prostu mi sie nie chciało... Po pozyskaniu ponownym Chimbondy napisałem, że ten klub staje się śmieszny i że nic mnie już nie zdziwi... A jednak nasi "szpece" od transferów pokusiły się o to by mnie jeszcze raz rozśmieszyć i zszokować... BRAWO!!! Z taką polityką to ja nie widzę, żadnych szans na zwojowanie czegokolwiek w ciągu następnych 50 lat... Al z drugiej strony to przeciez się nie liczy, nie liczą się trofea, piłkarze i trenerzy... Liczy się tylko ten klub... Dlatego coraz częściej się nie zastanawiam czy nie lepiej byłoby spaść w tym roku do CC a potem spróbować wszystkiego od nowa... Bo to co się dzieje teraz jest jak dla mnie paskudne i chore... Aż ciężko oglądać i kibicować... ;/
woitek
5 lutego 2009, 12:26
Rozumiem teze ze czasami cos trzeba zburzyc zeby moc od nowa wybudowac ale nie przesadzajcie z tym spadaniem do CC.
TataPsychopata
5 lutego 2009, 14:00
Oby nie spadli.Roznie to by moglo wtedy byc.
tuczi
5 lutego 2009, 21:02
Pawciuś... mogę zgodzić się, że brytyjska prasa wciąż pisze o transferze Robbiego i przywołuje Jego statystyki z gry w LFC. Ale już co do tych pikantnych lub mniej pikantnych rzeczy to przegiąłeś... Uwierz mi, że czytam większość gazet każdego dnia i prócz statystyk to żadnych "pikantnych" szczegółów nie było. Rozbujałeś się z fantazją...
tuczi
5 lutego 2009, 21:03
Jeszcze nikt tego "dzieciucha z emiratów" nie wywalił ?? Pawełku...
tuczi
5 lutego 2009, 21:10
A co do tych statystyk i gadki Beniteza o jego wspaniałym składzie bez Robbiego, to... Wystarczy spojrzeć na wczorajszy mecz. Kontuzja Steva G., fatalna gra Torresa, brak zmienników i Kuyt, który tylko się stara. Mam nadzieję, że już w niedzielę usłyszą nasze KEANO KEANO KEANO ;-)
Barometr
6 lutego 2009, 08:16
http://www.hamhigh.co.uk/content/camden/hamhigh/sport/story.aspx?brand=NorthLondon24&category=Sportspurs&tBrand=northlondon24&tCategory=sport&itemid=WeED04%20Feb%202009%2012%3A54%3A29%3A440 i to też mi się podoba - nie siedzi cicho jak Cerny czy Cesar, głosno mowi, że chce byc numer 1, to moze tylko pomóc
tuczi
6 lutego 2009, 20:52
Masz całkowitą rację Paweł. Cuducini ma jajca i nie będzie sobie beznamiętnie siedział na ławeczce. I to bardzo bardzo bardzo dobrze. Niech walczą. To tylko dobrze zrobi "naszej bramce" ;-)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji